To jest już koniec.
Kochani, długo się zbierałem na tego posta. Prosto z mostu – ostatniego posta na Rykoszet.info.
Jeśli nie chcecie czytać pożegnalnych wypocin zjedźcie na sam dół, jest tam kodzik urodzinowy WG, z którego możecie skorzystać. Nawet jeśli nie gracie w grę, proszę, kliknijcie, chciałbym zobaczyć, ile osób faktycznie go aktywuje, kto zobaczył nasze pożegnanie. Zresztą WG też zobaczy, ilu ludzi z Rykoszetu kliknęło. 😀
Wielokrotnie powtarzałem, że Rykoszet to owoc miłości grupki niezwykłych zapaleńców do gry jak i społeczności wokół niej. Nikt z nas nigdy nie chciał niczego w zamian, po prostu chcieliśmy dzielić się pasją i radością z gry. Były okresy wzrostu, były bolesne upadki i potknięcia. Ale zawsze to życzenie, żeby nasza spoleczność żyła i się rozwijała dodawała skrzydeł i chęci, żeby działać dalej.
Dzisiaj jest trochę inaczej. Szesnaście lat czołgów i ogólna sytuacja wokół sytuacji w WoT odcisnęła swoje piętno na naszym zapale. Prawie 11 lat działalności Rykoszetu też zajęło nam tysiące godzin (i złotówek :D). Próbowałem kilka razy znaleźć ludzi z niezwykłym zapałem Bin4ra, czy potem Rediego. Chłopaki sprawdzali się bardziej lub mniej, pisali przez kilka miesięcy, albo nie napisali żadnego posta, każdy, kto zechciał, dostawał szansę podzielenia się na Ryko. Jednak – jak dobrze widzicie – przyszło w końcu ostateczne wypalenie. Nie mam już siły próbować kolejny raz wprowadzać nowych osób, próbować pokazywać, tu są przecieki, tu piszą fajne rzeczy, ale w innym alfabecie, tu są discordy, tutaj jest nasz szpieg w WG, tutaj piszecie po informacje, tutaj sprawdzacie, czy możecie je opublikować, tak się robi artykuł, tak tabelkę, a tak galerię. Życie prze dalej, miejsca dla World of tanks jest w nim coraz mniej, a razem z tym idzie Rykoszet. Zresztą bądźmy szczerzy – zdecydowana większość z nas już dawno poszła swoją drogą. Stąd trudna decyzja – dzisiaj po raz ostatni przedłużamy wykup domeny Rykoszetu na kolejny rok. Niech strona posłuży w tym czasie za to 11-letnie archiwum, gdzie przez większość czasu nie zabrakło ani jednego newsa. Po tym czasie Rykoszet.info ostatecznie zniknie.
Chciałbym z całego serduszka podziękować każdemu, kto w jakikolwiek sposób przyczynił się do działalności strony. Jest Was wszystkich po prostu za dużo, żebym mógł wymienić wszystkich po kolei i nie zaryzykowałbym próby wymienienia wszystkich tak, żeby nikogo nie pominąć. Twórcy, informatorzy, redaktorzy, streamerzy, goście, czytelnicy, komentujący, inni CC, sympatyczne trolle… To Wasze zaangażowanie sprawiło, że Rykoszet przez cały ten czas mógł nazywać się społecznością. Żył, informował, dawał bezcenny feedback. Miał cel i sens. Dziękuję.
Dzięki Wargamingowi za WoTa, WoWSa i wiele lat owocnej współpracy. Jakby nie patrzeć, to wszystko nie wydarzyłoby się, gdyby nie twórcy tej gry. Szczególne podziękowania należą się polskim community managerom przez te wszystkie lata – Lumberjackowi (Nigdy nie zapomnę jak mnie wyzywał od Pudelka WoTa), Falathiemu („wiem, ale nie powiem”), Parimowi, z którym rozegraliśmy niezliczoną ilość wspólnych bitew i ApocalypticSnowflake („Niech będzie podpalony!”). Bywało ciężko, czasem się kłóciliśmy, miewaliśmy sprzeczne interesy, ale zawsze łączyła nas miłość do społeczności i wola, żeby tej grze darzyło się jak najlepiej. W pozycji między młotem a kowadłem zawsze w miarę możliwości stawaliście po naszej stronie i za to naprawdę dziękuję. Przez wiele lat mogliśmy liczyć też na zagranicznych pracowników community, którzy zawsze z energią wspominają o Rykoszecie, niektórzy nawet go czytali przez tłumacza regularnie. 😉
Anomalia, nasz hoście. Dzięki za cierpliwość i te lata pilnowania.
