WG niezadowolone z reakcji graczy na prezent świąteczny
Każda gra MMO istnieje dzięki ludziom, którzy chcą na nią poświęcać swój czas. Tak było kiedyś, tak jest teraz oraz zapewne i będzie. Nie inaczej jest w World of Tanks, które oczywiście grupę produkcji MMO reprezentuje. Każdy producent gier MMO wie też, że graczy trzeba rozpieszczać, a przynajmniej robić to do takiego stopnia, by Ci chętnie zostali z tytułem na dłużej, a przy okazji łaskawiej otworzyli swoje portfele, by kupić jakąś zawartość Premium. Jak to jest z WG – każdy gracz wie. Studio niechętnie daje coś za darmo, a wyjątkiem są prezenty świąteczne w postaci nisko-tierowych czołgów Premium, które raczej sobą niczego dobrego nie reprezentują. Ot zwykłe „piździki”, które strzelą i jeżdżą. Dlatego też większość graczy bez wahania sprzedaje wspomniane „prezenty”, zachowując sobie miejsce w garażu oraz kilka dodatkowych setek/dziesiątek tysięcy kredytów. Nie inaczej było i w tym roku, gdzie tegoroczny gift w postaci radzieckiego T-29 przez większość graczy został posłany na przysłowiowe żyletki.
Nasza redakcja nieoficjalnie dowiedziała się, że WG zaczęło baczniej przyglądać się sprawie i szacować, ile osób zachowuje darmowe „prezenty”, a ile woli je sprzedać. Oczyścicie wyniki tegorocznej analizy nie napawają optymizmem, gdyż większa część graczy sprzedała tegoroczny podarunek (T-29), stąd studio może dojść do wniosków, że skoro gracze nie zostawiają takich rarytasów w garażu, to czy w ogóle jest sens obdarowywać ich takimi czołgami – przez to firma zastanawia się co poczynić dalej z polityką darmowych „prezentów”. W końcu zawsze można wrzucić taki czołg do sklepu Premium za, powiedzmy, 20 złotych i jeszcze troszkę podoić użytkowników.
Dlatego pytanie brzmi, czy aby władze WG na pewno wiedzą, co chcą osiągnąć takim krokiem. Obrażanie się na graczy, że Ci nie chcą zachować w garażu – nie bójmy nazwać rzeczy po imieniu – szrota nie jest chyba rozwiązaniem, które zjedna społeczność gry. Zamiast tego mądrzejszym krokiem byłoby skupić się na poświęceniu trochę czasu i przygotować chociażby ten V tier i dać go graczom raz do roku. Niestety obecnie widać, że studio brnie do przodu z klapkami na oczach, które nakierowują cały jego zapał na zarabianie – w tej grze nic nie dostaniecie za darmo, prócz wpierdzielu na randomach. Nawet za śmieszne inskrypcje i kamuflaż trzeba zapłacić 40 złotych (unikatowy kamuflaż WG Fest). A jak pisaliśmy na początku – gracze lubią być rozpieszczani. Nawet raz do roku.
A jakie jest Wasze zdanie na temat takiej polityki WG? Czy sprzedaliście tegoroczny prezent świąteczny czy został on w waszych garażach? Piszczcie w komentarzach!






ja nie sprzedałem
ja też nie, ale jak będe np potrzebował miejsca w garażu to nie zawaham się
Za 1000 kredek warto ?? A teraz jest zniżka na miejsca w garażu więc może warto kupić kilka ….
Proszę o poradę, jak wyspotowac 7 k obrażeń ptzy takiej rotacji map, graniczy z cudem!!!
Tylko aktywny spot szybkim LT z dobra załogą, i opcjonalnie „jedzonkiem”, najlepiej polować na Malinówkę w trybie spotkaniowym albo Łuk ognia/Prohorovka wtedy pół pasywny spot.
