Mapy HD – Malinowka, Murowanka oraz Kopalnie

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

37 komentarzy

  1. Haroz napisał(a):

    Mapy wyglądają super.
    Mnie jednak zastanawia sytuacja z 10tej min filmu.
    O ile dobrze widze ,gość jedzie Centurionem AX. w 10:03 sec. oddaje strzał w wode.Kolejny w 10:06.
    Od kiedy AX ładuje 3 sec? O.O

  2. Anonim napisał(a):

    Yeny.. Ale spam.
    Relax carl, relax.
    1. Dodają HD i fajno, trzeba się cieszyć.
    2. Gramy for fun. Po co w coś grać na siłe i się denerwować?
    3. MM, premium ammo, czolgi premium odchęcają graczy od WoT’a, no cóż. MM po prostu powinni ograniczyć o max 1 różnicę tieru zamiast 2, premium ammo nie kasować bo niektóre czołgi by nic nie przebijały, ale zamiast tego obniżyć cenę za kredyty o jakieś trzy razy. Na czołgi premium nie narzekam bo w większości przypadkach odpowiedniki z drzewka są lepsze. A arty i troll gun’y ?. Trzeba się przyzwyczaić i tyle. Pozatym HT powinien jechać obok czegoś za czym może się ukryć by się kątować = arta nie powinna w niego trafić. MT pownien być w miare mobilny, wyjeżdżać/wjeżdżać, oddawać strzał itp. aby być w ruchu = arta go nie trafi. LT = spot, mówi to samo za siebie, musi wiedzieć jak ma jezdzić aby nikt mu gąsienicy nie zniszczył = arta go nie trafi. A TD? Muszą się umieć spozycjonować aby nie zostać wykrytym, ewentualnie szybko zareagować i się wycofać = arta go nie trafi. Proste, tur. W sumie nie czytałem wszystkich tych wiadomości. Ale troll gun’y to supa przyjemność i zabawa.
    Podsumowywując, po co narzekać, skoro można po prostu przestać grać?.
    Może i napisałem nieco farmazonów, nie wiem xd
    Dla mnie gra jest spoko jaka jest i się cieszę, że wprowadzają HD, a na myśl że będzie więcej krzaków na malinówce to mój Type 4 Heavy już nie może sie doczekać xD
    Btw: największym błędem i patologią WG było dodanie Primo Victorii.

    • Znafca napisał(a):

      Typowa mowa słabego gracza grającego 4fun, któremu ten fun sprawia dostawanie po tyłku i własna bezradność. Ale kto co lubi. Najbardziej jednak rozbawiła mnie propozycja losowań +1. Serio aż tak społeczność WoT jest upośledzona, że domaga się MM +1? Do tego analfabeta z krwi i kości… Co to za słowo „odchęcają”? Więc zamiast produkować się i przedstawiać swoje chore wytwory – zabierz się za naukę.

  3. Tomek.Z napisał(a):

    Od jakiegoś czasu ta gra to męka, przeplatana sporadycznymi zwycięstwami…. niestety ktoś przedobrzył i nie wie jak się z tego wycofać.

  4. Buszujacy_W_Jęczmieniu napisał(a):

    Nie będę się rozpisywał, na temat złodziei z WG. Najpierw to zróbcie porządne serwery, a nie coś HD. Bo zaraz po tych mapach przestanie wam ta gra działać. Czołgiem!

    • tankista4 napisał(a):

      Tak bo ku*****a jakość mapy a przepustowość serwera mają się do siebie…

      • Tomek napisał(a):

        Oczywiście, że nie, ale koledze chodziło o to, że zamiast wprowadzać mapy HD lepiej zajeli by się poprawieniem stabilności serwera. Z góry mówię, że tylko tłumaczę.

      • bob budowniczy napisał(a):

        Oczywiście, że ma i to bardzo dużo. W mapach HD mają być dodane elementy Havoca. Więcej danych będzie wysyłanych i pobieranych przez graczy na serwer iz serwera…. jeżeli jakiś gracz zniszczy murek, rozrzuci beczki itp…Już teraz gra laguje jak za duzo czołgów w jednym punkcie mapy się znajduje..na kampaniach CW było to najlepiej widać lub w czasie eventów świątecznych.

