Q&A 22-08-17

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

41 komentarzy

  1. CSN napisał(a):

    Czołgi premium z preferencyjnym MM? … Wrzucić na IS6 preferencyjne losowanie + info iż będzie za niego korzystna wymiana na Defendera i… W sklepie zabraknie IS6 😀

  2. Misza napisał(a):

    Ja bym tam wteka kupił za te 500 zl powiedzmy

    • Smiech napisał(a):

      Misza chyba masz nisko sufit w domu , wydasz kasę na wafla , wg uzna że jest za dobry , znerfią go i twoja kasa późnie w marne , jak nie rozumiesz to jeszcze raz głową walnij w mur może zapali się ta „żarówka”

  3. Anonim napisał(a):

    „Ukryć niechciane medale”? To co, jest jakiś ukryty medal za zniszczenie 3 sojuszników w bitwie? A może za 3 bitwy pod rząd bez dmg? Trochę jakby nie wiedzieli co powiedzieć, jaki medal jest niechciany?

  4. Wafle z WG napisał(a):

    „Nie jesteśmy jednak gotowi na ukrycie nicków czy statystyk graczy”
    Nie jesteście? Ale ja jestem gotowy, więc zagęszczać ruchy!!!

  5. Wafle z WG napisał(a):

    Ruskie wafle z WG, kiedy w końcu buffy dla WSZYSTKICH 8-mek standardowych? Są kompletnie niegrywalne. Medy, cieżkie, TDs. STANDARDOWYM pociskiem np. Obj 416 powinienem móc przebić bok i tył np. E100 czy Mausa, tu (k)urwa (ch)uj

  6. Tomek napisał(a):

    Wyłącznie Team Damage nie jest dobrym pomysłem. Zdarzają się przypadki trafienia w swojego i to jest kiepska sprawa, ale są też pojeby, które nas wypychają czy blokują i na takiego podziała tylko pestka..

    • Frost napisał(a):

      A ja akurat uważam, że Team Damage powinien zostać z 2 powodów:
      1) Bo tak jest bardziej realistycznie
      2) Bo trzeba uważać by przypadkiem nie trafić w sojusznicy pojazd. Teraz np sojusznicze czołgi czy arty (czasami) nie strzelają w czołgi w zwarciu bo boją się uszkodzić sojusznika, Jak wyłączą TD to będzie dużo więcej zmasowanego ognia bo i tak swoim krzywdy nie zrobimy.

  7. anonim napisał(a):

    Artylerie powinny dłużej skupiać i dłużej przeładowywać a nie i tak są OP

  8. Anonim napisał(a):

    A może tak jakiś buff dla gównianego T32(chodzi bardziej o pene), który chowa na tle innych ciężkich ósemek tego poziomu.

  9. Margoch76 napisał(a):

    Zdegalizować WN8!

    • anonim napisał(a):

      Cześć pomidorze

    • Tomek napisał(a):

      Śmieszne są te noobki :3

    • dejwid napisał(a):

      4500 bitew 130 wn8 HAHAHA

      • Tomek napisał(a):

        I jeszcze to wyciąga na KV-85 😀

        • Margoch76 napisał(a):

          Jak takie proski jesteście to wbiliście medal bohaterów rosieni? Co? Wy jesteście w cale nie lepsi. A XVM to rak tej gry. Prędzej czy później usuną to gowno.

          • Fin napisał(a):

            Mam być szczery to masz rację. Każdy kto jest zdrowy i traktuję tą grę jak grę, a nie życie uzna, że XVM to największy rak tej gry

          • Abw napisał(a):

            Ale nie zmienia faktu, że 130 wn8 to śmiech na sali. Boty, z którymi można pograć na 1 tierze wyciągnęłyby więcej.
            Moją mamę jakby usadzić do kompa, a kobieta w gry nigdy nie grała, po godzinie moich porad osiągnełaby lepszy wynik. 😉

          • Margoch76 napisał(a):

            Tylko debile grają dla WN8. A ja gram dla funu

          • RexThemAll napisał(a):

            Margoch, nie żeby co… Ale:
            T1 Heavy – 181bitew – 37.57% WR WN8=0 Dpg poniżej alfy
            I to twój 4-ty najczęściej ogrywany czołg? O jakim funie ty mówisz? Funie psucia frajdy każdemu teamowi, do którego trafisz? Funie bycia zjedzonym przez IV tiery będąc na topie?
            Niby nie grasz dla WN8, a 0 absolutne jest chyba jeszcze trudniej osiągnąć niż fioleta. Winszuję.

