Towarzysze Broni – obalamy mity

BIA

Towarzysze Broni

Obalamy mity

* Artykuł może być kontrowersyjny dla wielu. Polecam wypowiedzenie się dopiero po głębokim przemyśleniu tego, co jest napisane poniżej.

Towarzysze broni. Po angielsku Brothers in Arms, czyli w skrócie BiA. To perk, który, o ile posiadają go wszyscy członkowie załogi, dodaje 5% do umiejętności wszystkich załogantów. W takim razie co daje te 5%? Zacznijmy od początku.

  1. Siła ognia (firepower)

Weźmy pod uwagę 3 pojazdy. Brytyjski Conquerior Gun Carriage, francuski AMX 50 100 i kanadyjski Ram II. BiA skraca czas przeładowania i celność. Jak bardzo? Otóż dla przeładowania:

Pojazd – czysty reload time dla 100% załogi (zaokrąglone do 2 miejsc po przecinku) – reload time dla załogi z BiA (zaokrąglone do 2 miejsc po przecinku) – różnica w czasie (między zaokrąglonymi danymi) – różnica procentowa (wyliczona z zaokrąglonych danych do 2 miejsc po przecinku); dane z programu Tank Inspector.

CGC – 55,71s – 54,48s – 1,23s – 2,21%

AMX 50 100 – 48,61s (2,73s) – 47,55s (bez zmian) – 1,06s (bez zmian) – 2,18% (0%)

Ram II – 2,2s – 2,15s – 0,05s – 2,27%

Tak więc widzimy, że czas przeładowania zmienia się o około 2,2%. Zwróćcie uwagę, że czas przeładowania pocisków w bębnie AMXa pozostał bez zmian. BiA (a także dodatkowy ekwipunek, czy moduły) na to nie działa. Czy jest jeszcze jakiś perk lub skill, który jest w stanie skrócić czas przeładowania? Jest, to perk ładowniczego (czyli dodatkowa zaleta, to brak zajmowania miejsca innym załogantom) – desperat (dawna nazwa to zastrzyk adrenaliny – adrenalinę rush). Poprawia on przeładowanie o 9%, czyli jest 4x lepszy. Jednakże ma on swój warunek – pojazd musi mieć mniej niż 10% PW. Taka ciekawostka związana z tym perkiem: niektóre klany grające artylerią CW specjalnie ostrzeliwały własne działa, żeby skrócić im reload time. Waszej ocenie zostawię uczciwość takiego zagrania.

Czy skrócenie reload time’u jest ważne? Bardzo. Jednakże często widuję, a także znajduję się w sytuacjach, kiedy nie można wykorzystać tego atutu w pełni. Skątowany wróg rykoszetujący nasze pociski tylko czeka na okazję, kiedy wystrzelimy pocisk, który się odbije, a sam wyjedzie sprzedając nam co raz ciepłe bułeczki. Zdarza się tak, że nie nadążamy za chowającym się po peek-a-boo wrogu, albo sami podczas tej taktyki nie nadążamy (błąd timingu). Wtedy ta różnica nie wpływa na rozgrywkę. Jeżeli skrócenie przeładowania jest jedynym powodem, dla którego chcemy zrobić perk BiA, to trzeba się poważnie spytać, czy jest się w stanie wykorzystać tą różnicę. Często widuję sytuacje, kiedy gracz nie potrafi tego zamienić w dodatkową pestkę w przeciwnika. Wtedy nie warto robić BiA, ponieważ jest to marnowanie umiejętności.

Zmiany dla celności:

Pojazd – rozrzut w m/100m (w pełnym ruchu) – rozrzut z BiA – różnica – różnica procentowa; dane z programu Tank Inspector.

CGC – 1,15 (11,84) – 1,13 (11,58) – 0,02 (0,26) – 1,74% (2,2%)

AMX 50 100 – 0,35 (10,76) – 0,34 (10,52) – 0,1 (0,24) – 2,86% (2,23%)

Ram II – 0,41 (9,11) – 0,40 (8,91) – 0,01 (0,2) – 2,44% (2,2%)

Pojazd – czas celowania – czas celowania z BiA – różnica – różnica procentowa; dane z programu Tank Inspector.

CGC – 8,44s – 8,25s – 0,19s – 2,25%

AMX 50 100 – 2,88s – 2,81s – 0,07s – 2,43%

Ram II – 2,2s – 2,15s – 0,05s – 2,27%

Wnioski dotyczące celności podobne. Czy jest coś jeszcze? Strzał z biodra (snapshot) poprawia celność podczas obrotu wieżą o 7,5% (3x lepszy od BiA). Gładka jazda (smooth ride) celność w ruchu o 4% (prawie 2x lepszy). Ale jeśli myślicie, że to są jedyne efekty, to się mylicie. Te skille poprawiają także czas celowania, ponieważ jeśli rozrzut jest mniejszy to celownik nie rozchodzi się tak szeroko. Więc jest mniejsze pole do zawężenia w celowniku. Podobnie ma się sprawa z wyborem stabilizatora i ulepszonego systemu naprowadzania (EGLD). Dodatkowo, tak jak z desperatem, zajmowane są miejsca umiejętności dla pojedynczych załogantów, a nie dla całej ekipy. Brzmi wspaniale, prawda? Jednakże nie poprawi to celności podczas postoju.

