Ostatni Waffenträger: O wydarzeniu

Przewodnik po wydarzeniu prosto z klienta gry.

https://rykoszet.info/wp-content/uploads/2020/09/WT-1.jpg

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

41 komentarzy

  1. Barteq pisze:

    Jak tak sobie dzisiaj czytałem na necie jak to ludzie narzekają że gdy jest nawet 5 T55, ponad 2 minuty i mają te 10 energii pod koniec bitwy to waflem niby według nich nie da się wygrać i chciało mi się z tego śmiać. Miałem dzisiaj bitwę waflem. Zostało aż całe 7 czołgów na koniec(6 z nich miało ostatni dostępny czołg a ten 7 miał jeszcze 2) i mieli 10 energii. Do końca bitwy było aż 3 minuty i wyskakuje komunikat „Drużyna Chartów jest zbyt silna. Spróbuj przetrwać” Więc wjechałem do miasta i zacząłem skupiać się na czołgach po kolei. Wjeżdżali naiwnie pomiędzy zabudowę myśląc że nie mam szans bo miałem tylko 15K hp. Zaczęli mnie ostrzeliwać a ja waliłem do nich na spokojnie. Skończyło się na tym że na końcu bitwy miałem 10k hp a u nich został tylko ten który miał jeszcze 2 czołgi. Wygrałem bitwę bo myśleli że w 3 minuty przy tej energii nie mam już szans i po prostu rzucali się na mnie bez planu ani opamiętania czasem stojąc w bezruchu na otwartym terenie. Po skończonej bitwie przypomniał mi się tekst z jojo
    Wafel: „Ho! You’re approaching me? Instead of running away you’re coming right to me!”
    T55: „I can’t beat the shit out of you without getting closer”
    Wafel:”Ho!Ho! Then come as close as you like”

  2. Anonim pisze:

    Ja zebrałem all naklejki 30 szt w 2 dni o 17;00 już było skończone 🙂

  3. Anonim 4 pisze:

    Redshire to mapa najlepsza do zmasakrowania bossa, z uwagi na liczne nierówności terenu. Wafel ma problemy z mobilnoscią. Trochę nim pograłem w tym trybie.

  4. Kuban999 pisze:

    Zauważyłem, że dużo zależy od rozstawienia strażników. Czasami są rozstawieni blisko siebie, a czasami w dużym oddaleniu. Jak są blisko to przewagę ma Boss, a jak daleko to T55

  5. XQVI pisze:

    Kolejny tryb przewał, rozegrałem trzy bitwy, myślełm że RNG nie będzie tak chamskie jak na randomie, pierwsza ponad 11k dmg, druga 9k dmg, trzecia 6 k dmg bo wafel co drugi pocisk dingał.
    Sprawdziłem po trzeciej bitwie wyniki innych, w pierwszej najlepszy 14k dmg, w drugiej 10 k dmg, w trzeciej 8k dmg.
    Przepraszam bardzo , ale skoro ktoś nie widzi o co w tym chodzi to musi mieć cholerny problem z logicznym myśleniem.
    Wystawiam konto na allegro bo gra stała się obrzydliwa, tak, niestety mdli mnie na widok wota, balans, mm, op prem tanki oraz mechanika tej gry z kosmicznym rng którym można wytłumaczyć wszystko , sprawia że nie da się w to grać.

  6. katiusha pisze:

    A kto wie kiedy będą nowe puzzle na rykoszecie, dawno już nie było 🙂

  7. Volbeat pisze:

    Spokojnie poczekam az to cos bedzie w sklepie premium 😉 Hazard wciaga ale nie gram.w jedna karte WG

  8. Anonim pisze:

    walić ten tryb T55 da się wygrać tak samo łatwo jak w totka

    • misio pisze:

      pewnie ogladałeś Bunnyego, a on jak zwykle nie ogarnięty inaczej ganiał sam za Waflem i go łaskotał marudząc na team, który się bawił z botami, wieczorem juz było ciężej wygrałem tylko zatoke rybacką, na studziankach nie miałem pomysłu i T55 mnie rozjechały, redshire kampiłem z botami pod balonem i dało radę

      • Anonim pisze:

        True. Ilość wygranych jest zależna od ilości snajperów. W tym trybie trzeba jak najszybciej zmaxować alfę. Ci co snajpią, a potem płaczą to po prostu jakieś bezmózgie yeti. Sami pomogli przegrać, ale to nie ich wina.

