Analiza CT patcha 1.20.1 – Co oni robią?
Mam wrażenie, że staję się naczelnym malkontentem Rykoszetu. Jednak cóż innego mi pozostaje? Długo zastanawiałem się, czy i jak podejść do tematu aktualnych zmian w World of Tanks. Postanowiłem – żeby pozostać jak najbardziej rzeczowym i obiektywnym – przeanalizować całość zmian, odnosząc się do każdego ich punktu. Na końcu mamy też dla Was prośbę, więc zajrzyjcie tam!
O co ten krzyk?
Odnoszę wrażenie, że wiele osób nie śledzi testów publicznych i nadchodzących aktualizacji na tyle, żeby zrozumieć, skąd tyle kontrowersji wokół nadchodzących zmian w grze. W końcu to wersja x.x.1, czyli aktualizacja najniższego rzędu, z zasady wśród programistów zarezerwowana do najmniejszych poprawek. Otóż nie. Mamy to do czynienia z jedną z największych aktualizacji w historii WoT. W grze pojawia się nowy model subskrypcyjny, zmienia się całkowicie perki załogi, pojawiają się dynamiczne mapy, a na dodatek w grze ląduje nowa gałąź rozwoju. Zmian jest mnóstwo, dlatego ten artykuł będzie długi, analizujący każdą z nich. TL;DR, czyli skrót dla leniwych znajdziecie na końcu artykułu. Do dzieła!
Misja zwiadowcza: zdarzenia losowe i dynamiczna osłona
Pierwsza zmiana, zmieniająca kompletnie paradygmat rozgrywki. Mapy ze statycznych zmieniają się w dynamiczne, ewoluujące. Na szczęście ten system w maju pojawi się dopiero w misjach zwiadowczych, więc ta zmiana nie zmieni bitew losowych już przy starcie aktualizacji 1.20.1. Na ten moment możemy testować zmiany na 4 mapach: Bezpieczna przystań, Himmelsdorf, Ruinberg i Prochorowka. Po kilkunastu bitwach mam wrażenie, że system mimo, że pięknie brzmi i wygląda na filmikach, w grze w formie, w której został zaimplementowany jest co najwyżej dyskusyjny. Tak, jak zawalenie rzadko używanego mostu na północy czy północnego wejścia do bunkra Bezpiecznej Przystani są ciekawym urozmaiceniem, sytuacyjnie pozwalającym dobrze się pobawić, tak samoloty rozbijające się na linii 1-2 na Prochorowce powodują poważne problemy. Jeśli do tej pory czołgi lekkie nie zdobyły krzaków po stronie przeciwnika, jakiekolwiek natarcie staje się niemal niemożliwe. To wszystko przez fakt, że zdarzenie usuwa około 40-50m krzaków na całej szerokości odcinka, uniemożliwiając komukolwiek zaryzykowanie spota, a wiemy, jak bardzo trudno zmusić sojuszników do grupowego natarcia tą drogą… Problematyczny wydaje się również brak wagonów na torach. Te umożliwiały pewną dozę taktycznych zagrać, szczególnie przy północnej krawędzi mapy i dawały odrobinę osłony przed artylerią czy ostrzałem ze wschodniej górki w kierunku centrum mapy. Teraz ich istnienie i pozycje są kompletnie zależne od losowych wydarzeń. Do tego dochodzą ruchome, zniszczalne osłony. Te bardzo pomogą jedynie ciężkim, dużym, hulldownowym czołgom z twardymi wieżami. Dla reszty to bardziej irytujące przeszkody, niż sensowne elementy gry do wykorzystania.
Pomysł dynamicznych map jest ciekawy, jednak wymaga długiego, głębokiego testowania, bo zmienia bardzo mocno całą koncepcję gry. Wargaming musi zdać sobie jednak sprawę, że ich ciężka praca w tym wypadku może nie przypaść społeczności do gustu i w tym wypadku nie powinna być forsowana do wprowadzenia.
Przerobiony system atutów załogi
Tu zmian jest bardzo wiele, jednak brakuje tej, na którą najbardziej cieszyłem się przy okazji testów załogi 2.0: dowódcy jako reprezentanta całej załogi i ogólnego uproszczenia bardzo skomplikowanego, wymagającego dużych ilości zarządzania, planowania i – niestety – zapasów systemu. Ale skupmy się na tym, co się zmienia.
- wszystkie atuty stają się dostępne natychmiast po rozpoczęciu ich wyszkalania. – koniec podziału na umiejętności i talenty. Każdy perk załogi działa od razu w stopniu równym procentowi jego wyszkolenia. Zmiana bardzo na plus!
- Gaszenie pożaru stanie się indywidualnym atutem radiooperatora. – Im mniej umiejętności, które musi wyszkolić cała załoga, tym lepiej. Do tego całe doświadczenie poświęcone tej umiejętności przez innych załogantów będziemy mogli wykorzystać na inne perki! Kolejny plusik!
- Umiejętności główne załogi wpływają teraz również na perki! – Tu zmiana pozornie niewielka, jednak fundamentalna i bardzo, bardzo ważna! To znaczy, że perki naszej załogi mogą być o wiele bardziej skuteczne po wyszkoleniu towarzyszy broni i założeniu wentylacji oraz racji bojowych! Nie wiem, czy Wargaming dokładnie przeanalizował to, jakie konsekwencje będzie za sobą niosła ta zmiana i czym jest spowodowana. Na pewno wpłynie na odczucie jakości mocno wyszkolonych załóg i zwiększy różnice między najlepszymi i najsłabszymi graczami, szczególnie wśród tych używających racji po zmianach w gaszeniu pożaru! Trudno powiedzieć, czy ta zmiana jest pozytywna i jej ocena zależy od subiektywnych odczuć graczy. Sam odbieram ją raczej negatywnie.
- Rebalans starych umiejętności – bardzo dobrze, nareszcie pozbyliśmy się kompletnie bezużytecznych perków!
- Nowe umiejętności – Mam wrażenie, że są zbyt mocne i celem Wargamingu jest wymuszenie na graczach przeszkalania załóg. Oczywiście najlepiej za złoto. To też zwiększa ilość umiejętności potrzebnych do stworzenia „kompetetywnej” załogi. Z drugiej strony mogą poprawić przyjemność z gry niektórymi maszynami, poprawiając ich statystyki. Zmianę oceniam średnio.
- Ogółem będą 33 atuty, a każdy członek załogi będzie miał sześć atutów do dyspozycji, niezależnie od kwalifikacji głównej. – Brzmi pięknie i prosto. Szkoda tylko, że w Manticore dowódca pełni cztery role, więc wymaga znacznie więcej umiejętności, niż powiedzmy na to dowódca Mausa. Czołgi z małymi załogami są w jeszcze gorszej sytuacji niż do tej pory. Tutaj minus.
- Brak kary do XP dla nieprzytomnych załogantów pod koniec bitwy – Wielki plus, ta zmiana powinna być wprowadzona lata temu!
- otrzymacie 12 rozkazów przekwalifikowania, dzięki którym zresetujecie atuty za darmo. – Aż żałuję, że nie da się bardziej czerwono. 12 rozkazów to kropla w morzu potrzeb. WG powinno zresetować wszystkie umiejętności załogi za darmo albo umożliwić taki reset przez określony czas. Znam graczy, którzy mają ponad 1000 załogantów w garażu. Co da im 12 rozkazów?! To potwarz dla wszystkich graczy i pokaz ogromnej pazerności.
- Efekty wszystkich atutów będą teraz wyświetlane w widżecie charakterystyki pojazdu w garażu. Do tego dodaliśmy nowe pomocne podpowiedzi i opisy atutów. – Nareszcie. Brak statystyk w opisach umiejętności był ogromnym błędem i powinien zostać naprawiony lata temu. Dobrze, że efekty pojawiają się w widżecie, jednak nie ma możliwości sprawdzenia statystyk przy aktywnych/nieaktywnych umiejętnościach sytuacyjnych. To jedna z tych zmian, które odbieramy pozytywnie, ale jednak należy się pstryczek w nos za czas, jaki zajęła.