Mógłbym wypisywać w nieskończoność, ale do wszystkich: Jeśli to czytasz – dziękuję. Nawet jeśli zapomniałem – dziękuję. Za każdą najmniejszą cegiełkę w tej przeogromnej przygodzie.

Ale dlaczego?
Powodów jest kilka. Poza mniejszą ilością czasu i wypaleniem, wpływ ma też sytuacja z giereczką. Nie zrozumcie mnie źle – życzę WoTowi jak najlepiej, ale to chyba jedyna szansa, żeby nazwać rzeczy po imieniu. Miejcie świadomość, że to poniżej to tylko moja prywatna opinia i nie ma na celu być destruktywna, a maksymalnie konstruktywna i liczę, że tak to odbierzecie.
Nie oszukujmy się. WoT 2.0 był być albo nie być dla gry. Wyszło średnio, wzrosty były dość krótkie. Jak dobrze wiecie nie jestem z tych, którzy od 8 lat wieszczą, że WoT umiera, już zaraz zamkną serwery i w ogóle, ale fakty są takie, że gra najwspanialsze lata ma już za sobą. Widać też działania WG, które jasno pokazują, że zdają sobie sprawę z kurczącej się bazy graczy, np. poprzez skupianie społeczności wokół wybranych przez siebie największych twórców i stopniowe coraz większe olewanie pozostałych. Kropla po kropli gorycz we mnie rosła, skoro dzisiaj piszę tu po raz ostatni to też swoje trzy grosze całkiem szczerze dodam. Może od myślnika, żeby było mniej długo.
- Społeczność – Kocham Was, jesteście w znacznej większości przecudowni, jednak poziom toksyczności i spolaryzowania w społeczności, szczególnie tej bardziej competitive jest absolutnie straszny i odpychający.
- Monetyzacja – to musiałbym rozbić na kilka, ale ogólny trend WG zachęcający do wydawania więcej, dziwne wyceny, porąbane mechaniki sprzedażowe, błe.
- Wielopoziomowe skrzynki – to mówi samo za siebie. To wyrachowana, nieuczciwa, paskudna praktyka, której Wargaming powinien się wstydzić.
- Zbytnia złożoność mechanik – Gram w grę od zamkniętej bety. Po wprowadzeniu XI tierów, a wcześniej czołgów z dziwnymi mechanikami, mam coraz mniej frajdy z tego, jak gra się w wot. Nauka każdej mechaniki, zwykłe, różowe, fioletowe i żółte moduły, czterdzieści buildów załóg, ulepszenia polowe, mechaniki, ulepszanie pojazdów wewnętrznymi modułami, których nie widać na modelu… To wszystko doprowadza do tego, że nie można już spokojnie znać statystyk czołgów, wiedzieć mechanicznie, że na przykład damy 2 pociski za 1 przeciwnika, nie możemy znać ich zasięgu widzenia czy faktycznego kamuflażu. Gra stała się bardziej reaktywna, rola znajomości gry, mechanik, układów pancerzy, konkretnych czołgów mimo, że znacznie trudniejsza przez dużą złożoność daje mniej niż kiedykolwiek. Poza tym dzisiaj wystarczy włączyć latarkę na pancerz wroga…
- Priorytety WG – pełne skupienie na XI tierach i dodatkowych mechanikach. Co z mapami? Zmiany na gorsze, ciągłe powtórki w MM, korytarze, syf. Co z lubianymi, ciągle powracającymi trybami? Kiedy aktualizacja Stalowego Łowcy? Kiedy zmiany w Linii Frontu? GDZIE WYŚCIGI CHAFFEE? Co się stało z trybem piłkarskim na mistrzostwa świata? Co z tymi tak zapowiadanymi trybami PVE?
