Jak (i dlaczego) tworzymy mapy nowej generacji z wydarzeniami losowymi

Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

46 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
jules

Te dynamiczne zmiany spowodują, że w takim przypadku jak ten z tym statkiem ludzie po prostu nie będą grali tej strony. Z racji tego, że gdy wygrasz tamtą pozycje zostaniesz odcięty od reszty drużyny. Pomysł całkiem ciekawy, ale według mnie ślepy zaułek. Według mnie lepiej byłoby zwiększyć ilość map. Dużo obecnych map w mojej opinii jest tragiczna. A zmiany pokroju więcej kamieni, więcej gór, gdzie żeby wjechać potrzeba kilku minut to bezsens. Lepiej żeby wprowadzili niszczenie budynkow i nie tak, że ruiny znikają tylko tworzyłyby się barykady tak jak np. strzela się HEkiem w drzewo i ono upada zależy z której strony się strzeli, tak samo budynek mógłby rozwalać się w niekontrolowany sposób. Czasami bywa tak, że ktoś stoi za nasypem jakichś kamieni. Powinna być mechanika, gdzie HEk mógłby taką barykadę poprostu zniszczyć.Wyobraźcie sobie teraz Paryż czy Himmel gdzie można uciekając ulicą strzelić w jakiś dom ten rozwala się i tworzy barierę. To dawałoby pewne możliwości dla drużyny przegrywającej. Wiele jest taki porażek, gdzie 5/15 ludzi coś gra a reszta to boty. Nie wiem czy to dobry pomysł, ale lepszy z jakimiś statkami wpadającymi w port.

Druga sprawa artyleria, jest mnóstwo graczy którzy grają tylko tymi pojazdami i co gorsza nie potrafią nimi dać korzyści dla drużyny. Już nie mówię o usunięciu, bo to nie możliwe. To trzeba byłoby przerobić, przede wszystkim zrezygnować z satelitarnego celowania na rzecz celowania normalnego. Powinien wejść perk który określałby w przybliżeniu odległość wykrytego przeciwnika i wysokość na jaką trzeba unieść lufę. Im większy procent, tym lepsze szacowania. Tak trochę jak w rzeczywistości. To spowodowałoby że gracze w arcie przestaną być bezmózgowymi małpami i Ci którzy nie potrafią w czołgi poprostu zmieniliby grę, przekroczyłoby to ich umiejętności. Artyleria powinna też dostać perk wykrywania potencjalnego ruchu przeciwnika. To jest, jeśli artyleria stoi w dziurze to ten perk nie zadziała, jeśli na wzgórzu to będzie lepiej. chodzi oto, że gracz w artylerii mógłby przybliżać tryb snajperski jeszcze dalej niż normalny gracz i patrolować okolicę bez ruszania się całym kadłubem. Coś jak członek załogi z lornetką. Gra artylerią stałaby się o wiele trudniejsza i zdecydowanie wymagała by używania mózgu i koordynacji z drużyną.
Czy to dobry pomysł nie wiem. Wydaje mi się, że żeby grało się lepiej to to musi być zmienione.

waldo5

witaj gram artą ale teraz co robią w wot to jest porażką .Jak widzę przeciwnika to zaraz pomagam dla drużyny niszczyć ale jak znikają z pola widzenia gdzie muszę czekać aż 30sekund aby trafić czołg , jak pojawią się czołgi to tylko na 7sekund więc przeładunek + skupienie 13sekund oraz jeszcze lot pocisku gdzie latają i spadają gdzie indziej , mówię już od wielu lat naprawa mechaniki a nie kolorystyki to grafikę oraz inne pierdoły

jules

zawsze warto strzelać w typowe krzaki do kampienia, albo probowac wytropic przeciwna artylerie. Czesto ktos jest niewykryty ale sojusznik daje sygnal skad dostal wiec tam tez mozna strzelac. Wlasnie o tym mowie, artyleria majac taka przewage ze widzi cala mape… widzi kazde zwalone drzewko i nie potrafi byc krok przed przeciwnikiem… wszyscy psiocza na arte i slusznie. Arta jest latwa i trudna zarazem, bo zeby zrobic wynik arta to tez trzeba wiedziec gdzie sie ustawic, a to jest poza zasiegiem wielu slabych graczy

Tadam

Te dynamiczne zmiany spowodują, że w takim przypadku jak ten z tym statkiem ludzie po prostu nie będą grali tej strony.

