To jest już koniec.
Kochani, długo się zbierałem na tego posta. Prosto z mostu – ostatniego posta na Rykoszet.info.
Jeśli nie chcecie czytać pożegnalnych wypocin zjedźcie na sam dół, jest tam kodzik urodzinowy WG, z którego możecie skorzystać. Nawet jeśli nie gracie w grę, proszę, kliknijcie, chciałbym zobaczyć, ile osób faktycznie go aktywuje, kto zobaczył nasze pożegnanie. Zresztą WG też zobaczy, ilu ludzi z Rykoszetu kliknęło. 😀
Wielokrotnie powtarzałem, że Rykoszet to owoc miłości grupki niezwykłych zapaleńców do gry jak i społeczności wokół niej. Nikt z nas nigdy nie chciał niczego w zamian, po prostu chcieliśmy dzielić się pasją i radością z gry. Były okresy wzrostu, były bolesne upadki i potknięcia. Ale zawsze to życzenie, żeby nasza spoleczność żyła i się rozwijała dodawała skrzydeł i chęci, żeby działać dalej.
Dzisiaj jest trochę inaczej. Szesnaście lat czołgów i ogólna sytuacja wokół sytuacji w WoT odcisnęła swoje piętno na naszym zapale. Prawie 11 lat działalności Rykoszetu też zajęło nam tysiące godzin (i złotówek :D). Próbowałem kilka razy znaleźć ludzi z niezwykłym zapałem Bin4ra, czy potem Rediego. Chłopaki sprawdzali się bardziej lub mniej, pisali przez kilka miesięcy, albo nie napisali żadnego posta, każdy, kto zechciał, dostawał szansę podzielenia się na Ryko. Jednak – jak dobrze widzicie – przyszło w końcu ostateczne wypalenie. Nie mam już siły próbować kolejny raz wprowadzać nowych osób, próbować pokazywać, tu są przecieki, tu piszą fajne rzeczy, ale w innym alfabecie, tu są discordy, tutaj jest nasz szpieg w WG, tutaj piszecie po informacje, tutaj sprawdzacie, czy możecie je opublikować, tak się robi artykuł, tak tabelkę, a tak galerię. Życie prze dalej, miejsca dla World of tanks jest w nim coraz mniej, a razem z tym idzie Rykoszet. Zresztą bądźmy szczerzy – zdecydowana większość z nas już dawno poszła swoją drogą. Stąd trudna decyzja – dzisiaj po raz ostatni przedłużamy wykup domeny Rykoszetu na kolejny rok. Niech strona posłuży w tym czasie za to 11-letnie archiwum, gdzie przez większość czasu nie zabrakło ani jednego newsa. Po tym czasie Rykoszet.info ostatecznie zniknie.
Chciałbym z całego serduszka podziękować każdemu, kto w jakikolwiek sposób przyczynił się do działalności strony. Jest Was wszystkich po prostu za dużo, żebym mógł wymienić wszystkich po kolei i nie zaryzykowałbym próby wymienienia wszystkich tak, żeby nikogo nie pominąć. Twórcy, informatorzy, redaktorzy, streamerzy, goście, czytelnicy, komentujący, inni CC, sympatyczne trolle… To Wasze zaangażowanie sprawiło, że Rykoszet przez cały ten czas mógł nazywać się społecznością. Żył, informował, dawał bezcenny feedback. Miał cel i sens. Dziękuję.
Dzięki Wargamingowi za WoTa, WoWSa i wiele lat owocnej współpracy. Jakby nie patrzeć, to wszystko nie wydarzyłoby się, gdyby nie twórcy tej gry. Szczególne podziękowania należą się polskim community managerom przez te wszystkie lata – Lumberjackowi (Nigdy nie zapomnę jak mnie wyzywał od Pudelka WoTa), Falathiemu („wiem, ale nie powiem”), Parimowi, z którym rozegraliśmy niezliczoną ilość wspólnych bitew i ApocalypticSnowflake („Niech będzie podpalony!”). Bywało ciężko, czasem się kłóciliśmy, miewaliśmy sprzeczne interesy, ale zawsze łączyła nas miłość do społeczności i wola, żeby tej grze darzyło się jak najlepiej. W pozycji między młotem a kowadłem zawsze w miarę możliwości stawaliście po naszej stronie i za to naprawdę dziękuję. Przez wiele lat mogliśmy liczyć też na zagranicznych pracowników community, którzy zawsze z energią wspominają o Rykoszecie, niektórzy nawet go czytali przez tłumacza regularnie. 😉
Anomalia, nasz hoście. Dzięki za cierpliwość i te lata pilnowania.