  9. ultimum_interitum pisze:

    Cała filozofia gry E110 polega na tym,że na starcie należy jechać pomiędzy 2 punkty mobów (o ile są blisko siebie) i pilnować aby nie zginęły. Jeżeli nie zezwolimy na zebranie pierwszych kul zwiększających dmg przeciwników – łatwo wygrywamy. Dotychczas rozegrałem 4 bitwy auf E110 i wszystkie wygrałem. T55 to już inna bajka, bo wiadomo, dużo zależy od ogarnięcia drużyny. Powodzenia!

    • Anonim pisze:

      Piszesz jakby te kule znikały, można ich pilnować ale prędzej czy później skupisz się na kimś bardziej i Ci wykradną spod nosa.
      Najlepiej gonić za grupami wrogów i niszczyć wcześnie ile się da, 10 gier jak dotąd i wszystkie wygrane.
      T55 tylko 2/5 udało się wygrać jak omijałem e110 z daleka na początku, patrząc w którym kierunku jedzie a jak zaczynał kampic po 7 poziomie już snajpienie z daleka.

      • ultimum_interitum pisze:

        Oczywiście kule nie znikają ;p Jednakże jeśli wystarczająco długo utrzyma się te pierwsze, to czesto gracze w T55 odpuszczają i jadą atakować kolejne moby na wyższych poziomach mając minimalny dmg i również szybko giną. Ponadto czas działania na korzyść WFT i nawet, gdy drużyna w końcu osiągnie >8 poziom, to nie zdąża wszystkich wykończyć.

  10. Anonim pisze:

    Niech mi ktoś wytłumaczy skąd dostaje golda ,aż 600 sztuk. Nie kupiłem paczek,znajomi z plutonu tak samo i po wygranych na tych t55 po iluś rozegranych walkach gold nam wpadł. Dziwne to.

    • Arczi pisze:

      Mi z paczek leci jak wygrasz,otworzysz paczke i trafisz np dodatkowe do swiadczenie plus te naklejki ktore sie zbiera do kolekcji z okazji eventu,zdarzylo sie ze nie trafilem tego tylko badziew ktory wymienilem za monety i wlasnie wpadlo mi zloto pp trafieniu dodatkowego doswiadczenia plus naklejki w ten sposob ustukalem 450golda po 150za jedna skrzynke👍Takze WG daje zarobic nie kupujac skrzynek,lepiej sie na tym wyjdzie👍

    • Demonek66 pisze:

      Ja też zauważyłem, że przybyło mi 450 golda. 😀

  11. Anonim pisze:

    Wygrałem raz na ok 20 bitew bo baran kierował Waffenträgerem. Tryb na wyciąganie kasy od idiotów kupujących skrzynki. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że koniec kasy dla WG to dobre rozwiązanie.

    Najlepszy jest tryb zamiany towaru w wygranej skrzynce:
    1. wylosowałem miejsce w garażu które zamieniłem za 25k srebra
    2. na expa a to zamieniłem za 50k srebra na 25k srebra a to zamieniłem za 100k srebra na
    3. 50k srebra

    bardzo dobra zamiana nagroda 50k srebra kosztowała mnie 175k srebra

    KONIEC KASY DLA WG TO DOBRE ROZWIĄZANIE

  12. Rafał The Baboon pisze:

    Powiem ta: Dawno nie miałem tyle radochy w Wot:) Buły z magazynka po 700 dmg zawsze na propsie, czuć, że sterujemy potworem i żaden kołowiec koło #@!#@ nie lata:) Ważne, żeby jeździć po mapie i pilnować mobków. Numer przy oznaczeniu na mapie to poziom obstawy jaka się zrespawnuje. Pilnujcie 9 i 10 i będzie dobrze, na razie 2 bitwy i 2 wygrane. Wygrałem chartami (T55) też, tu jest prościej: nie strzelajcie się z WTF aż będziecie tak na 8. poziomie lub lepszym. Do tego czasu farmimy mobków. GLHF, bracia i siostry!

  13. Anonim pisze:

    czy t55 może w ogóle wygrać w tym trybie?

  14. anonim pisze:

    zatoka rybacka jest kur*a nie do grania na t55

  15. Doktor pisze:

    Widać na Białorusi kryzys więc aby zwiększyć sprzedaż zarobić hajs wymyślają bzdurny ewent oczywiście o paczkach świątecznych też pomyśleli. Ta gra na psy schodzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.