Nowy RanZar: chińskie tradycje

Kreskówka o czołgach oparta na grze World of Tanks. Przyjemnego oglądania! 😉

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

guest
5 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
rr

ktoś ogląda te badziewie?

Raxo67

@rr to wcale nie jest badziewie i bardzo są ciekawe kreskówki o czołgach

Grzybek

ta kreskówka to chyba jedyna rzecz która dobrze kojarzy mi się z wotem, fajnie zobaczyć czasem coś śmiesznego raz na jakiś czas, no i może Ala….

Znafca

Jeśli się WoT ci źle kojarzy (i jeszcze grasz) to czemu by nie przestać? Sam czasem czuje spory niesmak ze względu jak spadł poziom graczy, to co się dzieje na randomach i robię sobie po prostu przerwę. Jak zechce mi się grać – odpalam i gram. Nic na siłę. Najgorsze co może być to się zmuszać do gry, bo coś (np.: darmowy Foch 155). Kiedyś gra padnie i zamiast wynieść z tej gry jakąś zabawę, wyniesiemy gorzkie wspomnienia i poczucie zmarnowanego czasu.

Grzybek

a czy na napisałem że gram? jak ta gra będzie normalna to do niej wrócę, teraz sobie wchodzę na rykoszet i patrzę jak WG ciepa nowymi premkami na lewo i prawo a do tworzenia map HD zaangażowana jest +/- jedna osoba. Ta firma w ***** ma graczy. Nie ma żadnych ankiet, forum to kpina, NIC po prostu NIC. Gram sobie w lola obecnie i muszę powiedzieć że tam jest lepiej. W lola i wota grałem jednocześnie, wcześniej w wota nawet. Ale teraz wot to kpina. Graczy ubywa i co się dziwić przez ten MM. W tym czasie w lolu community z graczem jest od 2 lat na wysokim poziomie, jakoś można się ogarnąć jeśli się chce. Może to co pisze was nie interesuje. Raczej tak 🙂