Mógłbym wypisywać w nieskończoność, ale do wszystkich: Jeśli to czytasz – dziękuję. Nawet jeśli zapomniałem – dziękuję. Za każdą najmniejszą cegiełkę w tej przeogromnej przygodzie.

Ale dlaczego?
Powodów jest kilka. Poza mniejszą ilością czasu i wypaleniem, wpływ ma też sytuacja z giereczką. Nie zrozumcie mnie źle – życzę WoTowi jak najlepiej, ale to chyba jedyna szansa, żeby nazwać rzeczy po imieniu. Miejcie świadomość, że to poniżej to tylko moja prywatna opinia i nie ma na celu być destruktywna, a maksymalnie konstruktywna i liczę, że tak to odbierzecie.
Nie oszukujmy się. WoT 2.0 był być albo nie być dla gry. Wyszło średnio, wzrosty były dość krótkie. Jak dobrze wiecie nie jestem z tych, którzy od 8 lat wieszczą, że WoT umiera, już zaraz zamkną serwery i w ogóle, ale fakty są takie, że gra najwspanialsze lata ma już za sobą. Widać też działania WG, które jasno pokazują, że zdają sobie sprawę z kurczącej się bazy graczy, np. poprzez skupianie społeczności wokół wybranych przez siebie największych twórców i stopniowe coraz większe olewanie pozostałych. Kropla po kropli gorycz we mnie rosła, skoro dzisiaj piszę tu po raz ostatni to też swoje trzy grosze całkiem szczerze dodam. Może od myślnika, żeby było mniej długo.
- Społeczność – Kocham Was, jesteście w znacznej większości przecudowni, jednak poziom toksyczności i spolaryzowania w społeczności, szczególnie tej bardziej competitive jest absolutnie straszny i odpychający.
- Monetyzacja – to musiałbym rozbić na kilka, ale ogólny trend WG zachęcający do wydawania więcej, dziwne wyceny, porąbane mechaniki sprzedażowe, błe.
- Wielopoziomowe skrzynki – to mówi samo za siebie. To wyrachowana, nieuczciwa, paskudna praktyka, której Wargaming powinien się wstydzić.
- Zbytnia złożoność mechanik – Gram w grę od zamkniętej bety. Po wprowadzeniu XI tierów, a wcześniej czołgów z dziwnymi mechanikami, mam coraz mniej frajdy z tego, jak gra się w wot. Nauka każdej mechaniki, zwykłe, różowe, fioletowe i żółte moduły, czterdzieści buildów załóg, ulepszenia polowe, mechaniki, ulepszanie pojazdów wewnętrznymi modułami, których nie widać na modelu… To wszystko doprowadza do tego, że nie można już spokojnie znać statystyk czołgów, wiedzieć mechanicznie, że na przykład damy 2 pociski za 1 przeciwnika, nie możemy znać ich zasięgu widzenia czy faktycznego kamuflażu. Gra stała się bardziej reaktywna, rola znajomości gry, mechanik, układów pancerzy, konkretnych czołgów mimo, że znacznie trudniejsza przez dużą złożoność daje mniej niż kiedykolwiek. Poza tym dzisiaj wystarczy włączyć latarkę na pancerz wroga…
- Priorytety WG – pełne skupienie na XI tierach i dodatkowych mechanikach. Co z mapami? Zmiany na gorsze, ciągłe powtórki w MM, korytarze, syf. Co z lubianymi, ciągle powracającymi trybami? Kiedy aktualizacja Stalowego Łowcy? Kiedy zmiany w Linii Frontu? GDZIE WYŚCIGI CHAFFEE? Co się stało z trybem piłkarskim na mistrzostwa świata? Co z tymi tak zapowiadanymi trybami PVE?
