Technologia Ray Tracing: Wszystko, co potrzebujecie wiedzieć

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

guest

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

6 komentarzy
Anonimowo

Ja także nie wydaje pieniędzy na premki. Granie czołgiem który się bada żeby dostać premię za wygraną, to nieraz trzeba zagrać 5-10 razy by wygrać bitwę. Z wot zrobiła się gra wyścigowa przez kołowce, w które się nie trafia, a oni nawet nie muszą celować i tak wchodzi.
Skrzynek świątecznych też nie kupię, bo poco złom w garażu jak i tak tylko się przegrywa.

ggg

Ja tak samo … szkoda kasy na to coś zwane giereczką …

Hebius

Zasugerował bym lepiej popracowanie nad technologią mm, bo do puki się nie skończą serie bitew 15:1, 1:15 nie wydam na tą grę złamanego grosza.

krecior

Moim zdaniem większy problemem jest brak balansu czołgów (nawet nie mówiąc o premkach). Obecnie nie da się grać czołgami lekkimi ze względu na kołowce, które zniszczą cię w 2-3 strzały z HE, a ty ich nawet nie trafisz, oraz arty, które dalej potrafią one-shotować. Do naprawienia są też zdecydowanie zbyt mocne ruskie czołgi i kilka niegrywalnych linii oraz całe niemieckie drzewko.

Lichterfelde

Wystarczy MM pogrupowany wg oceny osobistej. Np. od zera do 2000, 2000-4000, 4000-6000 i 6000+. Skończyły by się gry z użytkownikami mającymi 95k bitew i i oceną osobistą 1700! Niech się ganiają we własnym towarzystwie.

Anonimowo

wystarczyłby nie ustawiony MM i nie oszukane RNG…