    • Znafca napisał(a):

      A co ci ukradli, że tak zapytam?

  5. polololo napisał(a):

    i jeszcze jeden rosyjski streamer
    https://www.youtube.com/watch?v=6SJjZUj_PkQ

  6. LEWY napisał(a):

    Zobaczcie film Hallacka podniecony jak Holecka w wiadomościach TVPIS

  7. hary76 napisał(a):

    A bym dodał wczorajszy dzień tego gówna w kolorowym papierku.10T 3 win ,15 lose .Większość osób skarżyła się na same porażki ,i lądujące arty tedeki na Himla ,a super ciężkie na malinówke i proho.Musiałem spróbować.Jak pisali tak było.Same porażki, arty himlei inne miastowe mapy. RNG z 50% i MM same tomato na 9T i 10T.Nic tylko płacić za taki dzień i wychwalać wota HD.Już sobie wyobrażam co tomatosy będą robić jak to wejdzie.Będziemy grać w gry już nie z lemingami ,a PIELGRZYMAMI zwiedzającymi mapy HD.Jednym słowem GJ WG, nachapcie się i zamknijcie serwery.A na koniec zróbcie Rankedy z tomato skillem z 200 szewronami i awansuje tylko 1 osoba dalej .Oczywiście z epickimi nagrodami w stylu gaśnica ,apteczka……….1 beta! zjeban…..przez MM i ustawki 907 z wr od 55% do 75%.2 beta! bije epickością i pomysłami najgłupsze pomysły w świecie gier.I podkręcony MM z wr 20% do 35%.
    PS.Najlepsze jest to, że naiwniacy dalej wieżą że sobie sami wygrywają gry i WR.

    • elo elo napisał(a):

      jebana kurwo nie narzekaj

    • Tomasz Sh4dow Budzyński napisał(a):

      Już skończyłeś kroić cebule? Wypłakałeś się? To teraz weź psa i idź na spacer ochłonąć. Skoro taka tragiczna ta gra to przestań grać? Czy masz syndrom sztokholmski i jak bita żona wracasz do oprawcy?
      Idź wypij melisę, pograj w pokemony czy inne bierki.
      Całą twoją złość opisujesz na bazie jednego dnia i 18 bitew, statystycznie jest to mało wiarygodne i ciężkie do udowodnienia.

      • xScotix napisał(a):

        Widzisz chociaż co piszesz? Przecież twoja wypowiedź nie ma najmniejszego sensu, jakim cudem większość osób mogłaby zgłaszać same porażki? To jest kompletnie nielogiczne. Skoro większość osób przegrywa wszystkie bitwy to w takim razie kto wygrywa? Mityczne boty Wargamingu?

      • hary76 napisał(a):

        Wiesz masz racje chyba jakiś syndrom mam .Bo jeszcze do nie dawna mnie to bawiło kiedy 4 do 5 dni na 7 zaczynałem od 0 do 30 porażek.Był to bug od WG który naprawili po roku.Rok czasu mnie okłamywał support itd….Rok dawałem się robić w chu……Nabrałem takiej kurw….na wota że głowa boli.Od tego dnia było już tylko lawinowo gorzej każdy pomysł od wg jest chybiony .I tu musimy dopisać jeden problemik ja tą gre uwielbiam i boli mnie że na moich oczach Marketingowcy z wg zabijają tą grę.Ale co ja ci tu będepisał i sie żalił.Wg miało słuchac graczy ale ich nie słucha.Ładują EU i traktują jak dojna krowe jak traktowali.Jeszcze rok temu w nocy grałem 5 filetów 5 niebieskich i reszta.Teraz to 5 czerwonych 5 pomarańczowych i żółci.Na 10t w 3 minuty 0:15 15:0 na 10T.Ja pierd…ale chu…będziemy mieli cukierkową grafike HD,wypas.A chu…..tam z gameplayem .Drogi kolego wg idzie w casauli(kaska)i to ostro.Sprowadzenie ich na 10T masowo sprawi chuj…….w gameplayu.A jesli nie widzisz panującej w wocie chu…..proponuje pokazać skilla oraz pograć cały dzień z casaulami na face it.Najszybciej zrozumiesz o co mi chodzi.
        Ps.A co do płaczu 18 bitew.Gdybyś przez rok był na 30% od wg inaczej byśmy gadali teraz.I inaczej pojmował byś uczciwość made by WG.To coś jak polisa na dom.I w momencie kiedy coś się stanie ,firma chce cię zrobić w chu…….Albo jeszcze inaczej zagrałem setki tysięcy gier z przyjaciółmi w wota.Niestety w wocie po ostatnich numerach została ich garstka.Dlaczego zapytasz.Ile można dać się ruchać tej firmie.Weźmy rankedy i cieszących sie youtuberów z 65% wr na rankedach w pierwszej becie.Gdzie ludzie bardzo dobrzy nie schodzili z 30%.Jedno mnie zastanawia.Czy tak naprawdę mnie ruchają ale ja o tym krzyczę .Czy ciebie ruchają a ty milczysz i udajesz że przecież to się nie wymydli.Bez sensu.itd itd….