- Podejście do mediów – kilkukrotnie w ostatnich latach Wargaming groźbą zdejmował nasze artykuły, które udostępnialiśmy. Jeśli informacja pojawia się w przestrzeni dostępnej dla wszystkich to w moim przekonaniu rolą mediów jest podać ją z zastrzeżeniem, że jest niepotwierdzona. Według WG podanie informacji dalej jest łamaniem NDA. To nie tak, że jeśli przeciek pojawia się wszędzie, ale nie u nas to w logiczny sposób można by było wyciągnąć wniosek, że to autentyczny przeciek, jeśli byśmy go nie opublikowali. 😉
- Ostatnie zmiany personalne w WG – Nie będę tu operował nickami, ale dość powiedzieć, że w tej chwili nie mamy polskiego community managera, a i wcześniej nie bardzo był. 😀
- Brak wsparcia – pamiętacie X urodziny Rykoszetu? WG dało nam na nie jeden czołg VIII poziomu (ten sam od kilku lat na wszystkie akcje promocyjne) i zero promocji ze swojej strony. Kiedy poprosiliśmy o pomoc w poszukiwaniu nowych redaktorów, WG pokazało nam środkowy palec, tylko opóźniając całe wydarzenie. Wielokrotnie nasze prośby, pytania i feedback w ostatnim czasie spotykały się z „niedasizmem” czy po prostu były ignorowane. Nie jesteśmy w programie CC dla skrzynek, tylko dla contentu dla Was. A skoro nie możemy go zapewnić, to po co dalej to robić?
- „tajemniczość” WG i reakcje na feedback – Nie mogę Wam tego pokazać ani podać konkretnych przykładów przez NDA, ale WG wielokrotnie krytykowane przez nas w swoich bezmyśnych decyzjach po prostu CCków ignorowało, albo odrzucało argumenty twierdząc, że nie mamy pełnego obrazu jako doświadczeni gracze. To po co feedback i żywa i aktywna społeczność, skoro celujemy w tajemnicze dane, których nikt nie może zobaczyć, ale obalają każdy argument? Niestety też przy wot 2.0 nie było równego traktowania wszystkich CC. A szkoda.
Mógłbym wymieniać dalej, ale po co. Po wielu z ostatnich wydarzeń już „groziłem”, że odejdę. W końcu się przelało, brakło cierpliwości i woli. I ludzi.
Kilka słów od mateolo:
Szczerze mówiąc, ciężko mi uwierzyć, że właśnie piszę swój ostatni tekst na Rykoszecie.
Dołączyłem tutaj w 2023 roku. Wtedy nie sądziłem, że przygoda, która zaczęła się od zwykłego pisania o grze, potrwa kilka lat i zostawi po sobie tyle wspomnień.
Przez ten czas napisałem 200 artykułów, przeglądałem newsy, szukałem informacji, robiłem screeny, poprawiałem teksty i pewnie nie raz siedziałem nad czymś znacznie dłużej, niż było to konieczne. 😅 Ale przede wszystkim miałem okazję być częścią czegoś, co tworzyli ludzie naprawdę zaangażowani w World of Tanks.
Rykoszet był czymś więcej niż tylko stroną z newsami. Był miejscem, do którego można było wejść, żeby dowiedzieć się, co nowego w grze, poczytać o przeciekach, pośmiać się z komentarzy albo po prostu pogadać z ludźmi, którzy mieli tę samą zajawkę.
I właśnie za to chciałbym podziękować.
Dziękuję całej ekipie Rykoszetu — zarówno tym, z którymi miałem okazję pracować na co dzień, jak i tym, których poznałem tylko przelotnie. Dzięki za zaufanie, pomoc, wspólne dyskusje i wszystkie godziny spędzone przy tworzeniu strony.
Dziękuję również Wam, czytelnikom. Za każde wyświetlenie, komentarz, wiadomość, poprawienie błędu czy nawet krytykę. Bez Was pisanie tych wszystkich tekstów nie miałoby większego sensu.
Przez te trzy lata Rykoszet był częścią mojego życia i pewnie jeszcze długo będzie mi się kojarzył z okresem, w którym World of Tanks zajmował naprawdę dużą część mojego czasu.
Szkoda, że kończymy właśnie teraz. Ale chyba każda dobra historia kiedyś musi się skończyć.
Cieszę się, że mogłem być jej częścią.
Dzięki za wszystko. ❤️
mateolo
Co dalej?
