Żart na Prima Aprilis… ujawniony!

Prosto z portalu WoT 😉


Na początku tygodnia na forach i serwisach społecznościowych zaczęły krążyć plotki o nowym trybie bitwy – Grand Battle Royale. Tak naprawdę przez ten cały czas był w naszych planach. PRIMA APRILIS! Nabraliśmy Was? Nie? No cóż, nawet jeśli nie sądziliście, że Grand Battle Royale naprawdę powstanie, to i tak możecie go wypróbować! Właściwie, to gorąco Was do tego zachęcamy. Czytajcie dalej i dowiedzcie się dlaczego!

Przegląd
  • Format:
    • Solo: 40 graczy na bitwę
    • Plutony: 20 plutonów po dwóch graczy
  • Klasy pojazdów: wybrane czołgi lekkie, średnie i ciężkie
  • Mapa: 3 x 3 km
  • Miejsce testów: Piaskownica
Kwestie techniczne
  • Rozmiar klienta: 7 GB
  • System operacyjny: 32 i 64-bitowy Windows (brak wsparcia dla MacOS)
  • Renderowanie: Ulepszona grafika

Chcieliśmy Was miło zaskoczyć trybem Grand Battle Royale, jednocześnie skupiając się na rozwijaniu głównych elementów gry. Dlatego pracowaliśmy po godzinach, by przygotować dla Was ten tryb, lecz nie starczyło czasu, by przeszedł właściwy proces optymalizacji i naprawy błędów. Prosimy, abyście mieli to na uwadze i nie traktowali tego testu jako końcowej wersji.

Rozgrywka może się okazać mniej stabilna niż zazwyczaj, a wymagania sprzętowe są odrobinę wyższe, ale jedno możemy Wam obiecać – dobrą zabawę!

WAŻNE: Miejcie na uwadze, że 32-bitowy system operacyjny może sprawiać pewne problemy ze stabilnością po kilku bitwach, szczególnie dla predefiniowanych ustawieniach maksymalnych i ultra.Jeśli gracie ze standardową grafiką, Wasze ustawienia zostaną zmienione na ulepszoną grafikę po zainstalowaniu klienta piaskownicy dla Grand Battle Royale. Upewnijcie się, że Wasz system jest wystarczająco mocny, aby uruchomić grę z ulepszoną grafiką, zanim wypróbujecie nowy tryb.
Najważniejsze elementy

To Wy dyktujecie warunki – Grand Battle Royale to tryb dla jednego gracza z możliwością dobrania się w dwuosobowe plutony. Nie ma przypadkowych sojuszników, nie ma artylerii. Tylko Wy i Wasi zaprawieni w bojach partnerzy przeciwko reszcie świata.

Zaopatrujcie się w trakcie bitwy – Zaczynacie z ograniczonym zapasem amunicji, bez amunicji premium. „Ale jak uzupełnić amunicję?”, pytacie. Miejcie oczy szeroko otwarte i wypatrujcie amunicji standardowej i premium pochowanej po całej mapie. Zbierajcie, uzupełniajcie zapasy i jedźcie dalej!

Eksplorujcie mapę, aby wzmocnić swój pojazd – Modyfikacje pojazdów dostępne w garażu nie są dostępne. Wyłączyliśmy dosłownie wszystko. To się jednak zmienia w miarę poruszania się po mapie. Szukajcie specjalnych wzmocnień i wykorzystajcie je, by siać spustoszenia na nowe sposoby.

Awansujcie na kolejny poziom w bitwie – Na początku macie dostęp do czterech czołgów lekkich IX poziomu. Wybierzcie jeden z nich i ruszajcie! W trakcie bitwy możecie je zamienić na czołg lekki, średni lub ciężki X poziomu. Aby to zrobić, wjedźcie do strefy oznaczonej na mapie i pozostańcie w niej przez 10 sekund. Nie będziecie wiedzieli, co dostaniecie, dopóki nie wjedziecie do strefy. Kiedy już dowiecie się, jaki pojazd Was czeka, zdecydujcie, czy na pewno chcecie dokonać zamiany – jeśli tak, rozpoczniecie ze standardowym ładunkiem amunicji i 100% PW. Jeśli chodzi o wzmocnienia, które do tej pory zebraliście, zostaną one przeniesione na nowy pojazd.

Nowa mechanika widoczności – Wasz zasięg widzenia w Grand Battle Royale jest trochę ograniczony. Widzicie dobrze w zakresie 120 stopni z przodu wieży Waszego pojazdu. Poza tym obszarem zasięg widzenia staje się cztery razy gorszy.

Mało miejsca na kryjówki – Choć mapa jest wielkości 3 x 3 km, aktywna strefa bitwy kurczy się wraz z upływem czasu. Nie ma czasu na rozglądanie się i podziwianie widoków – działajcie szybko, albo będziecie musieli stawić czoła przeciwnikom na kurczącym się polu bitwy.

Wycelujcie i sprawdźcie, z kim macie do czynienia – Niezależnie od tego, jak blisko jest Wasz przeciwnik, wskaźnik jego zdrowia i ikony nie pokażą się, dopóki nie wycelujecie prosto w niego. Nawet, jeśli wykryliście go już jakiś czas temu. Miejcie to na uwadze w trakcie polowania, oraz uważajcie na inne nowe mechaniki!

Ź: Portal EU

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

guest
14 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marcep

Żartem to było dodanie do sklepu 13 57,wysyp tego ścierwa na randomach,dytki się zgadzają,a w wg heheszki

Vandal

batle royal moze i by był furora ale pownie zarabianie ********* i *********** sie smiercia naturalna zreszta jak wszystko, kiedy usprawnicie VIII tier bo non stop z dychami albo na rowno LEW i T34

Bogacz

Kij im w …… To mógł być najlepszy tryb w tej grze

Anonimowo

Mam pytanie,czy ten tryb zostanie na zawsze czy będzie przez krótką chwilę (Tak jak zwykle)?

Anonimowo

HAHAHA Jakże zabawny żart. Zamiast dać jakiś ciekawy tryb do Wot’a to dajecie jakieś (nie) śmieszne artykuły.

iBlackLagon

Ale kiedyś w końcu powstanie tryb Deathmatch?

Anonimowo

ktoś tu lubi Bleacha

Ktoś

Mogą go przetestować jedynie osoby z dobrym komputerem. U mnie na minimalnych max 30 FPS. Do **** ten tryb. I tak pewnie nie wypali, tak jak dominacja.

Ktoś

Ja i tak nie lubie wszelkich battleroyali

iBlackLagon

Czym się różni BattleRoyale od Deathmatch?

Anonimowo

w battle royale walczysz z innymi graczami zbierajac loot a w deadmatch respisz sie na mapie z wybranym eq i jak zginiesz to sie zrespawnisz co sie nie stanie w battle royale

nickname

A pamiętacie w ubiegłym roku? To dopiero był żart z jajem! Sprankowali osoby, które 8 lat temu kupiły unikat w przedsprzedaży i dali do sklepu Mutanta za 4 stówy xDDDDD iksde bkbkbk hahaha
WG to niepohamowane śmieszki, najlepszy żart na Prima Aprilis od najlepszej firmy

Kruku_

Battle Royal w WoT? Nareszcie coś dobrego. W ***** z polskim drzewkiem. Byle by było gdzie grać. By wrszcie pojawiła się alternatywa dla samotnika od tych ******** randomów. GG WG. 😀