WG niezadowolone z reakcji graczy na prezent świąteczny
Każda gra MMO istnieje dzięki ludziom, którzy chcą na nią poświęcać swój czas. Tak było kiedyś, tak jest teraz oraz zapewne i będzie. Nie inaczej jest w World of Tanks, które oczywiście grupę produkcji MMO reprezentuje. Każdy producent gier MMO wie też, że graczy trzeba rozpieszczać, a przynajmniej robić to do takiego stopnia, by Ci chętnie zostali z tytułem na dłużej, a przy okazji łaskawiej otworzyli swoje portfele, by kupić jakąś zawartość Premium. Jak to jest z WG – każdy gracz wie. Studio niechętnie daje coś za darmo, a wyjątkiem są prezenty świąteczne w postaci nisko-tierowych czołgów Premium, które raczej sobą niczego dobrego nie reprezentują. Ot zwykłe „piździki”, które strzelą i jeżdżą. Dlatego też większość graczy bez wahania sprzedaje wspomniane „prezenty”, zachowując sobie miejsce w garażu oraz kilka dodatkowych setek/dziesiątek tysięcy kredytów. Nie inaczej było i w tym roku, gdzie tegoroczny gift w postaci radzieckiego T-29 przez większość graczy został posłany na przysłowiowe żyletki.
Nasza redakcja nieoficjalnie dowiedziała się, że WG zaczęło baczniej przyglądać się sprawie i szacować, ile osób zachowuje darmowe „prezenty”, a ile woli je sprzedać. Oczyścicie wyniki tegorocznej analizy nie napawają optymizmem, gdyż większa część graczy sprzedała tegoroczny podarunek (T-29), stąd studio może dojść do wniosków, że skoro gracze nie zostawiają takich rarytasów w garażu, to czy w ogóle jest sens obdarowywać ich takimi czołgami – przez to firma zastanawia się co poczynić dalej z polityką darmowych „prezentów”. W końcu zawsze można wrzucić taki czołg do sklepu Premium za, powiedzmy, 20 złotych i jeszcze troszkę podoić użytkowników.
Dlatego pytanie brzmi, czy aby władze WG na pewno wiedzą, co chcą osiągnąć takim krokiem. Obrażanie się na graczy, że Ci nie chcą zachować w garażu – nie bójmy nazwać rzeczy po imieniu – szrota nie jest chyba rozwiązaniem, które zjedna społeczność gry. Zamiast tego mądrzejszym krokiem byłoby skupić się na poświęceniu trochę czasu i przygotować chociażby ten V tier i dać go graczom raz do roku. Niestety obecnie widać, że studio brnie do przodu z klapkami na oczach, które nakierowują cały jego zapał na zarabianie – w tej grze nic nie dostaniecie za darmo, prócz wpierdzielu na randomach. Nawet za śmieszne inskrypcje i kamuflaż trzeba zapłacić 40 złotych (unikatowy kamuflaż WG Fest). A jak pisaliśmy na początku – gracze lubią być rozpieszczani. Nawet raz do roku.
A jakie jest Wasze zdanie na temat takiej polityki WG? Czy sprzedaliście tegoroczny prezent świąteczny czy został on w waszych garażach? Piszczcie w komentarzach!






Czyli gracze najpierw upominali się o czołgi-prezenty a potem je wywalają żeby mieć kolejne miejsce w garażu? 😛 To tak jakby poprosić o zestaw narciarski a następnie wywalić wszystko oprócz kijków i iść uprawiać nordic walking ;D
Po pierwsze: Nie bierz wszystkich do jednego worka.
Po drugie: Jak okazało się, że to jest złom to po co to trzymać. No chyba, że jesteś kolekcjonerem tak jak ja.
Nie gram niczym poniżej 8 tieru, po co mi czołg którym nie chce mi się rozegrać jednej bitwy? Wole miejsce w garażu na lepszy czołg którym mogę sobie z kolegami pograć bitwy 15 na 15 choć i z tego jest marny gold.