Rykoszet zamyka swoje podwoje, ale społeczność dalej istnieje. Zawsze możecie dołączyć do naszego Discorda, gdzie przypniemy kanał z newsami po angielsku z Infocorda i oficjalne newsy World of Tanks. Jest tam też zawsze miejsce, żeby sobie porozmawiać o WoT i nie tylko. [Link z zaproszeniem tutaj]
Mnie zawsze można spotkać na Twitchu. WoT pewnie pojawi się jeszcze na kanale, już nie jako CCka, ale można też poobserwować i pograć wspólnie w inne giereczki, albo po prostu pogadać, zapraszam! [Link do kanału tutaj]
Pożegnalny prezencik
Tak wyszło, że nasze pożegnanie przypada na szesnaste urodziny World of Tanks. Kliknijcie sobie w kodzik, dostaniecie 1x nowy styl 2D „Digital Dawn”, a jeśli wróciliście do gry mniej niż 4 dni temu to wpadnie jeszcze uniwersalna książeczka szkoleniowa i wyposażenie na HP. Inni CC mają swoje kody, ale każdy daje to samo, także klikajcie sobie jeśli jeszcze tego nie zrobiliście gdzie indziej.
Wchodzicie sobie TUTAJ i wpisujecie WOTWB81ZUR
I… To tyle. Dziękuję Wam jeszcze raz.
Ze łzami w oczach;
Zurugula,
bez odbioru.




Dziękujemy za prace i jak widać serce. Kiedyś wot (rok 2012 no i parę lat do przodu) był wspaniały mimo grafiki te stare mapy dźwięki fun z gry na całkiem innym poziomie niż obecnie. Dziś tylko eventy w wot i nostalgicznie na yt stare filmy. Posiada ktoś powtórki z eventu Halloween 2017?
Zagram jak będzie Wot 1.0
Dzięki za tę pracę, od małego wchodziłem żeby tylko się dowiedzieć co się dziej, nawet nie grając w gre to rykoszet zawsze był na przeglądarce, szczególnie w świeta i całą zimę, dzięki za wszystko a wot, wot i tak umiera, nawet jeśli jest, to nie jest już tym wotem który kochaliśmy.
To były fajne czasy kiedy w ciągu całego roku wychodziły max 3 premki, z czego 2 były dostępne w maratonach a 1 w paczkach na święta, ogólnie gra była wolniejsza i to jeszcze niedawno tak było, bo z 8 lat temu.
Ale ten czas zapierdziela… jak skorwol po mięsnym 😛
Nowych graczy przyciągała zawartość i przyjemna rozgrywka a nie cudowne mechaniki na zmyślonych czołgach w bitwach długich jak wytrysk nastolatka.
do 2017 roku oficjalne wskaxniki penetracji nie uwzgledniały nachylenia pancerza, za chwilę autoaim bedzie walił po weakspotach
Z czołgami ta gra przestała mieć już coś wspólnego wieki temu. Ogrom bezsensowych umiejętności, wygląd statku kosmicznego logika i grywalność średnio rozgarniętego 5 latka i ciągłe aktualizację, które wnoszą tyle że zamiast ludzi jak ktoś wspomniał grają same boty. Polecam ten cud techniki odpalić poza godzinami szczytu i popatrzyć na graczy po bitwie i przeanalizować ich grę a spora część tego cyrku okazuje się że ma rozegrane kilkadziesią albo kiklaset tysięcy bitew na jednym i tym samym poziomie bez żadnego klanu, logiki, rozwoju. Że jeszcze któreś studio nie wpadło na pomysł stworzenia gry o czołgach a nie kolejnej części startreka po co to komu dzieci i tak wolą mincrafta albo robloxa.
