Polityka Fair Play: Zaktualizowana lista zakazanych modów

Nie wiadomo czy informacja dotyczy wszystkich serwerów czy tylko RU:

Uwzględniając, że większość graczy aktualizuje modyfikacje po wydaniu następnej wersji gry, postanowiliśmy połączyć opisane we wpisie zmiany z wydaniem aktualizacji 1.5.1.

Faktyczna zmiana listy zakazanych modyfikacji nastąpi w dniu aktualizacji 1.5.1.

Portal RU

A mowa tutaj o modyfikacjach, których zakaz używania miał obowiązywać od 1 czerwca:

1. Pokazujące kierunek skierowania dział na minimapie

2. Pokazujące strzałki do najbliższych przeciwników

3. Zaznaczające przeciwników poza zasięgiem rysowania (przy użyciu czerwonych kolumn, sfer itp.)

Aktualizacja na serwerze rosyjskim wprowadzona zostanie 11 czerwca. EU otrzyma ją pewnie następnego dnia.

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

58 komentarzy

  1. Fuse pisze:

    Dobrzy gracze zawsze starają się po pierwsze wygrać i może wam się wydaje inaczej ale po prostu tego nie widzicie. W drugiej fazie bitwy jeśli jest ona już przegrana a uwierzcie mi dobry gracz to widzi to po prostu oddala się i próbuje zrobić dmg.

  2. On1ean pisze:

    Kiedyś używałem xvm, każdy to robił, bo był w paczce modów tj. Odliczanie arty itp. Tetsz mam czystego klienta. Polecam.

  3. Anonim pisze:

    oczywiście że lepsza jest czysta nie zaśmiecona modami wersja gry przynajmniej na polu walki ale na przykład automatyczne zakładanie siatki itd lub celownik którego nie trzeba za każdym razem gdy wejdzie się w tryb snajperski ustawiać na podgląd 2x bardzo się przydaje i w zasadzie tylko dla tych dwóch modów instaluje paczkę aslaina szczeże mówiąc że wargaming nie wpadł jeszcze na to żeby dodać do ustawień gry te dwa wyżej wspomniane to mnie trochę dziwi . Mam nadzieje że mody aslaina skoro są ściądane ze strony wargamingu są legalne…

  4. gracz pisze:

    każdy kiedyś grał na modach (nawet ja) ale dla mnie nie ma to już sensu grać z tymi wspomagaczami lepsza jest czysta wersja gry. Gdyby nie było takiego czegoś jak wn8 nie było by takich raków piszących na początku bitwy „noob team lose” który ginie pierwszy w bitwie oraz spamienia na minimapie i rozkazuje wszystkim co ma robić. Cały ten hejt powstał jak takie mody weszły i community wota byłby lepszy od tego. Jednak przyznając się jedyne mody jakie mogły by być to rysowanie na minimapie oraz obrazki podmiany żarówki.

  5. Anonim pisze:

    Czerwonej zarazy dalej dużo, słabo coś WG banuje

  6. ChestnutS pisze:

    Ktoś wie coś na temat nowych czołgów z okres rekrutacyjny? Miały być nowe czołgi, a jest cisza.

  7. K pisze:

    A ja powiem wam że aktualne bitwy (ich przebieg) zawdzięczamy tylko i wyłącznie WG, jeszcze 3,4 lata temu wyglądały one zupełnie inaczej były do samego końca wyrównane a to dlatego że grało więcej lepszych graczy, dziś wygląda to tak że ci lepsi dali sobie spokój z grą bo jak to ktoś fajnie określił „z koniem nie ma sensu się kopać’ przy śmiesznym RNG gdzie jak masz przegrać to chociaż byś na ***** stanął to przegrasz i MM wrzucającym cię w stado małp lub porażki po 20, 30 z rzędu… kto normalny chce w czymś takim uczestniczyć ??? i owszem póżniej zaczniesz wygrywać nie zmienia to faktu że 30 zwycięstw z rzędu raczej koleżko nie uświadczysz, gracze to widzą zwłaszcza ci co grają dłużej i często dają sobie spokój nowych co prawda przybywa (gdyby tak nie było WG nie wprowadzało by ułatwień do gry z myślą właśnie o nich np przyszły patch i ‚podręczniki dla załogi”) i z tego powodu bitwy będą przebiegać tak jak teraz lub gorzej, nie będę dodawał masy botów na randomach które komuś expią linie bo ktoś nie chce grać gównianymi czołgami lub Youtuberów którzy je wprowadzają dla testów……

    • Anonim pisze:

      Po prostu dodana została masa szybkich pojazdów, które bez problemu mogą walczyć z wolnymi i opancerzonymi twarzą w twarz oraz jest coraz więcej pojazdów z dużą alfą. Inne gry jak LoL też idą w stronę coraz bardziej arkadową. Niestety większość graczy(zwłaszcza tych młodszych) lubi taki typ rozgrywki. Szybkie 0/15 lub 15/0 i go next.

    • eX pisze:

      to fakt, bitwy stają się coraz bardziej frustrujące. W zasadzie już odszedłem od wota, ale LF mnie przyciągnęło. Fajna zabawa, dobrze się zarabia, większość ludzi gra tylko na srebrze. Minusy to resoraki. Jeszcze jak się trafi w plutonie, w przeciwnej drużynie to masakra. Przejeżdżają na 1 stronę i robią masakrę.

    • Krris pisze:

      Prawdę piszesz, dodałbym jeszcze kołowce wyścigówki które totalnie zepsuły grę i od czasu ich wprowadzenia ja nie wydałem na wot ani grosza i tak już zostanie.

    • vondupenszturchen pisze:

      Ja dalej gram w Wota, ale już tylko twierdze i natarcia. Ostatni raz zagrałem randomke ze 3-4 miesiące temu.

  8. Polskie_zwierze pisze:

    Zostawcie xvm w spokoju, jak grać artą bez tego moda? Nic tak dnia nie poprawia jak haeczek z nieba 🙂

  9. Andrzej pisze:

    Pokazywanie kierunku patrzenia powinno być na minimapie w standardowym kliencie. każdy spotujący czołg widzi w która stronę patrzy spotowany i może to meldować.

  10. Aniniminus pisze:

    No tak jest a w szczegolnosci to widac w tych „lepszych” klanach i takich ktorych mysla ze sa „lepsi”. Tak sobie mysle i doszedlem do wniosku ze kiedys bylem bardzo uzalezniony od wota i dopiero teraz to przyznam przed soba byc moze to dlatego ze mqm jakies sklonnosci do uzaleznien. Spinalem sie o wyniki i jak moje dzienne wn8 bylo mniejsze niz zakladalem to zaczalem sie irytowac i chodzilem zly. Zdobylem wkoncu ob 907 w kampanii bylem w dobrym klanie ze srednia 2500 gdzie byla wymagana aktywnosc i dobre wyniki s randomach. Pewnego dnia siadlem wkur%iony na fotelu i zapytalem sie samego siebie po co mi to? Co ta gra mi daje? Czy moge ja czyms zastapic? I moje samopoczucie zmienilo sie diametralnie. Zaczalem czytac duzo ksiazek kfore kiedys chcialem przeczytac ale nie mialem czasu i ogolnie mam lepsze samopoczucie. Teraz gram w wota ale to max 1h dziennie na tygodniu jak nienmam co innego robic i gram artami smiejac sie z samego siebie ze koedys bylem taki glupi. Pozdrawiam normalnych

  11. Stalker79 pisze:

    I na kij wam te mody i xvm ja gram bez i przynajmniej się nie denerwuje jak widze w moim teamie same czerwone boty a u przeciwnika zielonych i niebieskich.Jakis super nie jestem ale jakos sie gra bez nerwów ocena osobista 8500 i nie rosnie i nie spada

  12. Noob pisze:

    Przerażający jest fakt jak lepsi gracze traktują i jak wyrażają się w stosunku do słabszych graczy. Szacunek trzeba mieć do wszystkich, pomyśl tylko jakby w tę grę grali sami pro, kim byś wtedy był wśród tych pro. Życie to nie tylko kolor i gra.

    • 1234567890 pisze:

      Nie ma czym się przejmować. Są gracze po prostu dobrzy i ci którzy próbują być dobrzy i spinaja się w kazdej bitwie byle naciupac dmg na fioleta, a reszte drużyny mają w poważaniu. Ci obrażający innych to w zdecydowanej większości grupa tych drugich srajacych wyzej niż mają ****.

      • XVM pisze:

        Pijesz do mnie?? A to nie są zwierzątka których nie stać na wyrobienie przynajmniej zielonych statów?? Nie chodzi mi o fiolety… Fiolet to inny rodzaj freaka który ma klapki na oczach i tylko dmg…
        Jak wiedzę „5zł” sprawdź mi staty bo nie wiem co mam dalej robić to wylewu dostaje – skoro nie wiesz co ekspić, co robić, jak grać to się nie nadajesz… Graj sobie ale z innymi graczami na swoim poziomie.

