Łatwe pojazdy do bitew rankingowych

Prosto z portalu WoT 😉


Nowy sezon bitew rankingowych jest coraz bliżej, więc to dobry moment, by przyjrzeć się pojazdom, którymi w naszej opinii gra się łatwiej. Nie każdy jest urodzonym mistrzem, a jeszcze mniej ludzi lubi ciągłą presję w każdej bitwie, by zdobywać szewrony. Ten artykuł przeznaczony jest dla zwykłych graczy, którzy po prostu chcą się dobrze bawić grając w bitwach losowych, jednocześnie zdobywając jakieś nagrody.

Spójrzcie na poniższą listę. Oczywiście pięć pojazdów daje dość ograniczony wybór, więc dołożyliśmy też pojazdy o rozgrywce porównywalnej do tych z listy podstawowej.

Maus

Klasyczny czołg superciężki. Ponieważ ma największą przeżywalność, możecie być pewni, że ten grubasek da radę w ciężkim boju. Ustawienie kadłuba pod odpowiednim kątem sprawi, że pojazd stanie się trudną do ominięcia przeszkodą, w szczególności jeśli dobrze opanowaliśmy tę technikę. Jedźcie na front i zawsze trzymajcie się w centrum akcji; gdy zdecydujecie się na jakieś skrzydło, już go nigdy nie zdołacie zmienić.

Jest też Type 5 Heavy.Ten japoński czołg ciężki oferuje wybór pomiędzy dwoma działami. Jedno jest bardziej konwencjonalne, pod względem siły ognia plasuje się gdzieś między Maus a E 100. Drugi wybór to haubica kal. 15 cm, zdolna pewnie zadawać uszkodzenia nawet ciężko opancerzonym czołgom. Trzeba jednak pamiętać o słabej celności.

————————————————————-

Object 430U

Mocna hybryda czołgu średnio-ciężkiego z dużymi uszkodzeniami na strzał za cenę mobilności. Dzięki dobremu układowi pancerza może wytrzymać ciężki ogień przeciwnika: nawet czołgi ciężkie będą miały problem z przebiciem, jeśli ukryjecie swoje najbardziej podatne punkty. By zadawać nim uszkodzenia, trzeba grać agresywnie, bo celność działa jest dość niska.

Jest też inny pojazd, którym gra się podobnie jak Object 430U, czyli 113, chiński czołg ciężki.

————————————————————-

IS-7

IS-7 jest jednym z najbardziej popularnych pojazdów w World of Tanks, bo łączy w sobie dobrą prędkość, dobry pancerz i niezłe uszkodzenia. Od przodu jego pancerz jest wzmocniony nosem szczupaka, więc kątowanie kadłubem nie jest potrzebne. A nawet zalecamy tego nie robić, bo można zmniejszyć efektywność tych zakrzywień.

Są też dwa inne czołgi, które być może przypadną Wam do gustu. Ich podstawowy układ jest podobny do IS-7, ale posiadają swoje własne cechy:

  • WZ-111 model 5A: Jeśli macie trochę więcej doświadczenia, ten chiński czołg ciężki ma znacznie większy potencjał niż IS-7. Jego najlepszą cechą są duże uszkodzenia na minutę, jednak kosztem wytrzymałości. Możecie nim mierzyć się zarówno z czołgami średnimi, jak i ciężkimi, więc dobrze się zastanówcie nad tą maszyną.
  • Object 277: Mieści się gdzieś pośrodku pomiędzy dwoma poprzednim maszynami, ma też lepszą mobilność i dobry pancerz, ale większy nacisk położono na niezawodność działa i prędkość. To świetna alternatywa dla obu tych czołgów.

————————————————————-

M48A5 Patton

Mocną stroną tego czołgu jest jego wszechstronność. Łączy w sobie mobilność, pancerz i siłę ognia, co pozwala na pełną elastyczność i efektywną grę w dowolnym miejscu. Dzięki jego grubej i zaokrąglonej wieży taktyka ukrywania kadłuba to idealny wybór. Jego 105 mm działo z łatwością przebija pancerz przeciwnika nawet na dużych dystansach. Pamiętajcie tylko, by najpierw zająć się jego czołgami średnimi, a dopiero potem przejść do okrążania czołgów ciężkich.