        • Może i gadam głupoty... napisał(a):

          Nie, że coś ale jesteś słabym graczem/ledwo przeciętny i twój wpływ na bitwę jest bardzo mały. Mimo wielu bitew (zakładając, że twoje konto ma ten sam nick co tutaj), mimo tych 59k, nadal nie grasz wystarczająco dobrze, by twoja lufa miała jakikolwiek wpływ. I własnie najczęściej od takich jak ty mają początki wzięte z dupy teorie spiskowe. W tą grę gra wielu słabeuszy, a jak takich będzie pełno to wyniki rzędu 10 porażek pod rząd są na porządku dziennym. Sam może jakoś nie gram wybitnie, ale czuje/mam wrażenie, że daje coś od siebie, by jednak porażka była wygraną. Niewielu jest tego świadomy, ale czasem nawet niestandardowe zagranie pozwala osiągnąć upragniony cel (np.: pojechanie TDkiem na spota, gdy idiota w lekkim nie jest w stanie tego zrobić). Są oczywiście dni, że nawet jakbyś stanął na głowie, to nic nie zrobisz, bo masz drużynę botów. Ale ile takich dni jest? U mnie niewiele. I szczerze teorie o tym, że ktoś nie płaci = słabe WR jest wzięte z D. Widziałem słabych graczy, którzy mieli masę premek, a mimo wszystko WG jakoś ich nie doceniło i nie dało automatycznych wygranych. Sam również nie wspieram WG od roku i jakoś nie czuje potrzeby. Nie mam nic ciekawego co bym mógł grindować, więc grinduje kredki i załogi na premkach, które zdobyłem w misji, wygrałem w konkursue, czy kiedyś kupiłem. Klient WG więc ze mnie bezużyteczny jeśli chodzi o kwestie ekonomiczne, a próbują ciągle naciągnąć tymi swoimi unikatowymi zniżkami skierowanymi do konkretnych graczy.

          • hary76 napisał(a):

            Widzisz kolego wcale a wcale nie jestem słabym graczem problemem jest moja psychika.Nie wyobrażam sobie grać 3 x Erlenberga 3 x Proho i do kompletu 3x Malinówki.W komplecie ,bo wg manipuluje WR.I tak raz mi ustawiło gre.9 gier po średnio 10 min i mamy 90 min.Przez 90 min myślisz że ja będę dla robienia kolorku kampił i robił z siebie idiote na chlubę wg.W tyle to ja ci oblecę 20 gier albo i wiecej.Dlaczego.Bo wybieram sobie gry w które gram kolego.ok 30% gram uczciwie 30% traktuje na luzie i 30% szybkie rushe i garaż 0:5 w 1 min.Szkoda się brudzić.Najbardziej podoba mi sie twój wpis „czuje/mam „Drogi kolego mnie interesują fakty.Gadam z obcymi ludżmi po bitwie.SPadłym wam pociski jak w matrixie na wszystkich strvałach spadły.3 min 0:15.Arty wrzuca na himle a mausy malinówka z 3 artami wrzuca kolejne wtopy 0:15.Gram finał i amx 50 100 gram na noobka w defenderze.I kurw….liczy mi po 200 nie skończyłem go na magazynek.Spadłem na minus 600 porażek przez błąd wg.Ciekawe ile mam teraz po naprawie błędu, pomimo zabijania się itd…..Problem wg to manipulacje WR których nie moga wyregulować,toksyczną społeczność którą ogłupili psychologicznym ruskim komunistycznym postępowaniem.Na razie dwa razy mogę pochwalić wg.Zrobili wota.Oraz odziwo fajne Game Center.I może jak nie zjebi…..pochwale ich jutro 3 x.CO nie zmienia postaci rzeczy że 15:0 i 0:15 w cukierkowej hd grafice ,będzie takie same.