Nie wiem, jak można sprzedać premkę, zwłaszcza taką, którą dostało się w prezencie (pomijając już to, że sam T-29 jest dobrym czołgiem)
ja też nie wiem, kolekcjonuję wszystkie piździki-zabawki i trochę się już ich nazbierało 😀
Ja tak samo robię a sprzedawać ?? Po co ?? Przecież to nie jest warte dużo..
od 2013 sprzedałam jeden czołg prezentowy i teraz żałuje…. szkoda ze nie da się go odzyskać
a ja jestem niezadowolony z działania wota i mnóstwa błędów,np dzisiaj wchodzę do wota i nie ma czatu klanowego, a jak wejdę w znajomych to pokazuję że członków klanu, następnie nie mogę zalogować się na stronie wota na swoje konto… i co teraz WG da mi jakąś rekompensatę?? Otóż nie tylko oni mogą być niezadowoleni bo dają gówno czołg jak w garażu się ma około 15 VIII premium do zarabiania… Ręce same składają się do oklasków… Ostatnimi czasy jedynym udanym prezentem był kamuflaż.
Wiem że przytoczę nielubiany przykład Armored Warfare pod postem z World of Tanks, ale właśnie to tylko kwestia miejsca w garażu. Tam nie muszę płacić za miejsca w garażu i jeśli dostanę premkę z eventu czy to świąt, to jej nie sprzedaje bo dlaczego, skoro miejsc mam nieskończoność :P, a to wtedy już pełni funkcję raczej kolekcjonerki, którą czasami zagram
Co za tupek, nie gram w to z wielu powodów od ponad miesiąca a oni focha strzelają. A spierdalajcie. Gram w konkurencję która jest lepsza z powodu braku golda i arty i fioletowych cwaniaków
to nie tupet ! najpierw płacz bo nie dali małego piździka na urodziny wota, a jak dali na gwiazdkę piździka to płacz bo czemu piździk itp. Sama się zastanawiam po co tyle płaczu. WG ma prawo sprawdzać statystyki z serwerów i oceniać sytuacje
Mi akurat chodzi ogólnie o wszystko, najpierw wkurzają graczy, już mniejsza o prezenty, ale rozgrywka mnie doprowadziła do granic, dlatego mam przerwę
Szczerze to na forum klanu tylko ja i może jeszcze 3 osoby nie narzekamy na mm np. Reszcie cisną się epitety na wg non stop
Jak mamy ochotę pograć na hajs włączamy szturmy. Expie dwie linie jednocześnie wyłączone szturmy i spotkaniówki.
Mam ochotę pograć na X tierach troszkę dłużnej niż 3 min (15:0 kontra bitwa 0:15 ) włączam Wielkie bitwy.
Ale na idiotów w grze nie ma wpływów nic. Chcąc nie chcąc na każdym kroku ich spotykamy czy to w grze czy to w realu…. ;/
+ ten gold znacznie lepszy od standardowej, bez którego wielu nie potrafią grać i artyleria :/,
jak dla mnie pojazd całkiem spoko jedna bitwa zrobiona as wbity może kiedyś nim jeszcze coś zagram niestety preferuję X ale prezent całkiem spoko tylko boty sprzedają premki za 2057 kredytów to jest nic w porównaniu do kosztu zestawu naprawczego a pojazd się przyda chociażby jako magazyn na załogę WG w tym roku świetny ewent świąteczny i ten bonus do exp i zarobków mistrzostwo świata
Tu masz rację. Bonus do Expa ect. jest mega. To jest dobry marketing bo grace MMO chcą być rozpieszczani
Pier… ic ich wydalem 80€ na magiczne podelka liczyc na typ 59 albo cos innego poziom swiateczny na maksa wszystko i co sie pytam gówno dostalem jakis debilny czołg 4tieru, nigdy wiecej ani euraska na to nie wydam
A widzisz… Ja nawet nie wydałem złotówki na kartony. Na strimach dwukrotnie wygrałem po 3 paczki. Za pierwszym razem dostałem B2 i Type 59. Druga wygrana przyniosła mi T-28 F30 i Lorrkę 40t. Same rarytasy 🙂 Największymi wygranymi mogą się czuć ci co WG dało za darmo 4 kartony (1 każdego typu) i dropnęło im jakiś 8 tierowy tenk.
