Rachunek sumienia czołgisty

rsc

Rachunek sumienia czołgisty

Ponieważ nie dało się tego zmieścić w 10 przykazaniach, trzeba było rozwinąć do rachunku sumienia. Zalecam wydrukowanie i sprawdzanie co tydzień, czy graliśmy tak, aby nie utrudnić gry innym.

  1. Najważniejszym celem gry jest czerpanie przyjemności. Najlepszym do tego sposobem jest zwycięstwo.

– Czy grałem by wygrać? Dawałem z siebie wszystko, nawet gdy sytuacja była rozpaczliwa?

– Czy zapominałem, że damage, fragi, spot, WN8 albo cokolwiek innego to tylko droga do celu, a nie sam cel?

– Czy używałem modów, które pokazywały to, czego nie powinien widzieć zwykły gracz, a dawały nienaturalną przewagę jak np. celownik laserowy, czy powalone drzewa na mapie?

– Czy grałem drużynowo, nie patrząc na to, że inny ruch dałby mi więcej?

– Czy myślę grając?

– Czy ragequituję?

  1. Aby wygrać należy grać jak najlepiej. Aby tego dokonać należy wiedzieć jak najwięcej o grze, pojeździe, jak i obserwować rozwój wydarzeń.

– Czy obserwowałem minimapę?

– Czy sprawdziłem informacje o pojeździe, którym gram? Jaka jest jego rzeczywista klasyfikacja? Czy jest to pojazd wsparcia piechoty, czołg podstawowy, czołg szybki, czy ma inną klasyfikację?

– Każdy czołg niezależnie od klasy wymaga unikalnych umiejętności. Czy dyskryminuję którąś z klas tylko dlatego, że uważam inaczej, sam nie grałem którąś z klas, albo sam nie zauważyłem, że umiejętności są potrzebne?

– Czy sprawdziłem jego zalety i wady? Czy umiem ukryć wady i wyeksponować zalety?

– Każdy parametr w grze się liczy. Czy nie przeceniałem któregoś z parametrów, np. DPM, pancerz, lub alfa pionowa armaty?

– Czy grałem moim pojazdem adekwatnie do jego możliwości?

– Czy dobieram odpowiednio moduły i sprzęt?

– Czy nie grałem „YOLO”?

– Czy nie ogarnęło mnie „tunelvision”?

– Czy campię?

  1. Pojedyncze umiejętności często nie starczą do wygrania bitwy. Należy myśleć strategią, taktyką i manewrami operacyjnymi.

– Czy planuję rozegranie bitwy? Jak to powiedział gen. Dwight David Eisenhower „Przygotowując się do bitwy, zawsze orientowałem się, że plany są bezużyteczne, ale planowanie jest nieodzowne”. Czy w moich planach uwzględniam składy drużyn?

– Czy myślę lewo/prawo”, zapominając, że środek jest również linią frontu? Czy zostawiam tamtą część mapy pustą?

– Czy zostawiam którąś z flank pustą?

– Czy zajmuję pozycję?

– Czy jest to pozycja umożliwiająca wzajemne wsparcie z środkiem, lub którąś z flank?

– Czy będąc naprzeciwko wroga używam odpowiednich manewrów, w tym flankujących, a jeśli trzeba odwrotu?

– Czy wycofuję się w porę?

– Czy moimi manewrami nie utrudniam sojusznikom ostrzał? Czy ułatwiam im to?

  1. Zespół to nie tylko Ci gracze w pobliżu mnie, ale również ustawieni do pomocy i na przeciwległej flance.

– Czy wspieram sojuszników?

– Czy TKuję*?

– Czy KSuję**?

– Czy pomagam zabić wroga, kiedy sojusznik ma z tym problem?

– Czy zmieniam flankę, gdy druga potrzebuje pomocy?

– Czy umiejętnie zasłaniam pobliskiego sojusznika, który może lada moment zginąć?

  1. Aby gra była przyjemniejsza należy zachować kulturę na czacie.

– Czy witam się z graczami z obu stron, nawet jeśli znam tylko swój ojczysty język? Czy życzę im powodzenia w bitwie, np. pisząc „GL&HF”?

– Czy dziękuję za pomoc, pisząc np. „TY”?

– Czy komunikuję się na czacie w sposób konstruktywny, nie pisząc zbędnych wiadomości? Czy komunikuję się tak, aby zgrać w czasie manewry?

– Czy używam wulgarnych słów?

– Czy wyzywam innych graczy? Czy rage’uję?

– Czy podaję pozycję sojuszników?

– Czy jeśli grasz naprzeciwko kolegi, ułatwiasz mu pokonanie własnej drużyny?

– Czy gratuluję udanego strzału, albo dobrego rozegrania? Czy robię to samo w stosunku do przeciwnika?

– Czy gratuluję dobrej bitwy pisząc np. „GG”?

– Czy używam poprawnie czatu? Czy np. piszę „GG” przed rozpoczęciem bitwy albo spammuję?

– Czy demobilizuję i demotywuję którąś z drużyn?

– Czy jestem rasistą, antysemitą, szowinistą, albo osobą nietolerancyjną?

    6. Każdy gracz ma lepsze i słabsze dni. Niektórzy mają predyspozycje do gry, a inni wręcz przeciwnie.

– Czy udzielam rad słabszy czołgistom?

– Czy słucham lepszych?

– Czy daję bezsensowne rady?

– Czy moimi nachalnymi pingami, albo radami nie stresuję sojusznika, który rozgrywa mecz życia?

– Czy mając słabszy dzień zostawiam grę?

– Czy mając lepszy dzień gram pod siebie, czy pod zespół?

– Czy pamiętam, że to tylko gra, a nie życie?

Czy jestem dobrym czołgistą?

Tankista Neoroş

* TK – teamkill, zabójstwo drużynowe.

** KS – killsteal, kradzież fraga.

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

1 Response

  1. Dobry przykład oby tak dalej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.