„Marceau”, czyli motorówka na sterydach.

Lex

Były żołnierz, fascynat broni palnej, marynista, historyk (Barula twierdzi, że "histeryk" ;) ), rekonstruktor historyczny. W redakcji wprowadzam totalny chaos i zamieszanie (Lex, gdzie te recenzje??!!), i notorycznie wkurzam kolegów - redaktorów.

2 komentarze

  1. hm pisze:

    Recenzent to chyba słabo WoWs ogarnia bo zapomniał o jednym „drobiazgu”. Te „super” działa Marceau to pukawki z Colberta, z balistyką tęczy.
    Marceau nie ma nic wspólnego z Kleberem, jeżeli chodzi o użyteczność dział.

  2. mon pisze:

    Juz sie zaczyna. W WoT dali resoraki F1 z falusami na przedniej szybie, a tutaj zaczynaja z motorowkami. Niech dalej zniechecaja ludzi do gry a beda grali sobie sami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.