- Powiadomienia o aktywacji umiejętności sytuacyjnych w bitwie – Kolejna zmiana typu QOL (Quality of Life), która mogła być w grze już od dawna…
Japońskie niszczyciele czołgów
Tak, jak do tej pory nowe gałęzie były tym, wokół czego kręciły się nowe aktualizacje, tak teraz mam wrażenie, że nikogo nowe japońskie niszczyciele nie interesują. Gałąź pełna przeciętnych maszyn bez charakteru, które raczej nie zdominują pól bitew. No i po co grać TD X poziomu, skoro BZ-176 i tak z HE zadaje większe obrażenia 2 poziomy niżej… 🙂 A tak na poważnie: Dobre prowadzenie działa, słaba alfa, kompletnie abstrakcyjna zwrotność na tle słabej prędkości. Pancerz zdolny z łatwością zatrzymywać czołgi VIII poziomu i IX bez złota, później policzki wpuszczą już wszystko… I w sumie tyle!
Natarcie powraca!
- Zmiany umiejętności – byłoby OK, gdyby nie fakt kompletnie nieprzemyślanej dla solowej kolejki umiejętności ciężkich czołgów szturmowych, które dostają bonus za każdy czołg unikalnej klasy w drużynie. Jak mam zmusić sojuszników do wyboru różnych klas, żeby wzmocnili moją umiejętność? Kompletnie nietrafiony pomysł. Na plus za to przykładowo inspiracja dla czołgów średnich wsparcia.
- Modyfikatory bitewne – Kolejna absolutnie nieprzemyślana decyzja. 25% więcej HP to dla czołgów lekkich 400 HP, a dla superciężkich niemal 900 HP. To ogromna różnica, premiująca maszyny z większą pulą życia! Nie tak powinno się sztucznie wydłużać bitwy!
WoT Plus
Będę brutalny. WoT Plus jest zbyt dobrą ofertą, żeby z niej nie korzystać. A to stawia w bardzo złej sytuacji osoby, które po prostu nie chcą płacić w ogóle albo więcej, niż płacą teraz. Oczywiście jeśli udało Wam się zachomikować do tej pory nieziemskie ilości złota, doświadczenia, obligacji, dni premium i kto wie czego jeszcze – nie ma to żadnego znaczenia, płacicie żywą gotówką i koniec! Przyjrzyjmy się temu, co oferuje WoT Plus:
- Rezerwa złota. – Graj ~100 bitew tygodniowo, żeby ukończyć misje i dostać złoto. To w połączeniu z dokupieniem 500 sztuk złota zapewni nam konto premium na miesiąc. Macie dużo premki i złota? No to będziecie mieli więcej złota, żeby bardziej podnieść stawki w aukcjach!
- Dodatkowa wykluczona mapa. – Wbijacie odznaki biegłości? A może po prostu nie lubicie jakiejś mapy? Dodatkowa wykluczona mapa to OGROMNA poprawa komfortu.
- Darmowy demontaż wyposażenia. – To chyba największa kontrowersja tej zmiany. Po zakupie WoT Plus możecie sprzedać całe podstawowe wyposażenie ze swoich czołgów, bo nigdy więcej do niczego Wam się nie przyda (w moim przypadku to ok. 150 milionów kredytów ze sprzedaży!!!), zainstalować moda na automatyczne przekładanie modułów i grać każdym czołgiem z wyposażeniem za obligacje/z nagród! Każdy jeden gracz, który chce pozostać w rywalizacji i dba o jak najwyższe statystyki swoich czołgów będzie MUSIAŁ korzystać z WoT Plus. Nie ma innej opcji. Zaoszczędzicie dziesiątki tysięcy obligacji na moduły, których nie musicie kupować. Macie 70-100 fioletowych modułów, które farmiliście latami? Wasza strata, są kompletnie bezwartościowe! Nie chcecie płacić za WoT Plus? Płaćcie tysiące obligacji za każdy kolejny czołg z fioletowymi modułami! Pojawi się też zjawisko inflacji obligacji. Ludzie przestaną je wydawać na moduły i ich przekładanie, czołgi za obligacje ze sklepu prędko się skończą i pozostanie albo wydawanie nieziemskich ilości, kiedy tylko pojawią się aukcje (praktycznie tylko dla osób z WoT plus albo nie mających pojęcia, ile tracą korzystając ze standardowego wyposażenia), albo ciągła gra na dyrektywach, jeszcze bardziej zwiększających przewagę osób płacących. I jasne, grając bez wot plus też możecie to wszystko zrobić, ale będzie to dla Was ekonomicznie bardzo, bardzo kosztowne i zostawi Was z pustym portfelem obligacji. KA-TA-STRO-FA! To najgorsza decyzja Wargamingu od lat, która kompletnie rozbije balans między kontami free to play i pay to win. Czyżby nowa filozofia? Nazwijmy ją P(L)AY BETTER!
- Ścisła dyscyplina w drużynie. – Bierne szkolenie załogi, nawet kiedy jesteście offline. Nie mam w sumie nic przeciwko poza tym, że znowu osoby płacące zdobędą przewagę, szczególnie mając na względzie to, jak kluczowe po zmianach umiejętności będą teraz dobrze wyszkolone załogi!
- Ekskluzywny pojazd do wypożyczenia. – Mieliśmy z tym już do czynienia przy Twitch Prime i King Tiger (C). Przeciętny czołg z mocnym hulldownem. Ciekawostką jest możliwość szkolenia załóg z dowolnego TYPU czołgu. Szkoda, że za x miesięcy posiadania wot plus czołg nie przechodzi na własność gracza na stałe! Mam nadzieję, że WG nie powtórzy błędu sprzedaży KT (C) po zakończeniu jego wypożyczenia!
To wszystko za jedynie ~40zł/mc! Nic, tylko podpinać kartę i pozostać w grze, jeśli chcecie utrzymać wysoki poziom i dobre statystyki! Kolejna forma monetyzacji, kolejne wyciąganie pieniędzy, kolejny dowód na nieprzemyślaną pazerność wydawców gry.
Kolekcja Przepustki bitewnej
Szczerze? Nic ciekawego. Po prostu ładna reprezentacja tego, co zebraliście w sezonie przepustki. I tyle!
Miejsca w garażu za kredyty
Bardzo dobra zmiana dla mało doświadczonych, nowych graczy F2P, możecie powiększyć swój garaż za kredyty! Mimo to, mam wrażenie, że cena przynajmniej pierwszych kilku, kilkunastu miejsc powinna być znacznie niższa i dążyć do ostatecznego poziomu, nawet niech jest tych 250 000 kredytów.
TL:DR
Jeśli przebrnąłeś/przebrnęłaś przez moje wypociny, to szanuję. Zmian jest jak widzicie całe mnóstwo i bardzo trudno nadążyć za wszystkimi z nich! Trafniejszą wersją byłaby zmiana na WoT 1.30, bo tyle łatek znalazło się w tej jednej. Dodatkowa monetyzacja, nieprzemyślane, wprowadzane wydawałoby się na kolanie zmiany, przepychane na szybko i bez konsultacji ze społecznością do ostatniej chwili. Jestem przerażony tym tempem zmian i brakiem komunikacji ze społecznością! Nie boję się stwierdzić, że przez WoT Plus nasza ulubiona gra staje się tytułem pay to win. Natarcia zastępujące bitwy rankingowe również zmierzają w złym kierunku, modyfikatory wydają się kompletnie chybionym pomysłem. Na dodatek WG śmieje nam się w twarz 12 rozkazami przeszkolenia przy ogromnych zmianach drzewek umiejętności. Te negatywne zmiany rzucają wielki cień na pozytywne poprawki wygody i nową zawartość w grze. Bardzo szkoda! Dochodzę do wniosku, że Wargaming kompletnie przestał słuchać swojej społeczności, do głosu doszły osoby odpowiedzialne za marketing i przepychają swoją wizję, nie bardzo chyba rozumiejąc kulturę i styl tytułu, który nam sprzedają. Wielka szkoda! Mam nadzieję, że wydawcy prędzej niż później opamiętają się i zmienią swój styl działania, bo aktualna forma prowadzenia tytułu od rozdziału firmy w mojej opinii woła o pomstę do nieba!
