World of Tanks: 10 lat historii

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

7 komentarzy

  1. colraginis pisze:

    Gdyby gra nie zarabiała, nie moglibyście w nią grać tyle lat. Chyba oczywiste. O co Wam chodzi z tą kasą? To chyba normalne, że chcą z niej żyć. Popatrzcie tylko jak się zmieniła prze te lata. Żadnej zmiany na plus? Czasem jak gram randoma marzę by WOT ponownie stał się grą niszową. Graną tylko przez osoby, które rozumieją do czego służy mini mapa, a stanie w miejscu przez całą bitwę nie jest najlepszym pomysłem na zwycięstwo. Pozdrawiam serdecznie z racji Świąt.

  2. maly pisze:

    a graczy coraz mniej i mniej i mniej

  3. maly pisze:

    i z roku narok coraz mniej graczy imniej i mniej

  4. Roophert pisze:

    No i super. Mam nadzieję, że naprawią problemy nękające grę i będzie ona działać przez te kolejne 20 lat jak powiedział Viktor.

    Kiedyś było super, gdy był właśnie takie Q&A „koleżeńskie”, nigdy się nie obrażałem, gdy SerB nazywał kogoś głupkiem: po pierwsze dlatego, że nigdy nie czułem się adresatem takiego stwierdzenia, a po drugie dlatego, że bardzo podobało mi się właśnie takie podejście – luźne, nie do końca oficjalne. No ale zawsze co dobre, kiedyś się kończy i tak pod wpływem obrażonych idiotów (bo skoro czuli się adresatami…) teraz już zostają nam co najwyżej jakieś oficjalne odpowiedzi przy okazji większych imprez…

  5. Anonim pisze:

    I tak oto powstała maszynka do przerabiania hajsu 😂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.