Piaskownica: podsumowanie pierwszej iteracji testów

Notka prosto z forum WoT:

Jak wiecie, przez ostatni weekend testowaliśmy nową mechanikę pocisków HE, zbieraliśmy statystyki i zaczęliśmy je analizować. Testy pokazały, że mechanika zadawania uszkodzeń działa poprawnie, bez problemów technicznych. W związku z tym możemy teraz stopniowo przzerobić skuteczność pocisków HE.
Co stanie się z pociskami HE?
Od początku testów jednym z najgorętszych punktów była przyszłośc pojazdów, które opierają swój styl gry o wykorzystanie pocisków HE, takich jak KW-2, FV4005 Stage 2, japońskich czołgów ciężkich oraz innych.
 
Zwracamy uwagę na Wasze opinie i będziemy ostrożnie rekonfigurować rozgrywkę takimi pojazdami. Weźcie pod uwagę, że obecnie testujemy zmiany mechaniki w skali makro, tj całego systemu, bez zwracania szczególnej uwagi na poszczególne pojazdy. Zaczniemy pracować nad poszczególnymi pojazdami po tym, jak zakończymy obecną fazę testów i osiągniemy odpowiednie wyniki.
 
Dodatkowo, w kolejnych iteracjach Piaskownicy zajmiemy się zmianami w pociskach HESH.
Co zmieni się wraz z wypuszczeniem aktualizacji (chodzi o aktualizcję Piaskownicy) ?

Charakterystyki, które testowaliśmy od czwartku reprezentowały minimum skuteczności pocisków HE. Teraz, krok po kroku, zaczniemy ich właściwą rekonfigurację w celu znalezienia optymalnej skuteczności i częstotliwości ich użyciwa w grze. Dlatego też, w tej aktualizacji:

  • przerobimy spadek uszkodzeń w zależności od odległości od miejsca wybuchu. Zmieni się z 0.1 do 0.5 na granicy strefy rażenia. Postaramy się również, by spadek wartości uszkodzeń od punktu trafienia do granicy strefy rażenia był bardziej liniowy. Ta zmiana pozwoli na zadawanie uszkodzeń także wtedy, gdy traficie w moduły zewnętrzne.
  • zwiększymy szansę na zadanie krytycznych uszkodzeń modułów.
  • zwiększymy kąt strefy rażenia odłamków w przypadku trafienia modułu wewnętrznego z 45 do 60 stopni.
  • zmienimy mechanikę fali uderzeniowej tak, by zadawała więcej uszkodzeń. Będzie to szczególnie widoczne w przypadku lekko opancerzonych pojazdów.
  • naprawimy błąd, powodujący że niektóre pociski HE zadawały niższe obrażenia w poprzedniej wersji testu
Te zmiany powinny zwiększyć przydatność pocisków HE w ich nowej roli i zwiększyć ilość krytycznych uszkodzeń modułów w porównaniu z pierwszą iteracją testu.
 
Powyższe zmiany nie są ostateczne i będziemy dalej rekonfigurować pociski HE. Obecnie chcemy sprawdzić, jak powyższe zmiany wpłyną na częstotliwość używania pocisków HE oraz ich statystyki oraz porównać dane z pierwszej i kolejnej iteracji testu. Następnie, krok po kroku, będziemy starali się osiągnąć idealny balans pomiędzy skutecznością pocisków HE oraz częstotliwością ich użycia w bitwie.
 
Następnie zajmiemy się zmienianiem pojazdów, w tym tych, które są źródłem intensywnych dyskusji w społeczności.

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

7 komentarzy

  1. Pafnucek z GR pisze:

    A ja to mam w nosie. Nie płacę tym z WG więc niech robią co chcą, Szkoda mi tylko tych graczy co myślą że są PRO, naprawdę wierzycie że macie wpływ na to co się dzieje w bitwach??? Żałosne jeśli tak myślicie. Gra ma zarabiać KASĘ po pierwsze a po drugie ma zarabiać coraz więcej bo idzie kryzys na świecie i ludzie będą mieli coraz mniej czasu na grę oraz kasy co za tym idzie. Tyle w temacie, ALOHA KOKSY. 🙂

  2. Anonim pisze:

    super zmiany nie dość że wg najpierw trola typowi 5 heavy zniszczyło żeby ruskie czołgi były bezkarne ze swoimi gold amunicjom która przebija wszystko i ope pancerzem i ope erlim to teraz burzaki będą do bani to nie burzaki były problemem tylko przesadzona pena na amunicji specjalnej ktura wszystko przebija co nowa 10 to nowa pena na goldzie najpierw było 320 peny potem 330 teraz 340 peny i jaki czołg ma to odbić wystarczy się pokazać i już cię dziurawią bezkarnie teraz to już tylko do kampienia się czołg nadaje bo pancerza niema i przez amunicję specjalną go niema gold tylko powinien pomagać wekspoty przebijać a nie cały czołg e szkoda pisać i tak wg ma graczy w du pie

    • AnonimowyAnonim pisze:

      Hejka!
      Wiesz co to zasady interpunkcji i ortografii?

      • XD pisze:

        no chyb nie wie, nie wie też chyba ile można przebić z tymi 340 peny. Większość X ma sfery, na które nawet 500 peny nie styknie, ale przecież ktoś przybił koledze typka i wszystko jest do ****

        • Anonim pisze:

          może i przebili mu typka ale pisze prawdę. czołg super ciężki to ma być coś na polu bitwy. to ma być postrach dla przeciwnika. a nie że kołowiec go porobi burzakami. type5, maus, is-7, is-4, e100 to ma być postrach dla 8,9 tieru!!!! a nie cyk dwójka i doimy frajera.
          proponuję sprawdzić statystyki u dom1na. ilu graczy grało na jakim tierze teraz a ile dwa lata temu. ilu było graczy teraz a ilu dwa lata temu. i obejrzyj bitwy archiwalne. jak się zmieniła rozgrywka. czas bitwy. wyrównane bitwy. itp itd.
          WuGie osiągnęło niesamowity sukces finansowy i duża populację graczy. Obecnie mają jedynie sukces finansowy. Dzieciaki będa grali. To sie nie zmieni. Jedynie żal że starzy gracza wychowani na książkach Wołoszańskiego i biblioteczce żółtego tygrysa muszą odejść z wota. Bo mając w pamięci opisy walk o Tobruk czy monte cassino jak mam zaakceptować dojenie mausa przez lajty 8 tier?

          • Grzyb pisze:

            Książki Wołoszańskiego, a piszesz o Mausie… Pewnie wiesz, jak Shermany, czy T-34 walczyły z Tygrysami? Jak nadrabiali brak penetracji? Piszesz o kołowych, a w realiach wojny wystarczył jeden człowiek z odpowiednią bronią. Idź graj w War Thunder, które aspiruje do symulacji. Gram od 2013 roku i zmieniło się sporo. Między innymi rakowe Type 5, bo od początku były przesadą. A statystyki trzeba umieć interpretować 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.