Bandery wojenne – co Wargaming zrobił źle?

Lex

Były żołnierz, fascynat broni palnej, marynista, historyk (Barula twierdzi, że "histeryk" ;) ), rekonstruktor historyczny. W redakcji wprowadzam totalny chaos i zamieszanie (Lex, gdzie te recenzje??!!), i notorycznie wkurzam kolegów - redaktorów.

guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

5 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
h34

Niestety informacja z początku tekstu, dotycząca bandery wojennej MarWoju jest błędna. Na załączonym rysunku widzimy orła wg. przepisów z 1919 roku. Od 1927 roku zastąpił go inny – praktycznie identyczny z obecnie używanym. Taki widzimy w Wowsie. Błyskawicę zwodowano w 1936 roku, więc nie było możliwości żeby na niej zawisła bandera starego wzoru (1919) zniesiona przepisami z 1927… okręt pływał tylko pod nową.

Okręt też nie jest w konfiguracji z 1940 roku, tylko w takiej jakiej pływał do wybuchu wojny i krótki okres po jej rozpoczęciu.

Żbik

Brak bandery japońskiej, podobnie jak i III Rzeszy jest o tyle śmieszny, że w WG powszechnie występuje sierp i młot, który jest tak samo zbrodniczym i równie zakazanym symbolem. Ja rozumiem, że to ruska gra i dla nich to misja narodowa, ale niech przynajmniej nie ośmieszają się argumentami.

SWAT

Nie powinno być “Kaiserliche Marine”?

Bień

Wargaming nigdy nie wprowadzi zarówno prawdziwej bandery rzeszy jak i cesartswa japonii, było to wałkowane chyba tysiąc razy przy okazji analogicznej sytuacji w Tankach i Warplanesach.
Jolly Roger jest za to specjalną nagrodą za ukończenie wszystkich bitew rankingowych.
Niestety ale gry wargamingu nie sa jedynymi, w ktorych trzeba urealniac wszystko modami. No coz, tak to juz jest.