Ja ci radze zainwestowac w lekcje naszego jezyka. Bo ze skladaniem zdan, masz ogromne problemy
Za to Ty masz problem z polskimi znakami np: „zdan”, „skladaniem” . Widzisz istnieje duża różnica kiedy robisz komuś „łaskę”, a „laske”. Pozdrawiam 🙂
He, he. Wybacz, że się śmieję, ale jak inaczej mam zareagować w sytuacji, gdy widzę kogoś, kto gra w grę hazardową, kupuje hazardowe paczki, gdzie są LOSOWANE maszyny i to z dość niską szansą na wypadnięcie (gracz PapaPawian wylosował typka 59 dopiero w 469-tej paczce) – a potem narzeka, że mu nic nie wypadło?
Powtórzę zatem po raz kolejny:
– WoT to gra hazardowa: losujesz tu penetrację, obrażenia, celność, uszkodzenie modułów i sam fakt, czy zostaną one uszkodzone. Nie znam się na pokerze, więc nie wiem, czy wpływ umiejętności jest porównywalny, ale jest. Czerwony noob rzadko rozwali fioleta.
– skrzynki/paczki świąteczne to też hazard. Nie „czysty hazard”, bo nie ma tu sytuacji, gdy nic nie dostajesz i odchodzisz spłukany. W każdej paczce masz zawartość gwarantowaną: 250 goldów albo 100k srebra + jedna ozdoba V poziomu. Resztę LOSUJESZ, to jest hazard. Może Ci wypaść 10k golda albo 5 typków pod rząd, ale może też nie wypaść nic.
Jeśli tego nie rozumiesz, to pozostaje mi tylko wyrazić ubolewanie. To nie jest wyłącznie Twoja przypadłość – fora graczy Lotto i podobnych pełne są narzekaczy twierdzących, że wydali XXX złotych/dolarów/ojro/pesos i nic nie wygrali.
No nie do końca z tym losowanie dmg i uszkodzeń modułów RNG jest tak jagby ustawione bo zauważyłem że jak trafiałem ten sam czołg w kilku bitwach to wyszło że w każdej bitwie 1 z liczb się powtarzała
Nie rozumiem..
Każdy gracz robi co chce w swoim garażu! Co ich to obchodzi czy sprzedajemy prezenty czy nie? Nasza wola!!
Gniewają się?? Co to za fochy… Niech się cieszą że jeszcze gramy… mimo kłód jakie rzucają nam pod gąsienice!
I niech się zainteresują problemami które narastają jak grzyby po deszczu.
Nie ulegaj presji tego artykułu. Jest tak napisany by ******ć ludzi grających w tą grę. Nie daj się zmanipulować. Można było to napisać zupełnie w innym tonie. Np „Fenomen chęci posiadania prezentu tylko po to by go sprzedać za 1000 kredytów”
Błędne założenie w artykule – „wyższy tier” wcale nie równa się „lepszy czołg”. Dobra zabawka może znaleźć się na każdym tierze, każdy jeden czołg można fajnie zbalansować (BT-7Art) albo można tragicznie zbalansować (Toldi). Wystarczą inne parametry czasu skupiania lub przeładowania… ewentualnie mocy silnika… od razu inny czołg.
Nawet na I tierze można by teoretycznie wprowadzić mega miodny czołg. Nie ma to żadnego związku z historyczna sprawnością danej maszyny. Wszystko jest w parametrach. Takich albo innych, pełna dowolność Wargamingu.
Bzdury gada ktoś, kto mówi „czołg jest złomem, bo jest na III tierze”. To jest żaden argument. Na III też są świetne zabawki.
Mi ten czołg pasuje bo ma dobry dmg na odłlamkach mini kv-2
Taki, że III tier ma 60% bonusu expa do szkolenia, VIII tylko 10%.
Reasumując, całkiem nie źle się szkoli załogi na niskich tierach.
Taki, że III tier ma 60% bonusu expa do szkolenia, VIII tylko 10%.
Reasumując, całkiem nie źle się szkoli załogi na niskich tierach.
Dobry czołg po 17 bitwach wn8 3500 a średni DMG 560 zostaje w garażu
ludzie to jest firma pieniądze które wydajemy na grę idą na jej rozwój są osoby które nie kupują czołgów premium i dla nich ta III to frajda ja mimo że mam czołgów premium i tak zostawiam bo fajna pamiątka
Dokładnie , tu się zgadzam z Tobą koleżanko 🙂
WG może zorganizować turniej tylko na czołgu-prezencie co jakiś czas i płacić za uczestnictwo 100 golda wtedy gracze nie sprzedadzą takiego czołgu. Proste, ale to trzeba myśleć jak na to zaradzić, a nie obrażać się na logiczne podejście do tematu!
