World of Tanks – Czołgi adwentowe #8

Przez cały okres kalendarza adwentowego będziemy was wspierać przy wybieraniu czołgów premium. E 25 to pojazd, którego wielu graczy nienawidzi, a tym samym to pojazd, którego posiadacze uwielbiają. Jeśli szukamy czołgu, który warto kupić – nie dla zarobków, ale dla samej przyjemności to jeśli cena nie ma dla was znaczenia – to właśnie go znaleźliśmy.


RYS HISTORYCZNY

Prace nad E 25 stanowiły część programu „E” mającego na celu ujednolicenie produkcji niemieckich sił zbrojnych. Program był nadzorowany przez komitet Waffenprüfamt 6 kierowany przez generała Kniepkampa. E 25 został stworzony przez firmę Argus z Karlsruhe. Nie stworzono prototypów, pojazd nigdy nie przeszedł testów, ani nie wszedł do służby. Jednakże, według niektórych źródeł, do 23 stycznia 1945 r. w Katowicach wyprodukowano kilka kadłubów, które oczekiwały tam na testy.


SKĄD WZIĄĆ TEN CZOŁG?
Jest on dziś dostępny w ramach oferty z kalendarza adwentowego, o której wspominaliśmy tutaj.


MODEL CZOŁGU


PARAMETRY

Ciężko znaleźć coś do czego można porównać E 25. Tym razem postanowiłem rzucić innymi niszczycielami VII tieru, w tym chyba jedynym godnym konkurentem jakim jest SU-122-44.

Co rzuca się w oczy?

+ Niesamowita prędkość,
+ Świetna celność,
+ Bardzo dobry DPM,
+ Legendarny kamuflaż,
+ Tanie pociski,
+ Dobry zasięg widzenia,
+ Limitowany Matchmaking,
+ Dobra kąty opuszczenia/podnoszenie działa
 
– Brak wieży (xD),
– Słaba penetracja i słabe obrażenia,
– Mało pocisków jak na taki DPM
 

GRYWALNOŚĆ

Gra E 25 to zawsze była czysta przyjemność. Czołg z limitowanym matchmakingiem do VIII tieru, który w najgorszym przypadku może spotkać 5 pojazdów z poziomu wyżej w każdej bitwie niestety jest zagrożeniem dla całego zespołu i nie raz można być świadkiem, gdy jeden taki pojazd w rękach dobrego gracza tak naprawdę ratuje zwycięstwo dla całej drużyny. Ale jak grać, by wykorzystywać E 25 efektywnie? Są dwie szkoły jazdy, przy czym większość graczy kojarzy opcje typowego kampera. Jest ona zdecydowanie bezpieczniejsza, a poza tym gwarantuje nam niemało zabawy poprzez ostrzeliwanie przeciwników z kilkudziesięciu metrów pozostając niewidzialnymi. Są ku temu dwa powody – po pierwsze sam kamuflaż daje mnóstwo, a ten pojazd ma jeden z najwyższych współczynników, który przy założeniu siaty, lornety, zestawu fiolety daje niesamowite wartości. Dodając do tego perk załogi i BiA czołg ten może bezkarnie strzelać do wielu pojazdów z minimalnych odległości spotowania. Druga ważna rzecz to to, że ten kamuflaż po oddaniu strzału nie maleje ani trochę. Zmiany, które zaszły w niszczycielach czołgów kilkanaście miesięcy temu nie objęły starych niszczycieli premium. Tak naprawdę jedyne na co należy zwracać uwagę to ilość amunicji. Tej, możemy niestety łatwo się pozbyć i zostać bez pestek. A tu każda ma znaczenie.


WALKA Z E 25

To typowy koszmar. Dochodzimy tu do etapu, w którym znowu można rzec, że żeby E 25 zabić trzeba go znaleźć, a to zadanie jest już bardzo trudne. Bardzo często E 25 będzie ostatnim pojazdem, który zostaje zniszczony w bitwie nie tylko ze względu na kamuflaż, ale i jego rolę snajpera. Ponadto przy walce na bliski dystans musimy być bardzo ostrożni, jeśli jeździmy pojazdami dużych rozmiarów jak O-Ni, O-I, O-Ho, Tiger’em I, Tiger’em II itp., gdyż jeśli E 25 doczepi się naszego boku będzie jak kleszcz wysysający z nas życie, a my bez pomocy kolegi z drużyny się go nie pozbędziemy. Chyba, że zmiażdżymy o jakąś ścianę.


PODSUMOWANIE

Słowem podsumowania… Czy warto kupić E 25?
Będę mieć wyrzuty sumienia, ale tak. Jeśli nie szukacie czołgu stricte do zarabiania kredytów to E 25 podejrzewam będzie jednym z najlepszych pojazdów w kalendarzu do zapewnienia wam zabawy w tej grze. Co prawda to nie jest najlepsza zarabiaczka, jeśli takiej szukacie to poczekajcie odrobinę dłużej, ale jeśli brakuje wam radości to ten pojazd na pewno wam jej odrobinę sprawi. I to nawet jeśli kosztuje mnóstwo pieniędzy, bo tyle co przeciętny VIII tier premium. Złoto zawsze kiedyś się przyda, a takich pojazdów już się niestety nie produkuje. Trzymajcie się!

guest
8 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Stanisław

Autor się zagalopował bo camo po wystrzale spada nie wprowadzaj ludzi w błąd

W

Kupujcie kupujcie a WG rączki zaciera.

Nocny

Może ktoś to wytłumaczyć/poprzeć jakimś dowodem?
“Druga ważna rzecz to to, że ten kamuflaż po oddaniu strzału nie maleje ani trochę. Zmiany, które zaszły w niszczycielach czołgów kilkanaście miesięcy temu nie objęły starych niszczycieli premium.”
Wg. suchych danych WoT’a kamuflaż po strzale spada.

Ryltar

Ciekawe co za premki 7 tieru będą jutro i pojutrze no bo zniżka to można dać zestawy za 200 zł.

Hiszpan3k

Trafiałem tego dziesiątki dziś, można się było spodziewać z resztą, jak to mówią, nooba ze wsi wyciągniesz, wsi z nooba nie. 😉

mam e25

Kiedys ten czolg przerastał wszystkich o głowe. Teraz juz troche stracil na ‘przekozacznosci’ gdyz pojawiło sie zbyt duzo dobrze opancerzonych HT VIII tieru. Kiedys problemem z powodu niskiej penetracji byl tylko is3, teraz lista jest zdecydowanie dłuższa… Mimo wszystko nadal jest to genialny czolg, ale aby osiagac nim dobre wyniki trzeba umiec nim grac…

GustawPol

Po prostu gracze uczcili to ciszą

nup tomto

Widzę że płaczek nie ma na tej stronie. Poszukam w dziale premium. XD