Wersja 1.0 – czwarta iteracja testu publicznego

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

12 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Kruku_

Naprawiono awarię klienta po minimalizacji i maksymalizacji go w WinXP; xD

To jeszcze ktoś używa XP XD?

nikt

podobno tak

CHWWG

Heviki dostają więcej expa bo odbity dmg też się liczy. Ostatnio zobilem OBJ 140 jakieś 6040 uszkodzeń 3 kille i 1600 spota. I bylem drugi bo IS4 zrobil 200 dmg i 2 kille bez asysty i cos tam odbil. CHORE

CHWWG

2000 dmg*

CHWWG

Dodatkowo dodam że gram obj 140 bo obj 907 ma jeszcze gorzej liczony exp.

Pojebana akcja

Robic 3.8k dmg blokujac 2k dmg zbijajac capa za 61pt dostalem mniej expa niz tvp co robil nie cale 700 dmg i z jego pomoca 1.2k dmg jak tu ***** jest exp liczony na tych rangingowkach

tankista4

Im jesteś bliżej walki tym masz więcej expa. Dodatkowo fragi bardzo punktowane.

lelol

walic najlepiej do wyższych tierów

tankista4

tak k*** do wyższych tierów na rankingówkach. Do XV.

nikt

XD

qiyi

za zablokowany dmg nie dodaje sie expa. Moze mial duzo spota ten tvp? Poza tym jak ktos juz napisal, trzeba byc blisko walki, tam gdzie sie dzieje a nie kampic. Niestety niektore czolgi sa przez to poszkodowane, np jak gram batem, mysle podczas walki jak by tu pomoc druzynie/zrobic dmg i czuje sie wy***jany bo czasem zeby moc zrobic dmg z wiekszej odleglosci to trzeba wiecej pomyslec niz taki is7, ktory tak duzo myslec nie musial, zeby zrobic mniejszy dmg od mojego a na koniec ma wiecej expa. A wcale nie uwazam, ze np 2k dmga zrobione z wiekszej odleglosci jest mniej wartosciowe niz 1,4k w zwarciu..

Płaczek

Naliczanie XPa w rankedach to parodia i wielka niewiadoma. Raz miałem bitewkę, że zrobiłem nieco ponad 1k dmg i 4 fragi (taka bitwa, że były problemy coś trafić z bliska, acz dobijać jakoś dało radę…) i się zdziwiłem jak byłem drugi w wygranej drużynie. Innym razem zrobiłem 3,5k dmg z bliska oraz bez fraga i co? 2 od końca. Więc jasna sprawa, że frag na rankedach to podstawa. Robienie spota, czy snajpa to chyba najgorsze co można robić. No i jak się bitwa kładzie to lepiej zając wcześniej dogodniejszą miejscówkę.