Sprzdalem wszytkie prezenty i bede to robil dalej.na co mi takie gowienko na 3tierze skoro mam 3x8tier premium.poza tym co to za prezezent po kilku latach gry-kpina! wolal bym dostac np 7dni premki lub rezerwy
Masz 3x 8 thier premium ??!! Kurcze, pełen przepych…
A tobie ile tata kupil? 🙂
Ani jednej. Mam tylko te giftowe…
A niech sie obrażają ludzie moga przestać w to grać i też sie na nich obraża czy zadadza sobie pytanie co nie tak zrobilismy ze gracze odchodza nam ? Poza tym inaczej niech sie zajmna lepiej gra aby blędów nie było aby w koncu jakas aktualizacja była dopracowana w 100% a potem niech sie obrazaja
Grosstraktor Lepszy!!!!111!1; one
Kiedyś sprzedawałem piździki i niestety tego żałuję. Oprócz tego jednego miejsca w garażu oraz trochę kredytów nic mi to nie dało. A tak straciłem na obecną chwilę dostęp do T7 CC (sprzedałem, bo wtedy miał penetrację 21 i losowania +1), T1E6 (kalafiorzaste działo, które frustrowało) oraz Te-Ke (który z załogą 50% był nie lepszy od T1E6 z 100% załogą). Mimo, że te maszyny nic nie znaczą – zawsze mogą służyć za koszary, czy odstresowanie po porażkach na 8 – 10.
no pewnie niech wg nie daje prezentów tylko je sprzedaje, to wtedy zobaczymy czy ktos sobie kupi te górkę śmieci żeby sobie pograć dla urozmaicenia tak jak w komentarzach wpada określenie bo tylko osoby które zaczynają grę podniecają sie takimi prezentami
A ja go sobie zostawiłem 🙂 Jak i też inne małe niskotierowe zabawki 🙂 Czasami sobie pogram nimi dla urozmaicenia.
Byloby idealne rozwiazanie – jesli ktos sprzedaje darowany czolg traci slot w garazu 😉
Albo dwa 😉
Ta zaraz cztery, i jeszcze niech doplaci goldem. Weź pomyśl kretynie..
Tomek – nie wiem czy zauwazyles ale dalem emotikonki z przymruzonymi oczkami co oznacza ze nie bylem powazny – moze to wina Rykoszetu ze te emotikonki sa takie maciupenkie. 😉 🙂
Przepraszam nie zwróciłem uwagi, istotnie są mało widoczne ; )
Każdy ma wybór można sprzedać choć to jeden z lepszych tanków nisko-tierowych ma każdy 2-3 tier na strzał lub dwa. Ja tam zostawiłem ale WG mogło by dać pojazdy z innych krajów jak tylko ZSRR. Mam już 4 takie pojazdy z tej nacji nisko tierowe a przydałby się jakiś francuz albo inny.
Med radziecki 3 tieru jest pierwszym medem dla tej nacji. Więc można częściowo już załogę szkolić na X tier. Problematyczny może być tylko brak ładowniczego… i niepotrzebne szkolenie aż dwóch radiooperatorów, którzy po 7 tierze na średnich nie istnieją. U mnie z resztą musiałem wrzucić radiooperatorów z TDków.
Problem w tym, ze gra na 3 tierze to chaos taki jak przez ostatni tydzien miedzy swietami a nowym rokiem na wszystkich tierach. Jak ktos lubi tak nieprzewidywalna gre to prosze bardzo ja niestety po rozpoczeciu dowolnej nowej lini najzwyczajniej sie męczę i gra jest beznadziejna do t4. Co do pizdzika to jaki sens go sprzedawac, niech sobie lezy, grac nim nie musze.
Owszem szkoli ale jak ktoś nawet nie próbuje zaczynać ruskich dróg to po co mu taka premka? Narazie trzymam bo 1000 to żaden zysk ale jak będę potrzebował miejsce pod polski X tier sprzedam bez wahania. Tyle w temacie
LoL.
Wot schodzi na psy! Tyle…
PS;: Po co komu WoT niedługo będzie lepszy tytuł niz wot aw czy warthunder
Masz coś na myśli konkretnie?
