The Finest Half Hour: The Fall of France

Dołączcie do Richard’a Cutland’a w czwartym odcinku naszej serii Podcastów w języku Angielskim: „The Finest Half Hour”, w której to Richard zabierze Was w najczarniejsze godziny Historii.

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

6 komentarzy

  1. Anonim pisze:

    Mam pytanie na co się montuje ulepszone celowanie oraz ulepszony system obracania?

    Czy w połączeniu ze stabilizatorem ulepsz obracania ma sens czy jednak ulepsz celowanie ma większy wpływ na rozmiar celownika?

    Chyba wszystko źle pozmienialem… 🙁

    • Pomocny pisze:

      Polecam obejrzeć sobie trochę filmików na YT gdzie doświadczeni gracze np Dakillzor omawiają/zakładają nowe moduły. Wszystko zależy od pojazdu i Twojej załogi. Moim zdaniem jeśli masz bardzo dobra załogę z perkami pod zasięg widzenia plus bia to nie musisz myśleć o optyce, bo wystarczy to 445m +/- . Czyli biorąc pod uwagę te moduly, które wymieniłeś to najlepiej myśleć o większości tdkow jak E3,E4 którym nie możesz zamontować staba a przyda się taki mechanizm obracania, z kolei na Grille i tak strzelasz nie będąc w ruchu, czyli lepiej ulepszone celowanie, bo będzie jeszcze mniejsze kółko maksymalnie skupione. Kolejne czołgi, na które warto założyć te moduly to na pewno magazynki jak 50b czy t57 i podobne im np 8 tiery, wentylacja, (+ dobra zaloga czyli masz wystarczajacy zasięg widzenia) stabilizator i mechanizm obracania czyli to tak jakbyś miał wentylację i półtora stabilizatora – tak jest odczuwalna różnica, polecam również na magazynkowych lajtach 😉 Co do reszty to zależy od czołgu i osobistych preferencji np, wiem też że dużo osób jeździ z mechanizmem np na defenderze żeby tak nie kalafiorzyl. Podsumowując ulepszone celowanie polecilbym na czołgi ktorymi strzelasz w dużej większości nie będąc w ruchu, czyli snajpiac z daleka (czasem warto też mieć na Leo) , a mechanizm polepsza stabilizację tam gdzie to się przydaje np magazynki lub tam gdzie nie można zamontować staba czyli tdki agresywne np E3,E4 i dzik.

      • Anonim pisze:

        Dzieki za podpowiedź. Nie oglądałem wcześniej dalkilzora Multi i hallack w sumie jeśli coś mają to takie ogólne info. Każdy czołg teraz bardzo indywidualnie się ustawia dość skomplikowane bo trzeba znać opory dla gruntu itp by bezsensu turbiny nie dawać gdzieś gdzie w teorii coś ma dac to tyko przykład

        • Pomocny pisze:

          Turbo to już inna sprawa, uważam że na randomy jedynie do użytku 4fun, a dla najwyższej efektywności lepiej wziąć inne moduły. Bardziej myślałbym o turbo do użytku na CW gdzie jakiś pojazd musi szybko dojechać w kluczową pozycję. Wtedy na pewno przydatne

          • Anonim pisze:

            Imho turbo daje co nieco na wolnych TD do bliskich starć. O ile na Obj 704 to nie ma sensu, o tyle na T95/Tortoise już tak. Mają slot na zadawanie obrażeń, więc można w takim wypadku np.: z wenty zrezygnować. Na innych pojazdach to jednak zbędny dodatek. No i moduły najlepiej dopierać pod to czego nam w pojeździe najbardziej brakuje kosztem czegoś mało istotnego.

  2. KOLABORANCI TFU pisze:

    KOLABORANCI TFU!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.