World of Tanks – 🇺🇸 Chrysler K

Pozwólmy sobie na wycieczkę w czasie. Jest maj 2017 r. W Moskwie trwają finały Wargaming League, z tej okazji do sprzedaży trafia Chrysler K (z oznaczeniem „GF” – Grand Finals). Czołg wzbudza poważne kontrowersje ze względu potężny pancerz przedni i wieży. Przy tym płyta przednia nie dość, że epicko gruba – to dodatkowo nie posiada w zasadzie weak spotów.
 
Jednym z przejawów oburzenia był film brytyjskiego community contributora i youtubera – sirfoch’a. Sirfoch wulgarnie i dobitnie, zwracając się bezpośrednio do WG, wyraził swoje zdanie na temat pojazdu który jego zdaniem zupełnie niszczy balans gry.
 
W odpowiedzi WG rozwiązało współpracę z sirfochem i zagroziło skargą o naruszenie praw autorskich do Youtube jeśli filmu nie usunie. W tym momencie brytyjscy (i nie tylko) gracze oburzyli się jak chyba jeszcze nigdy do tej pory. Zwłaszcza, że skarga, jak się okazało, miała wątpliwe podstawy prawne – bo sirfoch wykorzystał w filmie jedynie oficjalne materiały dla CCtków do czego miał wówczas prawo. Ale Youtube to nie sąd żeby rozpatrywać słuszność skarg, sirfoch był zagrożony utratą efektów swojej wieloletniej pracy – setek zmontowanych filmów. Pisaliśmy o tym na bieżąco.
 
Czemu przytaczam to zdarzenie? Bo ten sam czołg właśnie powraca do gry w niezmienionej konfiguracji. Chrysler K, bez czarnej skórki „GF”pojawi się w sklepie.

RYS HISTORYCZNY

Projekt korporacji Chrysler rozwijany latem 1946 roku. Pojazd odznaczał się kilkoma rozwiązaniami w projekcie nietypowymi dla budowy czołgów amerykańskich. W szczególności, Chrysler K miał mieć skrzynię biegów i silnik zamontowane w przedniej, a przedział zbrojeniowy w tylnej części kadłuba. Wszyscy członkowie załogi mieli siedzieć w wieży. Uważa się, że ten projekt był pierwszym projektem amerykańskim umieszczającym kierowcę w wieży. Nie został wsparty przez armię z uwagi na ograniczone fundusze.


SKĄD WZIĄĆ TEN CZOŁG?

Dostępny jest obecnie w sklepie premium.


MODEL CZOŁGU


Co rzuca się w oczy?
+ Potężna płyta przednia. Odpowiednio skątowana ma realne szanse odbijać nawet niektóre X.
+ Świetnie opancerzenie wieży.
+ Czas celowania (1,9s) i pozostałe parametry działa.
+ Krótki czas przeładowania (10,10s)
+ Wysoka penetracja pocisków premium.
+ Dobry współczynnik masy do mocy i opory gruntu.
+ Ogromny zapas amunicji – 100 szt.!
+ Potencjał sidescrapa.
+ Farma srebra!
Średnia penetracja na standardowej amunicji.
Stosunkowo nieduża prędkość maksymalna.
Duża sylwetka, słaby i płaski pancerz górny – dobry cel dla art.
Jeśli nieskątowany – jego pancerz boczny to mokry sen każdego lighta i meda od VI tieru.

Jak się tym gra?
Typowy sidescraper, przy czym lepiej wystawiać lewy bok (bo po prawej stronie wieży znajduje się jedyny istotny wówczas weakspot – właz wieży. Dzięki 101,6mm bocznego pancerza pojazd odpowiednio ustawiony automatycznie rykoszetuje w zasadzie wszystko – brak jest takich luf w grze, żeby przeszły na zasadzie „3 kalibrów”. Płyta przednia to z kolei twardy orzech do zgryzienia nawet dla części X-tek. Odpowiednia lokalizacja, prawidłowe ustawienie czołgu i dbanie o to, by nie dać wrogom czasu by przycelować we właz na wieży – to przepis na stworzenie niezdobytego bastionu. Jeśli macie kryty bok i nawet niewielkie wsparcia swojej drużyny która daje radę zapewnić wam osłonę przed oskrzydleniem – możecie bronić się bez końca, nabijając potężne ilości odbitych obrażeń.
 
