Francuskie pancerniki – Richelieu, tier VIII

Jak zwykle niezawodny Eric_Wolf tym razem o pancerniku Richelieu.

Wczoraj wypadła mi misja na ten okręt, po południu udało się uzbierać te 16k bazowego doświadczenia i  w sumie najbardziej wyczekiwany przeze mnie francuski BB zawitał w moim porcie.

Dostajemy ten okręt ze wszystkimi odkrytymi ulepszeniami aczkolwiek musimy je zamontować, bo są w inwentarzu). Ja, przyznaje się – tak się napaliłem na ten okręt, że przed pierwszą bitwą zapomniałem o tym i popłynąłem do niej w wersji “fabrycznej”.

Cóż można powiedzieć o tym okręcie? Wygląda jak Dunkierka na sterydach, co nie dziwi o tyle, że francuscy konstruktorzy projektując serie tych pancerników wzorowali się właśnie na Dunkierce, którą…powiększyli. O ile jednak Dunkierka nie jest jakimś wielce wybitnym okrętem (choć osobiście bardzo ją lubię), to jej młodszy i większy brat jest naprawdę mocnym i potężnym zawodnikiem.

Poniżej moja krótka charakterystyka tego okrętu (parametry po montażu wszystkich ulepszeń);

Żywotność

Francuskie pancerniki niższych tierów nie oszałamiały ilością HP w porównaniu do swoich tierowych odpowiedników z innych drzewek. Nie inaczej jest i z  Kardynałem, który mając 63700 HP odstaje zarówno od japońskiego Amagi (66300), amerykańskiej NC (66000), nie wspominając o niemieckim Bismarcku (69200). O dziwo z drzewkowych BB mniej HP ma brytyjski Monarch (60.500), który jednak nadrabia ten brak fantastyczną grupą naprawczą.

W porównaniu z BB Premium VIII tieru, to Kardynał przegrywa z niemieckim Tirpitzem (69.300), japońską Kii (68200),  włoską Romą (65400) będąc minimalnie lepszym od amerykańskiej Alabamy (63300).

Maksymalnie (z perkiem super intendenta, zestawem naprawczym premium oraz flagą India Delta) mamy 5 grup naprawczych, które mogą usunąć łącznie 53480 hp uszkodzeń (po 10696);

Coś, czym Kardynał może się pochwalić, to bez wątpienia grubość pancerza…430mm, który co prawda występuje wyłącznie na przednich ścianach wież artylerii głównej, ale robi wrażenie (wiem, Amagi i Kii w tym miejscu ma więcej, ale ogólnie ich wieże artylerii głównej są słabiej opancerzone niż te w Kardynale);

Cytadele minimalnie wystaje ponad linię wody i jest chroniona pasem pancernym o grubości 330mm.

Ochrona przeciwtorpedowa 37% – czyli nie tak dobrze jak na Alabamie czy Romie, ale całkiem przyzwoita.

Ogólnie – grając dziobem – jesteśmy w stanie sporo pocisków odbić lub skruszyć, zaś pokazanie boku – mimo iż zaboli to nie powinno aż tak bardzo, jak np. w Romie;

Artyleria 

Artyleria główna składa się z 8 dział kalibru 380mm zgrupowanych w dwóch poczwórnych wieżach na dziobie. Zasięg dział robi wrażenie (25,3 km), ale celność (z ulepszeniem na -7% do rozrzutu) pozostawia nieco do życzenia (292m vis 227m Romy). Duży rozrzut kompensowany jest tym, że zazwyczaj mamy do dyspozycji wszystkie osiem dział i w miarę skupiona salwa 8 pocisków czyni naprawdę duże spustoszenie.

Prędkość wylotowa pocisków wynosi 830m/s dla obu rodzajów pocisków. Obrażenia 11900 z PP, 5400 z OB z szansą 36% na podpalenie;

Obrót wież o 180 stopni -36 sekund (z perkiem kapitańskim 31,6 sekundy), aczkolwiek z uwagi na zgrupowanie wież artylerii głównej oraz styl gry to nie jest aż tak istotny parametr dla tego okrętu.

Przeładowanie – 30 sekund,czyli standard;

Artyleria dodatkowa składa się z 12 (6×2, po trzy na burtę) uniwersalnych (to zarówno przeciw okrętom jak i samolotom)  dział kalibru 100 mm (szybkostrzelność 3,8s, zasięg 7,7km) oraz 9 (3×3) zgrupowanych na rufie uniwersalnych dział 152 mm (szybkostrzelność 11,4s, zasięg 7,7km). PO wymaksowaniu za pomocą BFT i AFT okręt ten będzie miał bardzo przyzwoitą artylerię dodatkową (aczkolwiek nie tak dobrą jak na Bismarcku czy Tirpitzie).

