TESTUJEMY!!! Part 17.

No i nadciąga nowy lotniskowiec, pływający pod banderą wujka Adiego. Posadzony na X tierze “Werner Voss” jest dość ciekawą propozycją, choćby ze względu na dobór grup lotniczych. Oprócz typowych dla niemieckich “pudeł na kapelusze” samolotów szturmowych (rakiety) i bombowców nurkujących (bomby zadają dość przyzwoite uszkodzenia, jak trafimy, oczywiście 😉 ), wprowadzono nowy rodzaj broni. Zamiast samolotów torpedowych otrzymujemy w trzeciej grupie bombowce, które puszczają “kaczki” bombami. Serio, bardzo fajna opcja 😉

Poza tym, klasyka niemieckich lotniskowców z dobrą artylerią i obroną plot. Więcej info objęte embargo, tak że, jak to mawiali na mojej jednostce: “sytuacja ciulowa, ale stabilna” 😉

Do zobaczenia w boju!

/Paweł Lex Lemański

Lex

Były żołnierz, fascynat broni palnej, marynista, historyk (Barula twierdzi, że "histeryk" ;) ), rekonstruktor historyczny. W redakcji wprowadzam totalny chaos i zamieszanie (Lex, gdzie te recenzje??!!), i notorycznie wkurzam kolegów - redaktorów.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments