World of Tanks: Kod zaproszeniowy

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

15 komentarzy

  1. andre pisze:

    jak takie czolgi nowym gracza daja co to 20km jedzie to sie nie dziwie ze nie chca grac ! siostrzeniec by mi sie kazal palnac w leb jak bym mu chcial kupic !

  2. janusz pisze:

    gdzie na YT bedzie dzisiejszy stream do zdobycia kodziku? o 16 ale nie widze nigdzie linka gdzie lub na czim anglojezycznym kanale…

  3. glus1321 pisze:

    Za moich czasów takich udogodnień nie było

    Kurła kiedyś to było

  4. Anonim pisze:

    Tylko YOGSCAST.

    Co do tego zestawu. Poprzednim razem był lepszy. Z drugiej strony – są tylko 5 i 6, więc tiery do których łatwo dojść, a nie z kopyta na wysokie tiery.

    • Anonim pisze:

      Takim kodem zaczynałem. Excelsior jest mega. Fakt, że gold musi być grany.

      • Gold pisze:

        A czym i gdzie teraz grać bez golda? Ta gra jest stworzona pod strzelanie złotem.

        • Kowal pisze:

          Gra nie jest stworzona do Golda, po prostu większość graczy ułatwia sobie ją maksymalnie stosując taką a nie inne pociski. Po co się stresować skoro 2 wejdzie 😉. Później nie ma kasy więc konto prem i firma się cieszy. Biznes plan oparty na łatwości się opłaci

        • Adam pisze:

          Sprawdziłem na szybko i spośród 186 czołgów w garażu (125 premek, 61 standardowych, wśród tych 186 16 to X tiery), golda „w standardzie” (tzn na początku bitwy przełączam na golda) używam na 6 czołgach (E 100, Maus, 60TP, Pz. B2, Valentine II i Matilda IV), dodatkowo na dwóch (Jagdpanzer E 100 i FV215b 183) zwykle korzystam ze standardowej amunicji, ale zdarzają się bitwy (np przy robieniu misji) że przełączam od razu na golda, poza wymienionymi są jeszcze 32 czołgi, na których trzymam max kilka goldowych pocisków do użycia w ostateczności na wyjątkowo twardego przeciwnika, w praktyce muszę to zrobić może z raz na 50 bitew; wszystkimi czołgami których nie wymieniłem (a i częścią z wymienionych, u których gold nie ma na celu kompensacji za brak przebicia, a tylko zwiększenie funu z gry) jak dla mnie spokojnie da się grać bez golda, wystarczy tylko poświęcić trochę czasu na poznanie pancerza czołgów żeby wiedzieć gdzie strzelać i przebijać; akurat Excelsior ma penetrację, która w połączeniu z ograniczonym MM pozwala na grę zwykłymi AP

          • xDDD pisze:

            współczuje że na godzili nie walisz goldem, ten pojazd ma właśnie korzystać z golda, i właśnie gold jest bardziej skilowy jak chcesz robić normalny dmg

          • niezadowolony gracz pisze:

            Tylko 16 X ?? To ile masz bitew ?? 125 premek ?? matko …

          • Anonim pisze:

            Skillowy gold na Godzilli KEKW Dobrotliwego RNG nazywasz skillem? RLY?

          • Adam pisze:

            42k bitew, raz że nie spieszę się do wszystkich X i robię różne linie na raz, dwa – to tylko czołgi w garażu, nie każdą zbadaną X mam kupioną

        • WG SUCKS pisze:

          Matyldą na 4 tierze 😛 Bez golda można.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.