Oglądajcie starcia najlepszych dowódców z Europy w transmisji finałów WoT7 na żywo i odbierajcie Twitch Drops – wyniki

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

9 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
sdaad

czemu invile wystawiły 4 zespoły? gdzie fame, kazna, tilt

Heh

Monster to jest koks. Polecam oglądać jezeli ktos chce sie pouczyc jak grac

Hah

Monster ma nosa do tego gdzie sie ustawic i co robic.

misio

tylko trzeba wyłączyć głos, erudyci z invil mają dość skąpy zasób słów, chyba większość szarych komórek absorbują w grę

5head

ale wciąż więcej niż ty angażujesz we wszystko co robisz

Anonek

Oglądanie koksów, pomijając rynsztokowy język części z nich, daje złudne poczucie, że to takie proste wymiatać – oprócz skilla potrzebne jest też w większości wypadków zainwestowanie hajsu. Racje bojowe i prem ammo to podstawa w żyłowaniu wyników, a nie gra kompromisów. No i wiadomo też, że to czego nie da się kupić w pełni – czasu.

Ogólnie człowiek powinien uczyć się na cudzych i swoich błędach. Mieć większą świadomość, że jakby pojechał na inną flankę to by była większa szansa namieszać i spowodować wygraną. Po prostu zastanowić się przed ponownym wciśnięciem przycisku ‘Bitwa’. A co mamy? Bezrefleksyjne granie, przeświadczenie, że się zrobiło wszystko, bo było w TOP1 (a np.: nie zdając sobie sprawy, że się to wysnajpiło Conquerorem), że MM oszukuje, etc. Sam nie jestem koksem, wiem, że mógłbym grać jeszcze lepiej, ale szereg rzeczy mnie ogranicza – brak czasu, by zachować ciągłość gry i nie tracić wprawy, nie mam konta premium, więc nie mogę szaleć z racjami i premium pestkami pod dach, nie gram czołgami mety, nie biorę udziału w Kampaniach i innych rozgrywkach klanowych, itd.

Calises

Rajca 🙂 Dobrze mieć dystans do tego co wykręcają inni, a skupić się na swojej grze i rzeczach do poprawy.
Każdy na pewno nie raz trafiał na graczy, którzy w topowym czołgu snajpili w jakimś rogu, żeby ostatecznie nabić trochę dmg ze swojej kryjówki, jak wróg już wytnie drużynę i do nich dojedzie. No ale jak się takiemu napisze, że powinien użyć swoich atutów żeby pomóc wygrać to każe ci się zamknąć, bo przecież ma dużo dmg, więc on jest PRO 🙂 I dyskutuj z takim 🙂

ekko

granie bez konta premium w wot to masochizm, no chyba, ze jest sie wtereranem ma sie juz wszystko odblokowane i gra sie raz na tydzien

True

Na X nie da się szaleć z racjami i lepszą amunicja nawet z kontem premium. Cały czas w plecy ze srebrnikami.