Tzn?
Darmowy czołg premium na swięta to magnes dla nowych graczy. Np. mnie 😉 Ze 100% załogom grało się o dużo lepiej. Zainstalowałem tą gre po raz drugi w życiu i wytrzymałem niecałe 3 tygodnie w czasie świąt. Jeśli miałbym wymienić największą frustrację dla nowego gracza to niewytrenowana (do 100%) załoga drzewkowych pojazdów, przez co nowy gracz, niedość że nie ma doświadczenia w grze, to jeszcze musi grać czołgiem z dużo gorszymi parametrami załogi przez co gra jest mordęgą i zniechęca do nabywania doświadczenia i ogrywania się z rozgrywką. Do dziś TF2 jest dla mnie niedoścignionym wzorem na grę F2P, bo mając rozegranych 10 lub 1000 godzin bazowe statystyki są takie same dla każdego. WoT ponownie wyleciała z mojego komputera i wątpię czy jeszcze ją zainstaluję.
Załoga 75% jest wystarczaja na czołgach do 5 tieru (co kosztuje kredyty, ale można je na spokojnie farmić na lolkach-prezentach od WG). Ktoś kto przekłada załogę na spokojnie powinien mieć prawie 1 pełny perk po wybadaniu 6 tieru. Przeszkolenie załogi za kredyty między tym samym typem pojazdu sprawia, że na start mamy 90% głównej kwalifikacji. Na niskich tierach dobra załoga się przydaje w większości wtedy gdy chcemy coś wysnajpić. W walce z bliska nie robi to wielkiej różnicy, choć niejako zmusza do ostrożniejszej gry. A imho to nawet ma plusy, by głupio nie tracić HP. Więc to nadal rozbija się o umiejętności. Nie trzeba wielkiego doświadczenia. Trzeba tylko myśleć co się robi i jak zniwelować wszelkie niedoskonałości.
Najpierw ludzie narzekają że WG powiedziało o polityce rozdawania prezentów czyli ich braków. Wszyscy są oburzeni ale gdy już dostajemy ten prezent to zamiast zostawić go sobie w garażu to ponad połowa graczy go sprzedaje. Na co sens takich prezentów? Niewiem.
Bo mozę oczekiwali troche bardziej użytecznych prezentów? Lub narzekali akurat ci którzy czołgów nie sprzedają
Nie rozumiem w czym problem. To może najlepiej jakby od razu X dawali w prezencie i jeszcze złoto tak z 5000 sztuk bo przecież mniej to co to byłby za prezent. Uważam że świetnym prezentem są świąteczne misje do wykonania (może zabawa w ozdoby wykracza poza tematyke gry ale dla nagród warto na to tracić czas). I tu jest sens świątecznego prezentu a nie czołg za darmo. Współcześni gracze są zbyt rozpieszczani.
Niestety przyslowiowe dzieciaki nie umia docenic tego ze dostali cos za darmo. A wg moze nic nie dawac za free 🙂
Ty byś musiał widzieć grę kilka lat temu, to dopiero było rozpieszczanie.. Mmm, dobre dni są już za nami..
Mam sporo miejsca w garażu i więcej nie potrzebuje, czołg premium, zawsze się przyda do załogi. Dodatkowo zostawiam każdy czołg premium nawet te z przed 4 lat ;). Takim przykładem jest np T7 Car, Light VIII.
Wg nie ma się czym przejmować a wstawcie ten czołg do sklepu premium by się nauczyli nie sprzedawać prezentów od was!
Ja zawsze ciesze się z miejsca w garażu
Sprzedałem piździka
nie wierze, ze ponad 50% go sprzedala tak jak napisaliscie.
Pewnie więcej 😉
Czołg zostaje w garażu nie warto go sprzedać mało kasy dają ,a miejsca mi nie brakuje.Fakt że niektóre sprzedałem ale tym akurat się przyjemnie gra. Przypuszczam że gracze zostawiali by sobie prezenty ale one ciągle zazwyczaj są z tej samej nacji ludzie mają pełno ruskich i niemieckich więc wychodzą z założenia że lepszy garaż
Po co mi gówniany pojazd 3 tieru? Już lepiej dać jakąś 5. za misję/ misje/ rozegranie 50 bitew itp. w okresie świąt/ trwania promocji.
