Co jest nie tak z ciężkimi Szwedami?

Obecnie trwa serwer testowy łaty 9.17, w której gracze mogą wypróbować nowe drzewko Szwedów. Jedną z gałęzi owego drzewka jest część poświęcona czołgom ciężkim – Emilowi I, Emilowi II oraz Kranvagnowi. Wszystkie trzy magazynki zostały bardzo ciepło przyjęte przez użytkowników, ale nie wszystko jednak jest zgodne z historią.

Jak wiadomo, WG często musi upraszczać niektóre charakterystyki pojazdów, by te pasowały do gry. Nie ominęło to też wspomnianych szwedzkich ciężarów, które w rzeczywistości charakteryzowały się troszkę innymi parametrami. Dzięki specowi, ukrywającemu się pod nickiem SP15, możecie zobaczyć, jak wyglądały dokumenty czołgów, które otrzymał dział balansu, i jak owe wartości zostały przystosowane dla aplikacji.

EMIL I

emil1_1

Pierwszy czołg ciężki, w drzewku szwedzkim, pojawia się na 8 tierze. Emil I jest pojazdem, który został zaprojektowany w grze na bazie projektu czołgu, który został stworzony w 1951 roku pod nazwą „EMIL”. Jest to pierwszy zgrzyt historyczny, jeżeli chodzi o ten pojazd.

Nazwa Emil I została użyta później, w roku 1952, w stosunku do kompletnie przemodelowanego czołgu, który był kompaktową wersją pojazdu Emil II, który także jest w grze. Tworzy to, pewnego rodzaju, konsternacje wśród graczy, którzy nie do końca są świadomi, jaki czołg jest w końcu na poziomie VIII. Co więcej, wersja Emila 1 z roku 1952, w przeciwieństwie do tej z 1951, miała kilka wariantów grubości pancerza (z czego żadna nie była aż tak gruba, jak ta w grze tak swoją drogą). Pytanie więc, co kierowało WG, by aż taką dać rozbieżność co do historyczności nazwy i grubości pancerza? Poniżej przedstawiamy Wam oryginalną kartę techniczną czołgu EMIL z roku 1951:

emil1_2

PANCERZ

Pancerz Emila I, który jest w grze, jest grubszy od oryginału o jakieś 30-40%. W rzeczywistości pancerz oryginalnego czołgu EMIL został zaprojektowany, by osiągnąć efektywną grubość 170-200mm z przodu, z maksymalną wartością 200mm dla jarzma działa i 150mm na przodzie wieży. Porównując to do ilości blachy, jaką ma na sobie Emil I w grze (280mm jarzmo i 180mm wieża) można odnieść niemałe „WTF?!”. Warto zwrócić uwagę, że nawet pancerz kadłuba został zwiększony do 100mm dla górnej płyty, co daje dodatkowo aż 30mm w porównaniu z projektem EMIL.

emil1_3 emil1_4 emil1_5

DEPRESJA DZIAŁA

Przyglądając się szkicom z pancerzem, można zauważyć, że depresja działa tego czołgu to 14 stopni. Wieżyczka jednak została zaprojektowana w taki sposób, by czołg mógł zyskać jeszcze 1 stopień depresji przy pozycji bocznej. W grze Emil I, początkowo, otrzymał maksymalną depresję -15 stopni. Jednakże po wprowadzeniu czołgu do testowania publicznego, depresja została zmniejszona do 12 stopni, co jest dużo gorszą wartością, niż ta historyczna.

emil1_6

MOBILNOŚĆ

Ci z Was, którzy mocno przyglądają się detalom podczas gry, na pewno zauważyli, że na serwerze testowym maksymalny silnik, w jaki można zaopatrzyć Emila I, to jednostka o mocy 450 KM. W rzeczywistości pojazd ten napędzał silnik o mocy 550 KM. Co ciekawe, „stockowy” napęd również został pomniejszony o 100 „kucy”. Paradoksalnie maksymalna prędkość Emila I w grze wynosi aktualnie 50 km/h (została zwiększona o 5 km/h co do pierwotnej), co jednak i tak jest mniejszą prędkością niż ta, którą Emil osiągał historycznie – 55 km/h. Poniżej przedstawiamy Wam kartę techniczną z opisem prędkości maksymalnych EMILa:

emil1_7

Podsumowując – WG poszło na spory kompromis, zahaczający lekko o czołgową herezję. Pytanie brzmi czemu aż tak zmieniono charakterystyki Emila I w porównaniu do jego pierwowzoru? Zbalansowanie takiego pojazdu na VIII tierze nie musiało iść aż tak głęboko w las, jeżeli chodzi o dobór statystyk, by praktycznie całkowicie przemodelować czołg. Przykładem niech będzie francuski AMX 50 100, że nawet mniejsze wartości pancerza wieży potrafią dać dobrą ochronę przed ostrzałem.