A Wy co sądzicie o tych zmianach? Czy WG powinno je dostosować, a może z niektórych kompletnie wycofać? Dajcie koniecznie znać w komentarzach, możemy zebrać Wasze opinie i – cokolwiek to da – wysłać developerom serię Waszych komentarzy, więc zachowujcie poziom i konstruktywną krytykę, powiedzcie co Wam się podoba, a co nie, a my postaramy się Wasz feedback przepchnąć dalej! 🙂












Za to Wot plus powinno się demontować za darmo standardowe i ewentualnie różowe wyposażenie a nie fioletowe ta gra nie będzie mieć sensu
Jak dla mnie linia na +, jestem fanem td’ków różnego przeznaczenia, testowałem i linia osobiście przypadła mi do gustu. Co do dynamicznych map zgodzę się. Natarcie jest mi totalnie obojętne. ALE WOT PLUS TO TOTALNA PORAŻKA! Wargaming już od kilku lat pluje graczom w twarz a ci się jeszcze z tego cieszą i to jest kolejny tego typu przykład. WG pokazało jak w miarę sprawnie z modelu f2p przejść w half p2w.
Darmowy demontaż fioletowych modułów z wot plus to totalna porażka. Wg mogło dać ewentualnie zniżkę z 200 na 100 z wot plus, a tak to będzie gigantyczna przewaga dla ludzi którzy zapłacą. Mam w garażu bardzo dużo premek, ale jak to wejdzie to poważnie się zastanowię czy nie zakończyć przygody z wot-em.
To zegnamy – nikt nie bedzie tesknil. 😎
Żegnamy? Czyli ty i armia botów które grasują na randomach?
Jestem leniwy kupując PREMIUM + (powinny być różne pakiety)
– nie ma konta premium DZIWNE
– fajne bonusy będę grał wyłącznie na fioletowym wyposażeniu (jeszcze szybsze bitwy MM, bieda tym co zaczynają)
Załoga i perki mam ponad 200 czołgów ILE TRZEBA BĘDZIE KLIKAĆ,
Do poprawy temat.
1 reset automatycznie powinien być.
Kiedy będzie można mieć 1 załogę do 3 czołgów bez kary?
Czemu muszę korzystać z modów by przenosić załogi automatycznie?
Kiedy będzie można mieć 1 załogę do 3 czołgów bez kary?
Nigdy?
Raczej będzie zmiana 3 załogi na 1 czołg 😉
Jedna załoga na trzy czołgi to już raczej nie ma sensu. Masz teraz tyle perków, że możesz dostosowywać załogi pod poszczególne pojazdy. Coś co pasuje do jednego, niekoniecznie zadziała na innym tego samego typu. Budowanie uniwersalnych załóg nie ma teraz sensu, bo nie wykorzystasz ich potencjału. Nie ma też opcji wykorzystania 5 osobowej załogi w czołgu z 4 osobową. Za dużo stracisz jak nie będziesz miał teraz perków radiooperatora albo ładowniczego. W tych załogach będą zupełnie inni dowódcy.
Darmowy demontaz fioletowego wyposazenia zmniejszy przepasc miedzy zwyklymi graczami ktorzy maja 10 fioletowych modulow a hardcorami co maja ich 100 wiec zmiana na wielki gigantyczny plus. 😎
z tej perspektywy można tak stwierdzić ale nie zauważasz 3 problemów. Pierwszy to taki że aby tak się stało trzeba zapłacić a więc musisz dac kasę by dorównać tym co nie płacą a są skillowi. Drugi problem który ciebie już pewnie nie interesuje to fakt że nie po to się farmiło obligacje i kupowało moduły aby teraz nie miało to żadnego znaczenia, jest to akt pogardy dla tych co spędzali mnóstwo czasu na farmieniu obligacji, a przecież WG tak bardzo zależy na czasie gracza aby jak najwięcej pochłonęła go gra. A teraz pokazują że mają ich po prostu w tyłku. Trzeci problem jest taki że nowy gracz będzie miał srogo przesrane bo nie będzie miał dostepu do fioletowych nawet do różowych modułów a będzie musiał walczyć z wiekszą ilością ludzi (tyc co płacą) którzy mają full fioletowe moduły. Założyłem ostatnio nowe konto i po 600 bitwach mam niecałe 3k obli a to zasługa przepustki także nawet mnie nie stać na jeden moduł a gdzie tu dalej?
Ja nie mam zamiaru kupować żadnego „abonamentu” na tą gierkę, zwłaszcza że z obrzydzeniem patrzę na te „dynamiczne mapy”, spadające sterowce, przesuwane osłony i powodzie – to już jest przegięcie.
I będzie oczywiście wysyp przygłupów, którzy będą wpychać wasz czołg pod nadpływający statek, czy tam jakiś inny sektorek z odliczaniem i którym nic sie nie da zrobić, wyślesz na takiego ticketa, a on sobie dalej bedzie grał, bo kupił wot plus i 50 premek 😀
Zamiast balansować te mapy i poprawiać, WG uruchamia na nich pociągi – co za kretynizm.
Rozgrywka wcale nie będzie ciekawsza, tylko jeszcze szybsza i jeszcze głupsza.
Pochwalić to mogę tylko zmiany w perkach dla załogi.
Wszystko wychodzi w „praniu” więc kupię miesiąc WoT+ i zobaczę czy się opłaca…
Według mnie większość zmian jest na plus.
Losowe zdarzenia i interaktywne otoczenie bardzo urozmaici tą grę. Bitwy będą bardziej dynamiczne (niekoniecznie krótsze) i dodadzą więcej akcji. Fajniej by było, gdyby te wydarzenia mogłyby balansować rozkład drużyn, mama na myśli wydarzenia, które przeszkadzają drużynie z większą przewagą, zniszczą ich ważną pozycję, zmienią teren na plus drużyny przegrywającej itp.
Zmiany w załodze są według mnie świetne. Bezużyteczne perki stają się użyteczne, a perki które wymagane były na każdym załogancie (mowa tu o perku na gaszenie), zostały przeniesione tylko na jednego załoganta. Jedynym minusem jest to, że dostaje się tylko 12 rozkazów przekwalifikowania. Mogli by dać więcej.
Kolekcja przepustki bitewnej jest dużym plusem, dostać można po prostu więcej żetonów.
Możliwość wykupienia miejsca w garażu za kredyty jest spoko opcją, fajnie by było też powiększać koszary w ten sposób.
Japońskie niszczyciele czołgów będą miłym urozmaiceniem, wyglądają na dosyć dobre, nie za mocne, nie za słabe. Z chęcią będę je wbijał, lecz kiedy przestaną być mega popularne, nie chcę grać w drużynie składającej się w 90% z takiego samego czołgu.
Na natarcie czekałem od dawna, fajnie jest dostać ładny styl i trochę obligacji.
Co do Wot Plus to nie uważam, że to coś złego. To dość normalne że firma chce zarabiać pieniądze, utrzymywać serwery itp. Nie jest to Pay2Win, ponieważ 500 złota tygodniowo można zarabiać grając w turnieje, można nawet więcej w turniejach zdobywać. Teoretycznie wystarczającą ilością gry, można zdobyć za darmo, to samo co Wot Plus oferuje. Wot Plus po prostu ten proces przyspiesza. W obu przypadkach płacimy WG czasem, grając za darmo i płacąc. Grając za darmo to oczywiste. jeżeli jednak się płaci za ten Wot Plus, to płacimy WG pieniędzmi, które trzeba było zarobić samemu, a żeby coś zarobić, to trzeba w robocie spędzić X godzin. Według mnie błędem jest też że Wot to teraz jest tylko Pay2Win. Teoretycznie, jeżeli gracz by poświęcił dużo czasu nad tą grą, grałby od wersji beta itp. to mógłby mieć znaczną część premek i czołgów. Z turniejów miałby złoto, z jakiś koncertów lepsze czołgi, a z maratonów dosyć solidne czołgi. Jedynie co ostatnio WG zrobiło, to dodanie paru premek których nie da się zdobyć za darmo. Wcześniej WG dawało nam za darmo spoko ilość premek, ale może od jakiegoś czasu nie zarabiają tyle ile kiedyś, więc musieli trochę zmienić politykę monetyzacji. Dlatego może mniej jest przemek w maratonach itp.
Będę z niecierpliwością oczekiwał tej, dosyć sporej, aktualizacji.
P.S.