            Ps.Co wy tak naprawdę wiecie o problemach z wotem ,statach graczy wr itd….

          • Może i gadam głupoty... napisał(a):

            Teraz chyba widzę czemu masz tyle porażek. Lecisz na ilość, nie na jakość. I granie pod kolor tu nie ma znaczenia. Moim celem w bitwie nie jest zginąć jak szmata, czy zdobyć jakiś kolorek. Moim celem jest wygrać. A bezsensowna śmierć, czy snajpa z końca mapy nie prowadzi ku temu. I coś o tym wiem. Kiedyś byłem, jeśli można to tak nazwać, niewolnikiem XVM’a i robiłem wszystko by WN się zgadzał. Jednak WN na poziomie 4k przy 50% WR wygląda beznadziejnie. Zwłaszcza w tak kluczowym momencie jak początek bitwy. Na końcu dopiero gra cierpliwość i doświadczenie. No i gdybym miał lecieć na ilość to bym napierdzielał non-stop lolkami. Tam są naprawdę szybkie bitwy, zwłaszcza, że jest pula 4-5 map i jak ktoś wbija na jakimś gunwie Asa to może mu to zająć i przejeść się powtarzalnością map. Powtarzalność map znika mniej więcej od 6 tieru. Więc jeśli masz takie serie map, jedna po drugiej, czy dosyć często… To sorka, ale coś mi się wierzyć w to nie chce. Gram 8 i powtarzalność została prawie w 100% zminimalizowana.

            Więcej nie będę ewangelizował. Każdy w końcu gra jak chce. Tobie fun sprawia granie pod ilość, bylejakość, etc., a mnie kontentuje rywalizacja, wygrywanie na tyle na ile stwarzają to realia tej gry (nie zawsze idzie, ale zdecydowanie zawsze jakiś tam wpływ na ostateczny wynik się ma). Pozdrawiam.

            P.S. Co wiem o problemach WoTa? Tyle ile sam zauważyłem i to obiektywnie, a nie przez pryzmat jednego dnia, swoich umiejętności. Podejście do gry i to czego się od niej oczekuje niejako rzutuje jakim się graczem jest. Teorie spiskowe są, jakby to była nowość, domeną trolli i słabych graczy. Ci jedni prowokują, a ci drudzy opiniują na podstawie swoich doznań. Na odchodne… Polecam rzetelny i obiektywny filmik gry-online pt. ‚Dlaczego noob nie wie, że jest noobem’ (na YouTube).

        • xScotix napisał(a):

          Ni milczę, nie raz sam się wkurwiam i wyrzucam na różnych stronach to czy tamto. Chodzi mi tylko o to, że WR nie jest problemem. Wszyscy przegrywają i wygrywają, siłą rzeczy liczba wygranych gier w historii WoTa musi być taka sama jak liczba przegranych. Nie może być tak, że wszyscy tylko przegrywają. Niżej napisałem dlaczego odnosisz takie wrażenie. Część moich znajomych też odeszła od gry, jedni z powodu zmian w grze, inni po prostu dlatego, że im się znudziła. WoT nie jest jakimś ewenementem, że gracze w końcu odchodzą. Szybkie gry są problemem i z tym się zgadzam, jednak nie ma to jakiegoś większego wpływu na WR, chodzi bardziej o komfort z gry i sam jej sens. Bo jaki sens ma mecz trwający 4 minuty? Gold, przesadzone czołgi premium także są problemem. Ja wszystko widzę i jestem świadom tego jak wygląda ta gra, ale tak jak napisałem niżej, szukacie problemu tam, gdzie go nie ma.

    • bob budowniczy napisał(a):

      hary jeżeli wszyscy ciągle przegrywają jak napisałeś to kto wygrywa?