Artyleria przeciwlotnicza – poza działami artylerii dodatkowej (które są działami uniwersalnymi) składa się z 48 pojedynczych działem 20mm oraz 56 (14×4) działek 40mm. Daje nam to na dystansie 5km (działa 100mm + 152mm) 66dps, na dystansie 3,5km 223dps i na dystansie 2 km 173dps). Oczywiście są to wartości bazowe, bez BFT i bez ATF oraz ulepszenia na artylerię przeciwlotniczą dostępną pod slotem 3); Nie będzie ona z pewnością tak dobra, jak na NC czy Alabamie, ale niewiele im będzie ustępować (choć trochę będzie brakować siły ognia plot na długim dystansie); Niestety w tych bitwach, które stoczyłem lotniskowce mną się nie interesowały (może to i dobrze, bo kapitan był bez BFT i AFT);

Manewrowość  

Jeśli chodzi o prędkość – jest wręcz wyśmienicie – 32 węzły, czyli szybciej od Romy (31,5) Bismarcka (31), Tirpitza (30,5), Amagi (30), Kii (29,5), Monarcha (28),  North Caroliny czy Alabamy (27,5). Dodatkowo – Kardynał jako póki co jedyny dostępny pancernik w grze może użyć doładowania silnika zwiększającego na 3 minuty prędkość do 34,5 węzła.

Promień skrętu – 850 metrów, czas przestawienia steru (po montażu ulepszenia 12,3 sekundy);

Kamuflaż 

Z perkiem kapitańskim oraz ulepszeniem kamuflażu na 5 slocie osiągamy bardzo przyzwoite 12,6 km wykrywalności z powierzchni  (dla porównania Bismarck 12,3 km).

Jak tym grać? Daleki zasięg dział artylerii głównej  sprawi, że pewnie wielu graczy grając tym okrętem będzie strzelać na dalekim dystansie. Ja tak nie umiem, wszystkie gry jakie nim stoczyłem grałem agresywnie, na granicy spota (około 13-15 km), tak by w razie kłopotów móc zniknąć i korzystając z mobilności okrętu zmienić pozycję. Ten okręt świetnie nadaje się do pushowania – mając dostępną całą artylerię na dziobie, w mocno opancerzonych wieżach jest w stanie być w szpicy natarcia. Jeśli zmusimy przeciwnika do ucieczki lub odwrotu dzięki naszej prędkości nie damy mu wytchnienia. Żaden pancernik przed nami nie będzie w stanie uciec, uda się to nielicznym krążownikom. Bardzo przyjemnie atakuje się nim capy bronione przez niszczyciele – dzięki temu, że mamy całą artylerie zgromadzoną na dziobie, który stanowi niewielki cel dla salwy torped jesteśmy w stanie bardzo efektywnie zajmować capy eliminując broniące je DD. W mojej opinii taki agresywny styl gry dużo lepiej będzie sprawdzał się na Kardynale, niż kampienie na 20 km.

barula

Pływający batyskaf bojowy. Monotematyczny wojownik autostrad uwielbiający historię, a w szczególności mongołów. W wolnych chwilach łażący po lasach romantyk z nożem i składaną piłą. Majtek okrętowy szukający dziury w całym, a w szczególności WoWsie.

guest
5 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Engine

Wczoraj mialem starcie z Richelieu i zosyalem oszolomiony tym co sie stalo. Mianowicie z odleglosci 4 km oddalem 3 salwy w burte dziobowa i wszystki pociski z 3 salw odbily sie rykoszetem. Zbieg okokicznosci czy jakies mody zostaly uzyte bo to bylo dziwne

nachimow

No to i tak macie szczescie bo ja zrobilem cala kolekcje i nic dopiero jak kupilem kontenery premium o dziwo 2 misje na 5i 6 a moze nie dziwne

Eric_Wolf

Nie. Wypadła z jednego z ostatnich kontenerów za zakończenie drugiego etapu misji na VlF.
Wogóle wybitnie sprzyjalo mi szczęście, bo tylko z kontenerów za misję zebrałem całą kolekcję oraz BB V, VI i VIII tieru

Mike

Ok to dzięki serdeczne za info , wczoraj wypadała mi kolejna misja tym razem na Lyon , brakuje mi już tylko misji na Ryśka . zostało mi jeszcze 7 kontenerów z misji do otwarcia więc mam dużą nadzieję że jeszcze misja na Ryska mi wypadnie 🙂
Pozdr

Mike

Pytanie Do autora misja na Ryśka wypadała tak po prostu z kontenera Viva La France jako pierwsza ? Bo do tej pory trafiły mi się 2 misje ale w kolejności najpierw na tier 5 a potem na 6 i zastanawiam się czy to po prostu tak jest ze najpierw wypadają te niskie tiery a na końcu T8 czy to jest totalny random .
Pozdr