O toksyczności graczy – Konferencja Wargaming

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

7 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo

Widze ze jeszcze duzo chleba musisz zjec, a owy algorytm nie mozna ustawic pod parametr “zarabiania kasy”. Wot nie mialby najmnniejszego sensu jezeli algorytmy nie generowaly by pieniadza, tak wiec dalej zyj w blogej nieswiadomosci i oplacajac ich kupujac golda oraz premki

Kajwis

Ja wyłączyłem czat i jakoś nie widzę tej toksycznosci 😛

lolek

Czy ktoś się zastanowił skąd owa ‘toksyczność’ pochodzi? Czy jest choć jeden gracz WoT. którego kiedyś krew nie zalała, bo przegrywa 10 raz z rzędu? MM jest niedorzeczny, mieszając graczy o skrajnie różnym doświadczeniu i umiejętnościach. To widzą chyba wszyscy. Czemu zatem WG nad tym nie pracuje? To proste – gracze postrzegani są w kategoriach zasobu, a nie partnera. Wcale nie zdziwiłbym się gdyby WG celowo tworzyło emocjonalnie niestabilne środowisko, jako bardziej sprzyjające zarabianiu kasy. Nie wierzcie, że cokolwiek dzieje się ‘przypadkiem’. To wielomilionowy biznes, który z pewnością zatrudnia najlepszych ekspertów z dziedziny socjopsychologii.

Siema. Kto PL?

+

REPTILIANIN PŁASKOZIEMCA

A ziemia jest płaska i światem rządzą illuminaci. Co za typ xD MM to algorytm, nie może być ustawiany czy przeklamany. “nie wierzcie że cokolwiek jest przypadkiem” xDDD to chyba jakiś bait

Bruno

Ktoś wie, czy po wprowadzeniu misji osobistych 2.0, znikną misje 1.0 i ktoś kto ich nie ukończył, straci tę możliwość?