Wydarzenie PvE: mapa Berlin

Niedługo, bo już 9 maja spodziewać się możemy specjalnego wydarzenia PvE, w którym główną rolę odegra mapa Berlin. Do plików gry dodano ścieżki dźwiękowe lokacji.

Oficjalne zapowiedzi powinny pojawić się jeszcze w tym tygodniu.

Będzie to specjalne historyczne wydarzenie PvE. Będzie ono naturalnym rozwinięciem wydarzenia Ostatnia granica, które zostało uruchomione ubiegłego lata i odziedziczy po nim najlepsze cechy rozgrywki, wzbogacone o ulepszenia i modyfikacje.

Zamiast odpierania hord przeciwników, przejmiecie ofensywę i podejmiecie zaciekłe ataki podbijając wrogie terytorium! Zacięte walki odbędą się na specjalnej mapie Berlin, i w kilku innych lokacjach.

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

20 komentarzy

  1. Pit pisze:

    Jeśli już chodzi o znajomość historii to raczej powinien to być 8 maja, a nie 9. Młodych, którzy nie rozumieją odsyłam do internetu, bo przecież nie do książek, których nie czytają.

  2. konrad pisze:

    T34 to amerykański czołg ciężki, ale są też starsze radzieckie czołgi średnie T34, z których wywodzi sie T34-85 itp.
    chciałeś zabłysnąć a pokazałeś że w ogóle nie znasz historii xDDD 😉

  3. Anonim pisze:

    Ciekawe czy schemat będzie taki sam jak w Armored Warfare, pewnie tak. Żeby czasem nie weszło to na stałe, bo wtedy randomy dead. Masa ludzi będzie wolała klepać boty niż znosić kaprysy randomów

  4. Zygfryd pisze:

    Ciekawe czy znowu będzie beznadziejna mechanika paliwa.

  5. Showmeapple pisze:

    To kiedy ta mapa wejdzie na randomki?

  6. Buzdygan pisze:

    Wolę grać w pve niż przeciwko cziterom na modach i innych nielegalnych pierdach

  7. Bublus pisze:

    A ja już liczyłem, iż będziemy Tygrysem czy Panterą bronić Rzeszy przed hordami sowieckich T34. Po raz pierwszy można by było w tej grze poczuć potęgę Tygrysów (nie licząc trybu z Białym Tygrysem lata temu).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.