          • Margoch76 napisał(a):

            T1 heavy juz nie gram. Teraz gram T34-85 (Wersja M i zwykła) KV-85 i elc amx. Nie licze niskotierowych premek

    • Seba napisał(a):

      Prawda w 100 % Fiolety i inni pobierdolency na punkcie kolorów przestaną walić konia na staty

      • Tomek napisał(a):

        Łahahahaha bo jebnę:D
        3 pomidory się dobrały i będą teraz psioczyć.
        Seba oczywiście znowu o waleniu, nwm skąd wgl ten pomysł, On coś o tym wie.
        A Ty z tym rossieni to się jebnij, ktoś potrafi grać lepiej od was to zaraz fiolet: camper na goldzie.
        Swoją drogą zajebista zabawa z gry gdy wchodzę do bitwy i przegrywam 100 raz pod rząd bo kolega z samej góry robi mi w bitwie 400 dmg na KV-85..

        • Smiech napisał(a):

          Tomuś co prawda zabolała ? że seba prawde powiedział ? fiolety stykają się kut… ze swoimi statami , muszą robić dmg i więcej ich nie obchodzi w grze , przejmują bazę … co tam byle dmg się zgadziało bo jest dobre wn8.Zniknie wn8 to zniknie spuszczanie się na staty przez pobierdoleńców jakimi są fiolety bo grają jak samoluby nie pomagają nic drużynie tylko dmg dla nich się liczy nie wygrana

          • Tomek napisał(a):

            1. Zniknie najwyżej w grze, stronki pozostaną do końca (i nikt tam nie będzie klepał gruchy) 😉
            2. Stukasz to się chyba Ty, bo nigdy nawet nie słyszałem o czymś takim. Jesteś pierwszy więc..
            3.Za capowanie nie ma wn8, (widać z kim mam do czynienia) a robią to raczej pomarańczowi i czerwoni. Bo jak już zauważyłeś, fiolety grają na dmg, ktoś musi go za was robić..
            4. Wolę pomoc fioleta, który będzie robił dmg i z Nim wygram, niż czerwonego debila który odda dwa strzały i padnie, niezła pomoc. Podziękuje za taką.
            5. WG samo oferuje nam „ocenę osobistą”, więc statystyki nigdy nie znikną z gry, nadal jeśli ktoś Cię prześwietli to będzie wiedział coś Ty za jeden i nie będzie nawet musiał wiedzieć co to takiego wn8, żeby stwierdzić, że jesteś rakiem. Bo nie znam innego określenia na coś co po pojawieniu się w danej drużynie, automatycznie zmniejsza jej szansę na wygraną.
            6. Zabawę przynosi mi granie, ale granie nie jest przyjemne, gdy robię więcej niż moja „drużyna” razem wzięta, gdy wychodzę na minus w każdej bitwie,gdy dostaję mniej doświadczenia, ponieważ bitwa była przegrana.
            I nie mów o pracy drużynowej z jakimś czerwonym debilem, jeśli On nie ogarnia nawet własnej maszyny.

          • TypowySeba napisał(a):

            A więc jakim cudem mają 60+% win ratio jeśli w ogóle angielski rozumiesz skoro nie pomagają drużynie?

    • Anonim napisał(a):

      Tak mówią tylko POMIDORKI

  10. zcvz napisał(a):

    Jaki problem usunońć czołgi z ograniczonym mm ze sklepu i dać bafa do 212 penetracji i po problemie ale jak chcą zrezygnować z ograniczonego mm to bafy do peny i pancerza dla tych czołgów sie należą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.