  8. clook9 napisał(a):

    Fajnie wygląda ale jedna rzecz mi się nie podoba. Jak czołg wjeżdża w płot czy mur to zostają jakieś elementy. Jak wjedzie i zniszczy budynek jest tylko trochę kurzu i nic więcej. Gdyby został gruz za którym można schować podłogę czołgu to by było coś.

    • lajt napisał(a):

      gość mówi, że póki co budynki są po staremu i na tzw. ONE SHOT’a

    • Może i gadam głupoty... napisał(a):

      Ta kupka gruzu wymagałaby dodatkowych mocy obliczeniowych zarówno po stronie klienta, jak i serwera (obliczenie odpowiedniej ilości złomu, dodanie odpowiedniej ilości elementów, by nie było jakiś niewidzialnych przeszkód). WG nie chce odciąć użytkowników pralek od gry więc coś za coś. Musi ucierpieć tu realizm. Choć przyznam, że taka opcja byłaby dosyć ciekawa.

  9. migo napisał(a):

    Jest więcej krzaczków do chowania się. To pierwsza rzecz, która mi się podoba.

  10. t. napisał(a):

    Ja wam tłumacze, problemem tej gry nie jest brak map HD. Jadąc czołgiem nie podziwia się mapy czy fajnie niszczących się budynków czy płotów. No ale pewnie czerwoni przez pierwszy miesiąc będą tym zachwyceni, będą jeździć po mapie i niszczyć elementy otoczenia…

    • PSR napisał(a):

      Ja jestem niebieski, a i tak będę przewracał płotki 🙂

    • mate napisał(a):

      I przy okazji zniszczą już i tak zepsutą rozgrywke. Wtedy w 1 minucie zginie nie 3 lub 4 botów a 10, którzy będą podziwiać mapy. To niestety nieuchronne. Tak samo jak jeszcze gorsza kampa na Kampinovce, tzn na Malinovce. Dodali jeszcze więcej krzaków przy domkach przed obiema bazami, teraz będzie więcej kampy.

    • hary76 napisał(a):

      Kolego dobrze prawisz.Ale widzisz! w poprzednim wątku kolo miał problem że mu obrzydzasz grę .A przecież ta gra mu się podoba.Gra idzie mocno w CASAULI,którzy to becalują kasiorkę WG.Interesuje sie grami od początku i już jedna firma coś takiego zrobiła.Skończyło sie ledwo ratując markę.Powiedzmy sobie szczerze”Gówno w Kolorowym Papierku,pozostanie gównem”Trochę nie grałem w nocy i jestem obecną sytuacją przerażony.Bitwa na 9T i same tomatosy po lewej i po prawej.Wg robi wszystko, żeby wszyscy poszli w 10T.Spowoduje to napływ typowych noobów.Odechciewa się grać w nocy po tym co widać.Kolo 2 min nie potrafi przebić isa7 ,żenada do potęgi.Ale młodzi będą się podniecać jaka ta gra jest zajefajna.Ta zajebis…jest RNG 25% ,noob protections 100% i do tego ustawione WR 30% do 70% plus MM.Mamy komplet syfu z którego wg raczej nie wyjdzie do póki nie zmieni się ludzi z marketingu.Ale dopóki gra idzie ewidentnie w kaskę i casauli będzie płynąć bardzo szybko na mieliznę aż się rozbije ,przez kapitanów z 4 liter.

      Ps.Niestety dzisiejsze gry to jakaś patologia.Płacisz za gre 2x.Musi być kolorowa bo sie nie sprzeda.Patche bo 20GB itd……..A i pocięta jak gów…… żenada do potęgi.

      • t. napisał(a):

        Dokładnie. Chodzi o to że obecnie pokolenie 2000+ właśnie nastawia się na wygląd gry. I generalnie grają w gry kilka tygodni / miesięcy i zmieniają grę bo dotychczasowa nie jest już „trendy”, bo koledzy grają już w nowszą. I właśnie dla nich gra musi fajnie wyglądać. Ja gram na kliencie SD, na niskich ustawieniach bo nie mam z tym problemu. Natomiast problemem jest własnie owy MM, amunicja GOLD i wysyp niezbalansowanych premek.
        Gram w tą grę od ponad 5 lat. Do tej pory najlepsze dla mnie gry to BF classic oraz Settlers3 – jaką mają grafikę wiadomo.
        Od jakiegoś czasu w WoT trzyma mnie już tylko uzależnienie.