Niezupełnie. Na teście oczywiście wydarzenia występowały co bitwę, ale pamiętaj, że w docelowej implementacji WG deklarowało, że zdarzenia występować będą losowo i nie zawsze. Oceń te zmiany w scenariuszu, w którym na danej mapie jakiekolwiek zdarzenie występuje raz na 2 bitwy – i jest to losowe wydarzenie z trzech-czterech dostępnych. Wtedy ten nieszczęsny port oberwie statystycznie raz na sześć-osiem bitew. I wtedy robi się ciekawie. Jeden gracz odpuści, bo „kiedyś czasem statek cośtam”, a inny wykorzysta sytuację. Lub odwrotnie.

WorldOFAnimals

Niedorozwinięte 10 latki i stare pryki po 16h w kopalni nie są w stanie ogarniać zwykłych map, które są w grze od 10 lat co skutkuje grami 2-15 w 3 minuty, a oni chcą jeszcze dodawać takie coś. Beka

mgssnake

wczoraj spotkałem na randomie 43 letniego gracza. CHujowo mu szło przyznam ale to tylko gra. Wazne zeby sobie pomagać w zrozumieniu sensu frustracji i tego co nią powoduje.

JWG

Charków i Mińsk. Czemu te mapy zostały usunięte ? Mińsk po zmianach (w tej wersji takiej jesiennej) był ciekawą i fajną mapą, natomiast Charków był moim zdaniem – najbliżej idealnej mapy w WoT, ponieważ KAZDA klasa pojazdów czuła sie na Charkowie świetnie – lajty miały pełno terenu do gry, tedeki owszem – były oczywiste krzaki, ale miały zaplecze i można bylo kombinować. Medy, albo jechały na górkę dla medów, alebo co lepiej opancerzone np. 430U do miasta, miasto tam bylo świetne – raj dla czołgów z pancerzem. I nawet ta paskudna artyleria, nawet takie arciarze też na Charkowie miały świetny gameplej, Każda klasa czuła sie tu super, dlatego ten Charków który ostatnio usunęli, był dla mnie mapą prawie idealną.
A tera zrobili Zatokę maużów, gdzie 60% tej największej na randomy mapy jest to nieużytki, bo albo woda, albo głupie zielone, przez które można krosować jak zostało 2 na 2… a sory, jak zostało 13 na 2, wicie, jak tych 13 drze japy – my my ! my , My ! jadą dobić tych maruderów – to wtedy można krosować przez zielone, krótko mówiąc: woda, dwa tunele (gdzie w jednym bije cie arta, a w drugim 8 tedeków) i bezużyteczne zielone. Za takie mapy, to ja dziękuję, w ogóle dziękuję za wota, wypaliłem sie. 5 wspaniałych lat 😛

czambuł

czy naprawdę w tym twoim małym móżdżku nie zaświtał ci myśl że jak tobie idzie dobrze to inni płaczą, a jak tobie idzie źle to inni się cieszą i chwalą grę?? Dla mnie akurat mapa zatoka jest super. Po co narzekać na artę? Tuszować własną nieudolność? To co dla ciebie dobre niekoniecznie jest dla innych …

Dziki

Usunięte przez tak zawaną poprawności polityczną

Danio

Oprócz własnych wrażeń są też statystyki mapy. Takie jak win rate każdej ze stron, wyniki czołgów, przeżywalność klas, czas gry.
To że nam się wydaje że jest balans nie znaczy że w danych mapy też tak wychodzi.

takisobiegrajek

Chyba wiekszosc map tak naprawde ma 60% terenu grywalnego a reszta to nieuzytki.

patum

Naprawdę nie mogę się doczekać tej mechaniki, była ona bardzo ciekawa. Fajnie by było, gdyby pomagała ona drużynie przegrywającej tj. Ostrzelać drużynę wygrywającą, dodać lepszą pozycję dla przegrywającej itp.

BZ-176_Enjoyer

Ależ to byłby rak. Ludzie płakali o oneshoty od arty, to co by było gdyby nagle jakiś wyimaginowany skrypt decydował o ostrzelaniu cię tylko dlatego, że wygrywasz bitwę. Już czuję te spiskowe teorie jak to WG wprowadza nowy etap w ustawianiu bitew, żebyś kupił WoT+ XD
Jedyne co byłbym w stanie zaakceptować, to jakieś strefy zabierające powoli HP drużynie broniącej się na jakiś pato balkonikach na przełęczy i innych tego typu pozycjach. No ale tutaj problemem nie są gracze, tylko samo WG, które takie patologie tworzy.

