Lex na tropie spisku WG!!!

Nasz redakcyjny StuG, od kilku dni gra po prostu strasznie… Jeszcze nie tak dawno wykręcał wyniki równie dobre, a często lepsze, jak mało znany Lumberjack, a teraz… porażka. Nasze biuro śledcze zajęło się tą sprawą, a poniżej możecie zapoznać się z jego wynikami!

Nasi agenci, po przeniknięciu w szeregi pracowników pewnego, znanego nam studia, doszli do porażających konkluzji! Otóż w głównej siedzibie Wargamingu, w najgłębszej piwnicy, przebudowanej na schron przeciwatomowy, znajduje się niewielkie pomieszczenie, którego ściany pokrywają olbrzymie wyświetlacze, oraz przyciski przypisane wszystkim graczom World of Warships. Na środku tego ponurego lochu, na postumencie zainstalowano wielką wajchę podpisaną „PRZEŁĄCZNIK RNG”. Kiedy Lumber, który włada tym pomieszczeniem widzi, że jakiś gracz ma lepsze statystyki niż on, z sadystycznym rechotem naciska przycisk tego gracza. Co do reszty, to możecie się domyślić… Nasz najlepszy wywiadowca – Agent B. – dowiedział się również do czego służy ta wielka wajcha na środku pomieszczenia. Otóż jak Lumberjack ma zły humor, ciagnie ją i w tym momencie gra staje się wredna dla wszystkich… Zdobywając tą informację Agent B. o mało nie zginął, ścigany przez rzucane z niebywałą precyzją przez SerB’a pilniki.

Kolejnych ciekawostek dowiedział się agent StuG, który w przebraniu nadobnej blondynki, uwiódł jednego z devsów. Ponoć sam SerB para się czarną magią i jest szamanem wudu, czy innej woody, a dzięki jego makiwelicznym knowaniom, wielu z nas ma w grze przerąbane jak w ruskim czołgu…

Cóż, fajnie by było, gdyby to była prawda, niestety… Prawda jest taka, że wielu z nas swoje niepowodzenia w grze przypisuje ciemnym mocom z WG, a nie swoim marnym umiejętnościom. Pamiętajcie, nawet największy kozak może trafić na jeszcze większego kozaka, a twierdzenie, że WG ustawia losowania drużyn, można między bajki wsadzić. Rachunek prawdopodobieństwa jest nie do obejścia – nie ma szans, by zawsze trafiać na OP graczy w drużynie, szansa jest taka, jak na trafienie „6” w totka 😉

Także, starajmy się grać coraz lepiej i nie wymyślajmy kolejnych teorii spiskowych, bo pomału zaczynają nam się kończyć agenci 😉

Paweł Lex Lemański

Lex

Były żołnierz, fascynat broni palnej, marynista, historyk (Barula twierdzi, że "histeryk" ;) ), rekonstruktor historyczny. W redakcji wprowadzam totalny chaos i zamieszanie (Lex, gdzie te recenzje??!!), i notorycznie wkurzam kolegów - redaktorów.

19 komentarzy

  1. Anonim pisze:

    A w okrętach ciekawi mnie inna prawidłowość . W jednej drużynie 3 – 4 fiolety a w drugiej ani jednego . Co to za MM ja się pytam ? …

  2. john doe pisze:

    A dlaczego cc nie można ustawić lepszych losowań ,Lex jaki slaby gracz przegrywający prawie wszystko nie robiący dmg w bitwie przyciągnie do gry nowego gracza? to nie jest żadna promocja gry ,co innego gdy zobaczą pro cc który trafia i przebija prawie wszystko ma dużo wygranych od razu inna optyka na grę a co do ustawianego rng to już lepiej nie brnijcie dalej w te kłamstwa w jeden dzień trafiam i wygrywam prawie wszystko 70 % win ratio na drugi dzień nagle nie potrafię grać i 11 porażek z rzędu i to nie pierwszy raz takie serie po których już odinstalowywałem grę parę razy, to ma być przyjemne granie że choćbyś na ch..ju stanął to i tak nie wygrasz

    • Lex pisze:

      Wiesz, wcale nie jestem koksem w WoWS 😀 Gram tak sobie, preferuję niszczyciele, ale jako CCT i tester muszę pływać wszystkim. Wyobraź sobie, że dalej nie ogarniam krążowników 😉 😀 Ale Jak słyszę, CCT to mają z górki a gra im pomaga… no sorry 😀 Wiesz, jak na mapie gracze widzą okręt testowy, to na ogół masz pozamiatane, bo każdy chce Cię wykończyć 😀 Tak że ten 😉 😀

    • 123 pisze:

      Zgadzam się z Tobą całkowicie John, gram od dwóch lat systematycznie a po takim czasie da się zauważyć pewne zależności szczególnie kiedy np. Gra się jednym pojazdem przez kilka dni.
      Druga sprawa to że jakiś czas temu były kody na wypożyczenie czołgów prmium na 7 dni, skorzystałem z tej okazji i grałem IS-6 który okazał się magiczny wszystko trafiał i przebijał do momentu aż zdecydowałem się na zakup.
      Wiem że to są teorie spiskowe, ale bądźmy szczerzy, Wg nigdy nie powie jak to jest z tym RNG bo gracze by ich zaje….