Jeżeli ktoś tu jeszcze wchodzi to przed chwilą pokazano drugiego lajta XI tieru i jego umiejkę. Dla mnie jest bardziej OP niż u Borkena. Wiadomo, że muszą coś powymyślać na te XI umiejki ale żeby aż tak? Wiesz gdzie mniej więcej jest przed Tobą lekki przeciwnika i możesz go całkiem nieźle ograć. Co do pozostałych pojazdów to nie mam większych uwag. Czeski ciężki boost do działa, szwedzki med coś ala boost do działa jak u Ob432, włoski med redukcja przeładowania, i japoński TD z rakietą jak u Taschena. Coś tam do świąt wbije i pewnie jeszcze pogram. Gdyby nie te 11 tiery to bym już czołgi na dobre odpuścił a konto schował do pudełka i na strych
Grałem w tę grę od 2011r z przerwami ponad 100k bitew od przegiętych t22 po 15vs15 tyle 59 gole za słoto potem te Ebry czy 279( który i tak nie dorównywał t22 w swojej topce) ale tego gówna które obecnie się nie dzieje nie zniosłem. Miałem 2 konta oba skasowane. Patologia, boty od wg bitwy po 2min. Ogrom bezsensownych czołgów i eventow żeby zachęcić ludzi tylko po co skoro tam są starzy wyjadacze którzy nie tego oczekiwali. Medy które dostały w pewnym momencie penetracje i celność ze granie czołgami ciężkimi było karą a nie zabawą. Cześć jak czapka pa jak parasol
Ps. Nawet Arty które potrafiły wnerwiać i cokolwiek zrobić po nastu nerfach straciły jakikolwiek sens
SRAŁ ICH PIES
Jest sposób na znaczące wydłużenie bitew od jutra – drużyna na randomach liczy 20 czołgów. Ktoś może krzyknąć że to wydłuży czas oczekiwania na bitwę. Na konsolach gracze dość długo czekają na wejście do bitwy i nie ma z tym problemu.
Panowie to jest dramat. Serio nie idzie grać. Pogralrm trochę na dychach 15 bitew 4 wygrane pociski latają jak kartofle trafić t57 heavy cud jak wejdzie jeden pocisk na magazynek. Lajtami porażka medy też jedynie Is7 coś pyklo ale bitwa przegrana. Nie grałem z dobre 5 lat i mam już dosyć po tych kilku bitwach…
Idź na konsolę. Jest znacznie więcej map, ludzie grają ostrożniej, właśnie dostali nową linię szwajcarskich czołgów które są naprawdę niezłe, dysponują obok głównego uzbrojenia szybkostrzelnym działkiem które kosi LT i dobija ogryzki.
Kurcze a ja właśnie dziś chciałem wrócić i zobaczyć co się dzieje w grze konto od 2013 29 tys bitew i z 5 lat przerwy i sprawdzić co na rykoszecie…
Tak więc Nara, i tak i tak tu już od dłuższego czasu nic kompletnie się nie działo jakieś z 4 lata od jakiś sensownych przecieków na temat gry a od dwóch lat , to było takie kopiuj wklej . Trzymajcie się wszyscy . PanzerNews zapraszamy tam rozkręcimy imprezę niech WoT będzie z nami
No to czas przesiąść się na kolejny polski portal o WoT : panzernews pl
🙂
Komentarze są, ale mało, jak ludzie masowo dołączą to będzie więcej.
Oki
system komentarzy tam jest do D.
Trochę smutno to widzieć, ale w pełni zrozumiała decyzja. Jak kiedyś często się rykoszet sprawdzało to od minimum dwóch lat WG przestało ekscytować nowym kontentem i sam już przestałem zaglądać; kolejna mapa która przez lata nie wyjdzie poza supertest, kolejna premka/specjalna dycha która nie ma dla mnie znaczenia, leniwy recykling specjalnych trybów.
Największe problemy wciąż występują, monetyzacja, community które teraz dla WG mogło by w zasadzie nie istnieć. Ze wszystkim co wypunktowane w artykule w pełni się zgadzam.
Ostatnio bardzo dobrze widać ogólne zmęczenie WoTem poprzez projekty WoT Offline które w tym roku zaczęły powstawać – świetna inicjatywa by sobie przypomnieć stare dobre czołgi :>
Dzięki Rykoszet za wszystko!
Ze stronek z newsami kojarzyłem jeszcze thedailybounce, które jak sprawdziłem jest już martwe niestety. Można powiedzieć że koniec pewnej ery.
Dobre czasy już dawno przeminęły [*]
Z dnia na dzień coraz mniej komentarzy ,za kilka dni będzie już koniec treści do skomentowania na rykoszecie.Pozdrawiam wszystkich
Dawajcie łapki w dół pod moim wpisem, ten ostatni raz…
I tak szacun, że tyle lat wam się chciało męczyć z tą grą.
A tymczasem wargaming znowu sie zesrauu, wystawili za golda SU-130 i Char-Mle, które są normalnie za obligacje.
Tam serio pracują jakieś niedorozwoje, klauny i downy.
Od dawien dawna wiadomo że tam pracują ludzie którzy w to nie grają.