Nie sprzedałem, ale zrobię to jeśli będę potrzebował miejsca w garażu, swoją drogą WG raczej jak do tej pory nie ma się czym przejmować, dopiero odpływ graczy może wpłynąć na ich politykę…
Ja te wszystkie takie dziwne czołgi jak Tetrachy,T29,T-127 czy inne dziwne czołgi trzymam bo czasem gram na niskich tierach.Nie mówiąc o tym że jak ktoś ze znajomych chce zacząć grać albo nową linie zaczyna to mam czym grać.Nawet ostatnio się zdziwiłem bo na T-127 miałem załogę co zaczynała 3 perka.
Ja sobie zostawiam te niskotierowe premki, jeśli za bardzo się wkurzę za granie na VIII i X tiery, to przesiadam się na BT-7 artillery. BT-7 artillery to dla mnie funtank i nigdy go nie sprzedam.
Druga sprawa WG powinno dawać dalej takie pojazdy, ale bez możliwości ich sprzedania. tak to z czołgami eventowymi… pamiątka pozostaje, a gracz po prostu ma, bo tak jak ktoś pisał, sprzeda i ma darmowe miejsce w garażu … Ja od 3 lat zostawiam pojazdy, niestety 2 lata wcześniej sprzedawałem, takie jak turan III czy pz II d czy j, chińskiego też. Szkoda z checią bym odkupił pojazdy. i tak jak Revanche25 napisał, na niskich tierach super się szkoli załogę … na pz T 15 zrobiłem prawie 3 perkową załogę na RU 251 zanim wy expiłem ten czołg 🙂
A niby z jakiej racji bez możliwości sprzedania go. Zauważ że niektórych graczy nie interesują niskie tiery i wolą np. sprzedać taki czołg (mało kredek się za to dostaje ale zawsze coś) i mieć jeszcze dodatkowo miejsce w garażu. Jakby dali jakiś czołg przypuśćmy 5 tieru to była by inna rozmowa, ale zapewne byłaby też taka część graczy którzy i tak by go sprzedali. Więc moim zdaniem niech zostanie tak jak jest, że ma się możliwość sprzedaży.
A no z takiej racji ze miejsce w garażu kosztuje 300 golda (150 po zniżce) wiec WG nie chce prowadzić rozdawnictwa, chcesz więcej miejsc na czołgi – kup raz 3k golda, poczekaj na promo i kup sobie nawet 20 miejsc.
Tez jestem zwolennikiem rozwiązania żeby te czołgi nie były na sprzedaż albo żeby miejsce w garażu przepadało wraz z pozbyciem się czołgu bo ten prezent to coś jak transakcja wiązana – czołg+miejsce w garażu, pozbywając się jednego z automatu pozbywamy się drugiego.
Ja sobie zostawiłem T-29 bo w sumie jest to niezły fun tank i fajnie nim czasem popykać dla odstresowania. Sprzedałem zeszłoroczny czołg – już nie pamiętam co to było (L60 ?) i żałuję – kasa za te maluchy jest znikoma a stanowią one w sumie fajne urozmaicenie. I jak ktoś wspomniał powyżej – nieźle szkolą załogi i nieźle zarabiają w sumie
Czołg niczym się nie wyróżnia, a niektóre premki nawet potrzebowały złotej amunicji do spokojnej jazdy lub były sporo słabsze od drzewkowych odpowiedników.
Gracz ma do wyboru – g…o w papierku nazwane pralinkami lub sporo kredek i miejsce w garażu. A ten drugi wariant jest bardziej dochodowy dla gracza.
Żeby zachęcić gracza do chociaż pozostawienia pojazdu, to raz ja jakiś czas należy dać misję, np. wygrać 5 bitew takim pojazdem by otrzymać 100 złota czy dzień premki. Od biedy nawet 5/10-krotny mnożnik do expa załogi. Czas może być przypadkowy i indywidualny dla danej grupy graczy (by nie nasrało po 20 pojazdów w jednej bitwie).
Tymczasem tylko zmienili rekompensatę na kredki zamiast złota, gdyby czołg dali drugi raz z innej okazji.