Jeśli wolicie czołgi brytyjskie, przyjrzyjcie się Centurionowi Action X, gra się nim podobnie jak Pattonem.

————————————————————-

Jagdpanzer E 100

Lubicie duże rzeczy? W Jagdpanzer E 100 wszystko jest duże. Strach przed tym pojazdem jest dobrym czynnikiem przy powstrzymywaniu natarcia. 17 cm czystego zniszczenia potrafi przyprawić o dreszcze. Pomimo jego ogromnych uszkodzeń na strzał, działo jest całkiem stabilne, ale chybienie celu może irytować, bo czas przeładowania jest długi. Przesuńcie się na linię frontu, zamieńcie kilku wrogów w złom i nie bójcie się wziąć na siebie strzałów. Pamiętajcie, by ustawić się pod odpowiednim kątem: to pozwoli odbić większość strzałów, które przeciwnik będzie w stanie oddać.

Proponujemy dwie alternatywy dla Jagdpanzer E 100:

  • T110E3: O ile rozgrywka jest podobna do pojazdu niemieckiego, pamiętajcie, że wymieniacie tutaj uszkodzenia na strzał za lepszy pancerz. Stanie się tym lepszy, jeśli ukryjecie dolną część kadłuba, a o właz na dachu nie musicie się martwić: jest bardziej wytrzymały, niż mogłoby się to wydawać.
  • Object 268 Version 4: Jeśli Jagdpanzer E 100 jest dla Was za wolny, ten radziecki niszczyciel czołgów może być tym, czego szukacie. Ma o wiele lepszą mobilność, a jednocześnie dysponuje silnym przednim pancerzem. Pamiętajcie tylko, że jest podatny na ataki z flanki, a jego uszkodzenia na strzał są niższe.

Jak widzicie, większość pojazdów, które wybraliśmy, ma spory pancerz. Jest tak dlatego, że w grze opartej na rywalizacji, jaką są bitwy rankingowe, każda pomyłka może być surowo ukarana, a te pojazdy wybaczają ich najwięcej. Dlatego są przeznaczone dla mniej doświadczonych graczy.

 Ź: Portal EU

Bin4r

Gracz World of Tanks od 2014 roku. Gram, bo jestem pasjonatem i wiem, że większość graczy w WoT to pasjonaci. Niech nasza gra będzie bardziej taktyczna i przemyślana. Trudniejsza, ale mniej irytująca – a przez to bardziej satysfakcjonująca. Postawmy na miodność!

56 komentarzy

  1. Glint4 pisze:

    A mi z Dziesiątek zostały Leopard 1, T110E5, Strv 103B i Pzkmpf VII, zdziałam coś tym co mam chociaż pamiętam że na poprzednich rankingowkach dobrze sprawdzał się T62A którego zamieniłem na Ob 430 i jeszcze 60 k exoa do 430 U.

    • Anonim pisze:

      Tu chodzi tylko o skilla, jak umiesz grać to wbijesz wszystkim. Więc nawet się nie staraj.

      • Glint4 pisze:

        Starać się będę a jak! Skill nabieram powoli ale regularnie, co potwierdzają staty, można wbić wszystkim, owszem ale jednak pewnymi czołgami robi się to łatwiej. Wbije taki poziom że ci gały wyjdą tak jak na ostatniej rankingowce, bo gra mi się w tym trybie lepiej niż na randomie bo jest więcej myślących ludzi.

  2. red red wine pisze:

    a czy w bitwach rankingowych mozna robic misje z kampanii misji dziennych ?

  3. Yoszi pisze:

    Warto brać udział w tych bitwach rankingowych?? Są jakieś „cenne” nagrody bo na stronie wota tak jakoś to enigmatycznie napisali…??