Cóż, obligacje można zdobywać codziennie grając, a z ewentów są ich całe bergi, teraz można nabić z ewentu rocznicowego i FL jednocześnie, zara będzie waffentrager, poten znowu jakiś stalowy łowca – kolejna farma obligacji.
To trzeba byc kretynem żeby płacić goldem za czołgi które są za obligacje, z drugiej strony patrząc na to co sie dzieje w bitwach…
Bo się znajdzie że ktoś to kupi jak niema obligacji
Grałem 15 lat i przestałem w maju tego roku.. Mam już dość tego dziadostwa i rozumiem dlaczego takie społeczności umierają..
Ja sobie darowałem jeszcze wcześniej. Żal tylko wydanych pieniędzy i straconych nerwów, bo gra zamiast dawać przyjemność, dawała co najwyżej frustrację.. Kiedyś ta gra była o historycznych czołgach i miało to swój urok. Dzisiaj widziałem natomiast informacje o nowej linii czołgów ciężkich dla Niemiec, a tam… czołg z lufą z mechaniką działa V-3. Inne natomiast mają inne narośle z kosmosu. No kur*a… Gdybym chciał grać w grę sci-fi, to grałbym w Warhammera 40k.
Wot to gra o podjazdach pancernych nie jest do końca wyszczególnione jakie to mają być pojazdy mi tam nie przeszkadza wymyślanie liczy się fun i grywalność jak np durendal z warsztatu daję mega fun i banana na ustach
Niemniej występuje pewna koincydencja, że kiedy WoT się trzymał realiów historycznych, to gra cieszyła się większą popularnością.
Przejrzałem wszystkie komentarze i żałuję, że brak w nich pana o wdzięcznym nicku „BZ-176_enjoyer”, który z pewnością zakończenie działalności Rykoszetu skomentowałby we właściwy dla siebie sposób: „Dla mnie to bez różnicy, bo i tak nadal będę mógł wyjeżdżać i niszczyć ludziom gierki na randomach, strzelając po osiemset moją BeZetą.”
Aż łezka płynie na myśl, że takich komentarzy już się nigdy nie zobaczy i nie przeczyta. 🥹
No dziwna sprawa
Jedyny blog o czołgach, na którym można było z uśmiechem poczytać komentarze na poziomie godnym WoT. Smuteczek.
W sumie dobry moment na zamknięcie Rykoszetu. WG pewnie do paczek w grudniu wrzuci T-13 i AHT-7, to drugie to godzilla na sterydach, we wszystkim lepsza, ma pancerz, kamuflaż jak medy niektóre i penę 265 na he – co za bzdura, obecne lodówki mają tylko troszkę więcej alfy..
Tylko co za różnica czy dostaniesz na starcie bombę za 1800 czy za 1500 ?
To już jest przesada, wprowadzać takie toksyczne guano do gry w czasach kiedy i tak jeździ pełno znerfionych, śmieciowych – ale wciąż trujących lodówek.
Cóż, gracze to lubią. Kupili w liczbie 148 tys. takie Coccodrillo, który przy dobrym ustawieniu śmieje sie z bezradnego Jagdpanzera E-100, więch paczki z OP lodówką sprzedadzą sie lepiej. Gracze WOT lubią w żope za 1800 i w paszcze za 900 🙂
dwie strony o WOT zamknięte w krótkim czasie… Jak mi Aslana wyłączą to też odpuszczę….
Thank you for your long-time hard work.
Now, only lesser blogs are left as far as I know.
Raczej tak na Polskiej scenie o tej grze tak
Wyszedł z ilości komentarzy Rudy 102 po moim niestety będzie inaczej ,czekam na 11 Tier tego niemca może być ciekawie i 11 tier VZ czeską tyle z tej aktualizacji dla mnie
Czekamy ZURU na strima na twitch z komentarzem. Mozę na ten nowy patch. I nawet artykuł o tym , ze bedziesz wraz z aktualizacją wota na twitch.
