Rozwój WoT – czy wszystko poszło zgodnie z planem?

Czas leci a twórcy WoT rozwijają swoją grę sukcesywnie. Pytanie brzmi czy aby rozwój ten jest zamierzony, czy jednak grafik został naciągnięty w jakiś sposób. Jako odpowiedź niech przyjdzie Wam to oto zaległe na kartach historii Q&A z serwisu Reddit z… 2009 roku.

Na pytanie odpowiada elita WG: Slava_Makarov, Tiger, Storm oraz SerB (!). W nawiasach znajdziecie dodatkowe komentarze autora QA:

  • Specjalizacja załogi będzie zależna najpierw od rodzaju czołgu, potem dopiero do głosu dojdą inne charakterystyki. Stąd też załoga z czołgu typu TD będzie mogła zasiąść za sterami pojazdu HT;
  • Modernizacja maszyn będzie przebiegała praktycznie od zera aż po montaż kilku warstw pancerza o różnej grubości;
  • Pancerz warstwowy pojawi się w grze wraz z historycznymi maszynami, które takowy pancerz posiadały;
  • Gracze obawiają się, że artyleria będzie najsłabszą klasą w grze (patrząc na różne etapy gry, najlepsza „forma” SPG przypada na rok 2010 – celne działa zadające duże obrażenia);
  • E-100 nie otrzyma podwójnego działa 8,8 cm. Pojazdy OP nie powinny mieć dodatkowych alternatyw;
  • Dodamy niedługo możliwość niszczenia pobliskich obiektów i domów;
  • Załoga będzie widoczna na czołgach z otwartymi wieżami. Będzie można ją także wyeliminować pociskami HE;
  • Miotacze ognia nie zostały zaimplementowane, ponieważ nie mają jeszcze rodzaju przeciwnika, na którym można je użyć (później, w 2010 roku stwierdzono, że miotacze ognia nigdy nie zostaną zaimplementowane. Pewnie w tym samym czasie odpadł pomysł z widoczną załogą);
  • Większe radio oznacza cięższy czołg i mniej miejsca do rozdysponowania w środku. Oczekujcie więc, że takie czołgi będą miały mniej amunicji;
  • Aukcje: ponieważ sprzedaż czołgu w sklepie jest zawsze mniej opłacalna, niż jego kupno, chcemy dać możliwość graczom na targowanie się miedzy sobą, co pozwoli kupić niektóre czołgi taniej, niż w sklepie, ale i sprzedać drożej, niż po standardowej cenie;
  • System wymienny pozwoli graczom na wymianę miedzy sobą pocisków oraz innych materiałów;
  • Ekrany dymne zostaną dodane do gry zaraz po jej premierze;
  • Planujemy wprowadzić większe bitwy (z 15×15 do 20×20) do zamkniętych beta-testów;
  • Deszcz i inne efekty pogodowe nie spowolnią połączenia internetowego.  Zostaną zaimplementowane po wydaniu gry (w 2010 roku stwierdzone, że efekty pogodowe są zrobione, ale powodują spore lagi, więc deweloperzy wciąż pracują nad ich optymalizacją);
  • Kiedy dodamy nocne bitwy, wprowadzimy też flary i noktowizory (we wczesnym roku 2010 deweloperzy wycofali się z tego pomysłu i zapowiedzieli, że takie bitwy się nigdy w grze nie pojawią);
  • Sturmtiger będzie przeładowywał ponad 40 sekund. Dodatkowo będzie w stanie zniszczyć na strzał czołg lekki lub średni przez sam system splasha (całe szczęście, że nie został nigdy dodany do gry);
  • Zarówno IS-7 jak i Maus będą pojazdami bardzo trudnymi do zniszczenia. Drużyna będzie musiała mocno ze sobą współpracować, by sobie z nimi poradzić (fakt, we wczesnych fazach gry tiery 10 były niemal bogami na polach bitwy);
  • Amunicja typu HEAT była używana przez 100mm działa jedynie w 1961 roku. Jest to zbyt późny okres, jak na nasze pojazdy w grze (a teraz mamy czołgi z lat 70’+);
  • Gracze nie będą karani automatycznie po zadaniu obrażeń sojusznikom. Musicie zaraportować takiego gracza przez system własnoręcznie (dobrze, że to zmienili);
  • Zmiany wizualne Waszego nicku (np. koloru) będą możliwe za złoto;
  • Historyczne rekonstrukcje bitew niedługo się pojawią (nowe scenariusze miały pojawiać się co pewien okres czasu. Tryb ten miał być również dostępny stale, w przeciwieństwie do CW);
  • Japońskie drzewko pojawi się razem z nową mapą;
  • Nashorn i Brummbär niedługo zawitają do gry (ciągle brak Brummbära);
  • KV-85 nie zostanie dodane do gry, ponieważ można je „stworzyć” dobierając odpowiednie podzespoły w KV-1S. Z podobnego powodu nie dodany SU-122, które możecie „stworzyć” zmieniając parametry SU-85;
  • Będzie możliwe transferowanie złota i kredytów między graczami.