- Podejście do mediów – kilkukrotnie w ostatnich latach Wargaming groźbą zdejmował nasze artykuły, które udostępnialiśmy. Jeśli informacja pojawia się w przestrzeni dostępnej dla wszystkich to w moim przekonaniu rolą mediów jest podać ją z zastrzeżeniem, że jest niepotwierdzona. Według WG podanie informacji dalej jest łamaniem NDA. To nie tak, że jeśli przeciek pojawia się wszędzie, ale nie u nas to w logiczny sposób można by było wyciągnąć wniosek, że to autentyczny przeciek, jeśli byśmy go nie opublikowali. 😉
- Ostatnie zmiany personalne w WG – Nie będę tu operował nickami, ale dość powiedzieć, że w tej chwili nie mamy polskiego community managera, a i wcześniej nie bardzo był. 😀
- Brak wsparcia – pamiętacie X urodziny Rykoszetu? WG dało nam na nie jeden czołg VIII poziomu (ten sam od kilku lat na wszystkie akcje promocyjne) i zero promocji ze swojej strony. Kiedy poprosiliśmy o pomoc w poszukiwaniu nowych redaktorów, WG pokazało nam środkowy palec, tylko opóźniając całe wydarzenie. Wielokrotnie nasze prośby, pytania i feedback w ostatnim czasie spotykały się z „niedasizmem” czy po prostu były ignorowane. Nie jesteśmy w programie CC dla skrzynek, tylko dla contentu dla Was. A skoro nie możemy go zapewnić, to po co dalej to robić?
- „tajemniczość” WG i reakcje na feedback – Nie mogę Wam tego pokazać ani podać konkretnych przykładów przez NDA, ale WG wielokrotnie krytykowane przez nas w swoich bezmyśnych decyzjach po prostu CCków ignorowało, albo odrzucało argumenty twierdząc, że nie mamy pełnego obrazu jako doświadczeni gracze. To po co feedback i żywa i aktywna społeczność, skoro celujemy w tajemnicze dane, których nikt nie może zobaczyć, ale obalają każdy argument? Niestety też przy wot 2.0 nie było równego traktowania wszystkich CC. A szkoda.
Mógłbym wymieniać dalej, ale po co. Po wielu z ostatnich wydarzeń już „groziłem”, że odejdę. W końcu się przelało, brakło cierpliwości i woli. I ludzi.
Kilka słów od mateolo:
Szczerze mówiąc, ciężko mi uwierzyć, że właśnie piszę swój ostatni tekst na Rykoszecie.
Dołączyłem tutaj w 2023 roku. Wtedy nie sądziłem, że przygoda, która zaczęła się od zwykłego pisania o grze, potrwa kilka lat i zostawi po sobie tyle wspomnień.
Przez ten czas napisałem 200 artykułów, przeglądałem newsy, szukałem informacji, robiłem screeny, poprawiałem teksty i pewnie nie raz siedziałem nad czymś znacznie dłużej, niż było to konieczne. 😅 Ale przede wszystkim miałem okazję być częścią czegoś, co tworzyli ludzie naprawdę zaangażowani w World of Tanks.
Rykoszet był czymś więcej niż tylko stroną z newsami. Był miejscem, do którego można było wejść, żeby dowiedzieć się, co nowego w grze, poczytać o przeciekach, pośmiać się z komentarzy albo po prostu pogadać z ludźmi, którzy mieli tę samą zajawkę.
I właśnie za to chciałbym podziękować.
Dziękuję całej ekipie Rykoszetu — zarówno tym, z którymi miałem okazję pracować na co dzień, jak i tym, których poznałem tylko przelotnie. Dzięki za zaufanie, pomoc, wspólne dyskusje i wszystkie godziny spędzone przy tworzeniu strony.
Dziękuję również Wam, czytelnikom. Za każde wyświetlenie, komentarz, wiadomość, poprawienie błędu czy nawet krytykę. Bez Was pisanie tych wszystkich tekstów nie miałoby większego sensu.
Przez te trzy lata Rykoszet był częścią mojego życia i pewnie jeszcze długo będzie mi się kojarzył z okresem, w którym World of Tanks zajmował naprawdę dużą część mojego czasu.
Szkoda, że kończymy właśnie teraz. Ale chyba każda dobra historia kiedyś musi się skończyć.
Cieszę się, że mogłem być jej częścią.
Dzięki za wszystko. ❤️
mateolo
Co dalej?
Rykoszet zamyka swoje podwoje, ale społeczność dalej istnieje. Zawsze możecie dołączyć do naszego Discorda, gdzie przypniemy kanał z newsami po angielsku z Infocorda i oficjalne newsy World of Tanks. Jest tam też zawsze miejsce, żeby sobie porozmawiać o WoT i nie tylko. [Link z zaproszeniem tutaj]
Mnie zawsze można spotkać na Twitchu. WoT pewnie pojawi się jeszcze na kanale, już nie jako CCka, ale można też poobserwować i pograć wspólnie w inne giereczki, albo po prostu pogadać, zapraszam! [Link do kanału tutaj]
Pożegnalny prezencik
Tak wyszło, że nasze pożegnanie przypada na szesnaste urodziny World of Tanks. Kliknijcie sobie w kodzik, dostaniecie 1x nowy styl 2D „Digital Dawn”, a jeśli wróciliście do gry mniej niż 4 dni temu to wpadnie jeszcze uniwersalna książeczka szkoleniowa i wyposażenie na HP. Inni CC mają swoje kody, ale każdy daje to samo, także klikajcie sobie jeśli jeszcze tego nie zrobiliście gdzie indziej.
