Spięcia na linii WG -> Mail.ru

armored_warfare_vs_world_of_tanks-720x340
Na łamach portalu vc.ru pojawił się taki oto wpis:
Wargaming oferuje bonusy w World of Tanks za odrzucenie poczty Mail.ru
Spółka Wargaming rozpoczęła akcję wśród graczy WoT, w której zaproponowała zmianę adresu e-mail związanego bezpośrednio z profilem użytkownika na „bardziej wiarygodną”. Między wierszami, twórcy gry subtelnie sugerują zrezygnowanie z usługi pocztowej Mail.ru (wydawca gry Armored Warfare).
 
Jak pisaliśmy Wam dosłownie dwa dni temu, akcja ta trwa od 15 lutego do 15 marca – za zmianę poczty gracz dostanie 30 tys. wolnego doświadczenia, natomiast jeżeli nie chce dokonywać takowej zmiany i gracz potwierdzi to w gabinecie prywatnym, to wówczas otrzyma 10 000 wolnego EXP (akcja trwa na serwerze RU, czy dotrze do EU?).
 
W warunkach akcji Wargaming rekomenduje przeniesienie poczty z Mail.ru na inne serwery.
Jako szczególnie niebezpieczne i mało wiarygodne poczty WG wymieniło właśnie m.in. mail.ru, list.ru etc.
 
Przedstawiciele Wargamingu nie odpowiedzieli na prośbę portalu vc.ru jakie inne serwisy firma uważa za niebezpieczne. Mail.ru w momencie tej akcji nie wypowiedziała się w tym temacie.
 
W styczniu 2016 roku grupa Mail.ru rozpoczęła kampanię promocyjną w grze Armored Warfare. Firma zaoferowała „złoto” w World of Tanks dla tych, którzy zarejestrują się w AW i zdobędą czołg 6 poziomu.
W odpowiedzi na działania konkurenta, WG wysłało jakiś niestosowny obrazek, tudzież mem z podpisem (w wolnym tłumaczeniu): „Pomóżmy dzieciom znaleźć nowych graczy!”.
 
Jest to banalna zemsta. Wargaming stał się bardzo czuły na popularność naszego projektu „Armata”, który funkcjonuje na podobnym poziomie i bardzo dobrze się rozwija.
Przykro mi, że u chłopaków z WG brakuje wyczucia taktu i smaku, osobiście moim zdaniem – rozpowszechnianie oszczerstw jest niedopuszczalne nawet w formie zemsty. W poczcie „Mail.ru” przywiązujemy wielką wagę do bezpieczeństwa. – mówi Anna Artamonov, wiceprezes Mail.ru.

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.