  1. Zasięg widzenia (view range, VR) i zasięg radia (radio range, RR)

Tym razem bez przykładów. Na 400m VR przy 100% załodze BiA daje +8,6m (też ok. 2,2%). Skill zwiad (recon) dowódcy daje 2%, czyli na 400m różnica pomiędzy BiA, a reconem to 0,6m na rzecz BiA, ale za to zwiad poprawia VR w momencie uszkodzenia optyki. Rozeznanie w sytuacji (situational awareness) radiooperatora daje 3%, czyli na 400m różnica 3,4m in plus rozeznania w sytuacji. Dodatkowo obydwa są skillami, a nie perkami, więc różnica w grze powinna być widoczna z bitwy na bitwę. Analogiczne zmiany widzimy dla zasięgu radia (RR). Wzmocnienie sygnału radiooperatora daje aż niesamowite, nieprawdopodobne 20%. Tak jak VR robi różnicę, tak RR jest potrzebne czołgom lekkim (LT), oraz dowódcom, którzy nie tylko rozstawiają (amatorszczyzna), ale również kierują sojusznikami.

  1. Mobilność

Zmiany są widoczne tylko w oporach gruntu, dlatego poprawa jest widoczna, szczególnie na pojazdach chińskich i japońskich. Jazda terenowa (off-road) poprawia opory dla gruntu średniego i miękkiego (czyli bez twardego) o odpowiednio około 3% i 10%. Przy BiA zwrotność teoretycznie pozostaje taka sama, ale że tak powiem, zwiększa się gładkość tego obrotu, czyli w praktyce też i szybkość. Dane te są nie notowane. Dla porównania hamowanie sprzęgłem (clutch braking) kierowcy daje 5%, czyli zakładając poprawę zwrotności o 2,2%, powinien być to 2x lepszy skill od perku załogi.

  1. Inne

BiA nie poprawia punktów wytrzymałości modułów, ani ich progu uszkodzenia. Uszkodzenia modułów zależne są tylko od armaty. Kolejnym mitem, o którym słyszałem, to zmiany w kamuflażu i naprawie. Pozostają bez zmian. Jednakże BiA poprawia skille (ale nie perki), które posiada już załoga. Analogicznie gaszenie pożaru. Jak możecie się domyślić różnica jest niewielka. Dla Renault UE 57 (pojazd na najwyższym parametrem kamuflażu – tzw. camo) współczynnik „camo” przy postoju wynosi 21,7% bez BiA i z BiA, 48,95% ze skillem camo oraz 50,04% z BiA i camo.

Dodatkowo inne skille i perki dają:

  • Więcej doświadczenia dla załogantów, poza dowódcą,
  • Identyfikację uszkodzonych modułów przeciwnika,
  • Możliwość „zastąpienia” załoganta dowódcą (zamiast 0% umiejętności jest teoretyczne do 50%),
  • Dodatkowe 2s „widzenia” przeciwnika, który skrył się poza VR,
  • Poprawę celności uszkodzonej armaty,
  • Zwiększenie szansy na trafienie modułu,
  • Zmniejszenie szansy na pożar silnika,
  • Zmniejszenie obrażeń doznanych w wyniku taranowania,
  • Zwiększenie punktów wytrzymałości magazynu amunicji,
  • Szansę na zmianę pocisku bez przeładowania,
  • Wiadomość, o tym, czy zostaliśmy zauważeni.

Tego BiA nie może.

Podsumowując BiA to przydatny perk. Często jest on słabszy od innych, dlatego warto go zrobić dopiero jako n-tą umiejętność. Zawodowi gracze na stronach związanych z grą polecają zrobienie tego perku jako 3-tą lub nawet późniejszą umiejętność na zasadzie resetacji umiejętności czwartej po zrobieniu ponad 25% i zastąpienie zrobionej wcześniej 3-ciej umiejętności na BiA. Po latach doświadczeń uważam, że ten perk jest niezbędny na X tierach, gdzie gracze operują pojazdami z przynajmniej 3 umiejętnościami. Nie należy także zapominać, że są pojazdy, które koniecznie potrzebują BiA już jako pierwszą umiejętność. Pojazdy takie jak artyleria, pojazdy z „magazynkiem”, KV-2, FV215b (183), czy FV4005 Conway Stage II muszą posiadać BiA, by skrócić bardzo długi czas przeładowania. Uważam też, że czołgi lekkie powinny mieć BiA już jako 2-gi perk, ponieważ zwiększa to ich zasięg widzenia. Przy innych pojazdach BiA powinno być dodatkiem, ale dodatkiem typu must-be. Dlaczego nie podstawowym perkiem? Ponieważ nie każdy umie wykorzystać należycie tą umiejętność, czasem inne skille i perki dają więcej, a czasem BiA po prostu tak daje niewiele, że nie musi być nawet i 6-tą umiejętnością. Sam grając Ramem II, czy kiedyś na T-54 nie widziałem różnicy grając z, czy bez tego skilla. Za to na X, gdzie prawie każdy ma ten perk, różnica jest kolosalna.

Pozdrowienia.

Tankista Neoroş

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

2 komentarze

  1. Fatum1984 pisze:

    Aż chce się kliknąć „lubię to” 🙂

  2. Yavorenko pisze:

    Ciekawy artykuł i wcale nie taki znowu kontrowersyjny.
    Ja tam wbijam Towarzyszy na każdej załodze, zazwyczaj jako drugi perk/skill.
    Może i inne perki bardziej zwiększają parametry ale BiA ma wpływ na prawie każdy parametr czołgu a inne skille/perki zwiększają pojedynczy parametr.
    Poza tym jak się połączy BiA z wentylacją to się już robi 4.4% a jak się jeszcze doda racje bojowe różnica jest olbrzymia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.