Strzał z przeszłości z World of Tanks EU

Nadal spoglądamy niemal dekadę wstecz na pancerne akcje w Europie!


Gra World of Tanks jest obecna w Europie przez niecałe 10 lat, jednak to nie oznacza, że nie mamy czego wspominać, patrząc wstecz na wspólną niesamowitą, piękną i długą podróż pełną przygód i fajnych wydarzeń.

Powracamy z nową serią filmów będących przeglądem naszych osiągnięć i wspaniałych wspólnych chwil, ale, co najważniejsze, chcemy podziękować wszystkim tym, którzy nas wspierali przez ten cały czas.

Ten drugi w kolejności film obejmuje rok 2015 oraz 2016 i zawiera mnóstwo ciekawych wspomnień i informacji. W przyszłym miesiącu powrócimy z kolejnym filmem omawiającym lata 2017–2018.

Cały nasz europejski zespół Wargaming chciałby Wam podziękować za Wasz wspaniały wkład i wsparcie przez te wszystkie lata. Niech przygoda trwa!

Przegapiliście podsumowanie 2013 – 2014? Obejrzyjcie je tutaj.

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

4 komentarze

  1. ZiomalskiNiko pisze:

    Ostatnio grałem i ******* 20% WR w 30bitwach z 2471wn8 zrobiło się 2466wn8 frustracja nic więcej xd

  2. Dzik pisze:

    I wy myślicie, że ta gra nie jest sterowana przez twórców? Pewnie przypadkiem jest to, że patrząc choćby na statystyki wszystkich serwerów tj. NA, EU, Asia, RU win ratio jest równe 50% z cyframi po przecinku, które jedynie wykazują różnicę? RNG na celność, RNG na penetrację, RNG na dmg – przypadek gdy czołg, który normalnie dobiłbyś ze swoim średnim dmg obrywa poniżej średniej i zostaje mu kilka hp po czym kończy cię i twoja drużyna wygrywa bitwę? Odpowiedzcie sobie sami. WG posiada tak ogromną bazę danych, którymi może manipulować, dobierać graczy pod kątem posiadanych statystyk itd. Myślicie, że skąd posiadają dane przedstawione na filmiku? – ile razy ktoś się przewrócił, ile razy była śmierć w związku z taranowaniem czy nawet ile drzew połamałeś w ciągu danego okresu. Jednego dnia wygrywasz wszystko, a następnego dostajesz w dupę, choćbyś stawał na głowie – nagle tracisz skilla? A po sprawdzeniu konkretnego okresu, jak myślisz ile WR masz? Strzelam, że 50% z odchyleniem max. kilku punktów procentowych. Powiecie, że jestem płaczkiem, który nie potrafi grać i go biją 🙂 Może nie jestem kozakiem, ale 1800 WN8 oznacza, że coś tam potrafię. Kolejny przykład – WR na poziomie 53,8%, przeciętny gracz ~48%, mieliście pewnie matematykę w szkole? Oznacza to różnicę 5-6 punktów procentowych, czyli TEORETYCZNIE w 5-6 bitwach na 100 mam większy wpływ niż ten gracz na wynik bitwy i mogę przesądzić o wygranej.

    • Anonim pisze:

      tzn. tak, częściowo coś w tym jest ale skill lub gra w plutonie (tzn. ogarniętym plutonie) zwiększa win ratio nie ma co. Pozdrawiam gracz z 56,1% win ratio, recent 58-62% w zależnośći od sesji. Oczywiście, czasami zdarzają się sesje z WR około 40% chociaż gram tak samo i wn wychodzi taki sam… RNG ma za duże widełki moim zdaniem no ale są tego plusy i minusy bo czasami uda się wykręcić i max rolla

  3. Anonim pisze:

    event z księżycową bazą był fajny, że to już tak dawno temu było…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.