  3. Kaane pisze:

    Le Bon to dziwne, ale tylko CC nie widzą w niczym problemu. Za dużo prezentów od WG burzy trzeźwość osądu, albo grają tak mało, że nie są w stanie dostrzec problemu. Ostatnie 3 dni to dramat, ale wiem że za dzień lub dwa rng się przestawi i wyniki się poprawia.

  4. Fuse pisze:

    O tym czy RNG jest prawdziwym RNG bo to aby je lekko regulować nie potrzebne są żadne dźwignie etc. wystarczy jedna zmienna w kodzie, która w przypadku zbyt dobrych wyników po prostu sobie rośnie i np zamiast 1 jest to 1.2.
    Ja po bitwach patrzę ile razy niszczę moduły przeciwnikom i okazuje się że poza gąskami rzadko coś niszczę (mam co prawda jedynie 2397 wn8 bo 33000) a mnie boty w ruchu trafiają przez pół mapy z woleja z celownikiem na cały ekran niszcząc mi załoganta i np. ammorack.
    Czołgi jakie wysadzam zazwyczaj mają mniej niż 300 hp.

    Gra od jakiegoś czasu robiona jest pod graczy każualowych i nie zdziwiłbym się gdyby to całe ich RNG nie było zależne od skilla. Bo prawda i tak wyjdzie w dniu kiedy to będzie jej upadek lub nigdy.

    • nn pisze:

      wystarczy odpalić YT i zobaczyć powtórki w których pocisk przelatuje przez pojazd – za zero
      przez kadłub czy wieżę … nawet HE z arty 🙂

  5. Elco pisze:

    A ja przeczytałem o innej ciekawej teorii , a oto ona:
    Gdy się logujesz na serwer zostajesz automatycznie przypisany jednej z 2 grup , pierwsza jest to grupa preferowana gdzie wszyscy maja górne wartości RNG oraz celownik z mniejszymi wartościami rozrzutu, do druga grupa ma wszystko poniżej średniej. Podział taki pozwala by WOT mógł słabych graczy wpisać w drużyny z mocnymi i daje tym słabszym pewne fory by zachęcić do gry. A druga sprawa pozwala to na szybsze działanie gry , wszystkie wystrzelone pociski nie są przeliczane indywidualnie ale właśnie tylko z podziałem na te dwie grupy. Czy to prawda ? czasem wygrywacie kilka bitw pod rząd a strzały wchodzą nawet takie z d…py . A jak traficie na tę gorszą stronę to przegrywacie kilka bitw pod rząd, a ludzie w twojej drużynie nie umieją trafić , nie przebijają i wynik 15- 0, 15 – 3 .

    • Jak grać Panie Serbie, jak pisze:

      Ma to sens dla mnie. Szczególnie kiedy widzę tę zmienność, o której wspomniałeś w zasadzie z dnia na dzień. Nie powiecie mi, że kvrwa we wtorek to jestem przekotem w tej grze, a w środę jestem puszką pomidorów. W jeden dzień nie zmienię stylu gry, grając kvrwa tylko jednym czołgiem. To absurd. W ogóle dzwno temu przestały bawić mnie losowania, które przywołują mi na myśl gangbag z filmów porno, gdzie przejeżdżamy się po drugiej drużynie ja murzyni po wątłej blondynie. I przeciwnie – kiedy jesteśmy w drużynie, gdzie my jesteśmy tą blondyną broniącą się przed strz(p)ałami przeciwników. 14 pozostałych naszych lolitek wtedy zwykle robi za gapiów. 3 minuty i po zabawie..

  6. nn pisze:

    „twierdzenie, że WG ustawia losowania drużyn, można między bajki wsadzić.” taaaaa ???
    to dlaczego jak robię misję np. zabij 2 medy to w przeciwnej przeważnie jest JEDEN ??? przypadek ? nie sądzę bo jak włączyłem inną misje to od razu medów nasrało kilka , włączyłem misje .. jeden – góra dwa

  7. iBlackLagoon pisze:

    Drugi flysold (łajza zarobiła na wciskaniu książki), ilu zwaliło sobie myśląc, że zna prawdę.