        • O_o pisze:

          To niech wg zrobi mozliwosc grania na swoim poziomie. Ciekawe tylko ile wtedy by fiolety czekaly na bitwe i na kim by te swoje staty robili…

        • Tytus pisze:

          tiaaaa… jak mojemu synowi pomagam czasami przejść misję to robię rzeź zielonych. Taki zielony jak widzi przed sobą czarny kolor to wyjeżdza na pewniaki (po co „sajdskrap” jak przed tobą ameba), parę strzałów i wraca do garażu, a potem wypisuje wiadomości: „Report aimbot”, ” Bot cheater”, „Lucky noob”… fiolety takie błędy popełniają bardzo rzadko. Jak jesteś zielony/niebieski to miej szacunek do czerwonych i pomarańczowych bo bez nich spotykał byś tylko fiolety, a my byśmy ci robili z du.. jesień średniowiecza. Pozdrawiam.

          • Tytus pisze:

            tiaa… 1234567890… coś ci nie stykło, czarny kolorek z jakim gram na koncie syna to 6,5 razy mniej niż niebieski… podstawa matematyki

        • 1234567890 pisze:

          Jeśli nie umiesz czytać ze zrozumieniem to nie mój problem. Napisałem o dwoch grupach graczy i jesli czujesz się urażony to znaczy że sam przyporzadkowales sie do tej gorszej ale to juz nie moja wina. I tez zeby nie bylo ze znowu nie do konca jasno sie wyrazilem to również wśród pomaranczowych i zoltych znajdziesz zarowno debili jak i normalnych ktorzy staraja sie cos robic. Wczoraj np trafilem na takiego co wyjechal sam na 5 i mial pretensje ze nikt mu nie pomógł i wylewal swpoje żale, po bitwie patrze i w okolicach 1000dpb na is3 i 47% wygranych…

    • O_o pisze:

      To jest dokladnie tak jak w zyciu. Pamietam na studiach jak bylem, to najgorsi byli doktoranci. Mysleli, ze sa alfami i omegami, z e wszystkie rozumy pozjadali. Zalatwic cos z nimi, czy poprosic, zeby cos wyjasnili toto byla masakra. A z profesorem, czy doktorem z dluuuugoletnim stazem? W 99% sie dalo. Zazwyczaj to byli bardzo zyczliwi ludzie, ktorzy chcieli wiedze przekazac… Tak samo jest z graczami. Ten naprawde pro, co ma dziesiatki tysiecy bitew rozegrane sie nie spina. Jemu jedna zla bitwa statystyki nie popsuje. A taki resecik, pseudofiolecik? Kazda bitwa prawie na wage zlota. Trzy bitwy spieprzone i kolorek dzienny spada… o wiele bardziej szanuje gracza ktory ma 30k rozegranych bitew na poziomie wn8 1100 z wykresem na stalym poziomie czy lekkim, widocznym progresem, niz takiego resecika z kontem z 2012, 6k bitew i wn 2000, a wykres wyglada jak sinusoida.

      • XVM pisze:

        Nie oszukujmy się… Gracz z 1100wn8 niewiele umie – każde starcie z graczem niebieskim/fioletem przegra z kretesem (zrobi max 2 pestki z dmg), to samo z zielonym vs fiolet… Gracz mocno zielony 2200, który aspiruje już powoli do niebieskiego ma jeszcze szanse jak pomoże mu RNG.
        Każde starcie z niżej notowanymi graczami gracz lepszy wygrywa chyba, że zostanie zaskoczony taktycznym HEkiem z 500 metrów…
        Szanuje graczy dobrych, ze stabilnym wn-em ale użycie mózgu, myślenie nie boli = zielone staty po 15k, 20k bitew.
        Mam nadzieje tylko, ze planowane zmiany z piaskownicy nie wejdą bo po randomach będą jeździć tylko hordy pomarańczowych MAUSów jako worki HP.

        • O_o pisze:

          Tu sie zdziwisz. Sam nie jestem jakims super graczem. Pokutuje do tej pory za swoje pierwsze 4k bitew, gdzie nie chcialem sie uczyc, nie znalem mechaniki gry i gralem jak ostatni noob. Mam przez to aktualnie wn na poziomie 1050 przy 13k bitew. I juz pare razy po bitwach dostalem od pseudo fioletow wyzwiska po bitwie, ze jestem cziterem, itp. bo smialemnich w walce 1 na 1 porobic. Wspominam do tej pory z usmiechem na ustah goscia, ktory od noobow mnie wyzwal, bo smialem su100y (w walce 1 na 1 w koncowej fazie bitwy) rozwalic jego kw2 amunicja specjalna… Gosc nie wzial pod uwage, ze ona na tym czolgu dziala troche inaczej niz na innych… Na chwile obecna mam stalybprogres i caly czas zielone staty na 1000 ostatnich bitew.