Wchodzicie sobie TUTAJ i wpisujecie WOTWB81ZUR
I… To tyle. Dziękuję Wam jeszcze raz.
Ze łzami w oczach;
Zurugula,
bez odbioru.




WoT wyróżnia się dziś tylko tym że praktycznie zarzucono przy tym jakikolwiek rozwój, jakby licząc że stara gwardia będzie ciągnęła ten wózek w nieskończoność. Ale niedługo źródełko wyschnie i WoT padnie. Natomiast ogólnie rynek gier idzie w bardzo złym kierunku. Monetyzacja szerzy się jak wirus, wszędzie tylko skrzynki, subskrypcje, mikropłatności, ukryte dodatki itd. A ludzie? Płacą za trailer GTA na Netflixie. A do tego drogi sprzęt, pora szukać innego hobby chyba. Zaoranie forów i społeczności w starym stylu to też nie tylko WoT. Dzieciaki (akurat mam siostrzeńca 13 lat) potrafią tylko mówić emotkami, a średnia w danej grze to dla nich 20 minut i następna, i następna, a potem pora na youtuby i tiktoki… ech starzeję się chyba…
i jeszcze CD Sony zabiera tzn blue raye 🙂 ciekawe jak bedzie wygladał cyfrowy sklep PSN na PlayStation 6. tzn ceny gier.
Dzięki za te wszystkie lata.
Niebawem będzie dostępny zmulony nie grywalny nudny i męczący tryb linia frontu , wg zamiast coś zmienić dodać jakieś nowe mapy albo zrobić tryb dla innych tierów to nie ile można grać w kulko jedno i o samo masakra gierka już leci po równej pochyłej na dół szkoda bo nazbierałem sporo tanków premium 8 i 9 tieru nie wspomne o X z paczek i za warsztat trzeba będzie już pomału myśleć o nie wspieraniu już wg finansowo . W sumie to chętnie sprzedał bym konto
Kupię, a masz wszystkie tanki z warsztatów ?
Ja mam i w żaden sposób nie wpłynęło to na poprawe rng i mm.
Dzięki, że byliście.
To było kwestią czasu aż rykoszet się „wypali” ile można pisać o tym wocie, a wg i tak swoje robi.Wiadomo każdy ma swój prywatny czas i chce go spędzać na swój sposób, a nie jeszcze dokładać się do bloga i tak szczerze tracić czas na nic.Dobrze, że w końcu będziecie patrzeć tylko na siebie, a nie „wspomagać” wg to oni mają dawać niusy i promować gierkę a nie wy.Będzie mibrakowało, wchodzenia na święta i czytania w każdy dzień co nowego w kalendarzu za złoto, to lubiłem tutaj najbardziej (wiem wg wycofało się z kalendarza jakis czas temu), ale te niusy były najlepsze dla mnie i mimo że w wota już nie gram jak kiedyś czasu tu wchodze po info.Kończąc z wotem/blogiem – nic nie tracicie a zyskujecie jedynie czas – dzięki za wszystkie lata czesc
A
I o ustawianych bitwach przez WG
Dziękuję za poświęcony czas, za te wszystkie lata „spędzone razem”. To jest aż przykre że społecznośc graczy tak naprawdę umiera- najpierw forum WoT, potem kolejne strony związane z produkcją (w tym i ta). Ale to też z nikąd się nie wzięło. Kiedyś gra sprawiała więcej frajdy, grindowanie, ekspienie- to sprawiało że gra była fajna. Sam pamiętam jak zaczynałem i podniecałem się każdym tierem, potem szukanie info jak grać, co odblokować jako pierwsze czy silnik czy wieża i działo, a może jedno i drugie. Potem gra w niezrozumiały sposób przyspieszyła przez model biznesowy Pay2Progress. Nie, nie mam pretensji że Twórcy chcą zarobić- ale zaczęli to robić wyjątkowo perfidnie i chamsko. Także dziękuję i na razie. 🙂
Ludzie obudźcie się, ta gra kradnie wam najcenniejsze czas. Idźcie na spacer, na rower, do przyjaciół, szkoda waszego zdrowia i czasu.