Ostatnio byłem na streamie Andriusa Klimki (kompozytora muzycznego) i mówił, że dalej pracuje nad utworem muzycznym do mapy Stalingrad, więc WG dalej pracuje nad przywróceniem tej starej mapy 😀
Chłopie obudziłeś się wczoraj czy jak? Wybudzony ze śpiączki?
To co piszesz to nijak ma się do rzeczywistości, mówimy o tej samej grze ??
Ale kompletnie nie o tym mówiłem, że jest P2W mechaniką w WoT Plus. Chodzi o przekładanie bond EQ za darmo. 🙂
Cóż. Jeżeli wot+ się przyjmie,to pożegnam się z gierką 🙂
Za 40zł można wykupić passa do xboxa i także świetnie się bawić ^^
Tu pojawia się ciekawostka. Jeśli się dobrze sprzeda w tej formie [ zadowolenie finansowe WG jest priorytetem] to tak będzie. Jeśli słabo się sprzeda trzeba będzie dać buffa WOT plus + i wtedy się zacznie 😉 ale myślę że oferta jest obecnie na tyle dobra że ludzie się rzuca tylko dlatego żeby nie zostać w tyle. Czyli youtubery, klanowicze i turniejowcy wszelakiej maści. Gracze for fun będą bici na randomach aż miło.
myslisz, że te grupy graczy o ktorych wspomniales nie graja 4fun? czyli z jakiego powodu graja?
Widziałeś markowanie carro u Kamila?
Czy multi gra tylko 4fun?
Myślę tu o graczach weekendowych i grających 50 bitew tygodniowo czyli do godziny dziennie.
Oczywiście w tej grupie są graczr 4fun ale daje im to kasę z tego że mają wyświetlenia pod filmikami z tej gry.
Jeśli nie będzie wyświetleń nie będą w to grali beż żalu. Hallack, KamilEater czy inni… przeniosą się na inne gry online.
Nic dodać, nic ująć. Ostatnie 12 miesięcy jest nastawione na coraz większą monetyzację, ficzery o które społeczność nie prosiła, ficzery które nawet są fajne ale nie mają najwyższego priorytetu, brak naprawy bolączek gry, przez które tytuł jest coraz bardziej niegrywalny.
Niektórzy sądzą, że WG nie ogarnia już kodu spaghetti wota, dlatego nie naprawiają gry, ale jeżeli wprowadzają tak poważne i głębokie zmiany w grze to chyba jeszcze coś tam ogarniają, więc tylko chciwość i żądza zysku jest obecnym priorytetem dla firmy. Przypomnę, że ostatni nowy czołg premium, który został dodany bezpośrednio do sklepu premium to była Vipera, która pojawiła się w sierpniu 2022!
Po niemal 11 latach gry bez większych przerw, dwa tygodnie temu postanowiłem zakończyć swoją karierę zostawiając sobie tylko jedną furtkę dla powrotu – WG musi naprawić problemy gry, które są po ich stronie do wykonania. Niestety na to się nie zanosi i wydaje mi się niestety, że prędzej ta gra upadnie niż WG zacznie naprawiać bolączki gry. Każdy kolejny dzień, każda kolejna zapowiedź zmian tylko utwierdza mnie w podjętej decyzji, że to był słuszny krok.
Witam. Nie gram długo w tą naszą girtkę. Ot kilka lat. Jak zaczynałem to była to super wciągająca rozrywka. Teraz coraz częsciej po kolejnej kilkuminutowej bitrwce zaczynam czuć niedosyt. Podobało mi się to że przy dłuższych potyczkach po porstu grało się ciekawiej. Było wyzwanie, była rywalizacja, analizowanie, gra była ciekawa dla wszystkich graczy. Teraz zburzono totalnie balans i gracz który nie chce lub nie może płacić nie ma wiele szans na fajną zabawę. To coraz bardziej zniechęca. Można oczywiscie grę odinstalować i nie grać tylko że jesli się w cos gra kilka lat to znaczy że sama gra jest wciągająca, albo była wciągająca.
Gram od 2012. Od dłuższego czasu postanowiłem, że inwestować w wota nie będę. Jest to konsekwencja tego, że kierunek w którym idzie WoT od dawna mi się nie podoba. Podejrzewam, że ma to związek z odpuszczeniem rynku rosyjskiego i żeby utrzymać przychód na podobnym poziomie to Europejczycy muszą im zrekompensować straty. Stąd pazerność i agresywne monetyzowanie wszystkiego. Pogrywać będę, ale tak jak to robię od dawna, czyli ekonomicznie, ale jak długo to nie wiem. Nie muszę posiadać nowych pixeli ukrytych za lootboxami. Nowy content do mnie trafia – linia TD japońskich wkrótce, kupiłem Liona bo miałem zasoby, a nawet T-832 za golda na koncie i którym to mi się bardzo dobrze gra. Najbardziej pożądane nowości mnie omijają, ale osobiście dla mnie niewielka to strata – dopóki obecne premki pokroju proga46 czy renegade nadal pozostaną konkurencyjne, a czołgi drzewkowe jak e100, stb-1 mocno grywalne. Jeśli zmiany od razu po wprowadzeniu wpłyną widocznie na to, że będę odstawać, to po prostu odpuszczę gierkę bez żalu. Już odinstalowywałem ostatnio wota w grudniu z powodu bz-176, ale ludziom się znudził i obecnie już grać jako tako można.
Zurugula. I ta analiza wydaje się trafna. I ta poprzednia o end of live również. Tylko obie są ze sobą nawzajem sprzeczne niestety. Gdzieś przestrzeliłeś.
Przeczytałem artykuł , przeczytałem też komentarze jak zwykle zreszta .Trudno sie z tym wszystkim nie zgodzic , ale jest zawsze jakies „ale”.Czy jakis łeb z WG to przeczyta czy wypuszcza jakas ankiete zeby poznac zdanie graczy? Zurugula moze zapros jakiegos przedstawiciela WG na streema zeby odpowiadal na pytania graczy na zywca?
Ankieta jest jak usuwasz wota… ja 4 miesiące temu odpowiedziałem ze nie podobają mi się zmiany wprowadzane do WOT dlatego usuwam grę z PC
W aplikacji mojego banku, mam opcję ustawienia limitów płatności na dane konto w danym okresie. Limit dla konta WG wynosi 250 PLN od 01.01. do 31.12. To wystarczy. Jedna premka ze sklepu i trochę golda na ruchy. Więc raczej karty nie podepne, bo mi limit nie pozwoli. Polecam taką opcję, studzi głowę.
Dziękuję za artykuł. Gram już prawie 10 lat rozrywkowo, bez oglądania się na statystyki. Staram się grać zespołowo chociaż ostatnio przychodzi mi to z ogromnym trudem jak widzę że połowa drużyny siedzi w krzakach i liczy na łatwy zysk. Moim postanowieniem było odkrycie każdego czołu grając nie wspomagając się złotem itp. Co do dodatkowych płatności nikt nikogo nie zmusza, indywidualna decyzja. Czy to decyduje o dobrych statystykach: NIE. Ułatwia owszem. Jedyna zmiana która mi się nie podoba to zmiany w załodze. Absolutnie twórca gry przy takich zmianach powinien udostępnić darmowe rozkazy przeszkolenia dla każdej załogi. Reszta może być.
Śmiesznie że gracze martwią sie o rynek obligacji, golda i innych śmieci, że to i tamto będzie zaburzone czy rozwalone, jakieś tam moduły. Może niedługo będą złote moduły + i co??
Chodzi o stały wpływ na konto bankowe WG. Zrobią wszystko aby kasa wpadła, realna a nie jakieś tam wirtuale Goldy czy obligacje. Mogą zrobić jeszcze 10 nowych walut w grze. Najważniejsza jest waluta na waszych kartach aby były podpięte i co miesiąc ściągało pieniądze.