Drat100

Jeśli mam być szczery, kompletnie tych dynamicznych zmian na mapach nie oczekuję. Wręcz mam nadzieję, że da się to wyłączyć. Znacznie bardziej widziałbym nowe lokacje w miejsce kilku beznadziejnych. Od 2018 roku i zmiany na HD, w kwestii map nie dzieje się prawie nic, a ich modyfikacje map to przeważnie więcej korytarzy i hull-downów.
Ale jak znam życie, pewnie 112% graczy jest za dynamicznymi mapami.

XDXDXD

pisali juz ze beda na 99% te obiekty ale bedzie mozna je wylaczyc wiec wszyscy beda zadowoleni

mgssnake

Ale jak znam życie, pewnie 112% graczy jest za dynamicznymi mapami.” może nie tyle ale dużo młodziakiów by poparło. A kwestia nowych map. Fakt od paru lat posucha. Daliby stare mapy i te z konsol.

Wojtas

Leje ciepłym moczem na mechanike tutaj zaprezentowaną … stary wot to było coś…

misio

większość znajomych była przeciwna, skąd te dane ?

BZ-176_Enjoyer

Banieczka wzajemnej adoracji i wymiany płynów ustrojowych Konfederacji też była przekonana o 15, a może nawet 20%.
Demokracja bywa zaskakująca. Co więcej, może się okazać, że kolega który miał takie samo zdanie jak ty, nie podzielał twojej opinii na temat wierności twojej żony #pdk

BZ-176_Enjoyer

Jestem idiota i lubie to pokazywac na kazdym kroku. Pozdrawiam kazdego tylko nie siebie haha!

mistrz

Nie bądź dla siebie taki surowy ….. jesteś „miszczem”.

jules

Demokracja jest zaskakująca dla wyborców. Dla polityków niekoniecznie.

Wojek samo dobro

Twoi fikcyjni znajomi < Inni ludzie np.uliczni przechodnie

Robert Biedronka

super są te losowe wydarzenia

krzysiek

Aż nie moge uwierzyc ze 86% ankietowanych lubiło te dynamiczne bitwy. Mam nadzieje że dodadzą opcję zablokowania tgo trybu jednym kliknięciem. Do dzisiaj też czekam aż wot doda opcje usunięcia tych „elitarnych poziomów” z interfejsu bitwy.

jules

Będzie się dało to wyłączyć.

Kamil

WoT zawsze sam wymyśla te statystyki i nie mają one absolutnie nic wspólnego z prawdą.. Chodzi o to, by usprawiedliwić wprowadzenie pomysłów, których nikt nie chce i większość graczy jest im przeciwna.

Adas_Czolgista_PL

Takie rzeczy powinny pojawiac sie w miejscach gdzie stoja j3bani arciarze i wtedy by to sklonilo do gry na randomach wieksza ilosc graczy. Pozdrowienia dla siebie

arciarz

arta jest po to żeby walić w takich ebanych graczy co stoją w krzaczku na końcu mapy, zacznij sie ruszać w grze to arta przestanie Cię denerwować!

TakiKtośZNeta

A to ciekawe, jakoś zawsze gdy kampiłem arta mnie nie fokusowała. Za to zawsze gdy gram na pierwszej linii strzelają we mnie trzy. No chyba, że mamy inną definicję końca mapy albo gramy w inne gry.

BZ-176_Enjoyer

Tak, tak… Strzelają trzy. Dwie enemy i jedna własna.
Dobrze kumplu. Teraz cho na solo na BZty.

biejkowski

Wsiadam w Pilota i Cię porobię na szybkości.

megaMózg

no …. chyba w liczeniu komórek mózgowych w twoim pustostanie.

Kissykilleer

A ja uważam, że to klasyczne mydlenie oczu. Argument że nie mają zasobów słaby na maxa…że zmian które tak szeroko zapowiadali pod koniec 2022 właściwie nic nie zrobili… ważne że co 6 dni można nowa premke na stronie kupić. Na to zawsze mają zasoby 🙂 nie dajcie się ogłupić, gwarantuje że pod koniec roku vedzie inf że mają nagły problem i muszą to odłożyć w czasie jak załogę 2.0

