Izraelska gałąź w WoT

Yuri Pasholok (historyk WG) na swoim blogu napisał, że możliwe jest stworzenie izraelskiej gałęzi. Niedawno odwiedził on Muzeum Broni Pancernej w Latrun w Izraelu wraz z Richardem Cutlandem (dawniej czołgista Królewskiego Regimentu Pancernego Armii Brytyjskiej, obecnie twarz World of Tanks). Do zbudowania izraelskiej gałęzi potrzebna jest Merkava lub jej prototyp (prócz tego masa innych klonów – podobnie do chińskiej gałęzi), lecz nie ma go w muzeum, które odwiedzili. Mimo wszystko stosunki WG z tamtejszym muzeum nieco się popsuły, a to za sprawą Cutlanda. Szczegóły nie są do końca znane. W każdym razie wracając do gałęzi – nie ma się co napalać. Pamiętajmy, że WG Italy 2 lata temu zapowiadało już włoską gałąź, Polska jest już w produkcji, a prócz tego zapowiadano także kilka innych drzewek. Czas pokaże.

12671740_1735394170012003_5620338134005855205_o

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

1 Response

  1. Knjaz pisze:

    Nie wiem, czy to dobry pomysl, wszakze Team Damage jest wylaczony, ale i tak sojuszicy beda uprzykrzac zycie zydowskim czolgom ;(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.