Miło że nam to wyjaśniłeś 🙂
Ci co zamierzają jeszcze grać to muszą się modlić żeby WOT plus dobrze się sprzedał, jak nie to dopiero będą różnicę…
Kurde serio? Ja myślałem że oni ta grę zrobili z powołania a pieniądze dostają od państwa na opłacenie serwerów. W życiu bym się nie spodziewał ze tu chodzi o kasę i oni chcą zarabiać. No po prostu szok i niedowierzanie
B.dobry wpis z komentarzem. Szczególnie te czereone b.trafne. P2W już bez firanek i dymu pośredniości jak wcześniej WG krygował się z WoT. Nawet dość umiejętnie. Bzdury CC Vdr1984 że to nie jest! P2W nawet z PLUSEM tego dowodzą. Reszta jak dostanie tym Plusem w twarz to może otrzeźwieje. Na mnie to zadziałało. Bez korekty pomysłów WG zostawiam tą grę z 1mln free exp, 45k złota, 250 dniami premium i 90k obligacji i 140 premkami jako zamknięty projekt rozrywkowy. Czas na coś innego.
Od kilku lat gram tylko i wyłącznie dla zabawy bez promila spinki co do statystyk itd. Konto urzyczyłem dzieciakom do zabawy. Trzeba zachować dystans oraz trzeźwe myślenie. Prawdziwy świąt jest tuż obok. Gorąco polecam!
Każdy niezbyt uzdolniony gracz każdej gry tak mówi. Spokojnie jeden jest dobry w to inny w co innego gry nie są dla każdego 🙂
Jeśli z Wot+ wejdzie darmowy demontaż fioletów, w co ciężko mi uwierzyć, ale wiadomo, to WG…to sprzedaję setki, zgromadzonego przez lata białego wyposażenia, i bezproblemowo będzie dało się grać na samym fioletowym/czerwonym EQ.
Tak jak pisze Zuru, ta zmiana to będzie katastrofa ekonomiczna w wocie.
Dlaczego? Już dałeś złotówki a nie Golda z turnieji, eventow klanów itp. Gdzie wg nie dostało nic albo kilka złotych. A tak ma co miesiąc 39.99 zl
Nie gram klanowo/turniejowo już od wielu lat…płacę tyle złotówek, że tych parę więcej nie zrobi mi różnicy, i nie zrozumiałeś o jaką ekonomię chodzi.
A Jest jakaś inna ekonomi która jest ważna dla WG, oprócz stanu konta bankowego?
Mogą totalnie rozpier… ta grę aby wyciągnąć odpowiedni hajs. Udowadniają to nowymi premkami 8 poziomu. BZ, VZ ite. Czkam na więcej 😉 na tym przykadzie jak jest zaburzony MM albo czołgi na 8 tierze.
Mam prośbę do administratorów. Jak wejdzie wot plus to chętnie zobaczyłbym artykuł ze statystykami aktywnych kont czy też po prostu graczy logujących się do gry na serwerze. Jestem ciekawy jak wot plus wpłynie na ilość aktywnych graczy. Czy jakaś zmiana będzie zauważalna czy nie.
Przewiduję chwilowy wzrost aktywności a potem powrót do obecnych liczb jak przy każdej aktualizacji.
Mi w sumie szkoda czasu i zasobów wydanych na filetowe moduły (30+) oraz szkolenie załóg (granie czasem do porzygu na tankach premium, aby na X miec zaloge co najmniej 7+ perk oraz inwestycje w książki). Jak wprodza zmiany w przenoszeniu fioletowych modułów i samoszkolące się załogi to sprzedaję czas poświęcony w grze (wydymanie na maxa) – w garażu wszystkie czolgi z mety (ebola, chief, 907, 260 itd.) i slucham państwa. 😀
ale to ty dzwonisz
Stary, chciałem swoim wpisem pokazać, że starzy gracze zostaną opluci przez WG, a jak na poważnie będę chciał „dzwonić”, to raczej nie na rykoszecie.
A może o to chodzi? Jaki zysk na firmy generuje gracz który nic nie kupuje bo ma wszystko w garażu? Czasem mam wrażenie że jak ktoś pisze ze jestem starym graczem to powinno mu się bić brawo, wg co miesiąc powinno płacić i przysyłać paczki na święta. No tak na logikę, co ich to obchodzi że odejdziesz z gry?
Nie kropla drąży skałę ale częstotliwość. Nie chodzi o to że jedna osoba odejdzie ale jeżeli słupki aktywności zaczną spadać to może być za późno na zmiany😶🌫️ Poza tym, mało jest metod monetyzacji? Paczki świąteczne, warsztat, aukcje po kolejne paczki a w międzyczasie jest dużo ofert w sklepie premium na dobre czołgi jak bura, prog czy skoda t56. Wot plus nie jest wprowadzony ponieważ wg nie ma z czego zapłacić pracownikom 🫣
Przede wszystkim wielki szacun za konkretny artykuł i podanie na tacy dla mniej kumatych wszystkich konsekwencji zmian. Równie tych negatywnych, ja WOT plus oceniam na PLUS (xD). Zostawiając kwestię moralności pomysłodawców tego plusa premium.
Zapewne skorzystam. Pracuję, źle nie zarabiam. Wydaję na co mam ochotę. Ale to co zrobili z załogą…ma 140~ czołgów, tylko z 5 jest bez załogi. … nawet nie liczę.,
Nie ma nic za darmo. Gracze premium utrzymują grę, żeby janusze mogli grać z darmo. Dlatego przywileje płacących graczy powinny być wyraźne.
To niech zrobia wymog kupienia subskrybcji, tak samo jak w world of warcraft, tym samym nie stworza dysproporcji miedzy graczami.
Przecież w WoW już dawno nie musisz płacić abonamentu, ponieważ można to robić goldem, więc porównanie trochę nietrafione.
A mi sie wot plus podoba 🙂 mam dwa zestawy fioletowych modułów, co za tym idzie będe mógł używać ich na każdym czołgu nie tracąc obligacji, dla mnie jako poczatkujacego gracza to jest duży przywilej. Poza tym nikt nikomu nie każe nic kupować a różnica pomiędzy różowymi modułami a fioletowymi jest marginalna, za to różowe można bardzo łatwo zdobyć. Reasumując nie nazwałbym tego p2w – wedlug mnie granie czołgami pokroju BZ176, Skody t56 to jest p2w z wiadomych przyczyn, te czolgi sa po prostu za mocne
Nie chce mi się odnosić do wszystkiego, więc napiszę tylko o tym co najbardziej mnie interesuje, czyli załogi i wot plus.
Jestem zagorzałym przeciwnikiem jakiegokolwiek ruszania załóg w sposób inny, niż w ramach aktualnego systemu. Poprawki w perkach – TAK, dodawanie jakiś nowych – TAK, wywracanie aktualnego porządku do góry nogami – NIE!!. Jeśli to wprowadzą w takiej, czy innej formie i nawet z darmowym przeszkolenie dowolniej wszystkich załóg to dla mnie będzie prawdopodobnie koniec przygody z WoT (po 11 latach), bo zwyczajnie mi się już nie chce siedzieć i zastanawiać jak to poustawiać. Nie mam na to czasu, wchodzę do gry pyknąć kilka bitewek dla przyjemności i czasy dogłębnego analizowania i eksperymentowania mam już sobą.
Co do WoT plus, to jest totalny absurd. Jestem w stanie przełknąć przepustkę sezonową premium, tego nie. Jeśli nowa załoga jakimś cudem nie odstręczy mnie jednak od gry, to wot plus zrobi to na pewno, tylko w tym przypadku takich ja może być tysiące, albo nawet dziesiątki tysięcy. Ostatecznie może nawet zakończyć żywot gry.
I to ostatnie zdanie niech się spełni. Będę szczery, nie ma co się wstydzić:gram bo jestem uzależniony od podbijania statystyk. Ale marzy mi się żeby za pazerność zarządu WG, ta ich dojna krowa zdechła. WoT Plus przepełnił miarę. Dzisiaj będzie pierwszy dzień, od dłuższego czasu, kiedy z własnej woli nie odpalę gry. Trochę szkoda kupionej ulepszonej przepustki ale tego wszystkiego już za wiele.
Jak wot plus może być pay2win, skoro nie daje żadnej przewagi nad innym graczem w bitwie? Bezsensowna logika.
Przeczytaj artykuł to się dowiesz
Napisałem w artykule, co uważam za mechanikę P2W w Wot+. Wystarczy przeczytać. 🙂
To że ty tak uważasz nie znaczy, że tak jest. W dalszym ciągu zaoszczędzone obligacje nie dają żadnej przewagi nad innym graczem w bitwie. Pay2win – kupowanie realnej przewagi nad kimś kto nie płaci, a oszczędzani obligacji takowej nie daje.
