Wersja 1.1 – Caernarvon AX „Royal Corps”: zestaw stylizacyjny

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

13 komentarzy

  1. palik30 napisał(a):

    Hej, jakieś przecieki co do ceny ?

  2. Şèř napisał(a):

    Dali by centkowi AX taką wieżę, bo trochę żal, że 8 ma, a 10 nie…

  3. DGN napisał(a):

    Nie wiem, co o tym myśleć.
    To się naprawdę zaczyna robić World of Premium Tanks.
    Tak jak teraz ta gra wygląda, to lepiej dla początkującego kupić na promocjach premki róznego tieru i grać tylko nimi.
    Po co się męczyć na drzewkowych tankach? Przeszkalać załogi? Ciułać kredyty na moduły i wyposażenie?
    Nie ma sensu dla kogoś, kto chce po prostu pograć w czołgi.
    Nowe premki nie są słabsze od drzewkowych czołgów, coraz częściej wręcz mocniejsze.
    Dla „niedzielnego” gracza z odrobiną kasy, to dobra opcja.
    Ale cała reszta otoczki tej gry, to dzięki temu stała się ona tak popularna, to wszystko się gdzieś zagubiło.

    Sabo i Wargamingu! Nie idźcie tą drogą.

    • Eberhard Mock napisał(a):

      Ta opcja daje też unikatową możliwość gry w charakterze mięska armatniego dla tych braci w wierze, którzy roniąc pot i łzy doszli do X tierów.

      • DGN napisał(a):

        I owszem.
        Tylko, że nowi są zawsze mięsem armatnim. Część z nich staje się filetami, większa część średniakami, a największa pomidorkami, dzielącymi się na takich z ambicjami ale bez talentu (to ja), albo na ludzkie boty.
        Co za różnica, czy będą się uczyć na wypasionych premkach, czy na stockowych drewnach z drzewek?…
        Balans i tak w tej grze już nie istnieje, a przez wszystkie te minione lata „pomidory” i tak dotarły na najwyższe tiery, więc rozgrywek i tak nie da się bardziej popsuć.

        • M napisał(a):

          Jak dla mnie wg powinno usunąć altylerie ale oczywiście zwrócić arciażom eksp wydany na nie żeby sobie inne czołgi za to odblokowali a co do załóg żeby za darmo dali im przerobić perki i przeszkolić załogi na inne czołgi dość już się arciarze powyżwyali na innych czołgistach pora zakończyć jedny z czterech problemów balansu tej gry

          • brontalek napisał(a):

            po pierwsze na uj mi eksp z art skoro mam wybadane wszystkie czołgi;po drugie jakie wyżywanie, arta strzela co 30 -40 sekund(wyjątek to lefh, ale to premka),arta strzela za 300-500,każdy inny czołg strzela za ponad 300 co 8-12 sekund, przeważnie w bitwie jest 1 lub 2 arty.Więc na chłopski rozum JEDEN czy Dwa pojazdy nie mogą zaburzyc ci balansu. Acha bitwa trwa średnio bodajże niecałe 5 minut wiec arta strzela 7 razy, więc średnio może rozpieprzyc 1,5 czołgu. Największym problemem tej gry jest gold ammo,bugi, totalne niezbalansowane losowanie drużyn(stąd wyniki 15 do zera i bitwy 3min) i rng prosto z dupy.Jak masz przegrać to pociski latają jak pijane byle tylko nie trafic, jak masz wygrać to i z 500 metrów trafisz w garnek z T34

          • Anonim napisał(a):

            Dobry pomysl ale WG jest za chytre by tak zrobic.

          • ajjs napisał(a):

            powiem tak niech ograniczą do 1 sztuki poco śą 3 lub 2 jak się sfokusują na kimś to po grze więc arta jest bezużyteczna bo zamiast niszczyć kamperów to po przepychaczach sczela do atakujących a kamperzy roboią swoje i kampią

  4. Teravius napisał(a):

    Ładny, ciekawe jak parametry.

  5. Paythoss napisał(a):

    I kiedy jest w garażu, leci w tle
    https://www.youtube.com/watch?v=ZKVjH6C7jOc
    😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.