Tak wyglądały plany twórców gry na rok 2009-2010. Wiele z tych funkcji pojawiło się w grze w zmienionej formie (większe bitwy, konkretne pojazdy Premium), a niektóre zostały definitywnie skreślone z listy „to do” (bitwy nocne czy zasłony dymne). Nie zmienia to faktu, że jest to całkiem zabawna lektura, która czytana dzisiaj, może dać sporo do myślenia.

via Reddit


MiqT

Gracz, amator dobrej animacji, kina wszelkiego, smacznej książki oraz… wieczne dziecko. Człowiek lubujący się w ciekawych dyskusjach, często idący na przekór wszystkim. Posiadacz bardzo specyficznego poczucia humoru, dzięki czemu skutecznie segreguje grono swoich znajomych. A tak ogólnie to misio do rany przyłóż.

13 komentarzy

  1. Grzegorz napisał(a):

    WoT – hmm cóż mogę powiedzieć…dziadostwo fest. Jak jakiś barany z WG będą to czytać to wiedzcie jedno: nic wam nie pomoże ani nowe mapy ani jakieś żałosne pierdoły które pociskacie a wprowadzać to wy możecie nawet statki kosmiczne …programiści u was to stado bezmózgich Yeti mogą co najwyżej nauczać przedszkolaków obsługi pasjansa…NAPRAWCIE TEN MM z kogo wy chcecie zrobić baranów ? graczy ludzi którzy was utrzymują wielu biedaków naiwnych wyda pieniądze na waszą złodziejską grę a w zamian co dostaje? OCHŁAPY ! rzucicie jakieś gówno w ofertę jak psom…czemu zakłamujecie fakty historyczne związane z pojazdami (czołgami) ?! rozwijacie drzewka robicie kopie czołgów i wielce zadowoleni…nabieracie DZIECI bo nas dorosłych ludzi i graczy doświadczonych NIE OSZUKACIE ! jesteście bandom złodziejską LEGALNĄ MAFIĄ a wasze zapędy korporacyjne są już bezczelne…ale jedno mnie pociesza że spadacie w rankingu gier i lepiej nie będzie w końcu szlak was wszystkich trafi , a trafi bo karma zawsze wraca ! tego wam szmaciaże życzę w nowym nadchodzącym roku . WSZYSTKIEGO NAJGORSZEGO !

    • Grzegorz napisał(a):

      Jeszcze jedno: Podobno ta gra jest darmowa Free to Play…JA SIĘ PYTAM OD KIEDY ?! zobaczcie jaka jest przepaść między graczami co wydają kasę a graczami którzy nie wydają …ja rozumiem gra musi się utrzyma ale to co robi WG to niemalże terroryzm na graczach free to play …to już jest jawne zmuszanie graczy do zapłaty za grę działają jak mafia to już podchodzi pod wyłudzanie

  2. Vandal napisał(a):

    oj daje do myslenia, nie stety do puki sa jedyni na rynku to leca w chuja, jak wygram w eurocjaket 115 milionow to za 50 milionow chyba styknie zeby stworzyc konkurencje

  3. Robert P. napisał(a):

    W WoT brakuje fizycznej widzialności czołgu przeciwnika, gdy nie został wykryty, lub zniknął z radarów. Przecież tryb snajperski powinien na to pozwalać, jak to jest w War Thunder, a tu po zniknięciu z radaru czołg zapada się pod ziemię.

    • SUPsowa napisał(a):

      Taki sposób wykrywania wymaga większych map a co za tym idzie dłuższych meczy. Nie porównuj gry ARCADE do Symulatora jakim jest WT bo to są całkowicie odmienne wymiary rzeczywistości. 🙂

  4. FurioZZ napisał(a):

    Warthunder ma srednio ok 60 tys graczy online ale to ze wszystkich serwerów , wot ma pewnie koło 600 tys więc przewaga miażdząca

  5. ja napisał(a):

    Z tego co wynika to, ta gra po 8 latach dalej nie ma większości zaplanowanych funkcji, które bez problemu konkurencja implementuje w sowich grach, masakra

  1. 09:56, 5 Styczeń 2018

    […] Rozwój WoT – czy wszystko poszło zgodnie z planem? […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.