Co nas czeka w przeciągu najbliższego roku w World of Warships

barula

Pływający batyskaf bojowy. Monotematyczny wojownik autostrad uwielbiający historię, a w szczególności mongołów. W wolnych chwilach łażący po lasach romantyk z nożem i składaną piłą. Majtek okrętowy szukający dziury w całym, a w szczególności WoWsie.

guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

7 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Czołgiem

Ruskie trolle tutaj? Putin uciekaj gdzie pieprz rośnie, a Polaków i Naszą cebulę zostaw w spokoju!

DGN

Kliniczny przypadek.
Tylko czy da się leczyć?…

Anonimowo

Nic. Gra umarła została frustracja. Good job WG.

J_jW

Jeśli chodzi o liczbę graczy i gier pewnie tak. Jest straszliwy problem z graczami, którzy “dorwali” się nagle do okrętów z najwyższego tieru, a ani nie potrafią nimi grać, ani nie maja wielopunktowych kapitanów, żeby coś doszlifować, ani srebra, żeby coś zmodyfikować, ale mm nie wybiera, X to X, nieważne co w środku. Dość upokarzających gier, gdzie drużyna parę razy z rzędu nie potrafi dosłownie nic i przegrywa 10:1 albo nawet 20:1.Skandal, musi być jakiś uczciwy mm, a nie ciągle upokarzający, bo zygać się chce… Bazowanie na gimnazjalistach i wagarowiczach ma krótkie nogi, bo się w końcu znudzą, a tych których gra interesowała w końcu zabraknie. Na Hindenburgu miałem prawie 60 % odsetek zwycięstw, Może to dla kogoś niewiele, ale teraz nie mam nawet 50/50, a jakiś nieogarnięty gamoń z 30%poucza mnie jak mam grać. Czemu gramy w jednej lidze w losówkach?

Czechslaf

Dobrze gada, polac mu.

BIGBOG420

lol następny ape, wows ma coraz większą popularność wystarczy popatrzeć na numerki, ale taki polaczek cebulaczek tego nie rozumie…