Oczywiście zostawiłem jak wszystkie takie czołgi pamiątki 🙂
bo my to się w ogóle powinniśmy cieszyć, że nam łaskawie zrobili taką super grę, kupować wszystko, co wrzucą do sklepu i bezkrytycznie akceptować wszystkie zmiany. HEIL WG!!
To że premki tieru 2 i 3 a także 4 są bez sensu jest tylko i wyłącznie wynikiem polityki WG obrażanie się na graczy jest śmiesznie jak nie idotyczne. Polityka wpychania wszystkich na 10 tier po latach dala taki efekt że darmowe tanki są de facto darmowymi miejscami w garażu. Ja sam kolekcjonuję ale mawet ja nie widzę bardzo sensu w graniu nimi po wbiciu asa. Szkolenie załogi strara czasu gra jest nudna i bardzo losowa żeby choć jakieś MoE były na nich do nabijania a tu nic. Specjalne misje byłyby ciekawym pomysłem. Wielokrotnie gracze prosili o naprawienie najniższych tierów i oprócz mm nie zmieniło się nic.
Zostawiam wszystkie gratisowe „Szroty” do celów kolekcjonerskich,np. Toldi , BT-7 art itp.
tegoroczny przezent t29 był wart tylko 1000 srebra to nie jest skandal jak nas potraktowano ! Już nawet normalnej ceny za tego szrota nie można dostać.
I dobrze niech janusze biznesu mniej zarobia
Masz czołg premium , plus z choinki zarabianie plus rezerwa i lecisz z koksem ….kredki same wpadaja..
Trochę nie rozumiem po co sprzedawać t29 jeżeli wart jest tysiąc a miejsca w garażu nie są takie ważne bo jeśli się gra to ma się ich dużo.
Takie zabawki zostawiam w garazu. Bardzo fajna forma pamiatki
Sprzedałem, bo mam takiego Lwa i nie potrzebuję premki II poziomu.. Przykre jest to, że WG raz do roku rozdaje graczom, którzy dają im zarabiać na życie, jakiś żałosny czołg II poziomu..
III*
Po 1-to jest III tier
Po 2-niektórzy lubią taki rodzaj pamiątki
Po 3-WG troche wartych rzeczy za darmo nie rozdaje
Po 4-nie chcesz, sprzedaj i po problemie
1.Cały artykuł jest na ten temat, wiec *********** jak Ci się nie podoba konwersacja.
2. Sram na to który to tier..
Już ci lepiej?
+
+
A ja sram na to co napisałeś
Nie chcesz czołgów za free sprzedaj to następnym razem nie zdziw się że nie dostaniesz nic za free
–
50 miesc w garażu bo gram od dawna i nazbierało się, czołg mnie nie interesujeinteresuje, a sprzedawanie go nie daje jak kiedyś 300k tylko 1.5k. Myślisz, że będę płakał z tego powodu?
No to sobie **** ale nie musisz tego publicznie mówić 😉
–
To chyba dopiero pierwszy piźlak po naprawieniu MM 3 tieru. Ale poprzednie premki pokazały, że są bez golda ciężko coś zrobić (a co to za 2-3 tier, który nawet na plus nie wychodzi). Bodajże Pz II D był wykastrowany względem drzewkowego odpowiednika, i jedynie był używany do robienia asów pancernych.
Dają gówno w papierku, i wmawiają że to pralinki. Gracze wybrali pewny wariant – miejsce w garażu i kredki.
Żeby z piźlaków był pożytek, muszą być z nich realne korzyści – jakaś misja na golda czy dzień premki odpalana w przypadkowym czasie (gdy już nie będzie się dało odzyskać). A co robią teraz? Rekompensaty w kredytach zamiast w złocie.
Przykre troszkę, ale zawsze miejsce jest coś warte – w odróżnieniu od czołgu.
Przypominam że taki T-29 lepiej szkoli załogę niż nie jedna premka VIII tieru.
CO!? Jakim hu… ile zdobywasz średniego expa na 3t ?!
Taki, że III tier ma 60% bonusu expa do szkolenia, VIII tylko 10%.
Reasumując, całkiem nie źle się szkoli załogi na niskich tierach.
Warto wiedzieć 🙂 dzięki za dobrą informacje 😉
Czy mógłbyś podać źródło informacji o tym bonusie do szkolenia? Czy jest to gdzieś skonkretyzowane?