Przykro słyszeć. Kawał dobrej roboty tu robiliście. Podziekowania. Nawet nie wiem co bardziej uzależniało Wot czy Wy. Podziekowania tez dla społeczności, czasem szło ostro ale ścieku nigdy tu nie było…Ryko nigdy nie mów nigdy.
smutno 🙁 z Wami wchodziłem w świat tej gry
Może cos nowego Powstanie o wocie o 11 tierach i może i o 12 tierach . Powodzenia ekipa Rykoszetu
Ale po co od razu te minusy
Dzięki Wielkie za poświęcony czas, i nerwy . Powodzenia życzę ekipie Rykoszetu w dalszych dniach życia.
Bardzo dziękuję za te prawie 11 lat działalności. Dzięki Wam zacząłem grać w WoTa. Szukałem info o nowych czołgach. Teraz już bardziej gram rekreacyjnie. Pozdrawiam Redakcję!!
Ja tam w grę nie gram już parę dobrych miesięcy nawet komputra nie tykam i życie jakieś takie lepsze fajnie się tu zaglądało na rykoszet co ludzie tu wypisywali to już legenda trzymajcie się tam wariaty
Wow, ależ mi przykro, że nie zobaczę już narzekania tych ulepów, że dodali nierealistyczne style, albo że jakaś aktualizacja zniszczyła komuś 14 lat grania w tę grę i teraz przechodzi na WT, bo nie może znieść, że gra przestaje być „realistyczna”, jakby kiedykolwiek była XDD. No cóż, chociaż przez te kilka lat pośmiałem się z tych nieudolnych, pełnych błędów gramatycznych komentarzy szympansów, którzy płakali o każdą zmianę, „bo im nie pasuje, że coś się zmienia”. Czas wchodzić na Reddita po takie perełki, gdzie ktoś zamiast zaakceptować zmiany będzie miał ból ****, bo jak to tak można dodać coś, co mu nie pasuje. Szkoda ale nie szkoda
Wszystko co zmieniają jest ujowe, a gra kiedyś była realistyczna, przynajmniej wizualnie, czuło się, że gra się w czołgi a nie ufo, ignorancie
Bardzo mi szkoda tych wszystkich dziadów, ponieważ zamykają im plac zabaw na którym wypisywali swoje durnoty XD. Byliście tacy nędzni – pisaliście o skina z żółwi ninja tak jakby miały wam pracę odebrać XD lubiłem wchodzić na tą stronę i was wku***ać. Tak ładnie się denerwowaliście. Gadaliście tak bez sensu, tak jakby WG było jakąś partią polityczną XD. Nawet mi was nie żal. Jak coś to jeszcze jest sekcja komentarzy na kanale Hallacka to tam możecie sobie jeszcze popisać swoje wypociny jak wy to już nie gracie w wota 2 lata i radujecie się grą w wt bo tam przecież czołgi realistyczniej jeżdżą a nie jak w satanistycznej grze z belarusi. Jak coś to tam też będę was wkurzać niemiłosiernie.
A tak to rykoszet to spoko stronka była.
Jak gra była z belarusi to była jeszcze godna pozycja, a jak w dostała się w łapy cukierkowych eurolewaków to spadła na mordę.
no i właśnie chodzi mi o takich jak ty dziadu 😀
Dzięki za dobrą robotę.
Ja nie gram w WoTa od dwóch lat. Wkur…li mnie coraz gorszymi eventami. Coraz bardziej odklejonymi liniami pojazdów, a finalnie XI tierami. Była szansa na fajne zaadaptowanie na nie nowych czołgów, a znowu poszli w jakieś g..na, które ktoś po pijaku naszkicował na serwetce. Przeniosłem swoją miłość do czołgów na War Thunder i tam jest mi zajebiście. Szkoda, że zmarnowano potencjał fajnej gry i społeczności. Szkoda tych ponad 70 000 bitew, które rozegrałem. Ale życie toczy się dalej.
Dokładnie.
Ja zainstalowałem kiedyś wota, nie dlatego żeby sobie pograć w symulator czołgu, tylko właśnie ponaparzać sie czołgami ale takimi które istniały: T-55, Tiger, panther, T-34 itd.
