Włoskie czołgi – Jak działa system automatycznego ładowania?

Krótka prezentacja wideo nowego systemu automatycznego ładowania. W zasadzie, jest to połączenie bębna z systemem jednostrzałowym. Kiedy tylko wystrzelicie, bęben rozpoczyna przeładowanie. Im więcej pocisków macie załadowanych, tym szybciej jest ładowana pusta część magazynka. Załadowanie pierwszego pocisku trwa najdłużej, potem jest coraz szybciej. Jeśli wystrzelicie, zanim pocisk zostanie w pełni załadowany, przeładowanie jest przerywane i rozpoczyna się od nowa.

Pierwsza aktualizacja po wersji 1.0 wprowadzi do gry 11 włoskich czołgów średnich, wzbogacając grę o dziesiąte drzewo technologiczne. Poziomy I–VII odtwarzają historię konstrukcji czołgów w tym kraju, począwszy od wczesnych włoskich projektów na niskich poziomach po maszyny z okresu powojennego na średnich i wyższych poziomach. Ale wisienką na torcie są pojazdy poziomów VIII–X z nowym systemem uzbrojenia będącym hybrydą automatycznego systemu ładowaniem i dział tradycyjnych. Swego rodzaju włoski rewolwer, nazywany automatycznym przeładowaniem, może automatycznie załadować pocisk do bębna nawet wtedy, gdy bęben nie jest jeszcze pusty.

via WoT Express

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

8 komentarzy

  1. 40k pisze:

    Delikatnie rzecz ujmując…yyy…średnio.
    ^^

  2. LeonAlone pisze:

    Ten system przeładowania bardzo przypomina Ready Rack z AW.

  3. doom7ord pisze:

    Nie będzie to popularna linia.

  4. FlamixKL pisze:

    ZA DŁUGOOOOO! Tą linię bede robił tylko dla Fiata 3k. 🙂 Ewentualnie P.44 Pantery. GLHF podczas grania tym.

  5. Papaj pisze:

    Jedyna zaletą jaką widać to to, że nigdy nie wiadomo kiedy jest przeladowsny. Ale IMHO będzie dostawać oklep jak się ludzie zorientują, że po wystrzeleniu 4 pestek, ładuje prawie 20 sekund JEDEN pocisk. Taka lorka, amx 50 100 czy somua będzie go zjadać na śniadanie, jak się wystrzela można śmiało wyjechać, wbić mu 4 pestki i w najgorszym razie odda jedna albo dwie, podczas gdy taki b-c może nieźle oddać, nawet 12t, że o t57 nie wspomnę. Gdyby chociaż alfa była jakaś potężna… Nie kupię tej idei

    • zxc pisze:

      Też tego jakoś nie widzę – za dużo kombinacji z tym systemem. Czasami to może uratować dupsko – zostajesz sam na sam z kimś i wykańczasz go magazynkiem, ale w trakcie normalnej walki jest to straszne ograniczenie, bo tak naprawdę nigdy nie wiesz co zaraz zrobi przeciwniki i czy chwilę wcześniej się nie wystrzelałeś, bo wydawało się to najlepsze wyjście. Czarno widzę włoską linię. Czołg z tym systemem ładowania będą bardzo sytuacyjne.

      Poza garstką osób, które wyczują jak tym grać będzie to linia z bardzo niskimi wskaźnikami zadanych uszkodzeń. Bot po prostu wypakuje wszystkie pestki z magazynku i da się zabić. Normalny gracz wystrzela kilka pocisków w trybie pojedynczych strzałów i przed śmiercią wypaskudzi wszystkie pestki, ale nie zmienia to faktu, że ostatecznie szału nie zrobi bo przeładowanie mu na to nie pozwoli.

      WG wypuści te czołgi i za chwilę będzie coś zmieniać w ich mechanice bo będą odstawać od innych.

      Może się mylę w tym zakresie, więc bez spiny proszę;) Zobaczymy jak będą się sprawdzać po wyjściu na normalny serwer. Na 100% będą wymagały użycia mózgownicy i wyczucia, żeby coś sensowego na nich ugrać. Dużo będzie też zależeć od ich mobilności i parametrów kamuflażu – bardzo często będzie się trzeba gdzieś zaszyć i uzupełnić pestki w magazynie, więc te dwa parametry się przydadzą.

      • Teravius pisze:

        Mnie się wydaje, że ten magazynek będzie użyteczny tylko awaryjnie, lub pod koniec bitwy. W normalnych warunkach będzie się go używać jako jednostrzałowca, z ewentualną dobitką w formie drugiego pocisku. Trzeci to będzie na dobicie ostatniego ziomka albo drugiej arty 😉

Pozostaw odpowiedź FlamixKL Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.