Za obligacje można było i będzie można wylicytować chiefa a z wot plus będzie można łatwiej gromadzić obligacje nie wydając ich na zdejmowanie modułów
I ile chieftainow X tieru masz w bitwach? To nie jest najpowszechniejszy czolg w grze, tak wiem, że to czolg specjalny, ale ile osób go posiadających gra tylko nim co przeklada sie na zalanie gier losowych cheiftainami?
Pełna zgoda, że na poziomie gier klanowych posiadanie chifa ułatwia dostęp do gry na ” wyższym” poziomie, chociaż od kilku lat klany odchodzą od powszechnego spamowania chieftainami na wiekoszci map, ponieważ mobilność,dpm oraz duża pula punktów wytrzymałości są istotniejsze niż twarda wieża dla gier klanowych (każdy kto gra klanowo wie jak przebijac cheifteina, i nie daje sie wprowadzic na gorszą pozycje i zostac ogranym, jak tak tobi to nie bedzie grac dlugo na „wysokim poziomie”,bo nigdy na nim nie grał ), zaś samo granie na hulldown jest niesamowicie proste i nudne, co w rozrachunku dłuższej gry samo eliminuje ilość cheiftainow w grze.
Przestańcie tak demonizować cheiftaina x tier, jak WG dało go w duzej ilosci do licytacji to się okazało, że samograjem nie jest i gracze nie grający na „wyższym poziomie ” mieli wyniki na poziomie czołgów drzewkowych.
Ps. Granie cheiftainem nie zrobi z nikogo mistrza gry world of tanks, ani też nie wzbudzi uznania czy innego zachwytu.
Podałem tylko przykład pożądanego przez społeczność czołgu. Gdzie go demonizuje? Równie dobrze, może tak być z 907, 116, VK itp. Nie istotne konkretnie jaki czołg za obligacje
Zaoszczędzone obligacje nie. Fioletowe moduły na każdym czołgu w każdej bitwie tak. To 25% lepsze wyposażenie niż standardowe w odpowiednim slocie w abonamencie. Czy to mierzalna przewaga w bitwie? Z zasady na brawlerach oznacza to drugi strzał gratis, kiedy spotkasz drugi taki sam czołg w pojedynku 1v1. 🙂
Idąc tym tokiem to zwykłe konto premium też jest P2W 🤣
@BaBaBoon xD
Dzięki, dawno się tak nie uśmiałem
Nie rozumiem zurugula o co tyle krzyku, od lat jest podział na graczy lepszych (płacących) i gorszych (free to play) w postaci losowań drużyn, ujemnego rng, czy czołgów w drużynie bo chyba nie sądzicie że te kwestie są losowe 😀 aż nad to widać przy płaceniu za giereczke. Wg wyszło z założenia że skoro w grze wydają kasę i tak spoceńcy to po cholere się już kryć z tym że jest jakieś fair play, tutaj nigdy tego nie było i teraz nawet wg ma to już w nosie byle wycinsąć jeszcze bardziej tych co płacą i wiecie co?? nie szkoda mi was, zawsze bronicie jak to firma ma zarabiać że nie działa chrytatywnie to płaczcie i płaćcie bo niebawem w bitwach bedą gracze tylko waszego pokroju. Powodzenia
Jakieś dowody na ujemne RNG czy lepsze losowania dla płacących, czy tylko „trust me bro”? 😀
Myślę że każdy gracz który choć raz zapłacił za grę w dalszej perspektywie odczuł różnice, każdy będzie miał dowód w postaci przebiegu gry. Pewnie wielu się tutaj znajdzie którzy stwierdzą że odkąd przestali płacić ich bitwy są beznadziejne i to wystarczy, wiesz nie dla ciebie, a dla tego co już nie płaci. Tyle
Czyli tylko „trust me bro” i confirmation bias. 🙂 Rozumiem. Spokojnego wieczoru!
przebieg gry nie jest dowodem bo większość tej gry polega na rng xD
Ja płacę i nie czuję różnicy z premium czy bez. Dalej 49,5-50% WR, losowania są do **** albo są cudne, czyli 50%. Strzały wchodzą albo nie wchodzą. Nie ma różnicy
Żeby WG mogło dawać profity tylko ludziom mającym konto premium, musiało by posiadać jakiś super komputer kwantowy, żeby setki tysięcy kont ogarnąć i jeszcze każdemu premium graczowi wylosować odpowiednio słabych przeciwników, RNG pocisków przeciwników, RNG pocisków graczy premium, lepsza efektywność pancerza, dobrze dobraną drużynę dla gracza premium, żeby mógł wygrać bo przecież zapłacił !
Zdajesz sobie choć trochę sprawę z tego co napisałeś ? Jak bardzo było by to trudne kontrolować tyle parametrów gry dla wybrańców ? Ile mocy obliczeniowej potrzeba by było ? A jeżeli w nocy będą grać sami gracze premium to jak wtedy WG pomoże ? Wszyscy mają wygrać czy jak ? WG ma kontrolować każdego gracza ? A po co ? Nie wystarczy po prostu wrzucić do bitwy ludzi i niech sami rozstrzygną kto ma wygrać ? Zwycięży po prostu zwyczajnie doświadczenie i skill graczy !
Ta twoja teoria co opisałeś to jakieś bzdury.
Człowiek tak ma, że pamięta bardziej porażki niż zwycięstwa. Kiedyś też tak miałem… Wydawało mi się, że ciągle przegrywam a jak policzyłem na końcu bitwy to się okazało, że większość bitew jest wygrana.
Dowody i dowody stary nie masz tak że na 10 bitew po drugiej stronie większość zielonych, niebieskich a w Twoim teamie same pomidory i pomarańcze? i tak np.7 razy pod rząd? Nie wiem czy to dobre porównanie ale Szczekowianka Jaworzno nidgy nie wygra z Realem Madryt bo to inny level i tak samo jest w losowych bitwach a wy ciągle dowody i dowody. Odpal sobie 3x rezerwy i zagraj 50 bitew będziesz miał swój dowód. Jak RNG pokaże Ci swoją tajemną moc.
Cały czas gram tylko na rezerwach. Są lepsze i gorsze dni, jeśli chodzi o RNG. WR ~53%. Nie widzę zależności.
Jak dla mnie lista rzeczy koniecznych do poprawy w tej aktualizacji to:
Reszta zmian może być jak dla mnie. Misje zwiadowcze dopiero pokażą co z tymi elementami dynamicznymi dalej robić, więc tego jakoś nie traktuje jako zmiany na stałe, a na pewno ciekawej alternatywy. Natarcia to zabawa zupełna, więc bawmy się dalej może coś z tego wyjdzie. Nowe czołgi ok. Konto wot plus może być ale po ujęciu pkt 1.
Pozdrawiam Zurugula, fajnie że robisz takie posty 🙂
Prawie nigdy nie piszę w sprawie zamieszczanych tu artykułów ale ten na prawdę daj przegląd GÓWNA który tu chcą wprowadzić??!!
Gdyby tylko w WoT Plus daliby dłuszszy czas ogłuszania, to bym kupił, a tak się zastanawiam.
Cuż… Może w następnym patchu to dodadzom.
kiedy mniej więcej ma wejść 1.20.1?
Aż się specjalnie zarejestrowałem żeby skomentować. Gram w wota od 9 lat (z małymi przerwami na leczenie wku*wu), prawie 50k bitew, wszystkie czołgi wybadane, niebiesko-granatowe wn8, może byłoby lepiej ale to moje pierwsze i jedyne konto, poza tym prawie nie używam gold ammo bo gram bez premki. Dla mnie ta gra i tak już jest na granicy od jakiegoś czasu, ten patch to będzie gwóźdź do jej trumny. Po kolei:
Reszta nowości to jakieś popierdółki. Reasumując – gra z p2w (full gold spam na koncie premium, wynalazki typu BZ-176 itp.) przechodzi na model p2e (pay to enjoy), bo jeśli ta aktualizacja wejdzie w takim stanie jak na serwerze testowym to niestety ludzie nie płacący albo płacący tylko za premkę zostaną zredukowani do roli pokarmu dla posiadaczy wot plus. Ja wróciłem parę miesięcy temu, trochę pograłem i rezultat taki sam jak zawsze – albo team pełen czerwonych baronów, albo trafiam na plutony eboli i hivtainów (oczywiście tylko w przeciwnym zespole, to zbyt trudne żeby dodać do MM regułę dodawaniu tych czołgów dla każdej strony) albo „tym go nie przebijemy” strzelając z 10m w tył przeciwnika. Skutek 15:2 po max 4 minutach… Ta gra była super przez pierwsze lata, ale chciwość wg powoli ją zabijała, a to co chcą zrobić teraz to już przechodzi ludzkie pojęcie. Mam nadzieję, że te białoruskie dzbany zbankrutują, sprzedadzą prawa do wota jakiemuś ogarniętemu developerowi który będzie zwracał uwagę na balans i głos community. Pomarzyć dobra rzecz…
dzięki za ten artykuł, oby więcejtakich!