Krzysztof _Białystok_1964PL

Tak w ogóle to widać że całkiem rozbudowy mają narzędzie do robienia map. Teraz moje pytanie . Czemu go nie udostepnią graczom? Czemu nie stworzyć map społeczności? Czemu nie dać go ludziom którzy rzeczywiście grają w tą grę? Może wtedy nie wychodziły by takie poczwarki jak zatoka małż . Może wreszcie ktoś by zrobił remake starych map . Widziałbym tutaj dużo potencjału

piterek

Ja to popieram, tylko niech to zrobią mądrze. Ja bym wymyślił np. coś takiego, że prawdopodobieństwo w miarę upływu bitwy rośnie. Np. przez pierwsze 3 minuty to 1%, potem 10%, 25% itd. aż do 90% w ostatnich 3 minutach. Coś takiego mogłoby odblokować kamperską bitwę zmierzającą do remisu. Poza tym mapy na których to robią są w miarę OK i nie cierpią specjalnie na brak balansu. Ja bym np. rozwalił ten sterowiec na samym środku Zatoki Małż albo przewrócił wieżę Eiffla na sam środek placu w Paryżu. Takie zdarzenie miałoby sens, bo ożywia kompletnie bezużyteczne obszary natychmiastowego zgonu. No ale to WG, więc muszą brać się za „poprawianie” map i czołgów, które zmian nigdy nie wymagają.

TakiKtośZNeta

Pomysł z wieżą Eiffla super tylko pytanie czy ona nie jest zbyt daleko by mogła spaść na mapę.

BZ-176_Enjoyer

Na poprzednim test serwerze, te zdarzenia losowe powodowały tylko przyspieszenie rozwiązania bitwy, więc ja bym je jednak trochę odsunął w czasie, więc pomysł z progresywną szansą na wystąpienie zdarzenie jest spoko.
Problem mam z mapami typowo pod spota i niszczeniem miejscówek dla LT. Teraz, żeby poświecić więcej będziesz musiał nie tylko liczyć na cud wylosowania jednej z kilku map, ale też mieć nadzieję, że samolot nie spadnie ci na łeb, bo nie oszukujmy się, ale w bardziej agresywnych miejscówkach często jest się zamkniętym dopóki enemy LT nie zginie. Duży problem był też z balansem stron.
Zobaczymy. Mimo wszystko pozytywnie, z resztą uważam, że pewne rzeczy, jak dodatkowe przejazdy na Ruinbergu powinny istnieć w normalnej wersji zamiast tych głupich narożników i nasypów śmierci.

Hubert

Co ty gadasz na wielu mapach dzięki tym wydarzeniom losowym bitwy nie będą nudne. Prochowka stała się bardziej skillowa bo już jak wrogi light zagra agresywnie to może zostać ukarany. I Vice versa jak drużyna chcę atakować to może przeprowadzić szybki push po tym wydarzeniu bo ma zasłony. Dla ludzi schematycznych to jest tragedia bo będzie to wymagało od nich większego myślenia natomiast dla mnie bitwy nie będą monotonne

BZ-176_Enjoyer

Dla ludzi schematycznych to będzie tylko trochę dodatkowych schematów zagrań ekstra. Kilka tygodni i random się do tego przyzwyczai. Sam po części przyznałeś, że gra po wystąpieniu takiego wydarzenia przyspieszy – dodatkowe osłony umożliwiają bardziej agresywną grę.
Dla lighta na takim Procho może się to źle skończyć. Raz, że jak utkniesz w niewłaściwym krzaku, to coś ci spadnie na łeb, dwa po rozbiciu się samolotu znikają ci krzaczki na rejonie i wreszcie hulldownowe HT jadą do przodu i kradną ci spota.
IMO właśnie skillowość Procho polegała na wyciąganiu spota na wrogie czołgi, blindy, próby zorientowania się skąd nas spotują i skąd strzelają. Dla mnie jest jedna z topowych map, gdzie odnajduję się praktycznie każdą klasą pojazdów. Nawet strata tego jedynego LT nie zawsze jest tragedią.
Z innych rzeczy, to pragnę zauważyć, że wydarzenia losowe będą losowe i nie będzie to wyglądało jak na CT, więc albo nie będziesz mógł sobie takiego zagrania zaplanować, albo wydarzy się w takim momencie, że nie będziesz mógł tego szybkiego pusha przeprowadzić.
Dam WG szansę, ale podobno będzie można to wyłączyć, więc w razie W, gawiedź będzie się bawić beze mnie.

Arma

W końcu coś kreatywnego 👍

kopier

miało być kretyńskiego ?

Janusz

Zapewne to miał na myśli, tylko palce mu się poplątały. Jak wiadomo, niemal wszystko co robi WG jest kretyńskie, bo jedynie co potrafią to usuwać dobre pomysły mające akceptację graczy i zastępować je idiotyzmami, których nikt nie chce. Na przestrzeni lat usunięto wiele fajnych elementów.