Tajny wagon: dzień 8.

Podczas wydarzenia: „Wielki napad na pociąg” możemy natknąć się na zestaw tajnych misji, które pojawiają się losowo i dają Wam jeden dzień na zdobycie dodatkowych łupów. Oto dzisiejsza misja:

Tajny wagon: dzień 8.

Nagrody

  • http://rykoszet.info/wp-content/uploads/2018/11/bonds_icon.png 150

Cele

  • Wygrać dwie bitwy.
  • Liczą się tylko te bitwy, w których znajdziecie się w pierwszej dziesiątce graczy w swojej drużynie pod względem zdobytych bazowych PD.

Ograniczenia

  • Należy najpierw wypełnić misję „Dodatkowa pomoc”.
  • Dostępna raz na konto.
  • Tylko bitwy losowe.
  • Tylko pojazdy poziomów IV-X.

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

15 komentarzy

  1. Gogol pisze:

    Według mnie najbardziej opłaca się kupować ulepszoną wentylacje, bo dostajemy najbardziej odczuwalną różnicę – z 5% na 7,5% (czyli +50%) zamiast jak to przeważnie bywa z 10% na 12,5% (+25%).

    Jak na razie wyposażam jedynie czołgi premium VIII poziomu z dwóch powodów – nie zostaną znerfione, bo gracze wydali prawdziwy hajs i nie chcą im podpaść; po drugie najlepiej zarabiają i zwyczajnie zostaną w garażu i wyposażenie będzie wykorzystane.

  2. Anonim pisze:

    A idz pan w uj z ta gra. 6 x pod rzad 1:15, rzygac sie chce.

  3. Zgred pisze:

    Jak już wspominałem pod którymś z artykułów. sens zbierania tych obligacji na „fioletowe” wyposażenie dodatkowe jest taki sobie.
    Pojedynczo są zbyt drogie, biorąc pod uwagę wątpliwe korzyści jakie dają. Chyba że wywianuje się czougusia w komplet „fioletowych” dodatków – to wówczas, i owszem, miałoby to sens. Ale ta zabawa jest bardzo kosztowna.
    Potencjalne czołgi specjalne (bo przecież nie premium, sensu stricte) za kilkanaście i więcej tysięcy obligacji, to też słaby interes. Bo takie pojazdy zawsze mogą być nerfione według widzimisię WG.

    W mojej opinii praktycznym wykorzystaniem obligacji jest zakładanie „żarówki” za dyrektywy (opłata w obligacjach za poszczególną bitwę) na świeżo szkolonym dowódcy. Innych sposobów racjonalnego wykorzystania obligacji nie dostrzegam.

  4. Anonim pisze:

    A skąd info, że ceny były od 14000 ?

  5. Gogol pisze:

    Fajnie, fajnie. Uzbiera się na ulepszoną wentylacje.

    Może ktoś z Rykoszeta wie czy jest sens oszczędzać zdobyte obligacje na przyszłość? Coś kiedyś słyszałem plotkę, że mają się pojawić pojazdy premium dostępne TYLKO za obligacje.

  6. szczecinPL pisze:

    No i fajnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.