Zgadzam się wot plus to mocna przesada i pogłębi przepaść między graczami. Powinni z niej zrezygnować. Niektóre perki bardzo fajne. Ale znowu wiele osób z głębszą kieszenią zdobędzie przewagę. I chęć zmaksymalizowania zarobków skończy się śmiercią gry i wydoi do cna tą krowę zwaną wot…
Kiedy będzie można aktywować WoT Plus? Bo nie wiem kiedy usunąć wota z dysku 😂
Sam nie jestem jakoś super graczem i jakoś super dużo nie gram (głównie tylko zrobienie daily, czyli jakieś 5-10 bitew na dzień, średnio raz w tygodniu więcej pogram z 30-50) i tak na szybko licząc to mam z 30 załóg po 4+ perki co daje (przy średniej ilości załogantów 4) jakieś 120 załogantów. Zakładam, że większość przeciętnych graczy F2P ma w okolicy 30 załóg. Wydaje mi się, że im się chyba jedno zero zjadło przy tych rozkazach przekwalifikowania..
Jeżeli chodzi o same perki to podejrzewam, że MENTOR, będzie na większości czołgów jednym z pierwszych perków MUST BE, żeby jako-tako zrobić dobrą załogę. +15% expa znacznie przyśpieszy zdobywanie kolejnych perków, a już na pewno będzie to MUST BE na czołgach takich jak Manticore czy inny B-C 25t.
WoT PLUS, no to sobie kupiłem czołg na przyszłych aukcjach za obligacje, fajnie było, tak nie za tanio…. Co do pasywnego expa to o ile dobrze liczę to 480exp/h czyli jakby tak extra zagrać 24 gierek z WinRatio 50% i OK wynikami (czyli przynajmniej spłacenie swojego własnego HP) w ciągu doby, więc mimo, że daje przewagę to nie jest to w moim odczuciu jakieś super mocne P2W w porównaniu z tymi demontażami fioletowego wyposażenia…
Na temat reszty się nie wypowiem, bo takich natarć nie gram, misje zwiadowcze nie interesują mnie, itp. itd.
Podsumowując, prawdopodobnie zamiast grać regularnie i próbować expić załogi i w ogóle to zacznę sobie pogrywać bardziej rekreacyjnie, przykładowo w weekendy, bo tej przepaści w umiejętnościach czy innym wyposażeniu będą zbyt wielkie, a nie mam zamiaru w taki (wymuszony) sposób wspierać finansowo twórców gry.
+15% to jest taki margines że ten perk od conajmniej kilku lat jest useless… masz rezerwy klanowe i osobiste co razem dadzą nawet 800%…
no, jak masz załogę 6 osobową to faktycznie nie wiele da, bo na każdym załogancie musisz wbić 3-4 perki, natomiast w czołgach typu Manticore, gdzie tych perków musisz mieć już znacznie więcej to te 15% robi różnicę co najmniej kilkuset bitew przy ostatnich potrzebnych perkach, a z racji, że po wprowadzeniu załogi 2.0 prawie wszystkie, jeżeli nie wszystkie perki będą potrzebne to już będzie różnica paru tyś bitew, żeby mieć wykokszoną załogę, ponieważ nie zmieniają tutaj ilości expa potrzebnego na wbicie perka, załóżmy, CZYSTO TEORETYCZNIE dla podglądu sytuacji, że aby wbić 1 perk potrzebujesz średnio 50 bitew, na drugi perk potrzebujesz w takim wypadku 100, na 3 to już 200, 4 to 400, 5 to 800, czyli 6 (tyle ile trzeba mieć aktualnie na manticore, żeby był to dobry czołg) to już 1600 bitew, łącznie daje to 3150 bitew, żeby zagrać jakieś 3000 bitew, 15% z 3000 to 450 bitew zaoszczędzonych,, przy średniej aktywności 10 bitew dziennie to już półtora miesiąca grindowania zaoszczędzone szczególnie jeżeli masz dowódce przykładowo z battlepassa z darmowym perkiem
1). Natarcie czyli rankingówki dla wiekszego grona graczy same w sobie są nudne i nie budzą emocji oraz nie wymagają umiejętności żeby je ukończyćco nie można powiedzieć o rankingówkach ,jedyne co trzeba zrobić to wystarczy tylko kliknąć 150 razy bitwa i ok ,no chyba to nie o to chodzi.
2). Załoga i perki są w porządku ale 12 rozkazów przekwalifikowania to smiech na sali nie wiem skąd ta liczba ale np ja posiadam 75 czołgów 10 tieru liczmy że srednio jest po 4 załogantów to daje 300 przekwalifikowań nie licząc innych załóg na tych wszystkich czołgach mam załogi z 6 perkami ( zapytacie skąd tyle expa ano bo jak się zagra 50 k bitew na czołgach premium bez golda to sie któryś miliard uzbiera .
Zmiana w tej formie to nerf dla czołgów z małą liczbą załogantów bo nawet posiadając 6 perków na dowódcy Manticore i drugim załogancie wybieramy tylko 12 z 33 perków kiedy na takim ebr 105 możemy wybrać teoretycznie 24 . Nawet posiadając 8 perków na manti nie możemy sie równać z załogą 4 osobową . ja to rozwiązać ?najlepszą opcją moim zdaniem było by sztuczne zawyżenie liczby załogantów do min 3 osób problem ten tyczył by się tylko manti na wysokim poziomie bo żaden czołg nie posiada 2 osobowej załogi na 8 ,9 i 10 tierze albo dajemy możliwość wybrania dodatkowych umiejetności na załogantach manti czy laita niemieckiego który posiada 3 załogantów.
3). wot plus sama w sobie idea jest w porządku zwarzając na fakt że firma musi generować zyski ale zmiana fioletowych modułów za free to przesada burzy porżądek i balans w grze czerwone moduły będzie można wyrzucić i w takim wypadku nie ma juz nic ciekawego w przepustce bitewnej wg przez ten ruch sama sobie strzeli w kolano. Co do reszty we wot plus nie mam zastrzeżeń.
Opluli nas kiedy wprowadzali wyposażenie eksperymentalne, opluli kiedy dawali nerfy dla progetto 65, (na dodatkowe lootboxy to już machnę ręką), najpewniej i teraz nas oplują wprowadzając załogę 2.0 oraz Wot + bez większych zmian. Od czasu „balansu” progetto 65 oraz AMX 65t bardzo sceptycznie podchodzę do prawie wszystkiego za co WG się zabiera.
Wiadomo, że Firma Karmicielka nastawiona jest na zysk. Jednakże, tempo i rodzaj tych zmian pokazuje, że po pierwsze, zysk stał się jedynym celem (ch w gameplay), a po drugie zmiany są wartością samą w sobie, natomiast wartością nie jest to co wnoszą.
Odpływ graczy przyspieszy, dla tych co zostaną Firma Karmicielka zaoferuje Pay to win, a na osłodę rzucą do sklepu albo na aukcję np. BZ, czy inne przegięte czołgi. Przykre to. Gra z jednak jakąś tam historią, ogromnym potencjałem i co najważniejsze, gra znana, stała się maszynką do wyciągania pieniędzy. Na litość boską, można to było zrobić dużo bardziej delikatnie, przy okazji polepszając gameplay. Ale cóż… coraz bardziej jestem skłonny uwierzyć w to, że w WG mają kreta. I to nie jednego.