  8. Lex pisze:

    To czemu wygrane prawie wszystkich graczy to 50/50 ??? Nie widzialem gracza ktory wygrane ma na poziomie 20% lub 90%

    • Lex pisze:

      A dlaczego używasz mojej ksywki? 😀

    • Fuse pisze:

      Pisałem to kilka lat temu ale uznano mnie za fana teorii spisków. 50 / 50 to powinien być wynik serwera zieloni vs czerwoni a nie pojedynczego gracza dlatego kwiatki na poziomie choćby nawet 30% powinny się zdarzać a tak nie ma.

    • ojciec dyrektora pisze:

      czemu? Bo tak mówi Pani Matematyka – 50% wygranych to wartość oczekiwana. Pojedynczy gracz to tylko 6,66% siły drużyny, jak nawet nic nie zrobi to pozostali gracze muszą „podnieść” swoje wyniki raptem o 7% , żeby zniwelować jego wpływ w bitwie. Wychodzi z obliczeń, że takie węgiel powinien mieć wygrane na poziomie 44-46% nawet nic nie robiąc w bitwie. Natomiast żeby mieć 90% wygranych trzeba by było robić około 12tys WN8.

  9. DWFH pisze:

    dokladnie kolego le bon ta gra a raczej same wg i ci idioci co nia kierują a dokładniej nie wiem czy to prawda czy moze jakis wymysł zeby bylo na kogo zwalać ale chodzi mi o tego calego serba czy jak mu tam ludzie gram e50 m czolgiem ktory ma jedno z najcelniejszych dzial w grze i co bitwa na 50 m ja nie trafiam w czolg na pelnym skupieniu i to z 10 razy nie to ze sie dingam ja nie trafiam we mnie w ruchu wchodzi dobra mysle przykampie moze jakos to samo nie widze tekstur czolgu ktory wiem Ze jedzie bo walczy z czolgiem ktory jest o 5 m przedemna ludzie i tak jest non stop od kiedy moj wn wzrosl pozwyzej 2500 nie mowiac o strzlach bez skupienia biodrach i w ruchu szkoada gadac np w moja e3 w garnek 8 tier bez golda przebijal jak chcial ja ding za dingiem mysle zaladuje golda na 8 tier omg patola ale moze cos to samo ok tez moja wina ludzie oprzestancie im palcic kupowac niech zobacza spadek ale najlepeij przestac grac dosc aaaaaaaaa non stop po 3 arty MM nie istnieje gram 8 ciagle 10 gram 6 to 8 itd itp ok gram 10 to jedna bitwa na 10 to 9 ale to moja wina nie ustawiania gry i smieci z wg

  10. LE Bon pisze:

    No widzisz LEX ja mam wszystko nagrane, jakoś dziwnym przypadkiem gdy strzelam w czerwonych nie trafiam albo się odbijam !!! Po 4 strzały 5 może wejdzie , nagle przychodzi bitwa że na 17 strzałów potrafi wejść z przebiciem 3 !!! I owczwszem zawsze to wina gracza bo słabo gra ! hahah Szkoda że mam nagrane jak trafiam w bok RHM a gram progetto chyba 212 penetracji i co ? 0 DMG bo czerwony haha .. Te bajki że nie ustawiacie bitew to sobie wsadz w d … RNG ustawia i tyle w temacie ! Nagle czerwony gracz z 100 WN8 potrafi na zwykłej pestce trafić 2 tiry wyżej czołg w weakspota hahah a ja celuje 5 sekund i pudło albo odbicie i tak 4 razy pod rząd ! Wszystko widać jak ilość trafień spada na wykresie – kiedyś i dzisiaj ale to moja wina ! Więc jak ta gra jest tak uczciwa jak piszesz to sam sobie w nią graj ! A ja poobserwuje i sięposmieje jaki z Ciebie słaby gracz ! Bo to twoja wina że się odbijasz albo nie trafiasz hahah ! PS. moje staty 52 tys bitew 2400 WN8 ok 330 Asów pancernych ! Więc gówno wiem o grze ….

    • Lex pisze:

      Wiesz, w czołgi nie gram prawie wcale, ze względu na chamstwo dużej części graczy 🙁 W okrętach różnie bywa, ale i tak jest o niebo lepiej niż w WoT… Ahhhh, no tak, zapomniałem, nam, CCT, zawsze losuje lepiej 😉 😀 No i nie piszę tu o WoT, tylko o WoWS, a to dwie różne gry 🙂 Niech mityczne RNG będzie z tobą! 🙂

Pozostaw odpowiedź DWFH Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.