WoT to było kiedyś dla mnie świetne połączenie – czołgów z HP które wyglądały jak te z epoki, albo chociaż takimi które istniały w prototypie, a teraz szczerze nie chce mi sie wyjeżdżać do bitwy tymi wynalazkami z XI tieru, mimo że niektore są bardzo dobre, Executor, PTZ… i co z tego hehe
PS: w WT narzekają że tam jest pełno klonów leopardów, shermanów itd. Mnie by to w wocie nie przeszkadzało, wolalbym grać kolejną wersją T-62 czy Leopardem 2, zamiast tych GPT-Obiektów-5019
To może jeszcze kilka słów ode mnie. WG skutecznie w ostatnich latach odstrasza graczy zwlaszcza tych starszych, lojalnych (ma ich zwyczajnie w D.) Sam jestem w tej grze od 2012r. Gralem srednio 1200 bitew w miesiacu a teraz nawet 50 nie robie. Po ostatniej dluzszej grze czolgiem lekkim i zagraniu nim okolo700 bitew nie ladujac na mapach Malinowka czy Prohorowka ani razu odechcialo sie gry. Losowosc map jest dramatem. Niby 40 map a grasz ciagle jedno i to samo. Idac dalej, jednego dnia jestes zajebistym graczem z dobrymi wynikami a nastepnego smieszne rng sprowadza cie do poziomu szamba. Nie dziwie sie ze macie dosc prowadzenia informacji o grze, ktora przestala sprawiac radosc z gry.Moze gdyby WG nie podzielilo sie przez 2 byłoby lepiej.
Też zauważyłem że od 2022 r. to już tylko równia pochyła.
Posta nie starczy, ale jedną z rzeczy która najbardziej mnie wnerwiła to usunięcie szturmów i spotkaniówek. Ja np. nie lubiłem spotkaniówek to sobie je wyłączyłem, ale szturmy grałem – weźmy taką Karelię, która w trybie standardowym jest średnia, ale w szturmie było ciekawie z obu stron. Karelia była jak 3 mapy w 1. I co im to przeszkadzało ? Nie chciałeś grać szturmów to se je wyłączałeś i gitara.
Su moze nie doczekam ale doczekalem sie pozegnania rykoszetu shieeeet.. ;/ Uwielbiam/lem to forum i wasze posty, latami wlazilem tu codziennie .Sam powoli odchodze z wota bo zajawaka juz nie ta . Dzieki Wam za wszystko i powodzenia na trasie zycia 💪
Proszę, przejdźcie do War Thundera, super gierka tylko trzeba się przyzwyczaić, jestem 8 letnim graczem w WoT i 5 letnim graczem w War Thundera, gra i studio Gaijin mają potencjał, brakuje tam tylko tego czegoś, tego….. Rykoszet.info, i ja z moim tatą (który mnie zaraził pasją do czołgów) stwierdziliśmy że WoT to już nie to samo co kiedyś i zaczęliśmy grać w War Thunder. Gra kładzie ogromny nacisk na realizm, każdy pojazd jest wymodelowany i udźwiękowienie 🤌ahhhhhh. Bardzo proszę o taki rykoszet.info do WT.
Jest więcej aktywnych graczy w wowp, niż graczy wt chcących czytać. Zajmij się tym co reszta tunderowcuf, oglądaniem anime i waleniem konia w pościel
Ja próbowałem dwukrotnie i sie odbiłem.
Po prostu nie chce mi sie wszystkiego ekspić od nowa. WT wydaje sie tak rozbudowany, że WoT przy nim to prymityw.
I trzeba konkretnie posmarować żeby do czegoś dojść w rozsądnym czasie, po prostu mi sie nie chce. Za stary już jestem 😛
Próbowałem WT, jest okej, ale to nie moja bajka. Dla mnie perfekt były historyczne czołgi w arcadowym systemie, HP, mechanika spotowania, celowania itp, jak wot za dawnych czasów
No w końcu. Ile można czytać te wypociny. A tak naprawdę to szkoda, jesteście głównym źródłem informacji pewnie dla wielu ludzi. No ale nic na siłę. Może po pół roku Ci się odwidzi na co bardzo liczę. Pozdrawiam
Dziękuje wam za te wszystkie lata!! Mega szkoda, że to wszystko musiało się skończyć w ten sposób. Przez ten cały czas wypracowała się u mnie swego rodzaju rutyna, by odpalić na chwilę Rykoszet i sprawdzić newsy przy uruchamianiu przeglądarki, trudno się będzie teraz tego oduczyć :D. Kodzik zrealizowany!!. Dzięki jeszcze raz i pozdrawiam!!
