World of Tanks – zamknięte beta testy

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

14 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
pozdro

Pamiętam jak w KLOZET becie IS4 na 9 tierze rozpykałem 11stu na himelsdorfie, a było tak ze zostałem sam na 5 albo 6. Ale mośki robiły ataki pojedynczo…

Flap123

Witam pozostałych graczy trwających w tym gownie od closed bety 🙂
6 razy to bedzie malo jak tą gre odinstalowywałem hehe

Znafca

Jako dosyć wiekowy gracz tej gry (zaczynałem od chwili otwarcia serwerów) po latach doceniłem jej walory, które posiadała na samym początku. Kiedyś rozgrywka była znacznie trudniejsza, bo nie było amunicji premium za kredyty, nie było losowań +1/+2, czy zaawansowanej fizyki. Niestety lub stety, ale gra musi ewoluować by zachęcać nowych graczy do gry. Gdyby gra zatrzymała swój postęp, to by skończyła jak wiele tego typu produkcji – w koszu. Gra też nigdy nie była idealna. Kiedyś był zalew niezbalansowanych Typów 59, czy przegiętych czołgów jak FCM 36 Pak 40, które w rękach dobrych graczy były w stanie spotować samemu sobie i klepać naprawdę epickie wartości obrażeń/asysty. Wielu narzeka na te nowe Patrioty, czy Skorpiony G. Niestety niesłusznie. O ile te nowe premki są mocne, o tyle nie mają zalet drzewkowych odpowiedników, czy nie reprezentują poziomu Typków 59/FCM 36 P. 40. Czemu tak sądzę? Patriot ma śmieszną jak na HT alfę. Przez to też trudniej klepie się solidne obrażenia (Ci co grali Caernarvronem wiedzą o co mniej więcej chodzi). Skorpion G to typowy czołg do używania zasłon, bo świeci się jak psu jajca (vide RHM Borsig lepiej sprawdza się w roli krzakojebcy). Niemniej WG musi uważać co robi, bo populacja serwerów większa i ewentualne incydenty mogą bardziej zaboleć niż nerf starego chińskiego meda. Nie wspominając o ciągłym pompowaniu czołgów premium do gry, gdy bezpłatna zawartość stoi w miejscu i raz na jakiś czas jest uaktualniana. Ciekawym pomysłem byłoby wprowadzenie czegoś takiego jak wersja premium drzewkowego czołgu. Tzn. mamy Patriot w drzewku i Patriot, który nieco lepiej zarabia. Komuś spodoba się czołg do go sobie usprawnia do statusu premium, a tym samym zyskuje wszystkie jego przywileje. I bezpłatny kontent się zwiększa, i WG będzie miało hajs, bo wielu by ulepszyło swoje ulubione czołgi drzewkowe do statusu premium.

omega

W mojej opini podales ciekawy i konstruktywny pomysl.Bardzo mi sie podoba.Z tym jednak WG mialoby klopot bo beda sie bali ze sprzedaz kont premium im spadnie.O ile pewne dane o ilosci sprzdanych premek sie kieys pojawily to jednak struktury dochodow Wg nie ujawnia i nie wiemy ile % przypada na konta premium.Przy zmianie jaka zaproponowales konto premium generalnie dla wielu stanie sie zbedne badz beda kupowac je znacznie rzadziej.To raczej nigdy nie przejdzie.

Znafca

To już zależy ile sobie WG zażyczyłoby sobie za ulepszenie do statusu premium. Jeśli za śmieszne kwoty to by rzeczywiście mogło mieć to takie skutki. Jeśli jednak ulepszenie byłoby w cenie zbliżonej do cen obecnych czołgów premium – pozostanie ten sam dylemat: konto premium, czy upgrade.

iBlackLagoon

KV-1S był niezaóważalny bo po co nim grać jak był OP KV-3

Flap123

szport byl w **** lepszy, dzieki swojej mobilnosci na kompanie idealny, aczkolwiek z VK 3601H obydwia nie mialy szans przez swoj slabiutki ROF

Zbyszko66

Mi się seria podoba, dawać wincyj! 😀

Niezly Szajs

Artykuł świetny na pewno zainteresuje młodszych stażem graczy.
Ja zacząłem zabawę od 6 lutego 2011 więc też sporo wiem, ale tak dla przypomnienia można by dodać informacje np. w jakim patchu SU-85 stracił działo 107mm.
http://i49.tinypic.com/j0i0w9.jpg

iBlackLagoon

T-43 też stracił dobre działo 100mm

Bruno

Ja nie wiem po co rozpamiętywać takie starocia. Dla każdego kto zaczynał grę początki (czytaj stare czasy) były lepsze niż obecne. Nieważne czy ktoś zaczynał w 2010, w 2013 czy w 2015. Zawsze zostaje sentyment bo grę się odkrywało, poznawało się nowe tiery itd, więc całkiem inaczej się grało. Dlatego większość graczy zapytana, przy której aktualizacji wot był najlepszy, odpowie że przy którejś z początków jego gry w WoT.

Flap123

O nie nie nie nie 🙂
Wszyscy tak chwala stare czasy z jednego prostego powodu… grywalnosc! Tak jak teraz fiolety to (na przyklad) 0,1% graczy, to wtedy było ich 10 razy mniej.
99% graczy na poczatach to byli gracze typu „jade do przodu i strzelam” ot co.
Zero taktyki, zero umiejetnosci, tylko na pale lecą i strzelalą
I to byla dobra gra, łatwa, przynoszaca frajde, jak sie po kilku tygodniach zaczelo ogarniac co i jak to byles bogiem, 6 fragów mialem zadziwiajaco czesto, teraz pfff wszyscy tylko pod DMG graja i czekaja zeby ci fraga ******* i dmg zrobic, zamiast pomoc i wygrac