Jak zrobić misję SŁ-13 na T-22 medium? – poradnik

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Prem

Bzdura, najlepsi gracze z klanu FAME pokazali jak należy wykonywać wszystkie misje z tego trybu… Jak ważne jest przestrzeganie zasad gry i fair play…
Co do samego trybu, to jest on z ****… ruskie wymyślili go jak byli na fali…

paul

„Wkrótce tryb Rozwałki znika ze sceny WoTa” oraz T 22 sr znika jako grywalny med.
WG likwiduje ten tryb gry i chyba nie wie co zrobić z nagrodą za niego.
Prawdopodobnie najchętniej by go po prostu wszystkim zabrali, ale to trochę głupie, bo się ludzie w końcu namęczyli przy misjach, no to dostał nerfa , który zmienił go w pomnik w garażu.
Generalnie mogli by się przyznać graczom do błędu i powiedzieć że, wymyśliliśmy idiotyczny tryb gry i równie idiotyczną nagrodę za niego, soooooory.

Janusz WoTa

Początkowo bardzo chciałem mieć tego meda. Wszystko oprócz czasu przeładowania, było bardzo dobre. Po tym nerfie (zapowiadanym) stwierdziłem, że dobrze zrobiłem, że nie spinałem się o te misje.

Działo będzie bardzo podobne do tego co w Obj 430. A mi to działo często takie kalafiory sadziło, że głowa mała i po wbiciu Asa spowodowało sprzedaż czołgu (Obj 430). Pół biedy gdyby skupiał te 2 sekundy… Ale tak nie jest. Jest spora różnica i to czuć (to samo widać między np.: STB-1, a E-50M). Jedynie co zostanie po nim to pancerz. I nie ma co się oszukiwać, ale dobrzy gracze i tak będą mieli na niego sposób. Ci gorsi będą grać na swój sposób i dalej będą bezbronnym food’em. No i jak dla mnie Obj 907 z Obj 140 pozostają niezdetronizowane wśród radzieckich medów.

Janusz WoTa

Co do samego trybu. Nie uważam go za idiotyczny. Ma swoje zalety, ale inne „zalety” psują nieco wrażenia. Przede wszystkim nie podoba mi się nalot (ten co wymaga jednego paska, a nie dwóch). Powinien zostać ograniczony do kąta ostrzału typowej arty, a nie, że idzie za niektórych budynków wyciągać. Koszty naprawy również powinny być mniejsze. Przy totalnej porażce (gdy wszyscy dali tyłka) potrafiło się wyjść ok. 50k w plecy (bez premki).

Sam ten tryb troszkę pograłem (z 50 bitew) i skończyłem w obu wypadkach po 10 zaliczonej misji (czyli razem mam 20/30 misji wykonanych). Rezerwy i kredyty zawsze na propsie.