Wyznania supertestera

Jeden z graczy, który jest supertesterem (ST) napisał list otwarty do SerBa na zamkniętym forum dla supertesterów odnośnie poziomu doświadczenia kolegów z zespołu. I teraz może wam się trochę rozjaśni, jak wygląda praca ST. Jak są podzielone zadania, czy podzieleni są na zespoły, czy faktycznie praca Supertestera jest taka ciekawa, a dla nas najważniejsze dlaczego jest tyle błędów w każdym patchu ? Ten wpis może wam co nieco rozjaśnić.

Pan X napisał tak:

Do supertestów,  graczy niezależnie od statystyk i wieku (o czym niżej), ale z co najmniej 5000 bitew.

Zadania do zrealizowania są bardzo różne – ale najczęściej nudne i męczące, bez „fajerwerków”, jak np. testowanie nowych czołgów, nowych map czy trybów gry.
W mojej drużynie jest 40 ludzi, 30 w podstawowym składzie i 10 graczy w rezerwie. Tylko czterech z nich to ludzie z doświadczeniem, a pozostali… Jak ch…… grządki pielić, delikatnie mówiąc – bardzo słabi gracze, którzy cudem załapali się na supertesty (32-45% zwycięstw).

Jak wspomniałem powyżej – wiek.

Obok mnie, dzieciak sąsiadów, 12 lat, dostał się do ST  ze swoimi 8k bitew, WN8 na poziomie 350 i 44% zwycięstw. Pytanie – czego on się nauczy podczas testów i jakie po jego zakończeniu napisze podsumowanie przy takich „warunkach”?
Dziwne nie jest, że potem zamknięte update’y wypuszcza się na „otwarte testy”, żeby wszyscy mogli potestować… I zagadka – skąd tyle błędów, zwłaszcza w ostatniej aktualizacji?

Mój zespół testował tylko nowe czołgi – nie brała udziału w niczym innym. I pytanie – co, do cholery, robiły inne zespoły, które miały obowiązek wykryć i zaraportować te błędy?
Otwarty test, jak mi się wydaje i widzę – jest tym miejscem, gdzie co i rusz wychodzi „praca” moich kolegów od supertestów.
Zdaję pytanie – jeśli  80% supertesterów  nie ma doświadczenia w grze, niech nawet potrafią merytorycznie pisać, to co oni wniosą do gry oprócz zmarnowanych roboczogodzin?

Nie raz zabierałem głos na Team Speak-u przed programistami, mówiłem – wywalcie to nieroby z ST, napiszcie maile do graczy którzy mają 50 000 + bitew, którzy widzieli już wszystko w grze – którzy wszystko zauważą i zrozumieją. Oni ze 100%-ową pewnością nie przepuszczą takich przegięć, jakie wychodzą po obecnych cieniasach… Reakcje były różne, głównie lakoniczne, w stylu „dzięki za info, pomyślimy, zawsze reagujemy na takie sygnały” itd. – jak z szablonu. Czytaj – zostaje jak jest.
No i na supertestach jest bardzo duża rotacja ludzi, wielu przychodzi, a po miesiącu po prostu olewa – bo nudno i żmudno. A  takich jest mnóstwo,  ich wkład w Supertest jest bliski zeru. Tylko w moim zespole w ciągu pół roku cały skład ekipy zmienił się dwa razy – jeśli nie brać pod uwagę starych wyjadaczy, który siedzą tu już prawie rok.

Wszystko to już dawno zrozumiałem –  te osoby są tutaj raczej nie z samej satysfakcji wspierania gry, a dla darmowego golda i czołgów premium na randomie (póki trwa randomowy tryb testu nowych pojazdów).
Siergiej, jeśli wyciągniesz wnioski, to proszę – podziel się wskazówkami  na forum, niech problem zostanie rozwiązany, moją odpowiedź możesz zacytować w temacie. Ona nie narusza regulaminu  strony, a ja i tak wypowiadam się incognito. Nie łamię też regulaminu dając Ci tą skromną informację – która nie ujawnia szczegółów prac na superteście.

Rozwiążmy w końcu ten problem – bo już dawno należało wprowadzić taki schemat, który będzie bardziej efektywny i użyteczny przy przeprowadzaniu testów.
–  Wywalić z ST wszystkich graczy bez doświadczenia, wywalić tych którzy siedzą tu tylko dla darmochy.
–  Zaprosić wszystkich aktywnych graczy, z datą rejestracji najpóźniej w 2012 r., z doświadczeniem zarówno w grze jak i w mechanice gry.

