Zgarniajcie dropy podczas oglądania finałów Starcia klanów

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

12 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Misio

Linia frontu powinna wystartować

taki ktoś

Głupia gra i tyle

GOGI

W normalnej grze taki patologus jak cygan nie miaby tylu patofanów 🙂

Zgadzam się

Dokładnie, jeszcze to żebranie o suby, nie tylko u cygana, jakie żałosne to jest.

Cham

Sondaż: Zdecydowana większość Rosjan popiera inwazję Rosji. Kolejny cel: Polska 86,6 proc. Rosjan toleruje i popiera potencjalną napaść na terytorium Unii Europejskiej, w tym: Polski, Estonii, Łotwy, Litwy, Bułgarii, Czech, Słowacji i innych, o czym świadczą wyniki sondażu przeprowadzonego przez “Active Group”. Wspomagajcie dalej sponsora ZBIR i Łukaszenki – zapełniając kasą kieszenie białoruskiego multimilionera Kisłego (CEO Wargaming).

Ciezko pracujaca Malpa Mlynarz

Tak samo jak ty.

RTSK

Małpo młynarzu co robisz?

Ciezko pracujaca Malpa Mlynarz

Monke

Prawda

Napisz do prezydentów z pretensjami
Innych krajów którzy mimo nałożonego embarga sprzedawali broń Panu Putinowi….

Nie pisz tak

Nie pisz z wielkich liter słów putin i rosja, bo nie zasługują na to. Dla mnie rosjanie są podludźmi, do robiących kupę gołębi na dachach budynków mam więcej szacunku niż do rosjan i putina

Cham

Wojna w Donbasie, embargo i sankcje nie przeszkodziły Rosji importować broni z Ukrainy. Moskwa stała się największym klientem ukraińskiej zbrojeniówki.
Artykuł z 2017 roku w Rzeczypospolitej, link: Najwięcej broni Ukraina sprzedaje… Rosji – rp.pl

Cham

Dodam tylko że idioci, pazerni na kasę są wszędzie, po każdej stronie granicy i wojny. W EU, na Ukrainie, w Rosji, USA, Chinach… kasa, kasa, kasa a potem płacz…