    • Polska Polska Polska napisał(a):

      Zapomniałeś dodać że my naiwni Polacy czekamy dalej z niecierpliwością na nie istniejące polskie drzewko!!!

      • xScotix napisał(a):

        Kogo obchodzi polskie drzewko? Chyba tylko dzieciaki i narodowcy się nim przejmują. Płaczecie nad na prawdę widoczną i znaczącą zmianą, jaką jest nowa grafika, a z drugiej strony smarkacie pod kołdrą płacząc, że WG nie chce wam dać nic nie znaczącego polskiego drzewka, w którym będzie jedna linia zbudowana z łez polskich poszkodowanych graczy. Wiecznie narzekanie, że wszyscy tylko przegrywają, nikt nigdy nie wygrywa, no kurwa załamana rzeczywistość i przy okazji czasoprzestrzeń. Wiecie dlaczego tak jest? Bo pamiętacie tylko serie porażek, ja pamiętam jak kiedyś narzekałem, że przegrywam, ale jakiś czas temu zauważyłem że kiedy mam kilka wygranych pod rząd nie zwracam na nie uwagi. Tak już jest skonstruowany umysł człowieka, łatwiej jest mu narzekać niż doceniać. Oczywiście, gra ma wiele do poprawy, moim zdaniem pierwszy w kolejce jest MM razem z artylerią. Ale widzicie problem nie tam, gdzie on się znajduje. W końcu jakaś znacząca zmiana, nowa grafika, ale i tak trzeba ponarzekać. Cokolwiek by nie poprawili to i tak zawsze znajdziecie coś nowego. Nie będziecie zwracać uwagi na to, co zostaje poprawione, tylko na to co nie jest. I wiecznie będzie źle, bo zawsze coś się znajdzie. Jeszcze raz powtórzę, gra też często mnie irytuje i wymaga poprawy, ale trzeba myśleć logicznie. Jednak prawdą jest, że większość społeczeństwa to ludzie głupi.

        • hary76 napisał(a):

          Kolego jeśli myślisz że mm jest zjeba…..to jesteś w wielkim błędzie.To manipulowanie wr JEST ZJEBAN…..na maxa.Weżmy wczoraj każda bitwa na 10 super toamtosy czerwone i pomarańczowe jak super dojrzałe owoce.0:15 i tak wkółko.Ale to wina MM ha ha dobre dobre.I po tylu porażkach lądujemy w grupie wygrywającej,potrafie czekać w bitwie po 1 min bo ma być wygrywająca strona.I nagle nocna śmietanka spotyka sie przeciwko tomatosom.I znowu jak masz np.type 5 nic nie zrobisz arta nic nie zrobisz bo himel itd…..to sa stare numery od wg.Tylko ludzie już się w chuj..nie daja robić i odpuszczają te gry .I wczoraj po 3 godzinach widziałem tylko same gwałty,ciekawe czemu ?Zapewne to wina MM,ale ktoś to chyba tak ustawił co nie ?A może ty jesteś w tej grupie co sama sobie robi WR i wygrywa solo bitwy?Widzisz problemem jest samo wg i ich idiotyzmy.Przeszkadzała im arta która raz na czas zrobiła one shota,a ludzie jak ty to łykneli jak pelikan.Trzeba było ukryć jak arta 5x trafiła za figę z makiem a 10 x poleciało pany Bogu w okno.Wszystko żeby się przypodobać casaulom.I co mamy teraz za absurdy.Arty niskotierowe walą po 200 arta 10 wali po 1 2 3 4 5 6 7 8 9 itd….a rykoszetów w pizd…….odkąd gram w tą gre to tylu rykoszetów z HE nie miałem w tysiącach bitew.Do tego jak sie 3 x arta z fokusuje na jakimś celu to jest kaplica, gorsza niż kiedyś.itd…itd………

  11. Toretto napisał(a):

    Fajne fajne o której startuje Piaskownica ?

  12. Duszek napisał(a):

    W końcu jakoś to wygląda, obecne mapy to jakaś patologia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.