Właśnie oni zostaną na ST dłużej, nigdzie nie uciekną „bo nudno i żmudno”, oni rozumieją tą grę, oni znajdą wszystkie niedoróbki, błędy i napiszą o nich. A potem już aktualizacje  nie będą potrzebować „Otwartych Testów”, będzie można wypuszczać z marszu nowy patch.
Siergiej, jeszcze raz dzięki – serio się wkurzyłem i to mocno, dlatego napieprzam i Ci narzekam.
Proszę, wrzuć moje słowa na forum, bo z tymi pierdołami na ST nie da się pracować, to darmozjady a nie żadni testerzy.

Czy tak faktycznie jest ? czy koleś się naprawdę wkurzył i wrzucił wszystkich do jednego gara? A co wy sądzicie na ten temat ? Może nasi rodzimi supertesterzy się odezwą w komentarzach. bo przecież wiem , że to czytacie. Bez obaw wszystko incognito. Zapraszam do dyskusji.

guest
12 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
misza

Tyle tylko że jeśli by WG zrobiło tak jak powinno się zrobić (jak gościu opisuje) to prawda jest taka że WoT “skończyłby” sie po półtora roku bo po prostu wszystko zostałoby zrobione. Teraz natomiast specjalnie to rozciągają w czasie, po co? po $$$ 🙂

King_Dragon

Jaka firma, tacy testerzy 😉

s4dlo

Czytając to opadły mi ręce taka firma jak WG powinna mieć etatowych testerów choć by im płacili grosze albo tylko dawali golda bo takich też znajdą. Po każdym patchu sprawdzam nowe “bajery” i co rusz jakieś błędy czy to mapy czy tekstury w czołgach albo po prostu braki elementów, denerwujące jest to iż na jednej z map (nie pamiętam już nazwy” dalej nie naprawiono lewitujących skał mnóstwo błędów dot. mappowania i wiele wiele więcej gra powinna jeszcze bardziej iść w stronę dynamiki moim zadaniem 10 minut na “randoma” to bardzo dużo, w masowych mediach prawie nic nie ma np. o ESL który jest że tak powiem trzonem rozgrywki a dostanie się do niego wielu graczy motywuje do dalszej gry WG robi wszystko aby gracze zniechęcali się do gry nie mówię tu czegoś w stylu DAJMY wszystkim premki 8 tieru i premium na 10 lat ta gra potrzebuje czegoś co gracze docenią i będą grali raz w miesiącu 1 dzień premium jeśli gracz rozegrał minimum X bitew lub robić coś w ten deseń że jeśli kupisz X czasu premki to X damy ci za free ludzi by to przyciągało do większej ilości zakupów wprowadzenie mniejszych cen gold tanków np z 12 na 10 tyś 2 razy w roku więcej nie będę się rozpisywał bo nie mam na to czasu a myślę że pomysły były by oczywiste tym czasem pozdrawiam całą ekipę rykoszet.info 😉

pilchuś

” taka firma jak WG powinna mieć etatowych testerów choć by im płacili grosze albo tylko dawali golda bo takich też znajdą”- a dawanie golda testerom których sami wybierają spośród graczy nie jest tym samym? Co do cen golda, czołgów itp to widzę troceh inny problem, mianowicie co z tego że kupisz dzień czy tydzień premium, zagrasz podczas eventu lub w weekend 15 bitew żeby wygrać ze 3 może 4… Myślę, że więcej osób wkurza to samo w tej grze, bo wszystko jest okej ale czasem nawet dobrym plutonem nie da sie odkręcić losów bitwy i jak dla mnie to jest najbardziej wkurzajace podczas gry. (Nie odbieraj tego jako hejt, to tylko moje uwagi do tego co napisałeś/aś)

Piotr

Po ilości komentarzy widać jak się tym przejęli …. Ciekawe czy w ogóle któryś się pofatygował to przeczytać, a co dopiero wziąć z tego jakieś wnioski.
Nie jestem PRO graczem … na wszystkim się nie znam …. ale chętnie z moimi 51% zwycięstw i ponad 22 tysiącami bitew chętnie się pobawię w testera. Tym bardziej że wreszcie można by coś od siebie dodać do tej gry.

Zurugula

Wymagana płynna znajomość Rosyjskiego i konto na serwerze RU, bo u nas ST został zamknięty 🙁

patryk

nie wiem ale jak to przeczytałem cos mi w ***** strzeliło a ja sie wkurwiam na te błedy a wiekszosc z nich leci w bambuko

cooleq

To oni nie mają etatowych testerów?

patryk

witaj mam 19k walk moze nie te 50 k co wymienione ale 52% wygranych bez resetu konta wn obecnie 1359 moze moge jakos pomóc bo wnerwiaja mnie juz te błedy pozdrawiam