EMIL II

emil2_1

Emil II jest pojazdem, który został stworzony w grze na podstawie Emila II s2b z 1952 roku, który był z kolei jedną z trzech wariancji tego typu pojazdów. W rzeczywistości był to jeden z najbardziej opancerzonych pojazdów tego typu.

W porównaniu do pozostałych trzech projektów dostępnych w grze, Emil II jest najbardziej zbliżony wartościami pancerza do swojego historycznego odpowiednika. Prawdziwy Emil II s2b był planowany jako pojazd z pancerzem kadłuba o grubości 95mm na górnej płycie (145mm na dolnej) oraz 30mm z boku i z tyłu. Wieżyczka miała wynosić odpowiednio 170mm, 60mm oraz 30mm. Była to najgrubsza wartość pancerza w porównaniu ze wszystkimi wariantami w wersji z 1952 roku.

Na growym teście Emil II zyskał pancerz kadłuba o grubości 100mm oraz pancerz wieży o grubości 215mm. Boki kadłuba zostały zwiększone do 60mm. Podobnie, jak to było z Emilem I, Emil II zyskał mocno na pancerzu w porównaniu do tego, co pokazują statystyki historyczne. Co ciekawe, na superteście Emil II posiadał grubość pancerza zbliżoną do tej z jego realnej wersji.

emil2_2

Zaskakującym jest, że reszta statystyk została praktycznie zachowana, w porównaniu z historyczną wersją czołgu. Tym bardziej zastanawiające jest, czemu WG tak duże parcie ma na zmiany w pancerzu…

KRANVAGN

kranvagn_1

W porównaniu do pozostałych szwedzkich ciężarów, Kranvagn został faktycznie zbudowany, a przynajmniej jego kadłub, który spoczywa w muzeum w Arsenale. Był to skompletowany projekt EMIL, a także podstawa do dalszego kreślenia czołgu Emil III, który był po prostu większą i bardziej opancerzoną wersją Emila II. Mimo, iż projekt został nazwany Kranvagn (co po szwedzku oznacza po prostu „wózek”/”wagonik”) w celu zmylenia szpiegów, jego skrótowa nazwa KRV, powinna znaleźć się w grze, by nadać mu większego pazura.

Z racji, że informacja o kadłubie KRV jest prawdziwa, udało się też znaleźć schematy spawalnicze, na których dokładnie widać grubość pancerza tego czołgu. Można z nich wywnioskować, że grubość nałożonej blachy była równa 37mm z boku i z tyłu:

kranvagn_2

Z racji, że Kranvagn był protoplastą Emila III z 1952 roku, można stwierdzić, że grubość pancerza kadłuba była taka sama, jak w czołgu Emil II z wyjątkiem, wspomnianych wyżej, tyłu i boku czołgu. Łatwo więc wywnioskować, że pancerz kadłuba Kranvagna w grze powinien wynosić 95mm (z pancerzem 145mm dolnej płyty) i 37mm z boku i z tyłu.

Wieżyczka była również podobna do tej, co miał Emil II – 170mm z przodu oraz bocznym pancerzem 80mm. Późniejsze szkice projektowe dla wieżyczki od roku 1954 różniła się pancerzem bocznym, który wynosił 70mm.

kranvagn_3

Tak jak pozostałe HT-ki szwedzkie, Kranvagn dostał potężnego buffa do pancerza. O ile pogrubienie wieżyczki można uznać za uzasadnione, o tyle wartość tego pogrubienia (nawet 55mm) są mocno dyskusyjne. Dział Balansu wzmocnił także pancerz boczny do 70mm, zaś górną płytę do 110mm (historycznie było to 95mm). Także tego…

KONKLUZJA

Tak jak padło już w owym tekście, czołgi ciężkie nacji szwedzkiej mogłyby być spokojnie rebalansowane na podstawie historycznych wartości statystyk. Tier IX i X nadal by posiadały bardzo dobry pancerz o grubości efektywnej 260-290mm oraz ciągle by rządziły na polu bitwy grając na „hull-dwon”. Obecnie zarówno pancerz Emila II, jak i Kranvagena mocno odbiegają od bycia „ok”, zaś zbliżone wartości można znaleźć jedynie na tylnych częściach czołgów. Podobnie sprawa ma się z ósemką, która również dostała ulepszenie w porównaniu do swojego historycznego odpowiednika.

Podobnego zdania jest sam SP15, który jawnie okazuje swoje sfrustrowanie jako osoba, która spędziła dziesiątki (jak nie setki) godzin na poszukiwaniu danych do tego drzewka. Nazywa zresztą to po imieniu – marnowanie potencjału i czyjeś pracy. Z drugiej strony zwykły gracz nawet nie odczuje różnicy, o ile nie posiada wiedzy na temat danych czołgów. Pytanie więc brzmi – czy World of Tanks jest dla purystów historycznych, czy dla beztrosko klikających w myszkę graczy?