Przejmę rykoszeta
Mi osobiscie ta monetyzacja wota nie przeszkadza, niech sobie robia co chca, poki nie sprzedaja naprawde mega OP czolgi na masowa skale. Tak naprawde gram sobie od czasu do czasu i nadal irytujacych jest kilka rzeczy. Powtarzalnosc map i masa przegranych. Owszem, gram gorzej niz kiedys, ale bez przesady, ze zagram kilka bitew w tygodniu i mam 30% WR… jak tu ma sie chciec grac, gdy robisz top dmg nie bedac top tierem i bitwa przegrana a chcesz cos wyekspic / zrobic misje? No i arty, oczywiscie arty caly czas wk**wiaja
@edek, mysle , ze wg mogloby dodać tryb na boty w wersji na pc tak jak to jest w wersji world of tanks na konsole. Po części nie byłoby takiej frustracji , ze losuje złe teamy. Wyobraźcie sobie , ze ja na konsoli gram przeważnei ten tryb. Zdobywam punkty przepustki bitewnej, można expic czolgi , drzewka , misje dzienne. Wg powinno wprowadzić taką opcje na pc dla wiekszosci sfrustrowanych graczy. Wtedy cały nasz team skladający sie z zywych graczy staje w szanki z teamem botów. Czasem w przypadku braku graczy i szybszego wejscia do bitwy algorytm losuje boty takze po naszej stronie.
Świetny pomysł ale gdyby WG zależało na kondycji psychicznej graczy to już dawno by to było na pecetach. Jest sporo graczy którzy chcą zrobić tylko kilka misji dziennych i wyjść. Tryb z botami jest do tego idealny.
Jak kilka lat temu pod podobnym postem nakłaniałem do powrotu, tak teraz napiszę, że gra się skończyła i w obecnej formie szkoda na nią swojego czasu. Trzymajcie się chłopaki, dzięki za te wszystkie przecieki i ciekawostki. Zaglądałem tu od ponad 10 lat, do tej pory sprawdzam czy internet chodzi wchodząc na rykoszet :p
Uśmiałem się, również od ponad dekady sprawdzam łączność z internetem poprzez rykoszet :p
Witam, ja też raczej odchodzę od tej gry, byłem z nią związany 14 lat i ze wszystkim się zgadzam.
Czas Wota już minął- oczywiście mogło się wszystko potoczyć inaczej pod warunkiem że zamiast Finansów też zgadzał by się FUN gry, byłby ktoś kto przypilnuje tego.
Pozdrawiam super wspomnienia.
Dzięki rykoszet. No to chyba gaszę swiatło. Zamykamy, Papa
no ja nie moge to pierwszy post na jaki natrafiłem od tej strony akurat porzegnalny
Tytuł wskazywał na to że się zajebiesz szkoda
Gdzie ja teraz będę pisał swoje wysrywy i żalę i troling
Podam Ci kilka adresów email. Może ktoś odpisze.
ok czekam
na wot express , wystarczy na pl przetlumaczyc xd tudziez na angielskim kanale discorda world of tanks tylko ze tam są id..ci z community wiec trzeba uwazac .
Przykro się czyta twój ostatni wpis na RYKOSZECIE ale jak mówiłem WOT stał się grą nieudolną już od 13lat a gram 15lat z oczywiście zrobiłem przerwę od DEBILIZMU nic nie naprawiają wręcz pogarszają mechanikę a wymieniać jest tej teraz mechaniki bardzo dużo i jeszcze oszustwo wota doszła że wprowadzili AI to ona teraz ustala zasadę mechaniki to już rok uświadomiłem że AI zainstalowali do mechaniki gry. Dobrze że nie wydałem kasy na debilną grę jak inni ,nie jest wart wydawać lepiej sobie w co innego głową zainwestować .A co do PREZESA RYKOSZETA GŁOWA DO GÓRY ŚWIAT NIE KOŃCZY SIĘ NA WOT NOWE ZADANIE DAJ DO ZREALIZOWANIA SWOIM ŻYCIU A JEST ICH SPORO POZDRAWIAM CIEBIE I TWÓJ ZESPÓŁ
Początek końca wota i jego społeczności to rozdawanie schematów i wyłączenie uszkodzeń sojuszniczych a potem już z górki… Te dwie głupie decyzje plus wykastrowanie drzewek spowodowały wypchnięcie nie mających żadnego pojęcia o grze „graczy” na dziesiąte tiery.
Wot powoli umiera ta gra zmierza ku końcowi…
to widać . nawet po debilnych rzeczach w grze bo jak wiadomo zawsze w przepustce bitewnej były skiny 3d do czolgow a teraz wyobraźcie sobie co dają ? DODATKI 3d . Nie znam detali . Tak sobie mysle teraz . 50 etapów ciułania na jeden dodatek 3d . np karabinek tudzież lampę 😀 ahahhahahah
Dzięki za te wszystkie lata!
