Wydarzenie: Bitwa na Łuku Kurskim – Dzień 39 z 50

Każdego dnia będzie dostępna jedna misja Kierunek północny i jedna Kierunek południowy. Powinniście ukończyć dowolną z nich:

  • Kierunek północny można ukończyć w dowolnym pojeździe poziomu IV lub wyższego;
  • Kierunek południowy można ukończyć w dowolnym historycznym pojeździe, który walczył w Bitwie na Łuku Kurskim.

12 sierpnia | Misje na dzisiaj
  • Kierunek północny: Bądź wśród 10 graczy w drużynie z największą liczbą zadanych uszkodzeń 5 razy. Można ukończyć w dowolnym pojeździe IV i wyższych poziomów oprócz pojazdów historycznych;
  • Kierunek południowy: Bądź wśród 10 graczy w drużynie z największą liczbą zadanych uszkodzeń 3 razy. Można ukończyć tylko w historycznych pojazdach, które walczyły w Bitwie na Łuku Kurskim.


Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

12 komentarzy

  1. Jebać wg napisał(a):

    Dla mnie są trudne ponieważ, nie mam nerwów do tej gry.

  2. M napisał(a):

    To,że byle nobek zgarnie t34s 5 tieru to nie problem , problemem jest ,że byle nobek może grać X tierem. Chodzi tu o takie dramaty jak 150-300 wn8 ogólnego. Tiery mogły by się odblokowywać po osiągnięciu minimalnego WN8 ogólnego + doświadczenia.

    • Pomorzanin napisał(a):

      Dla WG takie WN8 nie jest żadnym wskaźnikiem poziomu umiejętności gracza. Jedynie ocena osobista na danym koncie. Gdyby od stopnia opanowania umiejętności zależała możliwość rozgrywki na poszczególnych tierach, pewnie nie sprzedałaby się znaczna ilość pojazdów premium VIII tieru 🙂

    • Maniek napisał(a):

      Jak masz takie dramaty w drużynie przeciwnej to mordka Ci się cieszy!

      • Anonim napisał(a):

        Widzisz… Np ja nie lubię gwałtów niezależnie czy przeciwnik robi to na mojej drużynie, czy na odwrót. Lubie, gdy bitwa jest wyrównana, a każdy gracz ma choćby minimalny wpływ na wynik potyczki. W dobie obecnego WoTa takich sytuacji prawie w ogóle nie ma. Dlatego też m.in. lubiłem stare losowania dla LT (MM +3 i gorzej). Była mega satysfakcja, gdy takim Czafikiem przy losowaniu na dychach robiło się te 10k spota w magicznym lasku na Malinovce, czy tzw. ścieżce śmierci na Prohorovce.

  3. Eberhard Mock napisał(a):

    Najsmutniejsze jest to, że zazwyczaj do wykonania takiej misji wystarczy oddać 2-3 celne strzały z czołgu o przeciętnym dmg na swoim tierze. 3 bitki w KW-1S i dziś teciak stanie w garażu 🙂

    • Anonim napisał(a):

      A czego oczekiwałeś po czołgu tego tieru? Że misje będą cokolwiek wymagać? Choć dla części, jak nie większości, misje i tak były czasem za trudne

      • army_by_polish napisał(a):

        @Anonim błagam nie żartuj. Dla kogo miały by być trudne 😉

        • Anonim napisał(a):

          Dla kogoś kto rzadko jest w top 5/7?

          • Anonim napisał(a):

            I trudność nie wynika z samego zadania, a swego rodzaju upośledzenia, które przejawia się u graczy grająca poniżej normy. A za granie poniżej normy uważam brak wyciągania wniosków i uczenia się. Niejako też to co ktoś osiąga w grze (po wielu bitwach, a nie na początku przygody) też niejako rzutuje na to jakim bystrym człowiekiem ktoś jest.

  4. army_by_polish napisał(a):

    No i fajnie jutro kończę..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.