źródło: SR

Nie zapomnij podzielić się tym z innymi na...

Może Ci się spodobać...

15 komentarzy

  1. Grzyb pisze:

    spoko spoko WG musi, MUSI !!!!!!! przyciągnać więcej graczy tymi super duper pojazdami a potem je znerfi bo będą za dobre….. Hajs musi się zgadzać

  2. Franqie pisze:

    Super artykuł , czekałem z niecierpliwością aż ktoś go przedstawi w polskiej wersji. Super robota MIQT. A co do pojazdu, nieźle z nim pojechali. Jak dla mnie mógłby być jak 50 100 i tak bym go zrobił i byłby super pojazdem. Nie wiem po co się bawią w ulepszanie pancerza wierzy. W końcu to magazynek :> Chyba że dadzą mu weakspot jak t110e5 kibelek. Wtedy byłyby jakiekolwiek szanse z nim walki. Pozdro !

    • Franqie pisze:

      Wieży* ehh

    • gracz pisze:

      Znowu ludzie pierdzielą głupoty, widać że nie grałeś kranem na testowym… Ten czołg w obecnej postaci jest bardzo dobrze zbalansowany. Oczywiście na testowym, gdzie jeździ tego po 5+ sztuk na team rozgrywka wyglada dziwnie. Ale na normalnym mm na X wcale nie jest op. Ten czołg ma już 2 weakspoty na wieży(nie, nie mówie o włazie dowódcy), tylko barany nie wiedzą jak i gdzie strzelać – i to chodzi. Najlepsze jest to, że na treningówce pojechałem z kumplem e5 vs kran. oczywiscie z wykorzystaniem depresji itp. Kran na goldzie ledwo moze przebic garnek e5, e5 daje sobie rade z wieżą krana wiedząc gdzie strzelać… Uspokujcie dupy frustraci – to nie bedzie op czolg, trzeba sie nim nauczyc grac a znalezienie byle górki nie czyni z niego niesmiertelnej bestii…

      A co do pytania z artykułu – to nie jest symulator tylko arcade, wiec gra powinna byc dla „beztrosko” klikajacych w myszke

      • Franqie pisze:

        Boże ale ból dupy , nie można już mieć swojego zdania bo banda gimbów Cię zjedzie 🙂 Już to widzę jak na goldzie nie możesz e5 przebić , no i te wielkie weakspoty na KNV 🙂 Pure skill. A co do wieży dalej uważam że jest przesadzona to jest moje zdanie i żaden gimbus go nie zmieni 🙂 Do znerfienia i tyle.

        • Steam pisze:

          jak nie zmienią wieży to może zmień grę 😀

        • gracz pisze:

          Ból dupy to ty masz kolego. I tak, na goldzie bardzo ciężko przebić właz dowódcy e5 przez krana – co za tym idzie, kran powinien objechać e5 i walić od boku, ale tego nie zrobi bo jest mozolny jeśli chodzi o skręcanie (IX tier to juz w ogole patologia pod tym względem). Ale knv nie objedzie e5 bo ona go porobi jak chce… Zresztą, szkoda sobie szczępić ryja na takich jak ty… Tak jak rzucać perły przed wieprze. A gimbem to może i Ty jesteś, ja patrzę na czołg OBIEKTYWNIE, a nie „nie grałem, chuja widziałem a się wypowiem”.
          Tak jak steam powiedział – nie pasuje Ci? zmień grę.

          • Franqie pisze:

            Kto powiedział że nie pasuje ? To jest tylko testowy 🙂 Jeszcze jest szansa „kolego” że go zbalansują i będzie super zabawką. Fajną rzeczą bedzie na Twierdzach , zamiast E5 kranvagn bo lepsza wieża 😀 I tak grałem kranvagenem . Już to widzę ten szał pomidorów na Kranvagena . 320 peny na goldzie krana wystarczy na weakspot e5 a że masz zeza to nie moja wina

      • Scraber pisze:

        mhmm jasne jasne, już widzę jak przebijasz Krana w wieżę na himmelsdorfie
        Przestań marzyć.
        A co do włazu E5, tak jak mówiono, masz zeza to się nie dziw, właz idzie przebić na spokojnie ruskim medem bez goldów.
        No ale jak ktoś nie potrafi przycelować to choćby moździerzem strzelał i tak się nie przebije

  1. 23:59, 12 Grudzień 2016

    […] tygodni temu opublikowaliśmy artykuł, którego treść stworzył historyk militarny, SP15. Tyczył się on niezgodności statystyk […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.