          • XVM pisze:

            6 tiery to inny świat…

            WOT zaczyna się od około 7 powiedzmy nawet 8… Wcześniej to tylko szybkie farmienie ekspa na które zaawansowany gracz traci około 30 bitew (wyekspiłem P43bis w 34 bitwy z 64% wr, bijąc już w 3-4 bitwie Mke) da się?? DA.
            6 to już tak naprawdę wieksze lolki – KV2 (troll), SU100Y(fun tank??, SU130PM zarabia lepiej i szybciej…, nawet SU 7 tieru jest lepsze bo mniejsze…) itp… itd…
            Co do twojego 1000 wn po 13k bitew to tylko kwestia czasu, twoich chęci byś po kolejnych 10k był zielony i dalej… Sam tak zaczynałem, tylko tak jak pisałem wcześniej – używanie mózgu nie boli.

          • O_o pisze:

            Tyle, ze na szóstych tierach gra sie obecnie (dla mnie) najprzyjemniej i mozna sie bardzo duzo nauczyc. Jestes losowany na 8ki, ktore daja przedsmak high tierowych bitew i na 4ki, ktore sa swoistym poligonem, gdzie mozesz sprawdzic sie tego co sie nauczylew. Dzieki temu grajac 9, 10 tak naprawde na nich mam najlepsze staty. Na 6 jest tez kupe fajnych premek (np. t34-85m, cromwell b, type 64) na ktorych mozna sporo zarobic w stosunku koszt bitwy do zarobkow. Wiec tych szostek wcale bym nie przekreslal…

        • Tytus pisze:

          Zapominasz, że spot nie liczy się do XVM. Ja na przykład mam na VK 28 (sic!) 530 WN8 i 3 odznakę biegłości – bo do niej spot już się liczy. Taką miałem fanaberię, żeby zobaczyć czy na samym spocie można dojść do 3 odznaki. Ogólne statystyki spadają ale mam to w d. Czyli możliwy jest gracz który jest dobry a ma małe WN8 bo gra na spota. Pozdrawiam

    • Anonim pisze:

      Przede wszystkim to jest tylko gra i nie ma co się przejmować. Klucz to dystans do siebie i tego co gada/pisze ktoś. Nie generalizowałbym tu jednak w tej sprawie jak kto się zachowuje w stosunku do innych. Nie tylko lepsi, ale ci słabsi też mają swoje za uszami. O ile lepszy wyzywa agresywnie za styl czyjeś gry (m.in. granie jak zwierze, brak mózgu, etc.) o tyle słabi gracze wyzywają od swoich wydaje mi się (np.: oszukista na ajmbocie, gupi kamper co ino dmg robi na moich plecach, etc.). I faktem jest, że życie to nie kolor/gra, ale z racji, że bierzesz aktywny udział w rozgrywce – grają emocje. I to chyba nierozłączna część każdej zabawy. Gorzej jak ktoś gra i nie wie w sumie po co… Żeby postrzelać bez satysfakcji?

  13. XVM pisze:

    Zwierzątka płaczą o xvm. Najlepszy mod jaki jest, jak masz mózg to już na początku możesz przewidzieć zachowanie przeciwnika w szczególności blokować przeciwne lighty. Będę miał i będę korzystał z xvm do czasu aż WG przestanie ustawiać bitwy i zbalansuje mapy, a najlepiej jak wprowadzi stałe bilans poziomu umiejętności graczy na bitwę w teamie.

  14. _MrDivine_ pisze:

    xvm jest potrzebny, żeby człowiek widział z jakimi małpami musi grać, zostawiłbym tylko mod na powiększenie listy ignorowanych i znajomych, resztę można wywalić. |Nie pozdrawiam suabych graczy.

    • Anonim pisze:

      XVM jest może tobie potrzebny, bo nie masz tyle mózgu, by samemu stwierdzić kto jakim graczem jest – więc zapewne jesteś wystarczająco słaby. Do tego nazwa trybu „random” chyba sama w sobie jest wymowna. Czego oczekujesz? Że będą ci grupować graczy i rzucać podobnych tobie poziomem animalsów? Puknij się w czoło. Chcesz równego poziomu – pomyliłeś tryby.