Najpierw Dom1n, teraz Rykoszet. Powiedziałbym, że coś się kończy, coś zaczyna, ale patrząc na to, że rok po roku zamykają się dwie największe strony informacyjne wota, to powiem tylko, że to koniec pewnej ery, chyba bez czegoś nowego. Ogromna szkoda
No i człowiek będzie musiał sobie radzić sam, jak ta sierotka ostatnia. Łezka się w oku kręci. Dzięki.
Dzięki i powodzenia. Teraz tym bardziej będę doceniał boxa od rykoszet.info wylicytowanego na wielkiej orkiestrze Owsiaka. Pamiątka nabrała dodatkowej wartości 😁
Może warto wrócić na VI tier i poczuć starego dobrego Wota bez tego szajsu i hajsu.
Ja codziennie gram przynajmniej kilka bitew na VI tierze moimi ulubionymi maszynami. M44 i fv304 ! ;)))) Niestety i te poziomy nie uchowały się od zarazy w postaci masy cziterów i gold noobów, spoconych invilowców od call me riggera i miernoty monstera, co przebijać potrafią tylko z zakazanego golda. :/ Na obu czołgach mam ponad 2000 bitew i mimo to ciągle jednak czuje FUN z gry ! Na fv304 dobijam zaraz 2 MOE, coś tak chyba potrafię ;)))
Trzeba być totalnym zwierzakiem aby grać artylerią i psuć innym możliwość czerpania jakiejkolwiek przyjemności z tej gry.
Mam nadzieję że WG kiedyś usunie tę durną klasę z gry i wreszcie znikną z gry kwadratowe małpy strzelające z satelity do normalnie grających graczy.
gość pisze z sensem o tej grze a kretyn mówi nie graj artą ona psuje grę , a co w tej grze jeszcze działa jak powinno ?
Że niby ja jestem kretynem?
A autor do którego się odnoszę pisze z sensem? 😀
Ja p******ę. Właśnie przez takich z**bów ta gra wygląda jak wygląda.
Chłop pisze że gra artą, ma po 2k bitew na nich, do tego jest masa cziterów i gold noobów. Takie rzeczy piszą tylko czarne i czerwone boty 45% winratio xD Dla nich każdy kto umie grać w gierkę jest cziterem, bo niestety oni nie posiedli żadnej wiedzy na temat jak grać bo przecież jedyne co w bitwach robią to stoją w bazie i strzelają z satality. W takim graniu nie trzeba znać żadnych mechanik ani w ogóle nie trzeba myśleć. Artyleria jest obecnie klasą dla skończonych zwierzaków które wylewają swoje żale na normalnie grających graczy bo sami nie mają kompletnie żadnych umiejętności aby sensownie grać jakimkolwiek innym czołgiem niż artylerią.
Do tego chłop pisze o gold ammo. Nie ma czegoś takiego jak gold ammo. Jest amunicja specjalna która jest za normalne kredyty i każdy może z niej korzystać. A narzekanie w 2026 roku na to że ktoś strzela z samego „golda” jest delikatnie mówiąc żenujące.
Tak więc prosiłbym wszystkich zapalonych artylerzystów od wstrzymania się od komentowania. Nie umiecie grać, nie znacie żadnych mechanik istniejących w grze a jedyne co robicie to przeszkadzacie grać innym.
zesrałeś sie nieletni bekarcie i masz te resztki mozgu wyprane do 0 przez płatnych piesków wg jak multi albo inny unskilowy monster i ci sie wydaje ze ta gówna gra coś znaczy. Odpowiadam nic nie znaczy tak ja ktwoje marne zycie biedaku bez pracy i pieniadzy. Pikselki w tym symulatorze to wszystko co masz, a nawet nie, bo wszystko nalezy do wg, a ty amebo tracisz najcennniejsze w zyciu tj, CZAS na gówno gre bez przyszlosci xD
Trzeba być kompletną szmatą, żeby psuć innym grę grając artą. Jesteś rakiem. Dwa MoE na arcie szóstego tieru ugrałaby w 2k bitew małpa bez kciuków oraz z ujemnym IQ, więc po latach tracisz czas i nadal nic nie osiągnąłeś. Przemówiłem językiem faktów.
Powodzenia Panowie na nowej drodze życia za zajebiste materiały pod słońcem i do następnego razu