Jak grać na mapie Berlin

Właśnie wprowadziliśmy nowe pole do gry w World of Tanks. Nasz najnowszy dodatek do puli map zabierze Was do Berlina w 1945 roku, w czasy operacji berlińskiej. Dołączcie do nas w eksplorowaniu tego pola bitwy w poszukiwaniu najlepszych pozycji dla każdej z klas i zaprezentujcie idealny plan na opanowanie Berlina.

Powodzenia na nowym polu bitwy!

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

19 komentarzy

  1. Grozmaryn pisze:

    Mapa ciekawa, ale ktoś bardzo kiepskie oświetlanie na niej zrobił. Nie wprowadza ono klimatu. Zdecydowanie surrealizm.

  2. Gracz pisze:

    Już nie kog się doczekać CW na tej mapie podczas kampanii ❣

  3. WGlove pisze:

    Proste: OP czołg + gold + aimbot + tundra mod i będzie gdzieś 90% WR.

    Banują oszustów? Hahaha! Bajka dla grzecznych dzieci, które są farmą kasy i dmg dla graczy, którzy już zrozumieli na czym polega ta gra. Do zobaczenia w bitwie!

  4. Człowiek z lasu pisze:

    Twierdzą że bunkier to osłona przeciwko arcie…
    Raczej nie. Wczoraj grając arta ładnie wsadzałem pociski (2 w sumie) od wschodniej ściany.

  5. glus1321 pisze:

    kiedyś nie nagrywali takich poradników, a gracze jakoś grali lepiej.

    • Anonim pisze:

      Kiedyś byli gracze że stażem teraz wysyp istny nowych którzy siła rzeczy nie graja dobrze. Lepsi gracze raczej unikają losowek bo to jest porażka jakas. Swoją drogą widuję czasem graczy po 150 tyś bitew i poziom pomidora, czołg i nagrody stojące na capie jak boty itp anomalie trudne do wytłumaczenia.

  6. Gość pisze:

    Kiedy nowe czołgi za obligację?

  7. Anonim pisze:

    Muszę tam wjechać mausem poczekać i zablokować wyjazd z bunkra lub spr czy mausem da się tam wjechać

  8. Anonim pisze:

    Hahahahahah co za dziecinada xd

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.