dlaczego nie próbujecie z kawą, przecież każdy musi z czegoś żyć
Aż melancholia mnie naszła bo odkąd pamiętam zawsze zaglądałam tutaj. Dużo znajomych moich czytało wasze artykuły. Kawał historii. Ale fakt. Gra się zmienia i to mocno. Ja która uwielbiałam grać wieczorami ze znajomymi od czasów dziwnych mechanik zaczęłam czuć zmęczenie tą grą. Już nie sprawia tyle frajdy co kiedyś. Ale to może też skutek naszych lat ,w końcu PESEL idzie do przodu:)
dzieki za wszystko
czas przemija. Jak zaczynałem w giereczke odkrywanie było super, bez spamowania kontem premuiim , wot plul . wot plus plus. każdego czołgu się uczyłem jaki ma pancerz co można zrobić jak mozna nim grać. Teraz ta gra stała się jakimś szuterem. nie musuwsz nać pancerze bo latarka ci powie, Ogólnie co raz mniej mi sie chce w nią grąć i coraz mnie gram. Bardzo dziękuje za waszą prace i poświęcony czas nam graczom. Lubiłem do kawki poczytać co tam isę zmieni co tam się dzieje. Dziękuje
Dziękuję za te wszystkie lata ,czas ,poświęcenie . Dziękuję
Zróbcie archiwum strony do pobrania. Może któryś krejzol wot wsadzi zawartość na tajemniczy hosting.
Nosz kur…czaczek. Tyle lat codziennego rytuału. Wejdę i sprawdzę co nowego w gierce. To taki nawyk, że nawet teraz, wprawdzie z rosnącym smutkiem, codziennie zaglądałem z nadzieją. Uczucie jak kiedyś, gdy z kiosków zniknął Secret Service i CD Action. Mimo wszystko dzięki. Robiliście świetną robotę.
Nic nie jest wieczne. WoT też kiedyś zdechnie, nawet jak dojdą do tieru XX (mechy na gąsienicach z nazwami typu AMELIX-14-BMX-58 Bongo-Kot) to dni giereczki są policzone.
Fascynacja XI tierami mija zaraz po ich wbiciu, coraz mniej przypominają czołgi.
Wypalenie to normalny naturalny proces.
Ja też sie wypaliłem, szybciej niż przypuszczałem. Jak dla mnie oni dzisiaj potrafią tylko dodawać piedyliard premek i psuć mapy. Nie cieszy mnie zdobywanie setek rezerw i tysięcy gaśnic.
Ciekawe jak na to patrzą nowi gracze, ciekawe czy sie fascynują obecnym wotem tak samo jak „stara gwardia” kiedyś sie fascynowała.
Szkoda, że to już koniec. Byliście jedną ze stron, na którą bardzo często zaglądałem w poszukiwaniu ciekawych artykułów czy newsów z wota. Dzięki wielkie za wszystkie lata Waszej działalności. Trzymajcie się zdrowo.
Dziękuje ! Od początku mojej przygody z WOT szukałem news na rykoszecie.
Potrzebujemy Was!!!! Zrozumcie to – bez Was – podstawowego medium, to traci sens…..
Przemyślcie jeszcze swoją decyzję, bo jestem pewien, że wielu z nas bez Was straci coś więcej niż tylko stronę internetową. Za tym wszystkim stoją ludzie z pasją, wspaniała ekipa – my to czujemy i dziękujemy Wam za to wszystko!!!!
Pozdrawiam, trwajcie jeszcze – Wasz czytelnik, boro_78……
Panowie – po pierwsze wieeelkie dzięki za te wszystkie lata pracy!!!! Byliście dla mnie i sądzę, że dla większości z nas podstawowym źródłem informacji o WOT. Tu zawsze wszystko było na bieżąco, wszystkie newsy, przecieki, zapowiedzi – to było coś co Wszyscy czytaliśmy i na co wszyscy czekaliśmy. Dziękuję !!!
Mi również łezka się w oku kręci, że to ma być już koniec….. nie wyobrażam sobie tego.
To bardzo przykre….. 🙁
Również chętnie dołączę do inicjatywy zbiórki na domenę na kolejne lata aby strona mogła istnieć.