Nie sprzedałem, bo zbieram premki niskotierowe. Inna sprawa, że Wargaming totalnie rozwalił grywalność na tych tierach. A statystyki ponoć mówią, że większość bitew się tam toczy. Zły prognostyk na przyszłość, chyba, że Mińsk przejrzy na oczy i zacznie wyciągać wnioski z własnych błędów. Gra nie opiera się na dochodowym tierze VIII i nie powinna.
Kiedy grałeś w wota – że uważasz 8 tier za reprezentatywny dla gry, od ponad roku CAŁA PARA WG idzie w tier 10. NAJAZDY, WIELKIE BITWY, CV, i wiele innych opcji jest dostępnych JEDYNIE dla tierów 10. Owszem, na CV można grać i na 8, na twierdzach można grać na 6 , 8 ale dostajesz za to tyle co kot napłakał, dopiero na 10 tierze masz szansę dostać odpowiednią odprawę za wygraną walkę.
8 tier – zwłaszcza „nowe” premki są w pewnej części dużo lepsze od czołgów drzewkowych, podobnie jak T34-85M miażdży czołgi drzewkowe na 6 tierze… polityka WG jest … mglista … wprowadzona na koniec roku aktualizacja która rozwaliła czaty i listy kontaktów – uniemożliwiając grę zespołową – do dziś dnia wchodząc do gry, bądź kończąc walkę – nie wiem co zastanę w garażu – czy zobaczę czat klanowy, czy zobaczę klanowiczów na czacie klanowym, czy zobaczę kogokolwiek na liście kontaktów… TO WSZYSTKO NIE OBCHODZI WG… mijają kolejne tygodnie – dostajemy informacje o poprawkach, ze niby już wszystko ok, wchodzę do gry – babol na babolu, wychodzę z bitwy – strach co się zastanie w garażu… niby za co mamy być wdzięczni WG … gram w WOTa od 5 lat, spędziłem w nim tysiące godzin, za to dostaję raz w roku czołg „premium” 3 tieru którego jedyna wartość to 300 golda za miejsce w garażu … to kpina z graczy a nie dbanie o dobre imię gry.
Popieram i cheatów jak w mrowisku a miało być lepiej
Kurczę, ale dyskusja… osobiście zostawiłem sobie ten drobiazg (aktualnie zostawiam wszystko jak leci, pozbyłem się kiedyś tylko T1E6 – chyba tak się nazywał, bo wtedy na siłę potrzebowałem miejsce w garażu). Mam całkiem sporo premek, prawie wszystkie z maratonów i misji od czasu jak zacząłem grać (i miałem dość czołgów żeby uczestniczyć – spóźniłem się na Lowe) Musze powiedzieć, że najlepiej mi się gra i zarabia tierami VI – VIII. Co robię z drobiazgami – jak napisałem wcześniej – trzymam je, ale osobiście traktuję jako awaryjną rezerwę miejsca w garażu – i to jest dla mnie prezent – świąteczny czołg – do tiera III to dla mnie po prostu ozdoba – ciekawy, ładny, można trzymać do kolekcji, ale pożytek z niego… już nie taki duży.
Duża część graczy – czyli te dzieci z rosji? tak? czołg jest bardzo op, szczególnie na he, nie sprzedaje go, jest bardzo fajny. Jeśli chodzi o sprzedawanie ich, to niech wg zrobi tak, aby po sprzedaniu nie dostawało się kredytów, a wolny slot niech zabiorą przy sprzedaży
Niby czemu? Jak chce to sprzedaje jak mi się podoba to go sobie zostawiam. A jedno miejsce w garażu i 100k srebra raz na rok to nie jest jakiś super podarek… Najlepszym rozwiązaniem było by robienie regularnie maratonów na lepsze czołgi, ale wtedy płacz, że za dużo ludzi ma czołgi premium i balans zepsuty…
Ale on nie jest tyle wart…
Ten czołg jest OP dlatego zostawiłem go.