  4. Zagnansk1986 pisze:

    Przestrzegam przed STRV103B. Tzn. pojazd OK, ale dostaje bardzo niski exp. Dlatego nie nadaję się do bitew rankingowych.

  5. Superboy22 pisze:

    Ja tam grałem beczką i zawsze 1 liga top wiec no kazdy gra czym chce i jak sie w nim czuje

  6. OskiBoski12_34 pisze:

    Cześć mam pytanie orientuje się ktoś jaka była najniższa cena w obligacjach za pojazd nagrodę w licytacji ostatniej kampanii na serwerze EU? Z góry dzięki za odpowiedź!

  7. bres pisze:

    kazdy gra czym chce i umie ,ja od poczatku rankigowek gralem wiekszosc bitew S.Conq -zawsze 1 liga i top 500 graczy .Widzialem,ze duzo ludzi robilo dobre wyniki is7 .”Mam tylko nadzieje ze WG nie zepsuje rankow tak jak ostatnio LF (OD OK.17.05 PO CICHU ZMIEJSZONO ZAROBKI CHYBA NAWET DO 50 PROC)

  8. Beka pisze:

    Ten artykuł jest gówno warty. Maus i is7 ha! Jedyne czołgi które będą grane to chieftain, 907, 260, ebr

  9. colraginis pisze:

    Haha, 2 arty gotowe. Gw e100 i t92. Mam w nosie camperów i goldspamerów. pzdr

  10. Anonim pisze:

    Szkoda, że to wszystko jest goowno warte przy 11 tierowych czołgach za misje, kampanie

    • Anonim pisze:

      Tobie to by nawet 12 tier nie pomógł. 3 sezony byłem w I lidze bez czołgów z CW i za misje.

      • XD pisze:

        Wow ale jesteś super no kuva, wszystkie sezony byłem w I lidze bez czołgów za CW co nie zmienia faktu, że było by łatwiej z nimi, ale chyba zbyt głupi jesteś żeby to pojąć, bo twój koment właściwie nic nie wnosi poza „ale jestem super byłem w I lidze”

        • Anonim pisze:

          Samemu napisałeś to samo co ja XD Nie musisz miec czogłu „11 tieru” żeby wbić się do I ligi. Denerwują mnie po prostu płaczki typu: a bo ja nie mam 260 ani 907 ani chieftaina, WG pls daj mi bo chce. Idź do klanu na kampanie albo zrób sobie misje i będziesz miał czołg. Proste?

          Tak pozatym, te czołgi nie są dużo lepsze od drzewkowych odpowiedników. Wciąż musisz umieć grać. Jeśli wbijesz się do I ligi na Chieftanie, to zrobisz to również na S.Conqu. A tera uwaga będzie mocne, przygotuj się na to, możliwe że za pierwszym razem nie zrozumiesz: jeśli ogarniasz gre na tyle, żeby wpakować się do I ligi, to masz skilla żeby pójść do byle jakiego klanu żeby zdobyć 907/chieftaina czy co tam chcesz. Misje tak samo.

  11. mickey93 pisze:

    mam wszystkie wyżej wymienione poza mausem 😛

  12. Anonim pisze:

    obj430U jest najlepszym czołgiem w wot jesli brać pod uwagę całokształt.

  13. x pisze:

    a gdzie czolgi z ukrytego tieru 11 czyli fv, 907, 260 itd?

  14. Anonim pisze:

    No właśnie

  15. Lol pisze:

    Mogliby dać jeszcze s.conqa i kranvagna

  16. Anonim pisze:

    Tak, tylko podane są tu pojazdy które na pewno ktoś jednak ma, bo niektórzy nie są w stanie wbić Obj. 260. Ja od siebie dodałbym jeszcze T110E4 jako alternatywę dla T110E3. Ma mniejszy pancerz ale zyskujemy nie całkiem obrotową wieżę.

  17. nie jestem botem jestem robotem pisze:

    co sądzicie o 60tp?

  18. Anonim pisze:

    Zamiast tego is7 to lepiej 260

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.