Kurczę, szkoda że w końcu przyszedł ten czas. Gram w Wota od podstawówki, z czym wiązało się śledzenie tej strony. Można powiedzieć że Rykoszet to była jakaś malutka część mojego życia, więc ta informacja naprawdę jest dla mnie smutna, ale jak pisał Sapkowski, „coś się kończy, coś się zaczyna”. Dzięki za te wszystkie lata newsów i kodzików. Trzymajcie się!
Przyznam się. Jestem toksycznym graczem. Nauczyłem się tego głównie od CC. Przykład? Proszę bardzo. Ostatnio jakiś baran (wiadomo jaki), wyzywa mnie i wielu graczy od Szmarciarzy, no cóż, lepiej się zastanów baranie co mówisz. Zakończę grzecznie.
Do kogo pijesz napisz to i tak już nic nie zmieni
Zainteresowany 🐑wie, to wystarczy. A taki był piękny, amerykański. 🇺🇲
Już wiem o kogo chodzi też mnie drażniły te filmy jego na YouTubie
Jak ktoś gra artami to nie zasługuje na szacunek
Pewne misję nie zostawiają wyboru, bierzecie to pod uwagę?
Skoro znalazłeś się w ciemnocie to znaczy że był ku temu jakiś powód. Proste…
o7… ale kodzik był szybko zlimitowany 😛
Grałem w WoT od closed bety, przestałem grać dobre kilka lat temu. Niestety w okresie świetności gry, wydawca zbyt mocno poczuł pieniądz i zbyt wiele uwagi poświęcono na kolejne niepotrzebne premki oraz zbędną, nic nie wprowadzająca zawartość. Dodawanie kolejnych drzewek, czołgów i map, to za mało żeby chciało się pozostać w grze kolejne lata, bo w rzeczywistości to ciągle to samo co kilkanaście lat temu. W dodatku gra jest zbyt trudna i skomplikowana dla nowych graczy.
Co do forum rykoszet, dzięki za lata pracy. Może jakaś zrzutka na wykupienie dłuższego hostingu ? Szkoda tego wszystkiego żeby za rok przepadło
Bardzo dziękuje za te wszystkie lata waszej pracy. Czytałem regularnie, nawet podczas przedłużonych przerw od gry
Koookoo koo. Ko. 🙁
Dzięki za tyle lat prowadzenia strony. Wypalenie dopaść może każdego, szczególnie w takiej sytuacji, gdy firma was zlewa. To co WG robi ze społecznością jest niesamowite. Najpierw zaorali forum. Teraz zniechęcają ostatnich blogerów, chyba wystarczy im paru streamerów na krzyż.
Twój avatar i nik Vroobelek od razu ładują całe pokłady sentymentu dawnego forum WoT 🙂
Discord niestety jest dziś wyznacznikiem teraźniejszości i szybszego, doraźnego kontaktu.
Rykoszet może nie potrafił się odnaleźć w zmieniającym się świecie – podobnie jak inne blogi, portale czy czasopisma nie tylko z grami, które znikają z Internetu często po wielu latach istnienia.
Wszystko co dobre kiedyś się kończy
eh baJrdzo mi przykro zP to nie zostalo zaakceptowane zycze powodzenia trzymajcie sie cieplo na 100%
dzieki bogu ze wreszczie ktos zamknal tego klopa z smierdzacym guwnem pozdrawiam ide se strzepac z tej okazji i picolo otworzyc dzieki dzieki
ale szkoda tej strony że zamyka
i tak wota mało gram przeszedłem na gre war thuntera do tej pory gram
No, War Thunder bardziej realistyczny. A samoloty są w nim super! Olać wargaming (tak, z małej, tfuu!… litery) jak mają gdzieś graczy
Ślimak też ma swoje pazury ale jakoś ta gra się trzyma kupy, wot sam sobie kopie grób
Szkoda zaglądałem tu kilka razy dziennie próbując coś napisać 🙁 .Życzę Wszystkiego Dobrego Wszystkim Powodzenia
Szacunek
Od czasu do czasu też tutaj zaglądałem robiąc czasami wpisy pod głupimi nikami 🙂
Pozdrawiam
A jakie niki używałeś
Napisał, że głupie nicky używał xD
Zjechałem na sam dół.
Niedługo czeka to i wota, dzięki za te wszystkie lata panowie
Armored Warfare przetrwało do dzisiaj to i wot jeszcze uciągnie 10 lat minimum
Słabo to porównywać ze sobą, armoredwqrfare przy szczycie popularności dziś jest martwy
Słychać te wycie od 10 lat. Wiec kolejne 10 pewnie pociągnie.
Dobrze gada polać mu🍸