Prosto z Supertestu: mapy „Port morski” oraz „Lotnisko”, cz. II

Tym razem oficjalny komunikat (;

Zdajemy sobie sprawę, jak ważnym tematem dla Was są nowe mapy w World of Tanks. Dokładamy wszelkich starań, by dodawać nowe pola bitwy. Dzisiaj uchylimy rąbka tajemnicy o nowych mapach, które wkrótce trafią do fazy supertestów.

Przygotowanych mamy kilka prototypów map w klimatach azjatyckich: „Port morski” oraz „Lotnisko” Obydwie nazwy są dość „prowizoryczne” (czytajcie dalej). Wprowadziliśmy wiele zmian na tych mapach w oparciu o wyniki ostatnich testów. Naszym celem jest usprawnienie rozgrywki i zwiększenie frajdy z walki w tych lokalizacjach.

Mapa „Prowizoryczny port morski” otrzymał wiele nowych elementów, które usprawniają dynamikę bitwy i pozwalają wszystkim na wykazanie się w każdej klasie pojazdów:

  • Kilka przytulnych miejsc dla niszczycieli czołgów. Pozwalają tym pojazdom na ograniczenie swobody wrogim czołgom ciężkim (punkt 1 na minimapie).
  • Przeprojektowany obszar na środku mapy – teraz każda ze stron ma tu równe szanse.
  • Usprawnione „balkony” na północy – teraz znacznie łatwiej przebić się przez linię obrony drużyny przeciwnej.

Mapie „Lotnisko” poświęciliśmy jeszcze więcej uwagi. Na tę chwilę nazywanie tej mapy „Lotnisko” nie ma już za bardzo sensu, ponieważ ten element mapy został usunięty. W końcu wymyślimy dla niej nową nazwę, a teraz przejdźmy do listy zmian:

  • Akcja będzie przede wszystkim toczyć się w kanionie znajdującym się za łańcuchem wzgórz ze świątynią na szczycie. Ten rejon przeznaczony jest dla dobrze opancerzonych pojazdów. Ich zadaniem jest przebicie się przez linię wroga używając klifów i skał jako osłony. Na początku bitwy czołgi lekkie i szybkie czołgi średnie mogą spróbować szczęścia, by przejechać przez most i dostać się na wzgórze ze świątynią.
  • Wzgórze ze świątynią jest polem bitwy dla czołgów lekkich i średnich, które są przystosowana do prowadzenia ognia na średnich i dalekich dystansach. Odniesienie sukcesu będzie zależeć od skutecznego wykrywania.

Po kliknięciu w zdjęcie wyskakuje okienko z fotkami w dużym rozmiarze.

Podobnie do zaktualizowanej mapy „Port morski”, mapa „(już nie) Lotnisko” daje wiele możliwości wszystkim klasom pojazdów. Niszczyciele czołgów mogą skutecznie żerować na przeciwnikach podświetlonych przez sojuszników, a działo samobieżne mogą wyrządzać sporo zniszczeń dobrze wymierzonymi strzałami.

Wyniki supertestów zdecydują o ostatecznym losie map „Port morski” i „Lotnisko-bez-lotniska”, także śledźcie postępy na naszych oficjalnych kanałach. To nie wszystko – w ciągu kilku dni podzielimy się z Wami informacją o innych nowych mapach”.


Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

4 komentarze

  1. Anonim napisał(a):

    zerzneliscie mape z ARmored warfare, zenua

  2. Miś Dobijak napisał(a):

    Port morski to mapa bardo podobna do usuniętej Perłowej rzeki

  3. dretwy napisał(a):

    Czekam z niecierpliwością, chętnie zobaczę te mapki zamiast takiej Autostrady czy Erlenbergu (przynajmniej w obecnej formie).

  1. 20:28, 3 Luty 2018

    […] miesiąc temu przygotowano i przedstawiono kilka prototypów map w klimatach azjatyckich: „Port morski” oraz „Lotnisko”. Obydwie nazwy są dość […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.