Co dalej? Zawsze mam problem z opisywaniem gry czołgami ciężkimi. Bo taka gra daje satysfakcję, wymaga umiejętności i znania czołgu którym się aktualnie jedzie – ale wciąż ich specjalizacje są wąskie, jednym grasz na wieżę, drugim na sidescrapa, dużo więcej nie da się wymyślić. Chrysler lubi grę w zwarciu, w przejściach, wszędzie tam gdzie ma zabezpieczone boki. Słabiej radzi sobie na mapach otwartych, gdzie pojawia się więcej możliwości bezkarnego flankowania i nabijania damage w jego soczysty, płaski pancerz boczny. Nawet wieża od boku stanowi stosunkowo łatwy do penetracji cel.
 
Osobną kwestią jest armata – ze swoją celnością 0,36 nie jest to snajper, ale dzięki 1,9s czasu celowania na krótkich dystansach radzi sobie z wyławianiem weakspotów, a 260mm penetracji na amunicji premium zmusi nawet tiery X do ostrożności. Obrażenia rzędu 320pkt może nie są wartością kolosalną, ale dzięki niezłej prędkości ładowania Chrysler może się pochwalić bazowym współczynnikiem DPM powyżej 1900pkt, z możliwością jej dalszego podniesienia (perk Braterstwo Broni, dosyłacz, coca-cola) do ok. 2250pkt.
 
Ogólna ocena czołgu? Niestety, pomimo wielu technicznych superlatywów, dobrych parametrów – czołg jest nudny. Dobry, świetnie zarabia, szkoli 5 członków załogi zamiast 4 – ale nudny. Osobiście odczuwałem frajdę z gry przez pierwsze kilkanaście bitew. Potem schemat rozgrywki był już ustalony tak mocno, że zaczął przeszkadzać.
 
Czołg posiada pewną elastyczność, ale niestety ograniczoną – na zamkniętych mapach, zwłaszcza takich gdzie funkcjonuje tzw. „przepychacz” może być nieokiełznanym potworem. Na mapach otwartych jego los zależy od Twojej zdolności planowania wprzód, zwłaszcza wyczucia momentu w którym należy się wycofać, oraz od błędów innych graczy.
 
Podsumowując – wszystkie superlatywy wskazane w artykule, zwłaszcza zarabianie i premium XP sprawiają, że to łakomy kąsek dla graczy i z pragmatycznych powodów warto go mieć w garażu. Jeśli uwielbiacie być ścianą nie do przejścia i doprowadzać czołgi ciężkie drużyny przeciwnej do szału i frustracji – to będziecie się tym czołgiem też dobrze bawić. Ale ryzykowne jest nim wyjść poza ten schemat i maraton kilkunastu-kilkudziesięciu bitew na tym czołgu może być dla was męczący.

6 komentarzy

  1. Dawid pisze:

    SirFoch jest Litwinem, nie Brytyjczykiem:)

  2. Mi pisze:

    Kiedyś kupowałem sporo czołgów, ale teraz się zawziąłem. Defender albo nic !!! 😉

  3. UnCośWiii pisze:

    Kriss
    Obj. 257 to drzewkowa IX,tak więc kiepskie porównanie.
    Lowe 🤣
    Co do kątowania proponuje poćwiczyć bo jest nie przebijalny,fakt posiada weekspot w przednim kole ale tylko w tedy gdy przesadzimy z sidescrap’em.
    Pozdrawiam.

  4. Harland pisze:

    Nigdy nie był OP czego najlepszym dowodem jest to jak rzadko można go spotkać na randomach choć do sprzedaży wszedł raptem nieco ponad rok temu.
    Ta cała pseudo drama z sirfochem to był klasyczny typowo sowiecki chwyt reklamowy. Sirfoch od dłuższego czasu nie wrzucał tyłu materiałów ile oczekiwać mogłoby WG, więc zapewne dogadał się z nimi że właśnie w taki sposób zakończą współpracę, że on będzie zadowolony i WG także bo w ten sposób, tym filmikiem, zainteresowanie Chryslerem będzie większe. Ci którzy oglądali jego stream po tej pseudo aferze wiedzą o czym mówię, bo widzieli ile dostawał donejtow. Jak dla mnie ten czołg to takie 6/10

  5. ROBINHOOD pisze:

    Kiedyś może był OP, ale są czołgi, które go po prostu miażdżą. Nie miałem problemu z przebijaniem go w jarzmo, a walczyłem caernarvonem AX.

  6. Kriss pisze:

    Mam go.
    Jest trudny do grania. Ma ogromne weakspoty nad gąsienicami widoczne szczególnie gdy się kątuje nim.
    Słaba penetracja wymusza granie na goldzie. Nie uważam go wcale za OP, jest o wiele gorszy od Lwa czy drzewkowego obiektu 257.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.