Yoshino i Georgia za węgiel

Jak donosi strona ships-not-tanks.ru, okręty Yoshino i Georgia mają być do zakupienia z węgiel. Tak więc kopcie, kopcie, bo będzie na co wydawać!

barula

Pływający batyskaf bojowy. Monotematyczny wojownik autostrad uwielbiający historię, a w szczególności mongołów. W wolnych chwilach łażący po lasach romantyk z nożem i składaną piłą. Majtek okrętowy szukający dziury w całym, a w szczególności WoWsie.

11 komentarzy

  1. Anonim pisze:

    To prawdopodobnie kwestia marketingu, mamy sezon klanówek jeszcze przez około miesiąc, potem sezon rankingówek, będą konkretne zarobki w stali, koksy muszą mieć coś żeby urobek wydać… Podobnie jak free xp, stal także trochę łatwiej pozyskać więc cen jest umowna (regulowana) i tyle chyba…

  2. hm pisze:

    WG ma obecnie około 25-30% „inflację”. Yoshino, jako X, powinien więc kosztować Salem+inflacja czyli ok. 300k węgla.
    Tyle, że Salem był ewidentnie niedoszacowany, skoro chwilę później puścili tier niżej Jean Barta po 228k. Realnie to Yoshino obstawiam okolice 320k, Georgia ok.280k. Dobre jest to, że wungiel można bez trudu wyfarmić, WG nie reglamentuje jakoś specjalnie i jest -25% kupon.
    Na Benhama, Smoleńsk i Sommersa i francuskiego Worcestera nie nastawiam się za węgiel. Na razie są zbyt dobre, żeby WG oddało je za coś innego niż stal.

    • J_jW pisze:

      USS Benham w grze to ten stary Benham, czyli nie jeden z Fletcherów o tej nazwie, ale okręt z lat 30-tych o charakterystyce torpedowej, taki rozwinięty Mahan.. Ma wprawdzie aż 16 wyrzutni, po 2 x 4 na burtę, ale jego torpedy są bardzo powolne i zasięg 9,5 km. Teoretycznie torpedy można by przyspieszyć stosując odpowiedni perk, ale skróci się ich zasięg o 1900 m, co jest także trudne do zaakceptowania w dobie radarów… Jego prawdziwą zaletą są niewielkie rozmiary i powiązana z nimi trudna wykrywalność. Działa też tylko 4, jako premka na IX tier na razie nie powala. Pewnie co coś się zmieni bo cc-y też nie grają na nim fajnych bitew. Nie sądzę, żeby to był okręt za stal, może prędzej SOmers z ośmioma działami.
      Swoją drogą jest już w okrętach IX i X tieru za free exp, węgiel i stal niezła reprezentacja dla Rosji, Japonii, USA, czy Francji, natomiast ustawicznie pomijane są Niemcy, a tam było też trochę ciekawych okrętów projektowych do których należałoby się odwołać, choćby ze wzgl. na marketing, bo niemieccy klienci są wierni. Był projektowy sparkreuzer (hybryda z-23 i lekkiego krążownika), Był panzershiff P – następca na t. VII dla Grafa Spee, były krążowniki liniowe i ciekawe lekkie w planie Z, nie wpominajac o rożnych lotniach… Zobaczymy…

  3. Dżony_K pisze:

    Tylko co wybrać 340k wegla to za mało na oba.

    • J_jW pisze:

      Z wypowiedzi CC-ków, na obecnym stopniu zaawansowania prac Georgia nadaje się także do gry na krótszy dystans, a na Yoshino będzie to raczej trudne. W przygotowaniu także USS Benham (IX) torpedowiec i USS Somers (X) leader artyleryjski, ale za co, nie wiadomo…

      • Dżony_K pisze:

        Teraz nie pora na DD. Zastanawie mnie natomiast czy i w ogóle Yoshino będzie lepszy od Azumy. W moim klanie brakuje czegoś przeciw Stalinom na klanówkach.

        • J_jW pisze:

          Niby nie, tymczasem dwa w przygotowaniu, ale Yoshino to ciągle wielkie Zao i inny typ gry, jeśli chodzi o stalince, to własnie może topowe ruskie pancerniki w przygotowaniu przeciwstawią się, są nawet dwa i to na X tierze.

    • Anonim pisze:

      Yoshino z tego co widzialem na streamach to lubi lyknac bule przez ster.

    • @#$ pisze:

      Ty się módl żeby Ci na jeden wystarczyło nie ma co patrzeć że poprzednie X i IX tak kosztowały, popatrz jaką cenę dawolili za ta ruską motorówkę z 2 wierzami. Jak się ma ona do blacka który go mieli na wszystkie możliwe sposoby. Dupną pewnie z 400 k węgla. Ale i tak dobrze jest że coś się nowego pojawi.

      • J_jW pisze:

        Wieża przez ż, poza tym cena Nieustraszonego po prostu powala nawet z kuponem…

        • @#$ pisze:

          Dla tego prawie się go nie widuje, cena z kosmosu i zero zalet i 4 wady na wows Wiki. widzę że zdrowy rozsądek często ich zawodzi. Sami go odoradzają i jeszcze dają cenę zaporową, to po co bylo wprowadzac tego crapa. Nawet gdyby byl za kredki to bym się zastanawiał czy nie szkoda. Co za chłam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.