      • XVM pisze:

        Mapa „Lodowiec” – widzę w przeciwnym teamie niebieskiego kółkowca, sam gram Lynxem wiec na środku będę w podobnym czasie, mam ogarnięte 2 tdki w teamie = jadę na podjazd góry z odbezpieczonym HEkiem by go spowolnić przynajmniej jak trafię, efekt końcowy jest taki że koleś spada już w pierwszej minucie gry jak spróbuje wjazdu na szybkości, a jak nie to ja robię to jakieś 1.30 min później zależnie od układu czołgów na mapie i wku*** przeciwnika aż po mnie przyjedzie sam. Takich akcji jest więcej, zależy od mapy. Malinówka, Prohorówka…

    • ponury_żniwiarz pisze:

      O popatrzcie znalazł się proplayer , a powiedz mało to jest graczy którzy zniszczyli sobie staty fpsami lub lagami?
      sam tak grałem i przy 35k bitew mam 1450 wn8 tak dla ciebie jestem botem ale to nic że mam 2 nowe konto i 2900wn8 i zaczynając od 907 vk po chifteina dla ciebie nadal jestem botem. zapamietaj jedno to słabi gracze utrzymują serwery i całe wg szanuj ich tak samo jak innych bo to oni więcej wnoszą do tej gry niż ty, a tak w ogóle to nie spinaj sie tyle bo ci żyłka pęknie jak przyleci buła z nieba od tak słabego gracza.

  15. Turok pisze:

    Usunąć wszystkie medy łącznie z xvm!

  16. Maestro pisze:

    włącznie z xvm . Skończy się wtedy nabijanie wn8 czyli kampienie , chowanie się za innymi i zabijanie własnych graczy żeby tylko fraga przejąć .

    • Anonim pisze:

      Typowe gadanie pomidora. Sam w sobie WN/XVM może zdechnąć i nie będę płakać, bo to nie wpłynie na dobrych i bdb graczy. Taki Pawian, czy SirFoch nie mają tego moda i jakoś kręcą świetne wyniki. Imho bardziej tu oberwą słabi i przeciętni gracze, którzy swoją odwagę miarkują na podstawie jakiś cyferek obok nicka gracza.

  17. Majkel pisze:

    Dla mnie bomba zakazaç wszystkich modów i będzie git

    • oko pisze:

      Jestem za likwidacją wszystkich modów ułatwiających grę łącznie z XVM. Powodują niepotrzebną frustrację i zamieszanie.

      • Anonim pisze:

        nie znacie się, nic tak dnia nie poprawia jak ubicie na początku jakiegoś fioleta xD

        • Stalker pisze:

          Albo 3 z twojej drużyny się topiących bo mają „tylko 50% na wygraną”. To dopiero poprawia dzień. XD

          • O_o pisze:

            Ostatnio gosc przy losowaniu na 8 grillem 15 pojechal sie utopic, bo mu xvm pokazal 40% szans na wygrana… A bitwa skonczyla sie 15-4 dla nas. Takich powinno sie banowac conajmniej na tydzien.

        • Anonim pisze:

          gdyby gracze uzywajacy xvm mieli wieksze ambicje po za kolorkami moze i by to mialo sens zamiast gracza typu o k*wa jaki team jade sie utopic na starcie bitwy. bezsensu tez jest ze sugerujesz sie tym ze jak ktos jest pomidorem to zwyczajnie zmieniasz flanke celowo. wg mnie xvm powoduje zbyt duzy zamęt i haos w grze. Gdyby ludzie grali fair play pod druzyne i kazdy znal swoje zadanie to xvm mial by racje bytu a tak granie z patologia jest niemozliwe bo kazdy gra pod siebie a jak ci lajt nie spotuje kiedy masz slepy pojazd… kiedy gracz defnderkiem campi na capie kiedy ty masz amx 50 100 i jedziesz walczyc. XVM gowno daje.

          Chodzi jedynie o to aby utrzymac swoje staty na swoim poziomie nawet skoro z gory wiadomo ze porażka. Wiec se przycampie jeba* drzuyne. To powoduje xvm to jedynie szajs bo zwykle buraki buraczane graja w te gre. Jakby ogarnieci ludzie grali z xvm to rozumiem ale nie zaprzeczysz bo wszystko co pisze to prawda.

          • Anonim pisze:

            po prostu xvm uzywaja gracze którzy w ***** z góry maja drożynę liczy się ich kolorek co jest sprzeczne z założeniem rozgrywki ponieważ w drużynie masz jeszcze 14 graczy a nie 29 wrogów no sorry xvm nie ma racji bytu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.