To jest tak zwane Pay to win czyli Placzysz wygrywasz wg leci pod hajs a nie pod graczy chodzby ten wspomiany V tier dali to było by spoko a nie II-IV
V tier do tej pory był rozdawany dla uczestników Gamescomu. Nie widze sensu by rozdawac je w grze. A z drugiej strony ile jest tych V?? 6-7 sztuk może.
Co za problem co roku 'dorobić’ 1 czołg 5 tieru? Jakoś VIII robią raz na miesiąc i jest ok…
Nie sprzedaje duper-czołgów. Toldi zagram sobie po pijaku co by nie robić smrodu na wyźszych tierach kiedy jestem „nie w stanie” 🙂
WG nic nie musi dawać … niech zrobią porządek z MM dla VIII-ek i pukną się w głowę odnośnie balansu super ciężkich. Jak widzę Type 5, VK 72, Mausa czy IS-4 na topie 3-5-7 to w CH mnie strzela.
Nie dawajcie nic za darmo WG ! Zajmijcie się naprawą tego co zje#@....$ za pieniądze które dostajecie 🙂
A wystarczyło dać polskiego/włoskiego piździka 😂
Według mnie powinni dawać raz w roku jakiś V tier. Takie czołgi warto by było kolekcjonować.
Można było to napisać zupełnie w innym tonie. Np „Fenomen chęci posiadania prezentu tylko po to by go sprzedać za 1000 kredytów”
Proszę nie manipulować innymi. Albo z miejsca napisać, że jest to tylko i wyłącznie opinia i odczucia autora tekstu.
WG ma prawo przyglądać się statystykom eventów. Zrobili to i w tamtym roku po Operacji świątecznej. I o to efekt mamy w tym roku.
Mily gdzie można znaleźć potwierdzenie tych procentów o
których piszesz?
Link do oficjalnej strony:
https://worldoftanks.eu/pl/news/general-news/premium-vehicle-improvements/
Po za tym sprawdzone empirycznie. Po trzy bitwy każdym tierem i przeliczone w Excel’u.
Ja tam zostawiam wszystkie prem lolki – dzieciak czasami chce pograć, więc dostaje zgodę na tiery I-III. Przynajmniej nie przynosi strat, a ostatnio nawet zrobił M-kę na T-127. Pewnie nic szczególnego, ale jak 10-latek wbija M-kę na III tierowym lolku, to widać jaki jest „teamplay” i poziom na niskich tierach – pedobear’y albo newbe…
Ja zostawiłem i nawet nim M-ke zrobiłem
ja zostawilem sobie ten czołg bo jest hiper ultra ekstra fajny ;]
Ja zostawiłem sobie ten czołg T-29 oraz L-60
Gra jest robiona pod lamy i tyle. 3/4 graczy gra 2 i 3 tierem jest to 50% wszystkich bitw. Prześledźcie sobie statystyki serwera
Mogli by zrobić kampanię „Do ostatniego czołgu”
Jak czolg zostanie ziszczony w bitwie zostaje zablokowany do końca kampanii, i klan musi schodzić na czołgi niższych tierów po zablokowaniu
Gracz posiadający największą liczbę bitew wygrywa.
I Zacznijcie sprzedawać X tier
Chcą ZARABIAĆ? To niech zaczną sprzedawać tiery X
Wtedy przychodzi nowy gracz, który po 20 bitwach jest pro i kupuje premkę X. Jak myślisz, co się będzie działo?
Taaaa… Bo mało jest kont z Allegro w grze.
I pomidorów na ŁOP premkach VIII tieru…
Jeśli już chcą mnie rozpieścić jakąś premką, to już wolałbym to w formie jakiegoś zadania lub lekkiego maratoniku, ale dostać tier IV. Niech WG da do wyboru: bierz darmową kupkę, albo pociśnij trochę i wyduś coś ciekawszego….