Q&A 02-11-15

– Storm odmawia potwierdzenia, że 10.0 się nie pojawi – stwierdził on, że: „Powiem krótko: obraz jest dużo bardziej skomplikowany” (chodzą plotki, że w wyniku wycieku informacji o tym, że patch 10.0 się nie pojawi i wielu negatywnych opinii na ten temat, postanowiono prawdopodobnie wydać patch pod numerem 10.0 jednak w bardzo okrojonej wersji. WG wydało sporą sumę pieniędzy na reklamy, które robiła firma z zewnątrz i w związku z tym ma wyjść podobno nawet Rubikon z kilkoma błędami – informacje jednak są tylko plotkami i nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone),
– Storm dalej o 10.0: „Przepraszam, nie wypowiem się. Potem streamerzy wszystko przeinaczą i stworzą „ciekawy” filmik na ten temat. Nie jestem tym zainteresowany”,
– Storm o jego indywidualnym stanowisku na temat niepowodzenia 10.0: „Nie trzeba się nade mną litować. Naprawdę. Choćby nie wiem co, zrobię wszystko, żeby poprawić tą grę.”,
– Q: „Drażni Cię sytuacja w WG?”, A: „Zawsze tak było odkąd projekt stał się „wielkim””,
– w ostatniej rundzie testów, stabilizacja Centuriona Action X (celność w ruchu) nie uległa poprawie,
– patch z Rubikonem się nie udał, ponieważ było wiele zmian po stronie klienta jak i serwera, przygotowując tym samym jakiś początek dla przyszłych aktualizacji,
– Xbox ma już nową fizykę,
– podobno 77% graczy WoT, to osoby powyżej 25 roku życia,
– zgodnie z reklamą Wargamingu, wszystkie czołgi w grze są zrobione na podstawie historycznych dokumentów,

139300_original 139560_original

– zgodnie z Yuri Pasholokiem (historyk WG), Vickers MBT Mk.3 pasowałby do gry,
– gracze burzą się, że celownik serwerowy jest mniej dokładny niż zwyczajny – celownik serwerowy jest tak samo dokładny jak wcześniej,
– celownik „rozpada się” czasami na dwie części – jeżeli nie będzie ubocznych efektów, błąd zostanie naprawiony w następnym patchu

1590_original 1899_original 2145_original

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.