O zmianach w charakterystykach pojazdów – Konferencja Wargaming

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

4 komentarze

  1. aaaa napisał(a):

    „jest to zbyt skomplikowane”, „pracujemy nad tym”, „badamy tę sprawę”, „widzimy problem i pracujemy nad nim”, „wiemy co się dzieje”. Japier*ole co za debil. Z wywiadu nie wiem NIC. W tym WG pracuja na prawdę sami idioci aż dziw że trzepią na ludziach taką kasę przy tak niskim IQ

  2. stud3nt napisał(a):

    Beletsky: Kiedyś jeden oneshot od arty pamiętałeś przez dwa dni.
    Pankov: Ludzie zaczęli zwracać na to uwagę. Z jakich powodów – trudno powiedzieć. Widzimy problem i pracujemy nad nim.

    Hmmmm, pomyślmy. Jedziesz sobie na pozycję, jakiś piździk Cię wyświeci. Kilka sekund potem dostajesz śmierdzącą bułę z nieba od gościa, który stoi na drugim końcu mapy. Czołg wybucha (albo traci moduły i załogę, przestając nadawać się do walki). W rezultacie w bitwie GUZIK zrobiłeś w bitwie, zmarnowałeś czas na oczekiwanie i jazdę, a do tego masz do zapłacenia słony rachunek za naprawę maszyny. Statystyki lecą, stan konta cierpi, przyjemność skrobie w dno od spodu.

    I ludzie „zwracają na to uwagę (a właściwie: masowo skarżą się na forum). No po prostu NIEPOJĘTE!

  3. 123456789 napisał(a):

    Czytając cały wywiad, można się poczuć jakby był przeprowadzany z osobami z ograniczeniem umysłowym, mającymi na kartce napisane odpowiedzi. Nie rozumiem po co robią wywiad, skoro nie zamierzają odpowiedzieć na żadne pytanie :/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.