Jak można być tak krótkowzrocznym i zachłannym, aby wprowadzać abonament, który jest w rzeczywistości przymusowy. Nie przymusowy aby grać, bo do tego nie potrzeba niczego, ale przymusowy, aby nie być chłopcem do bicia. Różnica między graczami na polu bitwy zacznie głównie polegać na tym czy ktoś opłacił abonament+ czy nie, bo jeden będzie miał fioletowe moduły na każdym pojeździe za pomocą wspomnianego moda, wyfarmioną bez konieczności grania załogę, dyrektywy za obligacje (bo coś będzie trzeba z tymi obligacjami robić, skoro nie wydawać na moduły), drugi zaś nie będzie miał niczego przy tej samej ilości bitew na tym samym pojeździe. Jak OGROMNA jest to różnica, można sprawdzić we wbudowanej w grę porównywarce, a w połączeniu z nowymi umiejętnościami dla załóg, przepaść będzie jeszcze większa – brzmi jak pay to win? nie, to brzmi prawie jak pay to play i nikt mi nie przetłumaczy, że przy tym co się dzieje obecnie na randomach (bitwach po 3-4 min), to nie będzie „rzeźnia”. Czy WG naprawdę sądzi, że gracz, który ciągle nie może niczego zrobić w bitwie, zdenerwuje się i zapłaci? czy może zdenerwuje się i zagra w coś innego? Mam nadzieję, że gracze przebudzą się z tego koszmaru i w końcu zajrzą tam gdzie WG najbardziej zaboli – do ich kieszeni. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że znajdą się ludzie, dla których 8 Euro miesięcznie to jak splunąć, ale jak ktoś lubi jak go „dmuchają” na kasie, to jego sprawa. Przypomnę tylko, że jeden abonament (nazywał się Prime) już był. Przypomnę również jak pięknie obiecywano graczom otrzymanie King Tigera po zakończeniu Prime i jak pięknie mimo czynionych obietnic, kazano sobie za ten czołg słono zapłacić. To samo czeka na posiadaczy nowego i wyjątkowego czołgu ciężkiego w tym nowym i wyjątkowym abonamencie. Zapamiętajcie moje słowa, po jakimś czasie trwania tego abonamentu, czołg do wypożyczenia się zmieni i albo wykupicie (na pewno za pieniądze a nie złoto w grze), albo go stracicie i dostaniecie tak kolejny i kolejny i kolejny (ruchem posuwisto – zwrotnym). Polityka WG dąży ewidentnie do modelu jakim cechują się „wschodnie” gry, które są agresywne do tego stopnia, że przysyłają powiadomienia o braku logowania tworząc w graczach poczucie winy. Winy, że jak czegoś nie zrobią / nie zapłacą, to niczego nie osiągną a wręcz stracą – graj ~100 bitew tygodniowo, bo nie zrobisz misji i nie dostaniesz złota (za które przecież niejako zapłaciłeś/aś). Jako gracz z 11 letnim stażem gry, od dłuższego czasu mam tej zmieniającej się polityki dość i po prostu najpierw przestałem w tą grę inwestować swoje ciężko zarobione pieniądze a teraz to już nawet nie inwestuję (nie marnuję) swojego równie cennego czasu.
Dokładnie tak. Ja grałem od beta testów. I już nie gram a konto sprzedałem za grosze… na cele charytatywne
Szacun chłopie że chciało Ci się wyprodukować taki merytoryczny post. Trudno nie zgodzić się ze wszystkim o czym napisałeś. Dla mnie kroplą przepełniającą czarę goryczy było wprowadzenie bz176, wtedy stwierdziłem „że wystarczy” i praktycznie zakończyłem przygodę z wotem (po 12 latach). Jednocześnie widzę potencjał jaki drzemie w tej gierce i kierunek „równi pochyłej” obrany przez włodarzy WG wcale mnie nie cieszy, z chęcią od czasu do czasu popykał bym ponownie w czołgi. Oczywiście musiałoby dojść do zmiany trendu i ograniczeniu aspektów p2w, ale dobrze wiemy że to marzenie ściętej głowy…
Misja zwiadowcza spoko sprawa wymaga poprawek i udoskonaleń zresztą WG się z tym nie kryje. Jestem zdania że to powinien być osobny tryb i takie coś nie powinno się pojawić w randomach. Gracze powinni mieć wybór w co chcą grać.
Załoga 2.0 to była katastrofa. Obecna wersja jest dużo lepsza, aczkolwiek brakuje jeszcze możliwości szkolenia załogi na powiedzmy 3 czołgi. Uważam, że wszystkie perki powinny być zresetowane za free… może to jeszcze zmienią.
Japońskie TD? Co z czeskimi? Dla mnie fajnie że jest jakakolwiek linia. Gram solo kiedy chcę i ile chcę więc nowa linia będzie motywacją do wbicia i grania bo obecnie gram tylko gdy są jakieś eventy.
Natarcie zagram dla nagród podstawowych bo styl mnie nie interesuje. Jako gracz solo nie ma dla mnie kompletnie znaczenia kto i czym zagra. Poprzednio dzbany grały artą z góry skazując team na porażkę, teraz pewnie będzie podobnie. Więc 3xZ Zagrać, Zdobyć nagrody, Zapomnieć.
WoT plus… Wydaje mi się, że mega koksy już dawno mają fiolety na większości czołgów z mety, więc wiele się nie zmieni. Owszem Ci gracze troszkę słabsi niż koksy na tym zyskają, jednocześnie dając koksą małego pstryczka. Po raz kolejny wspominam o tym, że gram solo więc większa cena czołgów na licytacji jest mi obojętna, a przepłaacanie za czołgi z BM czy jakiś tam karawan mnie nie interesuje. Z jednej strony P2W jest złe, ale z drugiej płacę to wymagam. Bo kto by płacił za coś co nie daje wymiernej korzyści?
Miejsce w garażu za kredyty? Super, ale ja mam więcej tego miejsca niż czołgów w drzewku :D. Początkującym się na pewno przyda. To ja teraz poproszę o miejsce w koszarach za kredyty 😀
zmiany bardzo dobre, wszystkie na plus (podobno narzekaja na nie tylko slabi gracze bo se rady nie dadza). A te kińskie dziewczynki to można było darować FUJ
Dziękuję za poświęcony czas na napisanie tego artykułu i tak jak jest parę zmian na plus, to WG jeszcze nigdy nie było tak blisko pay to win jak przy zaproponowanym rozwiązaniu….gra staje się jeszcze mniej przyjazna dla początkujących graczy SAD, sam wydałem też parę zł, ale jak tak ma to wyglądać to żałuje swojej decyzji, i w tej sytuacji czas poświęcony grze staje się nic nie warty…..Pozdrawiam i jak najbardziej zgadzam się z wyciągniętymi wnioskami 🙂
przez tę ostatnią grafikę już myślałem że wróci zestaw z GuP na który czekam od roku 🙁
A sam post bardzo dobry, darmowe przekładanie fioletowego wyposażenia całkowicie zaburzy równowagę na „rynku” obligacji
ZURUGULA fajnie, że piszesz plusy i minusy, są tacy którzy otrzymują paczki od WG i mówią tylko plusy bo boją się skrytykować to co robi wg, ponieważ nie dostaną paczek (według nich).Szanuje, że mówisz prawdę jak jest według ciebie, a nie to co chce usłyszeć wg.Czy nie boisz się, że za krytykowanie wg nie dostaniesz paczek na święta ?
Nie, nie boję się. WG nigdy w żaden sposób nie mówiło nam, co my mamy mówić. Wierzę, że tak długo, jak moja krytyka jest konstruktywna i ma swoje uzasadnienie, tak długo nic mi nie zrobią. A jak zrobią, to będzie to jakiś sygnał. 🙂
Wycofac sie ze zmianami w załodze. Niech zrobia osobny patch TYLKO z nowa załoga i tyle, a nie wprowadzają to na 3 czesci. A wot plus…. szkoda gadac.
100 % racja . A te na czerwono faktycznie powinny być jeszcze czerwieńsze.
Wot plus i niepotrzebne zmiany w natarciu to trochę żart. Załoga różnie, trochę na plus i trochę na minus. Nowa linia całkiem mi się podoba, zwłaszcza X, a zdarzenia losowe może poza prochorówką gdzie idzie się troche przyczepić to mega fajna zmiana
W sumie spoko 🐡